Mam X-Landera 2009 :)

27.03.09, 18:07
Kupiłam spacerówkę X-Lander XA 2009. Jeżeli ktoś jest zainteresowany
chętnie pomogę :)
    • kubiakkasia Re: Mam X-Landera 2009 :) 27.03.09, 20:33
      właśnie też jestem zainteresowana ta spacerówką,szukam informacji czym różni się
      od XA 2008,może wiesz?ile kosztuje?na zdjęciach wydaje mi się że strasznie
      wysoko usadzona jest barierka dla dziecka,tak jest w rzeczywistości?ogólnie
      napisz czy jesteś zadowolona
      • ela-e22 Re: Mam X-Landera 2009 :) 27.03.09, 20:55
        Trochę ciężko mi porównac do modeli 2008 , bo ich nie miałam, nawet
        nie oglądałam specjalnie dokładnie . Czy jestem zadowolona napiszę
        na jakiś m-c, bo mam ją dopiero od wczoraj :) Wiem , że mocno
        zmienili budkę. Obecna ma inne kieszonki , możliwośc poszerzenia (
        jak np Maclaren XT), możliwosc odpięcia tylnej częsci budki, daszek
        z odblaskami. Mam koła plastikowe, pompowane. Barierka wydaje mi się
        nieco niżej, zrobię zdjęcie z synkiem to będzie dobrze widac :)
        Barierkę w prosty sposób można odpiąc. Pozostała ta siatkowa kieszeń
        za oparciem, co mnie bardzo cieszy. Bardzo dobrze się prowadzi i
        podbija. Posadziłam w niej mojego starszego synka ( ponad 16kg) i
        nadal nie było problemu z jazdą i podbijaniem. Rączka obszyta jest
        skórą, bardzo przyjemne w dotyku, lepsze niż pianka. Do śpiworka
        można dołączyc polarkową częsc pod plecki. Później wkleję parę zdjęc
        w "real fotki...".
      • mama_nikodemka Re: Mam X-Landera 2009 :) 27.03.09, 21:53
        kubiakkasia napisała:

        > na zdjęciach wydaje mi się że strasznie
        > wysoko usadzona jest barierka dla dziecka,tak jest w rzeczywistości?

        barierka wysoko osadzona jest w starym modelu, w tym nowym jest tak nizej,
        normalnie ;) ja mam stary model ale nowy widzialam w sklepie, podnozek jest tez
        zmieniony bo jest taki dlugi przez cala szerokosc wozka a nie tylko taki maly
        trojkacik, no i jak kolezanka nizej pisala budka jest z mozliwoscia naciagniecia
        do przodu i spiworek z mozliwoscia dopiecia czesci polarkowej, acha i kola mozna
        sobie wybrac pompowane lub nie
    • anna.bw1 Re: Mam X-Landera 2009 :) 28.03.09, 13:59
      Ela , pisz recencje - szczególnie jak wypada w porównaniu do Mistrala i Nitro City.
      Pozbyłaś sie Emmaljungi?
      • ela-e22 Re: Mam X-Landera 2009 :) 29.03.09, 22:18
        Emmaljungę sprzedałam :)
        W X-Landerze trochę martwi mnie jego waga. Prowadzi się świetnie,
        leciutko. Koła są ogromne i idą jak burza ;) Trochę licha
        amortyzacja, może nieco się wyrobi w trakcie użytkowania. Ale
        śpiącemu dziecku główka nie skacze tylko buja się na boki dzięki
        oparciu zawieszonemu na pasach.Synkowi bardzo dobrze się w nim śpi.
        Śpiworek jest raczej wiosenno-jesienny, na zimę potrzebny jest
        dodatkowo kocyk. Mam nowe koła, plastikowe, pompowane , bez
        bierznika.Z piankowymi jest problem i sugerowana cena jest wysoka (
        ponad 200zł). Myślałąm o wersji limitowanej (brąz-błękit) , ale
        materiał w nich jest śliski i bałam się , że synek będzie w nim
        zjeżdżał. Ale jest śliczny :) Stelaż też jest trochę inny, taki
        jakby przecierany papierem ściernym, widac na nim rysy.
        Ogólne moje wrażenia jak na razie pozytywne :)
        • anna.bw1 Re: Mam X-Landera 2009 :) 31.03.09, 18:22
          A jak wypada porównanie z Emmaljungą ? Szczególnie amortyzacja i prowadzenie w
          terenie.
          • ela-e22 Re: Mam X-Landera 2009 :) 31.03.09, 21:15
            Emmaljunga ma bardzo dobrą amortyzację, X-Lander znacznie gorszą. W
            terenie nie wiem, bo mąż pchał przez las :) Ale faktem jest ,że
            kółka są znacznie większe i lepiej sobie radzą. Choc w Emmie te mini
            kółeczka jechały rewelacyjnie. Wydaje mi się ,że synkowi nie bardzo
            pasuje nowy nabytek, ale jak zaśnie , to śpi smacznie. Może nie
            pasuje mu jazda tyłem do nas, w Nitro jeździł przodem do
            prowadzącego i zasypiał patrząc w oczy :)
Pełna wersja