Kilka pytań dot. narkozy.

18.04.06, 18:10
Nietstey muszę wyrwać dwie dolne ósemki, które trzeba będzie dłutować, w tym
jedna ma 3 korzenie :( Stomatolog zasugerował że możnaby też usunąć ósemki
górne, więc wszystkie cztery. Dodatkowo w ciągu najbliższych 2 miesięcy będę
chciała usunąć dwie czwórki, aby móc założyć aparat. Zastanawiam się nad
narkozą, żeby wszystko zrobić za jednym zamachem (albo chociaż te ósemki).
Nigdy nie miałam ani narkozy ani wogóle usuwanego zęba. Czy długo trwa taki
zabieg pod narkozą, czy od razu potem wychodzi się do domu, czy trzeba leżeć
w szpitalu jak po operacji?? A może lepiej usuwać po dwa (najpierw jedna
strona potem druga) u chirurga szczękowego ze zwykłym znieczuleniem ??
    • hexe25 Re: Kilka pytań dot. narkozy. 18.04.06, 22:24
      ósemek nikt ci nie wyrwie wszystkich od razu. ja miałam identycznie. dwie dolne ósemki dłutowane. potem dwie górne - już w całości na wierzchu wyrywane. każda pojedynczo. potem przyszła kolej na usuwanie czwórek. i tu wyrywałam po dwie z każdej strony.
      • naise Re: Kilka pytań dot. narkozy. 18.04.06, 23:17
        Lekarz który mówił o narkozie, wspomniał że prawdopodobnie wyrwą wtedy
        wszystkie 6 zębów. Ja chciałabym w znieczuleniu miejscowym najpierw wyrwać
        ósemki z prawej (jednego dnia), i jakiś czas później ósemki z lewej (w
        następnym terminie), a na koniec obie czwórki - usuwam tylko górne. Czy tak da
        radę ?? Dodam że górne ósemki mam wyrżnięte - jedną całkowicie, drugą dość
        płytko.
        • hexe25 Re: Kilka pytań dot. narkozy. 19.04.06, 07:39
          uwierz mi, że wyrwanie zębów, a raczej po wyrwaniu zębów będzie bolało. poza tym, jak wyrwiesz 6 zębów od razu, to jak będziesz potem jadła? owszem, po dłutowaniu dolnych ósemek będziesz miała szwy, ale reszty nie szyją, więc będą dziury. taka opcja wyrywania jak Ty piszesz myślę, że mogłaby przejść, o ile lekarz się na to zgodzi. ale skoro wspominał o wyrwaniu 6 zębów na raz, to pewnie nie będzie problemu z wyrwaniem po dwa.
          • naise Re: Kilka pytań dot. narkozy. 19.04.06, 10:41
            Tylko wyrwanie 6 naraz byłyby pod narkozą, a jeśli bym chciała po dwa to
            znieczulenie miejscowe, i stąd moje pytanie czy da radę robić po dwa zęby w
            znieczuleniu miejscowym ?
            • hexe25 Re: Kilka pytań dot. narkozy. 19.04.06, 17:08
              oczywiście, że się da w miejscowym. ja też miałam znieczulenie miejscowe. na narkozę przy wyrywaniu zebów nie zdecydowałabym się. wolę widzieć co się ze mną dzieje ;)
              • tigra.14 Re: Kilka pytań dot. narkozy. 19.04.06, 17:43
                ja rowniez dlutowalam w znieczuleniu miejscowym. Dlutowalam 3 zeby i jestem
                bardzo zadowolona, ze wiem, co w tym czasie dzialo sie ze mna.

