Dodaj do ulubionych

zakupy w Indiach

06.02.08, 14:28
Jakie pamiątki oraz rzeczy użyteczne kupujecie w Indiach.Zakup czego to niemal
obowiązek,pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tniec Re: zakupy w Indiach 09.02.08, 15:05
      szeroko pojęte pierdółki:)
    • chihiro2 Re: zakupy w Indiach 13.02.08, 17:52
      A gdzie bedziesz? Ja mam juz po jednej podrozy po Indiach swoje
      ulubione sklepy i ulubione miejsca na zakupy.
      • ela15 Re: zakupy w Indiach 14.02.08, 12:15
        Będę w Dehli,Mumbaju,Akrze,Varasani,Goa mniej więcej.Interesuje mnie co tak
        naprawdę fajnego na pamiątkę pobytu ,charakterystycznego dla Indii(jak
        np.rzeżbiną tykwę w Peru)można kupić a nie zwykle bibeloty takie same w
        Grecji,Egipcie czy w Tajlandii.Poadrawiam
      • ela15 Re: zakupy w Indiach 27.02.08, 21:01
        Nie robicie zadnych zakupów?nie wierzę,napiszcie coś o zakupach,pozdrawiam
    • atamanek Re: zakupy w Indiach 28.02.08, 07:57
      Hejka

      Wszelkiego rodzaju bawelniane chusty, szale i apaszki o przepieknych, niedostepnych u nas, kolorach.
      Ubrania o innych krojach, szerokie spodnie, kolorowe spodnice, dlugie wzorzyste tuniki do spodni.
      Mnostwo przypraw i korzeni.
      Przepyszna herbata i kawa, najlepiej kupowana bezposrednio w sklepach przy prlantacjach- pytaj o te najlepsza ortodox.
      Wyroby z drewna.
      Torebki i buty skorzane i tekstylne- sliczne kolory i czasami zaskakujace wzory.
      Kapy na lozko z poduszkami- kunsztowna robota i fajne wzory.
      Kamienie szlachetne i polszlachetne oprawione lub nie.
      Kosmetyki z naturalnych olejkow (uwielbiam kokosowy).
      Gumki durexa- sa tam tanie jak barszcz ;))
      Chipsy Lays- piekielnie ostre i smaczne ;)
      Na Goa tani alkohol- pol litra przyzwoitej wodeczki kosztuje kolo 10 zl.
      • ela15 Re: zakupy w Indiach 28.02.08, 15:30
        Dzięki Agnieszka,takiej informacji oczekiwałam,niestety podana stronka nie
        otwiera sie a chętnie pooglądałabym Twoje zdjęcia.Zawsze przed podróżą lubię
        popatrzeć na zdjęcia robione przez inne osoby ,widzę wówczas jak kadrować
        poszczególne obiekty czy plenery i widzę jak kładzie się światło.Jadę w drugiej
        połowie pażdziernika.Pozdrawiam
        • atamanek Re: zakupy w Indiach 28.02.08, 18:36
          ela15 napisała:

          > Dzięki Agnieszka,takiej informacji oczekiwałam,niestety podana stronka nie
          > otwiera sie a chętnie pooglądałabym Twoje zdjęcia.Zawsze przed podróżą lubię
          > popatrzeć na zdjęcia robione przez inne osoby ,widzę wówczas jak kadrować
          > poszczególne obiekty czy plenery i widzę jak kładzie się światło.Jadę w drugiej
          > połowie pażdziernika.Pozdrawiam


          Strona moja, czyli www.atamanka.pl powinna sie otwierac, zdjec z Indii jest an
          razie cale dwie sztuki, sporo z tym zachodu, robilam w rawach i czasu malo, ale
          beda :)
          Do pazdziernika mam zamiar jeszcze odwiedzic Indie, mam wize wielokrotna do
          poczatkow sierpnia, wiec chche to wykorzystac:)
    • skawel ważniejsze pytanie gdzie? 22.04.08, 20:22
      Jesli w Delhi to tanio jest na Sarojini Nagar (Market). Pewnie są jeszcze lepsze
      miejsca ale to na pewno tańsze niz Connaught Place czy Paharganj.

      pozdr
    • zuzica Re: zakupy w Indiach 24.04.08, 16:05
      ciuchy, ciuchy, ciuchy:))) ja celowo nie brałam ubrań ze sobą:) tylko bieliznę,
      resztę kupiłam na miejscu a i tak pod koniec miejsca w plecaku brakowało:)
    • chihiro2 Re: zakupy w Indiach 24.04.08, 16:59
      W Indiach jest troche fajnych sklepow z ubraniami. W Varanasi
      trafilam na krawca z wlasnym sklepem, ktory szyl ubrania zupelnie
      inne od tych, ktore widzialam wszedzie indziej (mam na mysli tania
      konkurencje). Bardzo tanio sie obkupilam (bluzka 100-150 Rs, spodnie
      w podobnej cenie). Nie sa to oczywiscie ubrania wyjsciowe, ale do
      podrozowania po Indiach i do spedzania czasu wolnego w innych
      krajach nadaja sie swietnie.

