kate_16
06.10.04, 13:42
------------------------------------------------------------------------------
--
"Mistycyzm Afryki nie ma określonego nastroju, kształu ani barwy Składają się
nań impresje, spotkania ze wschodami i zachodami słońca, złotawe świty, i
liliowe zmierzchy, obrazy malowane czerwonym pyłem laterytowych dróg, biel
poszarpanych obłoków, bezkresne sawanny, srebrzyste jeziora, rozmowy z
ludźmi, obcowanie z odmienną kulturą, niepowtarzalny zapach afrykańskiej
ziemi.
Jest jak ekran, na którym odbijają isę nasze uczucia. Tworzy wiązankę doznań
niespotykaną w innych miejscach i innych kontynentach.
Tu, pod gorącym afrykańskim niebem, zadajesz sobie pytanie o wartości w twoim
życiu najważniejsze, o sens istnienienia. A Afryka pomaga Ci zroxzumieć
prawdę bez względu na to skąd pochodzisz i dokoąd idziesz.
Ona i tak wie,że do niej powrócisz"
"Pokochałam tę ziemię. Nauczyła mnie spokoju, wejrzenia w siebie, wyzwoliła
ze stereotypoów europejskiego myślenia"
"Droga do zaakceptowania odmienności jest trudna, wymaga czasu, pozytywnego
nastawinia, zrezygnowania z zakodowanych przez lata przyzwyczajeń. Dlatego
Afryka nikogo nie pozostawia obojętnym. Można ją albo kochać albo
nienawidzieć."
Krystyna Karlińska-Kubik"Szeptem o aFryce"