mamalgosia
09.12.04, 13:58
Taka mi się refleksja nasunęła po obejrzeniu "Rozmów w toku" o nauczycielce,
która napisała wulgarną książkę i popiera palenie marychy - czy Waszym zdaniem
życie pozaszkolne nauczyciela powinno mieć jakieś znaczenie dla pracodawcy?
Czy nauczycielem może byc np. narkoman, aktorka filmów pornograficznych?