      Z troche drozszych swietna jest siec Fabindia (Mumbai, Delhi) i
      Anokhi (kojarze tylko z Delhi). Jest pare butikow znanych indyjskich
      projektantow, gdzie ubrania sa doskonalej jakosci i oczywiscie po
      dosc wysokiej cenie (ale i tak taniej, niz gdybym musiala zaplacic
      za podobny ciuch w Europie). W Ranna Gill ukochany kupil mi piekna,
      jedwabna, wyszywana zlotem bluzke (ceny rzedu kilku tysiecy RS).
      Najpiekniejszy indyjski butik, ktory widzialam to Melange na Kemp's
      Corner.

      W Rajasthanie dobrze kupowac buty (cena zaleznie od jakosci skory od
      200 do 500 Rs - podaje ceny juz po wytargowaniu sie, srednio udawalo
      mi sie utargowac znizke ok. 50%, czasem mniej jak rzecz i tak
      kosztowala grosze, czasem wiecej, jak rzecz byla droga). Nie
      targowalam sie, oczywiscie, w butikach i ksiegarniach. W Jaisalmerze
      sa zdecydowanie najlepsze sklepy z najciekawsza oferta. Najgorszy
      byl Jaipur i Jodhpur. Warto zwrocic uwage na sklepy tuz przy bramie
      w forcie w Jaisalmerze - maja cudne torby, pieknie wytlaczane
      skorzane notesy po smiesznie niskich cenach, buty, ubrania. Na rynku
      jest tez pare ciekawych sklepow, m.in. fantastyczne Desert
      Handicraft Emporium prowadzone przez pana Khatri, ktory napisal
      nawet ksiazke o kulturze Jasalmeru i u ktorego kupilismy cudna
      narzute na lozko (pan Khatri sam je projektuje i zszywa z pomoca
      innych krawcow ze starych sari - nigdzie indziej nie widzielismy
      takiego wyboru i takiej urody narzut). Niestety w Varanasi
      skradziono nam te narzute z hotelu i nie dalo sie jej odzyskac :(

      Dobrze w Indiach zaopatrzyc sie w kosmetyki firmy Himalaya,
      naturalne, dobre, tanie - ja uzywalam ich przez cale 2 miesiace
      pobytu i wspanialy szampon ciecierzycowy i peeling do twarzy i ciala
      przywiozlam nawet ze soba.

      W Indiach jest ogromny wybor ksiazek indyjskich autorow, czesto
      takze tych niedostepnych w Anglii (gdzie mieszkam). Wydawnictwo
      angielskie Penguin ma 85% udzialow na rynku i wydaje swietne pozycje
      po stosunkowo niskich cenach. W wielu mniejszych miejscowosciach
      mozna w ksiegarniach wymieniac sie ksiazkami - przynosisz wlasna i
      mozesz sobie wybrac jedna z ich asortymentu (swietny pomysl, jesli
      nie kolekcjonujesz ksiazek).

      Oczywiscie dobrze w Indiach kupowac przyprawy czy herbaty, zwlaszcza
      w Kerali (akurat ja mam w Londynie wybor chyba jeszcze lepszy niz w
      Indiach, wiec takich zakupow nie robilam). Meble bywaja cudowne i
      niezwykle tanie, jak porowna sie je z meblami indyjskimi dostepnymi
      w europejskich sklepach, ale tu trzeba zadbac o transport. Piekna
      tybetanska bizuterie mozna dostac na srodowym rynku w Anjunie (ale
      reszta oferty rynkowej to tandeta po wyzszych niz gdzie indziej
      cenach). W ogole bizuteria w Indiach jest bardzo rozna i ta dobrej
      jakosci jest warta uwagi (ale wiecej nie napisze, bo nie jestem
      fanka zlota ani kamieni szlachetnych, a w tym gustuja indyjskie
      kobiety). Mozna w Indiach znalezc piekne szale paszminowe albo z
      mieszanki paszminowo-bawelnianej, ale trzeba obejrzec wiele i
      skorzystac z porady w jednym z 'emporiow', by nauczyc sie odrozniac
      wysoka jakosc od niskiej i nie dac sobie wcisnac towaru kiepskiej
      jakosci i nie przeplacic. Przykladowo na Anjuna market sprzedaja
      szale, za ktore chca 800Rs, a ktore tak naprawde warte sa 100-150Rs.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka