Dodaj do ulubionych

zero usuwania

06.06.05, 23:55
Mimo,ze mam stłoczone zeby nic nie kazano mo wyrywac:( teraz troche sie
martwie.. no bo po prostu załozono mi aparat na górne i dolne zęby i czesc!
Górne ósemki jeszcze mi nie wyszły..dolne juz mam.Nie mam pojecia jak maja mi
sie te zeby wyprostowac. Orto odpowiedział mi,że rozsuniemy "na boki",ale za
wiele mi to nie mówi..
help..czy ktos ma podobna sytuacje.
Dodam,ze orto ma swietną opinie w Krakowie:)
Obserwuj wątek
    • taled Re: zero usuwania 07.06.05, 08:49
      Ja tak wlasnie mam, tyle, ze to JA chcialam i warunkowalam zalozenie aparatu od
      niewyrywania zebow.Moja orto to popiera, bo nie mam wszystkich osemek, wiec nie
      chciala mnie pozbawiac dodatkowo czworek, leczenie polega na rozszerzaniu lekko
      ulozenia zebow w szczece, a po drugie na zyskaniu przestrzeni miedzy zebowej
      poprzez spilowanie 0,2 mm szkliwa z 5 i 4 co ma dac wystarczajaca przestrzen
      tych dodatkowych mm do rozsuniecia pozostalych a stloczenie mam nie za wielkie.
      Wszystko zalezy od szerokosci szczeki. Moja jest waska, wiec orto podjela sie
      wlasnie takiego leczenia, w Twoim przypadku moze jest wystarczajaco miesjca
      zeby tylko porozsuwac..
      • otka12 Re: zero usuwania 07.06.05, 14:56
        Mi tez cos wspominal o pilowaniu,ale to brzmi strasznie:/
        Ja mam wszystki9e osemki i naprawde nie wiem jak on chce mi te zeby ustawic w
        jednej lini. Boje sie,ze wszystkie wysunie mi do przodu i ostawi troche pod
        kątem, a tego nie chce.. musze z nim pogadac.
        • malgos_76 Re: zero usuwania 07.06.05, 16:39
          Hej, nic sie nie martw. Ja też miałam stłoczone zęby, właśnie z powodu braku
          miejsca górne dwójki wyrosły mi krzywe,jedna była baardzo krzywa i poza łukiem.
          Jak mi orto powiedziala, że nie trzeba nic usuwać to się baardzo zdziwiłam.
          No i rzeczywiście zęby mam już prawie idealne, pomieściły sie pięknie. Ale
          opiłowywanych nie miałam.
          Pzdr.
          • otka12 Re: zero usuwania 07.06.05, 22:28
            :) Bardzo mi ulzyło jak to przeczytałam. Ale powiedz mi czy zeby ustawiły Ci
            sie pod jakims kątem, czy po prostu troche poszerzyła Ci sie szczeka?
            • otka12 Re: zero usuwania 07.06.05, 22:29
              i jeszce jedno Malgos-76 ile nosilas aparat??:)
              pozdrawiam
              • malgos_76 Re: zero usuwania 08.06.05, 12:32
                Kurka sama nie wiem chyba szczęka sie minimalnie poszerzyła ale ja nie widze
                różnicy.
                Aparat noszę jeszcze, teraz ósmy miesiąc.
                • otka12 Re: zero usuwania 08.06.05, 13:04
                  mam nadzieje,ze mi tez szczeka sie poszerzy, a nie zeby wysuna się do przodu.
                  A na ile masz zaplanowany nosic aparat. Mi powiedzial ,ze na rok,ale mam
                  nadzieje ze sciagnie mi wczesniej..
                  • malgos_76 Re: zero usuwania 08.06.05, 17:59
                    Na konsultacjach powiedziano mi, że dwa lata minimum, potem okazało się że
                    krócej, ale wszystko będzie zależeć od tego jak pójdzie mi leczenie wady
                    zgryzu. Mam nadzieję, że maxymalnie 1,5 roku.
                    • heca5 Re: zero usuwania 03.07.05, 12:31
                      Hmm ja stoje w tej chwili przed wyrywaniem dwoch gornych niewyrznietych osemek, ktore zalecil mi do wyrwania ortodonta (dolne 8ki juz tez mam wydlutowane). I na szzcescie moje stloczenia gormych i dolnych zebow mozna wg. orto wyprostowac bez wyrywania czworek, ale wtedy bede musiala miec opilowywane czy tez szlifowane zeby. Cos w stylu tego o czym mowil jeden z przedmowcow.
                      W przeciwnym wypadku moglabym miec zeby wtedy wysuniete o 3mm do przodu od obecnego stanu. To byloby zbyt wiele - dlatego to szlifowanie.
                      Jesli chodzi o to wysuniecie przednich zebow do przodu to polega to raczej na odchyleniu koncowek zebow do przodu, anie przesunieciu ich razem z podstawą. Tego chyba nie da sie zrobic bo doroslej szczeki nia da rady juz tak poszerzyc do przodu a poza tym zmienilby sie moj profil twarzy.
      • heca5 Re: zero usuwania 03.07.05, 12:52
        A w jaki sposob stracilas osemki? Czy mialas je dlutowane? Jak wyglada dlutowanie gornych osemek? mnie to czeka i sie boje? czy mozna stracic czucie w takim wypadku? bo dlutujac dolne zeby tak - mnie to spotakalo...

        Tak poza ytm to prawdopodobnie mam bardzo podobna sytuacje do Ciebie. Tez nie bede wyrywac zadnych zebow oprocz tych osemek nieszczesnych. I wtedy bede miala opilowywanie. Moje stloczenie tez w sumie nie jest takie wielkie. Na dole brakuje mi 0,5 cm na ustawienie zebow luku a na gorze ok. 1cm, moze mniej nawet. Tez mam waska szczeke :)
    • ulakoszula Re: zero usuwania 04.07.05, 09:30
      Hej,
      Mój plan leczenia także nie przewiduje wyrywania zębów, no i zastanawiam się w jaki sposób te moje zęby się zmieszczą. Boję się piłowania, że moje zęby się osłabią. No ale zobaczymy, za tydzień zakładam aparat!
      • olgajan Re: zero usuwania 04.07.05, 13:08
        ja też nie mam usuwanych żadnych zębów, mam na razie płytkę podniebienną z
        drutem, który ma mi na razie rozszerzyć zęby u góry (widac, ze już powoli się
        rozsuwają) na dole mam juz aparat a u góry mam mieć załozony we wrześniu. U
        mnie plan leczenia jest ok. 3 lat. (na razie dopiero miesiąc upłynął)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka