parkowy
10.07.04, 22:42
Jak zwykle wjechałem na most i jak zwykle głowa sama skierowała się na lewo w stronę Cytadeli.Bastionu nie zobaczyłem natomiast oświetlone lampami Spichrze odbijały się w Wiśle,widok zapierał dech w piersiach.Opustoszone ulice mimo wczesnej pory ( 23.00) nasunęły myśl o jakiejś masowej imprezie o której nie wiedziałem.Kiedy wracałem cztery godziny później było jeszcze bardziej pusto.Jakieś letnie przesilenie???:))