mmc_lomianki
29.09.09, 14:01
W ciagu ostatnich okolo 2 miesiacy byly 3 awarie pradu na Dolnej, w czasie
ktorych przynajmniej jedna z faz byla niedostepna. Niestety w nowoczesnych
instalacjach nie jest ot tak prosto "przepiac" sobie faze i zarowno ja jak i
sasiedzi mielismy czesc obwodow bez pradu. Jedna z awarii trwala 3 dni i byla
bardzo uciazliwa (u mnie nie dzialal alarm, lodowka podlaczona 10-metrowym
przedluzaczem).
Wczoraj (28 wrzesnia) bez zadnej rozsadnej przyczyny znow wywalilo prad (2
fazy). Rozumiem wieksze awarie np. w przypadku silnego wiatru czy burz - to
sila wyzsza i niesie ryzyko niemozliwe do calkowitego zniwelowania.
Obserwujac sytuacje na Dabrowie wyraznie wskazuje to jednak na jakis bardzo
slaby element sieci, ktory wymaga powazniejszej przebudowy niz tylko dorywcze
latanie jak juz padnie. Zamierzam w tej sprawie zwrocic sie do ZEWT-u z prosba
o informacje jakie kroki zamierzaja podjac, zeby ten stan rzeczy zmienic.
Wydaje mi sie, ze przy tak wysokich cenach za prad jakie placimy powinnismy
sie domagac elementarnej jakosci, a nie tylko ciaglych podwyzek i praktycznie
ZADNYCH inwestycji w siec dystrybucyjna. Zachecam rowniez innych do domagania
sie swoich praw w tej kwestii. To, ze maja monopol nie oznacza, ze w XXI wieku
mozemy sie godzic na zaniedbania na taka skale.