                Nie dalabym sobie wyrwac 6 zebow na jednej wizycie!! Nie wazne, ze pod narkoza.
                Sam zabieg jest ok, dopiero pozniej nie wiadomo jak jesc, jak otworzyc buzie.
                Acha...dodam, ze dlutowalam w odstepie 1 lub 1.5 tygodnia. I moj chirurg byl w
                szoku, ze nie chce tego odciagac. Ale dobrze,ze od wrzesnia musialam byc bez
                siniakow :-)

                Dlatego zastanow sie. Latwo wyrwac, ale pozniej mozesz miec powazny problem ze
                szczekosciskiem.
                • naise Re: Kilka pytań dot. narkozy. 19.04.06, 18:41
                  Też wolałabym w znieczuleniu miejscowym, tylko bardzo boję się bólu. Miałam
                  zakładać niebawem aparat i dlatego chciałabym te zęby wyrwać jak najszybciej. A
                  może ktoś wie czy przy wyrywaniu dolnych ósemek rzeczywiście jest koniecznością
                  by wyrywać górne?? U mnie górne są wyrżnięte, ale stomatolog kazał je usunąć bo
                  będą kaleczyć dziąsła na dole.
                  • hexe25 Re: Kilka pytań dot. narkozy. 19.04.06, 22:17
                    moja orto powiedziała, żeby usunąć górne, już wyrośnięte do końca, ósemki, ponieważ te i tak nie miałyby oparcia na dolnych (dolne pod kością były i by nie wyszły). w sumie toi tak sama chciałam się ich pozbyć, bo były daleko i ciężko szczoteczką tam dostać.
    • niesmialyfacet Re: Kilka pytań dot. narkozy. 19.04.06, 19:51
      nie dawaj sie usypiac calkowicie... ja mialem dlutowana i to na zwyklym
      zastrzyku (zolte szczoszki w strzykawce :) ponoc ot mocne jest). Narkoza to
      ryzyko, nic mnie nie bolalo! Chyba ze to sprawa psychiki i sie boisz, bedziesz
      plakac itd? Znam przypadki nie wybudzenia sie po narkozie (cesarskie ciecie i
      maluszek od roku ma mamusie "spiaca"). Nie ryzykuj...
      • claritymen Re: Kilka pytań dot. narkozy. 20.04.06, 08:34
        Osobiście dłutowałem paskudna pozioma ósemkę w znieczuleniu ogólnym, czyli w
        narkozie. Ze względu na skomplikowany zabieg trwało to wszystko 15,5h. Musiałem
        pozniej polezec w szpitalu do konca dnia, ale i tak dobrze to wspominam.
        Przynajmniej nie meczylem sie w tym czasie bo podsypiałem:) Przy znieczuleniach
        miejscowych, nawet jesli jakims cudem nic nie poczujesz, co jest prawie
        niemozliwe, to zawsze i tak pozostaje kwestia nieprzyjemnych wrazen z zabiegu.
        Moga Ci np przytrzymywac glowe do podwazania zeba, albo rozna inne cuda.. Znam
        osoby ktore po takim zabiegu w znieczuleniu miejscowym rezygnowaly z usuwania
        pozostałych ósemek, bo ich psychika została znacznie nadwyręzona przy pierwszym
        zabiegu... Sama musisz zdecydowac czego chcesz? Ale na bank nie dalbym soebie
        wyrywac 6 zebow na raz. Pozdrawiam.
    • nasty91 Re: Kilka pytań dot. narkozy. 22.04.06, 12:01
      Ja musiałam wyrwać 4 zęby do aparatu, szóstkę, dwie dolne czwórki i dodatkowego
      zęba i zdecydowałam się na usuwanie pod narkozą. Zęby usuwałam w instytucie
      stomatologii, bo obudzeniu się miałam podłączoną kroplówkę ale gdy się
      skończyłam mogłam od razu iść do domu (ale byłam bardzo osłabiona). Ja
      osobiście polecam narkozę jeśli ktoś boi się wyrywania zębów tak jak ja :P
      • hexe25 Re: Kilka pytań dot. narkozy. 22.04.06, 12:51
        miałam do usunięcia osiem zębów przed założeniem aparatu i ani razu nie pomyślałam, żeby to zrobić pod narkozą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja