Dodaj do ulubionych

Asfalt przed czy po…

01.12.09, 12:12

Temat jak najbardziej na czasie. W poprzedniej kadencji obecny
burmistrz Pszczółkowski a także przewodniczący RM Zielski wstrzymali
i słusznie budowę i asfalt na ul. Jedności Robotniczej ponieważ ta
nie miała wod-kanu. Na początku obecnej kadencji takie deklaracje
podtrzymywał nie tylko burmistrz i przewodniczący RM ale
przewodniczący komisji technicznej Iwaszko i cała Rada Miejska .
Obecnie ul. Jedności Robotniczej została już zaopatrzona w wod-kan i
powstanie nowa nawierzchnia i ok.

Ostatnio w Łomiankach rozpoczęło się asfaltowanie kilku ulic które
nie posiadają wodociągów i kanalizacji. Takie inwestycje powstały w
Kiełpinie kolejno wyasfaltowano część ul. Leszczynowej, ulicę
Niegodzisza oraz łącznik do ul. Niegodzisza od ul. Ogrodowej,
planuje się także wyasfaltowanie ul. Podleśnej na której nie ma
kanalizacji. Pomijając już fakt kto gdzie mieszka i dla kogo się
asfaltuje i po jakiej linii... Czy nie powinno się jednak
konsekwentnie trzymać ustaleń z poprzedniej i początku obecnej
kadencji. Na pewno mieszkańcy są zadowoleni że akurat im się
asfaltuje, ale w takim razie należy dodać że ok. 50% ulic w
Łomiankach nie posiada dobrej nawierzchni i powinny być asfaltowane
także inne ulice. Według jakich kryteriów wybiera się ulice do
asfaltowania ? Mieszkańcom wielokrotnie tłumaczyliśmy, (wszyscy
radni na komisjach także)! że asfaltu na danej uliczce nie będzie
póki nie powstanie wod-kan i obecnie nasze tłumaczenia wyglądają
śmiesznie. Wyjaśnialiśmy że asfaltowanie ulicy przed budową wod-kan
jest niegospodarnością. Mieszkańcy mają teraz prawo atakować władze
że ich ulice są tylko równane spychaczem zamiast asfaltowane.
Obawiam się że przed wyborami takich dziwnych ruchów będzie
więcej. „Umowa społeczna” z mieszkańcami znowu została zerwana.

Na pewno dla części osób najlepiej byłoby aby forum zamieniło się w
miejsce gdzie dyskutuje się o sprawach błahych(choć te pewnie są tak
samo ważne dla wielu osób:) .
Jednak forum musi i powinno dyskutować także o sprawach kluczowych
dla mieszkańców, niestety związanych po części z polityką, a więc o
wodociągach, kanalizacji, drogach, tramwaju, budżecie, komunikacji,
planach przestrzennych o zaniechaniach władzy. Pozostaje otwarte
pytanie co zrobić z osobnikami którzy celowo do poważnych dyskusji
wprowadzają zamęt, "brud" i zamulanie-ignorować?
Na pewno strategia kilku osób polegająca na obrzydzaniu czy
obrażaniu innych nie powinna zniechęcać do czytania, bo to
znaczyłoby że osiągają swój cel. Trolle trzeba zwyczajnie
ignorować, bez względu na przynależność polityczną.
Obserwuj wątek
    • drabbu Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 12:48

      Trzy czynniki powinny być wzięte pod uwagę:


      a) znaczenie danej ulicy dla ruchu.

      b) to, czy pod daną ulicą czy uliczką w ogóle planowana jest sieć
      wod.-kan., czy ma ona przebiegać pod ulicą typowaną do asfaltowania,
      czy też może przejdzie jakąś inną "trasą". A więc np. czy przejdzie
      pod łącznikiem od ul. Niegodzisza do Ogrodowej, czy przejdzie pod
      Podleśną, czy od jakiejś innej strony.

      c) czas, jaki ma jeszcze upłynąć od dziś do zaopatrzenia danej ulicy
      w sieć. Jeśli to jest rok czy półtora, to oczywiście najpierw sieć,
      asfalt potem. Jeżeli jednak dłużej - to należałoby się bardzo
      poważnie zastanowić, czy pewne ulice nie powinny mieć trwałej
      nawierzchni przedtem (przed siecią). Idzie mi o to, że przy długim
      czasie oczekiwania na wod.-kan. mieszkańcy mogą zupełnie słusznie
      narzekać, że ani sieci, ani przyzwoitego dojazdu lub dojścia suchą
      nogą.

      O ile dobrze pamiętam, były na sesjach petycje mieszkańców i pytania
      radnych (chyba p. radnego Krzysztofa Wawra?) o asfalt na Podleśnej.
      • lomek2 Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 13:48
        No właśnie. Drogi muszą być przejezdne. Odszkodowania za uszkodzone auta mogą
        być kosztowne. A asfalt nie musi być położony na lata, ze wszystkimi
        technicznymi wymogami długowiecznosci. Asfalt się w razie potrzeby zdejmuje,
        przetapia i kładzie ponownie, więc jest to koszt głównie robocizny a nie materiału.
        • lomek2 Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 13:51
          Przy okazji chciałem zapytać, ile osób musi zginąć na ruchliwej opasce Kolejowej
          przy Dziekanowie Bajkowym od strony Wisły, zanim gmina wreszcie ustawi tam parę
          latarni???
          • krzysiom1 Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 14:04
            Opaski chyba są w gestii GDDKiA a nie gminy
            • lomek2 Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 14:19
              O ile pamiętam z rezultatów rozmów burmistrz-Dąbrowski, jednak w gestii gminy.
              Przynajmniej do czasu wybudowania S7 w docelowym kształcie.
      • krzysiom1 Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 13:51
        drabbu pls...
        Znam parę ulic w Ł. które mają wod -kan, gaz, oświetlenie a asfaltu
        niet.
        Może zamiast wywalać kasę bez sensu, wydać ją z sensem?
        Doskonale pamiętam wystąpienia obecnego burmistrza piętnujące
        wyborczy asfalt kładziony bez sensu na ulicach bez wod-kan.
        • lomek2 Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 14:02
          Obecny burmistrz niegdyś wiele piętnował, a teraz robi to samo, tylko z większym
          rozmachem (nakład gazłomu, ilość etatów gminnych, nepotyzm itd). jak widac punkt
          widzenia bardzo zalezy od punktu siedzenia. Albo zasiadania lub piastowania, jak
          kto woli.

          Ale nie o burmistrzu tu mowa, tylko ze ludzie tu muszą jakoś żyć a nie taplać
          się w błocie zaraz po opuszczeniu zagrody. To taki sam obowiązek gminy jak
          budowa wodkanu, tyle ze łatwiej go realizować i, na szczęście, może być
          realizowany w jakości tymczasowej.
        • drabbu Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 14:09
          Krzysiomie, czy mógłbym wiedzieć, o co Ci chodzi?
          Odpowiadam na pytanie Papirusa, który nie wspomniał o takich
          ulicach, o jakich napisałeś. Oczywiste dla mnie jest, że
          powinny być asfaltowane i już.
          • krzysiom1 Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 19:06
            Po prostu masz zawsze gładką odpowiedż na każde pytanie, a z
            większości z nich wynika jakbyś zapomniał o co chodziło PZ.
            Stąd me "pls"..
            • drabbu Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 19:09
              Krzysiomie, a gdyby tak bardziej konkretnie? Pls :)
    • jojcorz Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 17:38
      Możesz pytać się do usranej śmierci a i tak odpowiedzi uzyskane niczego nie zmienią.

      Mieszkam w Omniankach już 37 rokuf i takie pytania to jak ściskanie za jądra.
      Na początku nadzieja na radochę a za chwilkę ku...ki ból!

      Nie wysilaj się!
      Będzie tak, jak ci przy korycie chcą.
    • pwz90 Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 17:58
      Ciekawe ile i które uliczki zostały wyasfaltowane także za ile?
      • 2.megi Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 19:48
        Wazne,że są asfaltowane , bo jak ktoś powiedział ludzie brodzą w
        błocie. Tyle tylko,że niektórzy tylko narzekają , asfaltuiją - żle ,
        nie asfaltuja też zle.Czegoś się dowiedziałem o PZ - główny cel to
        dowalać , nawet niewazne komu taka forma kontestacji. Czasami
        dochodze do konkluzji,że to, że pokolenie naszych ojców musi wymrzec
        jest jasne -skażeni komuną - wszystko za darmo i wszystko się
        należy, ale gorsze jest nasze pokolenie bo, wciaz wszystko nam się
        nie podoba niezależnie co się robi . Dopiero może pokolenie naszych
        dzieci będzie normalne , i nie dlatego ,że wszystko bedzie zrobione.
        Ale będą rozumiały tzw. obiektywne trudności i dylematy typu
        połozyc asfalt na 3 lata żeby ludzie jakos żyli a potem uzupełnić
        braki w infrastrukturze jak rura dotrze do tego miejsca.

        Nie wiem czy lomek mieszka na Bajkowym ale ja tak i wiem co robi
        Gmina w sprawie opaski,jest wreszcie zgoda z GDDKiA na roboty tzn
        poszerzenie pobocza - soleckie fundusze i oświetlenie opaski - 40
        tys gminnych funduszy. Gmina i obszczekany przez niektórych
        Burmistrz zrobił tu bardzo naprawdę bardzo duzo dla ludzi tu
        mieszkajacych by im pomóc. Ale tu wieszość to dawny PZ który
        zapomniał o co walczył.
        • walnijsete Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 21:22
          Ja tam Wieśka popieram. Dobry z niego chłop jes. Można się z nim
          napić i robi dobrom robote. Dobrze robi na Bajkowym i w Pieńkowie.
          Może byśmy go na posła posłali łunas się marnuje. Aslaty robią że
          swoim to też dobrze. Chceta asfalta zapiszta sie do Platformy i
          wszedzie bedzie każdy miał asfalt. Tym z pisów i sldów nie robić
          asflatu niech łażom po dołach. Tera ma byc porządek. Powiadam wam
          nie doceniacie Wieśka on nasz zbawiciel jest.
        • esscort Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 21:36
          2.megi napisał: Wazne,że są asfaltowane , bo jak ktoś powiedział
          ludzie brodzą w
          > błocie. Tyle tylko,że niektórzy tylko narzekają , asfaltuiją - żle
          ,
          > nie asfaltuja też zle.Czegoś się dowiedziałem o PZ - główny cel to
          > dowalać , nawet niewazne komu taka forma kontestacji. Czasami
          > dochodze do konkluzji,że to, że pokolenie naszych ojców musi
          wymrzec
          > jest jasne -skażeni komuną - wszystko za darmo i wszystko się
          > należy, ale gorsze jest nasze pokolenie bo, wciaz wszystko nam się
          > nie podoba niezależnie co się robi . Dopiero może pokolenie naszych
          > dzieci będzie normalne , i nie dlatego ,że wszystko bedzie
          zrobione.
          > Ale będą rozumiały tzw. obiektywne trudności i dylematy typu
          > połozyc asfalt na 3 lata żeby ludzie jakos żyli a potem uzupełnić
          > braki w infrastrukturze jak rura dotrze do tego miejsca.

          Megi, ale pojechałeś z tym wymieraniem pokoleń. Jakie pokolenie musi
          wymrzeć, jakie skażenie komuną? kto czegos oczekuje za darmo? To za
          asfaltowanie ulic mieszkańcy płacą? Nie pomyliły ci się wątki??? Tu
          jest o asfalcie
          Pewnie, że ważne, że ulice są asfaltowane, ale nie jest obojętne, w
          jakiej kolejności, i czy niebawem nie trzeba będzie asfaltu rozwalać.
          Nie wiem, jaki był powód asfaltowania tych akurat ulic. Pewnie ktoś
          wie. Może powie ;)
          • brycezion Re: Asfalt przed czy po… 01.12.09, 22:36
            Jeśli żałuje się pieniędzy na "rury" twierdząc, że brakuje ich w budżecie, a
            wydaje je na asfalt lub żużel, jeśli "rury" układa nasza Spółka z o.o. 3 razy
            wolniej i odpowiednio drożej niż to robią firmy profesjonalne, to mamy taką
            bzdurę, której komentować się nawet nie chce...
            Najpierw "rura" a potem asfalt !!!
            Inaczej stale będzie brakować nam pieniędzy.
          • 2.megi Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 00:29
            Nie wiem jakie ulice są asfaltowane ale cieszę sie, że takie w
            Łomiankach są. Ja mieszkam na Bajkowym , na ulicy nie mam rury,
            oświetlenia ani asfaltu a destrukt położyłem wespół z sasiadami,
            ulice są 3 metrowe.Ale nie narzekam choć zazdroszcze tym którzy
            mieszkaja w miejscach, gdzie się robi inwestycje, wiem jednak ,że i
            do mnie kiedyś dotrze jakaś inwestycja . Wiem jednak, że są pewne
            priorytety, jakaś logika, same chęci to nie wszystko,potrzebne są
            pozwolenia , plany i kasa. Jestem za tym by asfaltować dać ludziom
            choć trochę komfortu, by dotarli do swoich domów suchą stopą.
            • pwz90 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 08:29
              2.megi napisał:
              "Wiem jednak, że są pewne priorytety, jakaś logika, same chęci to
              nie wszystko,potrzebne są > pozwolenia , plany i kasa."

              Dowiedziałem się które ulice zostały wyasfaltowane. Teraz napisz nam
              megi drogi działaczu partyjny jaka jest logika w asfaltowaniu
              kolejnych ulic bez kanalizacji
              Leszczynowa-kawałek, Niegodzisza-cała, Podleśna-cała, Wspólna -
              kawałek.

              Problem dotyczacy osiedla Bajkowego miał być rozwiązany przez
              twojego burmistrza poprzez stworzenie tam planów przestrzennych.
              Napisz nam działaczu partyjny jak go twój burmistrz rozwiązał?

              Nie znasz odpowiedzi?
              odpowiadam na pytanie pierwsze

              asfaltowane ulice to są ulice na których mieszkają aktywni działacze
              twojej partii lub w bezpośrednim sąsiedztwie. Chcesz abym pokazał na
              zdjęciach, którzy na której ulicy?

              www.lomianki-platforma.pl/galeria.php
              odpowiadam na pytanie drugie

              Burmistrz twój nie rozwiązał problemu osiedla bajkowego i żadnego
              innego osiedla bo zaprzestał póki co realizację planów
              zagospodarowania przestrzennego. Obiecywał co innego...



              Pamiętaj by żyło się lepiej...swoim!
              • sparrow.jack Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 10:14
                Ta dyskusja prowadzi donikąd chyba. Każdy mieszka przy jakiejś ulicy....A
                lokalni działacze też mieszkają lokalnie, czyli w Łomiankach....a co, jeśli
                działacze z różnych opcji mieszkają przy jednej ulicy? masakra.

                Taki mały komentarz.....
              • kmsanczia Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 10:19
                pwz90 napisał:
                > Wspólna - kawałek.

                Bardzo ładny kawałek. :) Wczoraj jeszcze nie było a dzisiaj - cud.
                Szkoda że nie doszło pod sam dom działacza po, bo bym miała bliżej do asfaltu. ;(

                • lolaxyz Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 11:21
                  Musisz sama zostać działaczem to bedziesz miała pod sam nos:>
                  • kmsanczia Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 11:33
                    Myślałam o tym, ale niestety nie wierzę w taką zależność, więc w rezultacie się nie zdecydowałam. :>
                    A poza tym nie wiadomo jaka opcja będzie rządzić next time, z zapisywaniem się do partii poczekam do wyborów. :D
              • 2.megi Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 14:41
                pwz:Dowiedziałem się które ulice zostały wyasfaltowane. Teraz napisz
                nam
                > megi drogi działaczu partyjny jaka jest logika w asfaltowaniu
                > kolejnych ulic bez kanalizacji
                > Leszczynowa-kawałek, Niegodzisza-cała, Podleśna-cała, Wspólna -
                > kawałek.
                >
                Niestety przy żadnej z tych ulic nie mieszkam - WIDZĘ ,że TWOJA
                LOGIKA TO IM GORZEJ TYM LEPIJ, WSTECZNIAKU

                pwz:> Burmistrz twój nie rozwiązał problemu osiedla bajkowego i
                żadnego
                > innego osiedla bo zaprzestał póki co realizację planów
                > zagospodarowania przestrzennego. Obiecywał co innego

                Nie rozwiazał ale wierze że rozwiaże: jakoś Johny G przez lata nic
                nie zrobił w sprawie opaski na Bajkowym ( ani w żadnej innej
                sprawie) , tam chodzą ludzie,tam też GINĘLI ludzie, piesi , PWZta to
                nie obchodzi - to nie sprawa powiatu, on jeżdzi merolem i d...pie
                ma pieszych. A Burmistrz mimo, że nie jego działka dogadał się z
                GDDKiA i się robi : będzie oswietlenie i będzie poszerzenie poboczą
                na ciąg pieszy. A powiat jak dotad g...no zrobił. Uprzedzając
                pwzeta, ja nawet z opaski nie korzystam , ale cieszę się ,że ludzie
                tamtędy chodzący bezpiecznie dotrą do domów - "by im się żyło lepiej"
        • pwz90 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 08:43
          2.megi napisał:
          " Nie wiem czy lomek mieszka na Bajkowym ale ja tak i wiem co robi
          > Gmina w sprawie opaski,jest wreszcie zgoda z GDDKiA na roboty tzn
          > poszerzenie pobocza - soleckie fundusze i oświetlenie opaski -
          40 > tys gminnych funduszy. Gmina i obszczekany przez niektórych
          > Burmistrz zrobił tu bardzo naprawdę bardzo duzo dla ludzi tu
          > mieszkajacych by im pomóc."

          Tylko włączę się na chwilkę jakiego to dobrego burmistrza mamy:)

          Opaski i oświetlenie wzdłuż S7 to wyłączna kompetencja właściciela
          drogi czyli GDDKiA nie burmistrza. Tak jak budowa ul. Rolniczej i
          Wiślanej to zadanie powiatu warszawskiego zachodniego. W najbliższym
          roku zostanie wyasfaltowana droga betonowa w Dąbrowie właśnie przez
          powiat. Uprzedzam żeby znowu ktoś nie pisał że burmistrz.

          Burmistrz odpowiada zgodnie ze swoimi kompetencjami za drogi gminne
          i ich oświetlanie. Jak to wygląda i jest gospodarowane możesz
          przekonać się na swoim własnym osiedlu.

          Fundusz Sołecki uchwaliła chyba Rada Miejska nie burmistrz. Z tego
          co słyszałem na wnioski rad i radnych.
          • ktosika_1 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 09:00
            Faktycznie nie Burmistrz tylko Burmistrz w imieniu Miasta !!! To
            pierwsze a drugie to ciekawy jestem czy powiat robi to tylko z
            własnych środków? Oj chyba nie !!! Miasto dopłaca dosyć duzo i gdyby
            nie dopłaty Miasta czyli decyzji Burmistrza i Rady to żadna Wiślana
            nie bylaby wyasfaltowana. Co do opaski to dzięki funduszowi
            sołeckiemu i kasie miejskiej zgodnie z porozumieniem z GDDKiA bedzie
            nowa nakładka i wydzielony pas dla pieszych. Więc prosze pwz90 pisz
            prawde.
            • pwz90 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 09:16
              Burmistrz nie dopłaca. Ulica Wiślana i dalej Kampinoska ta z płyt
              będzie wykonana z budżetu powiatu. Po co to kłamać. Burmistrz póki
              co to "dopłaca" marketowi do budowy drogi dojazdowej do marketu od
              Trenów(kupił ją) przedłużenie Brukowej, nic ona mieszkańcom Łomianek
              nie pomoże za to marketowi owszem nawet bardzo.
              Pewnie ci się pomyliło nieco!

              Najlepiej byłoby aby zamiast współfinansować i wspierać inne
              instytucje, markety, deweloperów zajął się drogami za które
              odpowiada i leżą w jego kompetencji;gminnymi. Powinien zwyczajnie
              rozwiązywać problemy zwykłych ludzi. Wiecie po co "By żyło się
              lepiej... wszystkim". Nie tylko swoim. Z tym asfaltem to naprawdę
              przegiął. Dla niepoznaki mógłby chociaż zrobić te ulice do końca
              wtedy ludzie przynajmniej okoliczni by mu dziękowali a tak są wkurzeni. "że asflat tylko kawałek, że bez krawężników, że bez podkładu wylali na zwykły żwir, że na wybory, bo taka robota zaraz się rozpadnie" Prawdy niestety nie da się zakrzyczeć.
              • pencroff Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 12:08
                pwz90 napisał:
                Po co to kłamać. Burmistrz póki
                > co to "dopłaca" marketowi do budowy drogi dojazdowej do marketu od
                > Trenów(kupił ją) przedłużenie Brukowej, nic ona mieszkańcom
                Łomianek nie pomoże

                Właśnie, Pwz.
                Po co to kłamać, odbierać sobie wszelką wiarygodność?
                Sprawa przedłużenia Brukowej i wykupu działki była opisywana
                i wyjaśniana na forum zupełnie niedawno. Wielu mieszkańców
                podkreślało, że przyda im się taka droga.
                Za pytaniem "po co kłamać" zaraz następuje grube kłamstwo.
                Nie licz na to, że forumowicze mają aż taką złą pamięć.
                • bolo889 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 14:01
                  Podkreślam wyraźnie jako mieszkaniec Łomianek, że mi ta droga
                  przełużenie Brukowej do niczego nie jest przydatna. Na ul.
                  Trenów dojeżdzam Wiślaną, na Bielany ul. Pułkową. Chętnie za to
                  poprę każdego kto cokolwiek chce zrobić w celu ułatwienia wjazdu do
                  Warszawy.
                  • drabbu Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 19:25
                    bolo889 napisał:
                    > Podkreślam wyraźnie jako mieszkaniec Łomianek

                    Jako mieszkaniec Łomianek podkreślam równie wyraźnie, że nie są mi
                    do niczego potrzebne ulica Wiślana, jak i Trenów. Korzystam z nich
                    zupełnie sporadycznie, tak więc z mojego punktu widzenia obu mogłoby
                    nie być. Nawet z ulicy Warszawskiej korzystam tylko we fragmencie,
                    i to tym krótszym. Więcej, naprawdę rzadko kiedy korzystam z
                    Wisłostrady oraz Marszałkowskiej.
        • lomek2 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 20:11
          Bardzo się cieszę z tego, ale zauważ, że prace zaczęły się PO moim poście a nie
          przed. Więc nie wmawiaj mi, że obszczekuję burmistrza za to że coś robi.

          Nareszcie! Fajnie, że udało się uzyskać tak trudną do podjęcia decyzję w niecały
          rok ;) Oklaski dla rzutkiego UMiG, chyba ze 3 telefony trzeba było w tym celu
          wykonać i, kto wie, może nawet wysłać faks uprzednio mozolnie wydrukowany a
          wcześniej napisany z wielkim poświęceniem na ciężko włączającym się komputerze.
          Czy na asfalt Wędkarska-Witex i Wędkarska-Turystyczna tez czekano na łaskawe
          zezwolenie od GDDKiA?
    • lolaxyz Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 11:43
      Oczywiście ze najpierw asfalt. Skoro zakład kanalizacji jest w tak
      tragicznej sytuacji finansowej jak się tutaj pisze to nie ma co
      czekać na kanalizacje, zreszta na brak kanalizacji jakoś nikt się
      nie uskarża, jakoś mozna sie przyzwyczaić do tego szamba, a brak
      przyzwoitych dróg obrzydza nam życie, niszczy buty i samochody
      każdego dnia.
      Pewnie niektórym chodzi o to, żeby nic nie było, jak mówi klasyk :D
      zgodnie z zasadą czym gorzej tym lepiej :D
      • 2.megi Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 14:52
        Tępo kanalizy nie jest takie, jakiegobyśmy sobie życzyli, to na
        pewno, ale czy w oczekiwaniu na wielką rure mamy się przesiąść na
        osły , wystarczy ,że osły rządziły w Łomiankach przez dwie
        poprzednie kadencję. Poza tym ludzie ,którzy muszą dotrzec do swoich
        domów piechota obecnie często brodzą w błocie, a jeżdżący swoimi
        wypasionymi furami niech pomysla o kosztach napraw
        • bolo889 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 15:08
          2.megi napisał:
          "Tępo kanalizy nie jest takie, jakiegobyśmy sobie życzyli, to na
          > pewno"

          To pewnie też wina poprzednich władz.


          "ale czy w oczekiwaniu na wielką rure mamy się przesiąść na
          > osły , wystarczy ,że osły rządziły w Łomiankach przez dwie
          > poprzednie kadencję. "

          Jak na członka PO to poziom dyskusji trzymasz wysoki. Ciekawe ile to
          oczekiwanie jeszcze potrwa? Pewnie po wyborach dowiemy się że
          zabrakło środków w UE dla Łomianek.


          "Poza tym ludzie ,którzy muszą dotrzec do swoich
          > domów piechota obecnie często brodzą w błocie, a jeżdżący swoimi
          > wypasionymi furami niech pomysla o kosztach napraw "

          Oczywiście tylko burmistrz chodzi piechotą i zapewne chodzi o to że
          gdy będzie chciał dotrzeć do swoich partyjnych towarzyszy z
          gospodarską wizytą to przejdzie suchą nogą. Tylko co ze zwykłymi
          mieszkańcami którzy mieszkają wszędzie wokoło. Im też wyasfaltujecie?
          • 2.megi Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 16:23
            > 2.megi napisał:
            > "Tępo kanalizy nie jest takie, jakiegobyśmy sobie życzyli, to na
            > > pewno"
            >
            >bolo: To pewnie też wina poprzednich władz.
            ODP:To wina wilczych oczu Tuska i PO

            >Oczywiście tylko burmistrz chodzi piechotą i zapewne chodzi o to że
            > gdy będzie chciał dotrzeć do swoich partyjnych towarzyszy z
            > gospodarską wizytą to przejdzie suchą nogą. Tylko co ze zwykłymi
            > mieszkańcami którzy mieszkają wszędzie wokoło. Im też
            wyasfaltujecie?

            Odp: Twoja retoryka i opis mocno mi zalatuje komuną, teskno do tych
            dni, co? TO se ne wrati... A jeśli chodzi "suchą stopę" to ponieważ
            zwykli mieszkańcy nie fruwają w powietrzu to im asfalt się przyda
            niezależnie od tego jak podróżują - pieszo czy autem.
        • esscort Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 15:09
          Megi, ale przecież tu nikt nie kwestionuje, że trzeba robić drogi.
          Nie udawaj, że tego nie rozumiesz. Sugerowano jedynie, że może lepiej
          (w sensie, że bardziej racjonalnie) robić najpierw te ulice, które
          mają już wod.-kan. Przecież w domu nie kładłbyś glazury w lazience, w
          której nie masz jeszcze w ścianach instalacji. OK, ktoś dodał, że
          może jeszcze robić te, które na pewno prędko wod.-kanu mieć nie będą
          i które są ważne dla komunikacji większej liczby osób.
          A jeśli już wszystko jedno, które robimy (byle robić), to
          przynajmniej powiedzmy, dlaczego robimy akurat te a nie tamte - że
          np. losujemy. Chodzi o to, żeby ludzie wiedzieli, jakie są zasady.
          • 2.megi Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 16:16
            Nie wiem jakie są kryteria wyboru dróg do asfaltowania ale chyba nie
            sądzisz że kryterium jest przynależność partyjna , nie podejrzewam
            cię o poziom" bolo". Pewnie chodzi o odległą realizacje rury ,
            przepustowość , dojazd tą ulica do siatki innych ulic, ilość
            pojazdów dojeżdżających do posesji , sklepów itp. Za kazdym razem
            zasada wyboru może być inna, ale ja staram się patrzeć pozytywnie-
            coś robi się dla ludzi, nie uprawiajmy spiskowej teorii swiata.
            • esscort Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 17:52
              2.megi napisał:

              > Nie wiem jakie są kryteria wyboru dróg do asfaltowania ale chyba
              nie sądzisz że kryterium jest przynależność partyjna

              Czyli ty też nie wiesz (poza tym, ze nie przynależność partyjna), ale
              postanawiasz się podzielić przypuszczeniami. Czyli nadal nie wiemy.
              Może ktoś wie (tym, któzy uważają, że przynależność partyjna,
              dziękujemy, bo już kilkakrotnie powiedzieli, to po co się powtarzać).
              • kowalik22 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 18:16
                Ja nie wiem, jakie są kryteria doboru, ale wiem, jak się takie
                kwalifikowanie bardzo często w gminach odbywa.
                Radni, aby wykazać mieszkańcom "swojego" terenu, ze nie są radnymi-
                nieradnymi i że dbają o mieszkańców, którzy ich do reprezentowania
                swoich interesów wybrali, wywierają wpływ na władzę wykonawczą, by
                remonty czy inwestycje były prowadzone na ich "terenie".
                Wpływ bywa różny - od próśb i wniosków, po szantaż (poważnie, znam
                taki przypadek, aczkolwiek zastrzegam -nie z łomiankowskiego
                podwórka);)
                Pytanie, czy takie dizałania są prawidłowe, etyczne, i nie wiem
                jakie tam jeszcze.
                Pewnie dostanę zaraz od kogoś po głowie, ale:
                ja się temu nie dziwię, wszak bliższa koszula ciału;) a jedynie
                radny skuteczny ma szanse zostać ponownie wybrany (na marginesie -
                po to własnie Papi zbiera kwitki, potwierdzające składanie przez
                niego wniosków w tego typu sprawach),
                niestety - i to piszę juz na poważnie - nie ma tak naprawdę żadnych
                skutecznych mechanizmów, by temu zapobiec. To radni zatwierdzają
                budzet, jego zmiany i to, na co środki remontowe czy inwestycyjne
                będą przeznaczone. Kółko się zamyka.

                Czyli posumowujac - nawet gdyby powstała jakaś prognoza/plan
                asfaltowania, to i tak z udziałem i pod wpływem stanowisk radnych.

                A na marginesie powiem, że ta dyskusja ma - według mnie - całkowicie
                postawioną na głowie tezę (postawioną na poczatku). Jaka umowa
                społeczna? Kto się umawiał i kiedy?
                Oczywistym dla mnie jest, że jeśli w perspektywie powiedxmy 5 lat na
                danej ulicy ma być kładziony wod-kan, to marnotrawstwem i
                bezmyślnością byłoby położenie tam asfaltu. Ale jeśli w takim
                przedziale czasowym się wod-kanu nie planuje, to dlaczego ludzie
                mają brodzić w błocie do nie wiadomo kiedy?
                Oczywiście odrębną sprawą jest fakt, że może dobrym rozwiazaniem
                byłoby w pierwszej kolejności środki finnasowe przeznaczyc na wod-
                kan, jeśli jakieś są, ale to już inna bajka, i wiele razy już o tym
                tu pisano.
                Tak sobie pomyślałam - moze w tym szaleństwie jest metoda? ;) Wszak
                nieasfaltowane ulice widać, a pod ładnym, nowym asfaltem nie widać,
                ze wod-kanu pod nim nie ma?:>;)
                • kmsanczia Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 18:34
                  kowalik22 napisała: > Tak sobie pomyślałam - moze w tym szaleństwie jest metoda? ;) Wszak > nieasfaltowane ulice widać, a pod ładnym, nowym asfaltem nie widać, > ze wod-kanu pod nim nie ma?:>;)

                  Metoda jest taka, że do szamba można łatwo przywyknąć a do kurzu i błota
                  trudniej. ;)
                  Poza tym to co położyli to jest raczej nakładka asfaltowa. Inna sprawa, że jak
                  cwaniaczek w samochodzie widzi kawałek asfaltu to się zaraz rozpędza i strach na
                  ulicę wyjść, a chodnika przecież nie ma, bo to tymczasowe. :> Czyli zaraz będzie
                  panika żeby szybko spowalniacze kłaść. I tak w kółko.
                • papirus22 Re: Asfalt przed czy po… 02.12.09, 20:25
                  kowalik22 napisała:
                  "a jedynie radny skuteczny ma szanse zostać ponownie wybrany (na
                  marginesie - po to własnie Papi zbiera kwitki, potwierdzające
                  składanie przez niego wniosków w tego typu sprawach)"

                  Kow od razu kwity. Składamy wnioski do budżetu z potwierdzeniem na
                  piśmie, często z radnym Krysteckim i nie tylko, pewnie byście nie
                  uwierzyły jak wiele uwzględniono. Jak byście były zainteresowane to
                  może kiedyś otworzę jakiegoś bloga i się wrzuci wnioski i pisma nie
                  tylko moje. Tylko że dużo trochę tego jest:)
                  Czy myślisz Kow że jak tak robię bo planuję karierę polityczną? E
                  nie bardzo, bo to mocno czasochłonne ale wiesz im bardziej mnie
                  zniechęcają tym bardziej muszę się poświęcać. Naprawdę mam wiele
                  ciekawszych zajęć, nie wiem co będzie za rok, może trzeba dać szansę
                  młodszym:)

                  Inna sprawa, że jak burmistrz uwzględniałby wszystkie nasze wnioski
                  to wygrałby wybory w pierwszej turze, ale na to chyba jeszcze nie
                  wpadł...
                  ---
                  Nasze Forum Łomianki
                  SISKOM_TAK
                  TAK dla rozwoju infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie
          • desesfis Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 16:20
            esscort napisał:
            > Chodzi o to, żeby ludzie wiedzieli, jakie są zasady.
            >
            Zasady czy strategia.
            Zasady tej gierki chyba są schematycznie niezmienne:
            -ktoś zgłasza wniosek inwestycyjny
            -ktoś go obrabia merytorycznie
            -ktoś podnosi rękę za, przeciw, wstrzymuję się
            -ktoś materializuje wyżej przytoczone
            -ktoś akceptuje działania i jest zadowolony
            -ktoś krytykuje zawsze i wszędzie i o każdej porze
            Ot i cała filozofia
            • pwz90 Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 17:21
              Jakie znowu zasady. Tutaj jest czasem jak w komunie z tymi
              decyzjami:) Losowanie to pewnie się odbyło na spotkaniu PO. Wygląda
              na to, że tam zapadają kluczowe decyzje:(
              • brycezion Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 19:03
                Pwz90 : może już skończyłbyś z tym PO. To nie wybory parlamentarne.
                Doświadczenia z ostatnich 4 kadencji pokazują, że preferencje światopoglądowe
                burmistrzów nie mają żadnego wpływu na jakość decyzji w sprawie wydatkowania
                pieniędzy publicznych. Powtarzam, żadna legitymacja partyjna nie daje patentu na
                rozum.

                Loloxyz: A gdzież to jest napisane, że Spółka wod-kan. jest w tragicznej
                sytuacji finansowej ?
                Wręcz przeciwnie, kiedy w lutym na Komisji Techn. zapytałem, czemu na 2009 jest
                na wod-kan. w budżecie tylko 4 mln, podczas gdy WPI gminy przewidywał 7 mln,
                usłyszałem odpowiedź przedstawicielki Komisji Budżetowej : "Spółka ma pieniądze...".
                Lolu, rozumiem, że jesteś nie na bieżąco, choć pewne kwestie pamiętasz.
                1. Głównym zarzutem wobec Sokołowskiego było, że zaniedbał rozbudowę wod-kan. i
                nawet nie złożył wniosku o dotacje z UE.
                Minęło 3 lata, wniosek nie jest złożony.
                2. Opracowana przez 2 doktorów z SGH na zlecenie UM "Strategia rozwoju Łomianek"
                na pierwszym miejscu wymienia rozbudowę wod-kan.
                3. Spółka buduje sieci, w jakim tempie i jakim kosztem to już inna sprawa, ale
                fundusze na budowę daje Rada.
                Budżet gminy ma się dobrze, jak wynika z GŁ i projektu budżetu na 2010.
                Ale proporcje nakładów na budowę wod-kan. i asfalty są odwrócone, sprzeczne z
                logiką inwestycyjną i obietnicami.
                4. Trudno więc znaleźć ripostę na twierdzenie, że gwałtowne lanie asfaltów, to
                zabieg czysto propagandowy przed wyborami w 2010 roku.
                • drabbu Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 19:30
                  brycezion napisał:
                  > 4. Trudno więc znaleźć ripostę na twierdzenie, że gwałtowne lanie
                  asfaltów, to zabieg czysto propagandowy przed wyborami w 2010 roku

                  Moim zdaniem, wręcz przeciwnie. I obecny wątek zawiera wiele takich
                  argumentów. Nawet Papirus pochwalił na początku nowy asfalt na
                  niektórych ulicach.
                  • brycezion Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 19:47
                    Te argumenty - Drabbu - Tobie podobnych forumowiczów nie zmienią faktów.
                    Przy dotychczasowej polityce inwestycyjnej za 7 lat zaczniemy płacić kary za
                    brak kanalizacji.
                    Zostało 6 lat i nawet gdybyśmy dostali dotacje z UE, to pytanie skąd weźmie
                    gmina pieniądze na wkład własny.

                    A co z Twoją odpowiedzią na pierwsze 3 punkty ?
                    • drabbu Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 20:39
                      Brycezionie, z pierwszymi trzema bardziej się zgadzam, niż
                      z ostatnim czwartym. Chciałbym tylko dodać, że ekspertyza
                      przygotowana przez dwóch doktorów istotnie na pierwszym miejscu
                      stawia budowę wod.-kan., lecz nigdzie nie mówi, żeby należało
                      poniechać asfaltowania ulic.

                      Moim zdaniem, oczywiście, wod.-kan. należy popychać tak jak tylko
                      można, lecz czy ma to oznaczać, że pewne ulice pozostaną w
                      dotychczasowym fatalnym stanie (lub w gorszym) jeszcze przez 6 lat? Czy np. Asfaltowa ma być nadal beż śladu asfaltu,
                      Wyboista - jeszcze bardziej Wyboistą, a Równa - Nierówną?

                      Nie umiem odpowiedzieć na pytanie, skąd gmina weźmie pieniądze na
                      wkład własny i cieszę się, że nie muszę na nie odpowiadać. Za
                      odpowiedź na to pytanie "płacę" gminie i Komisji Budżetowej.

                      Za to istotnie obchodzi mnie także stan ulic. Bo:

                      - "się kurzy pod niebo" (jak na Chopina),
                      -jest niewygodnie,
                      -bo zła, nieprzejezdna i nieprzechodnia ulica daje się każdemu we
                      znaki może jeszcze bardziej od braku wod.-kanu,
                      -bo na takiej ulicy można dotkliwie uszkodzić nie tylko samochód,
                      ale i siebie samego. A w takim przypadku, jeżeli ktoś się tylko
                      trochę uprze, to wyprocesuje od gminy naprawdę znaczne
                      odszkodowanie.
                      Bo wreszcie folder PZ zawierał sformułowanie: Stajemy do wyborów, aby stworzyć sprawny samorząd, zdolny do rozwiązania wielu pilnych spraw i problemów, (a drogi łomiankowskie moim zdaniem
                      też do takich należą) i wytykał, że: W Łomiankach budowa zwykłej zatoczki na przystanku autobusowym lub posypanie dwóch ulic żużlem nazywane jest sukcesem. - więc naprawdę trudno mieć za złe, że
                      zyskaliśmy coś więcej niż zatoczkę - i nie nazywałbym tego
                      propagandą przedwyborczą.
                      • krzysiom1 Re:Czarny Asfalt pr 03.12.09, 09:11
                        drabbu. Masz 100% racji.
                        Dlaczego więc nie asfaltujemy ulic, gdzie wod-kan już jest tylko
                        wylewamy asfalt który w niedalekiej przyszłości będzie zrywany?
                  • kmsanczia Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 20:07
                    drabbu napisał:
                    > brycezion napisał:
                    > > 4. Trudno więc znaleźć ripostę na twierdzenie, że gwałtowne lanie
                    > asfaltów, to zabieg czysto propagandowy przed wyborami w 2010 roku

                    Nie jesteśmy stadem baranów. Wylanie 100 metrów asfaltu tu i tam w celu
                    zrobienia wrażenia na wyborcach? Trudno uwierzyć, że o to chodzi. ;)
                    • papirus22 Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 20:41
                      No wiesz co? Nawet to 100 m nie jest przypadkowe, zapewniam Ciebie!
                      Ulica Niegodzisza jest cała, Podleśna chyba też cała. Ja uważam, że
                      to taka zaliczka, przecież przed nami trudny rok wyborczy, zacznie
                      się kampania, ktoś będzie musiał robić ulotki, ktoś będzie musiał je
                      roznieść, bronić burmistrza na zebraniach, rozprzestrzeniać różne
                      informacje po osiedlach, ktoś inny bronić na forum, jeszcze inni
                      chodzić na sesje a na końcu ktoś ma też kandydować. Policzmy 21
                      radnych gminnych, 5 powiatowych -razy dwie osoby na jedno miejsce
                      wychodzi z 50 osób, cała armia ludzi. Na rok przed wyborami takie
                      różne dziwadła jeszcze się pojawią. Obawiam się że nasze władze
                      działają oderwane od rzeczywistości i popełniają wszystkie błędy
                      poprzedników, ale w sumie to nie moja sprawa...
                      • bumbem Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 21:15
                        Ależ ten radny jest dokładny w analizie skutków politycznych!Trzeba jednak
                        pamiętać że wszak to On i Inni Radni wpierw zatwierdzali w budżecie koszt
                        zrobienia projektu a potem koszt wybudowania ulicy! Gdzie byłeś wówczas
                        Papirusie, ach gdzież? Wszak realizacja tego tematu to dobrych kilka miesięcy
                        jeżeli nie lat. I ty wyrażasz zdumienie? Czym, swoja niekompetencja i
                        nieróbstwem? Lekceważenie tak dużych wydatków występujących w budżecie. Było
                        tyle czasu gdy ty winieneś wiedzieć o tej inwestycji, gdzież były twe protesty?
                        Teraz to musztarda po obiedzie, bezmyślni coś zostało przez Ciebie zaklepane, a
                        teraz wrzeszczysz boś się obudził z ręką w nocniku! Takie Twe działanie i taki
                        efekt starań. Budzisz się po fakcie i rozdzierasz szaty, zamiast działać gdy
                        jest czas.
                        • 2.megi Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 21:18
                          Bo papirus jest jak Rejtan...
                          • papirus22 Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 21:24
                            Wyluzujcie, wiem za czym głosuję. Powiedź bumbem o jakim konkretnie
                            głosowaniu mówisz? Kiedyś już parę razy mi zarzucoano to i tamto, a
                            później sie okazało to nieprawdą. O której poprawce do budżetu
                            piszesz. Widzę że jak sie kończą argumenty zaczyna się pyskówka i
                            obrażanie. Pamiętajcie że czytają Was także wyborcy PO i na pewno
                            nie zyskujecie postępując w ten sposób.
                            • papaduluba Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 22:41
                              papirus22 napisał:
                              > Pamiętajcie że czytają Was także wyborcy PO i na pewno
                              > nie zyskujecie postępując w ten sposób.
                              Dam Ci dobrą radę, martw się o swoich wyborców a nie o wyborców PO. Manipulacja też ma swoje granice.
                              "Pytania"czy lepiej sugestie, które postawiłeś zakładając ten wątek są tego jednym z przykładów.
                              >* PO wybudowaniu wod-kan
                              > * Byle szybko...
                              > * Asfalt przed wod-kan to niegospodarność
                              > * Nie mam zdania.
                              Przypominają mi zmanipulowane pytania referendalne, których treści a i formy zdaje się byłeś gorącym przeciwnikiem.

                              • brycezion Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 22:56
                                Nie widzę żadnej tu manipulacji.
                                Zwolennicy asfaltu za wszelką cenę odpowiadają na pytanie nr.2.
                                Pytanie 1 i 3 są równoważne, z tym, że nr.3 zwraca uwagę na zwiększone koszty.

                                Analogia z pytaniami referendalnymi - żadna.
                                A wybierać będziemy nie partie, a ludzi.
                            • bumbem Re:Czarny Asfalt pr 03.12.09, 09:55
                              Ano w tym rzecz, iż radny Papirus głosując na budżetem gminy zupełnie nie wie
                              nad czym głosuje. Po prostu moim zdaniem olewasz glosowania dotyczące budżetu -
                              glosowania najbardziej istotne dla mieszkańców. A potem się budzisz gdy rzecz
                              została dokonana. I w dodatku po popełnieniu tego podstawowego błędu usiłujesz
                              rozmydlić tema, temat w którym powinieneś być ekspertem.
                              To Ty powinieneś wiedzieć kiedy głosowano nad propozycjami wydatkowania pieniędzy na projektowania i później na budowę danej ulicy. To ty powinieneś rozpocząć natychmiast wielki krzyk że coś takiego się dzieje, bo taka jest rola radnego. A jeżeli tego nie rozumiesz i przyjmujesz na siebie role radnego od wiecznych pyskówek i obskurantyzmu to żaden z ciebie radny!
                              • j.urek Re:Czarny Asfalt pr 03.12.09, 10:08
                                Rozumiem, że zarzut jest taki: Papirus jest radnym,który cicho siedzi,
                                gdy w budżecie jest jakaś głupota z którą się nie zgadza, po to, by
                                potem wrzeszczeć co też ten burmistrz wyczynia? Tak? Czy w projekcie
                                budżetu ta ulica Niegodzisza była z nazwy wymieniona a Papirus wtedy
                                cicho siedział? Przecież są chyba jakieś protokóły albo nagrania z
                                sesji.
                          • brycezion Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 22:13
                            Kmsanchia : "100 m asfaltu ma zrobić wrażenie ?..."
                            "Nie jesteśmy stadem baranów..."
                            Na rok 2010 w projekcie budżetu przewidziane jest :
                            wod-kan. = 4 mln
                            drogi = 18 mln
                            Wg. WPI Gminy uchwalonego 26.9.2008 w roku 2010 nakłady na wod-kan. = 20 mln
                            Wg. WPI Spółki wod.-kan. uchwalonego m-c temu w 2010 roku nakłady = 20 mln.
                            To jest kapitulacja...Takiego opóźnienia finansowego nie da się nadrobić.
                            Km, ile osób czyta ze zrozumieniem to forum ? Może kilkaset. Reszta mieszkańców
                            czyta GŁ i widzi nowy asfalt.

                            Drabbu : Może Twoje Komisje wyjaśnią Ci "logikę" powyższych danych ?
                            • drabbu Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 23:14
                              brycezion napisał: > Drabbu : Może Twoje Komisje ...

                              Brycezionie, przyznam się, że nie bardzo rozumiem Twego pytania -
                              jakie "moje komisje"? Bywam na posiedzeniach rozmaitych komisji,
                              o ile w programie są interesujące dla mnie sprawy - np. autobusy,
                              ale wod.-kan. także. Ponieważ spotykamy się tam dość często,
                              to w tym samym stopniu są one również Twoje. Wolę przyjść na
                              komisję niż na ogólną sesję.

                              Żebyśmy się jednak jakoś rozumieli: w niczym nie podważam
                              zasadności i potrzeby szybkiego rozwoju wod.-kanu. Pisałem to już
                              wielokrotnie. Oraz, że jak najbardziej należy szukać wszelkich
                              przyspieszających rozwiązań. Tylko że uważam, że szybka budowa wod.-
                              kanu. nie powinna być w swoisty sposób absolutyzowana, nie powinna
                              stanowić jedynego kryterium oceny starań władz gminy - a to
                              dlatego, że obok sprawy wod.-kanu istnieją również i inne - także
                              ważne, które powinny być brane pod uwagę przy takiej ocenie. Taką
                              sprawą dla mnie ważną "równolegle" do wod.-kanu. są m.in. autobusy
                              i ulice. Czy zapowiedź rozbudowy ośrodka przy Szpitalnej, w czym i
                              gmina uczestniczy - bardzo.

                              Nie podzielam Twojej opinii, ani podobnej u kogoś innego,
                              iż asfalt to propaganda (także "GŁ" czytam z właściwym dystansem)
                              mająca zatrzeć niedostatek sieci. Ewentualne zadowolenie ze
                              świeżego asfaltu na drodze na pewno nikomu nie zniweluje
                              niezadowolenia i uciążliwości z braku wod.-kanu. Nie jesteśmy stadem baranów.

                              Ale ów "asfalt" czy chodnik - tam, gdzie przedtem go nie było -
                              może jednak wystawia gmnie jakiś plus pomimo wszystko? Może też
                              ułatwia życie, choć inaczej?

                              Miejmy nadzieję, że cyt. przez Ciebie dane będą wyjaśniane na
                              jutrzejszym posiedzeniu. W każdym razie to dobra okazja. Mnie nie
                              będzie, bo muszę wyjechac na kilka dni.
                            • papaduluba Re:Czarny Asfalt pr 02.12.09, 23:23

                              pwz90 napisał:

                              > Jakie znowu zasady. Tutaj jest czasem jak w komunie z tymi
                              > decyzjami:) Losowanie to pewnie się odbyło na spotkaniu PO.

                              O co Ci aktywisto chodzi. Kliknij sobie na linka www.pis-pwz.bloog.pl/kat,390347,index.html a potem klik na "o nas" i zobaczysz kto medialnie rządzi a raczej ma aspiracje oczywiście przy wtórowaniu pwz90, obserwatorów, zachodnich, wiesiomaków i loginów w stylu walnij sete czy innych szui i łajdaków,
                              Poniżej trochę formowej klasyki: k >>>PARTIA rzuciła Pwz "na odcinek forum" i ten robi, co może, razem z >pomocnikiem Wiesiomakiem, żeby nie zawieść zaufania na posterunku. Jak sie
                              > dobrze wykaże, może pozwolą kółko założyć i na sekretarza dadzą?
                              • esscort Re:Czarny Asfalt pr 03.12.09, 00:01
                                Ja też kliknąłem link, a potem na "o nas", zobaczyłem, że jest
                                wtorek, 26 lutego 2008 r, godz. 12.20. Przecież to jakaś kpina!
                                Z ostatniej chwili są bardzo fajne fotki ze spotkania z posłem
                                Poncylizusem z czerwca - na sali tłum - jakieś 12 osób. Jeśli to
                                one mają być tym plutonem komandosów, który zostanie zrzucony na
                                Łomianki, to ja mam obawy, czy w ogóle uda się wyruszyć z koszar.
                                • esscort Re:Czarny Asfalt pr 03.12.09, 00:07
                                  No i imponująca jest księga gości w serwisie powiatowego PiS:

                                  dodano: 26 lutego 2008 15:46
                                  Witam ;) miło być na >>1<< miejscu ;) ślad zostawiam i pozdrawiam :)
                                  autor: Krystek

                                  Niedługo miną 2 lata i nikt po Krystku nie gościł, więc Krystek wciąż
                                  jest na pierwszym miejscu. Gratulacje.
                                • papaduluba Re:Czarny Asfalt 03.12.09, 08:00

                                  esscort napisał:

                                  > Ja też kliknąłem link, a potem na "o nas", zobaczyłem, że jest

                                  Ess zatrzymałeś się w połowie drogi. Będąc na "o nas" kliknij np. na
                                  Łomianki, popatrz, następnie kliknij na Ożarów itd. Unikalne
                                  zjawisko. Wszędzie są, nawet cały nasz urząd jest w ten sposób
                                  przyporządkowany.
                                  • esscort Re:Czarny Asfalt 03.12.09, 09:17
                                    Nie, nie zatrzymałem się, kliknąłem i raczej śmiać mi się chciało, bo pokazała się strona naszego urzędu ze zdjęciem burmistrza
                                    Pszczółkowskiego - znanego działacza PO. Pomyślałem sobie, że PiS jak
                                    zwykle, gdy chce być "nowoczesny", to strzela sobie w stopę. To jest
                                    niesamowite, jak ci ludzie nie mogą sobie poradzić we współczesnym
                                    świecie. Żeby tam się dostać, trzeba mieć jakiś certyfikat z
                                    nieprzystosowania, czy co? Bo niemożliwe, żeby sami nieudacznicy się
                                    tak spontanicznie dobrali
                                    • bunbem Re:Czarny Asfalt 03.12.09, 11:24
                                      Może burmistrz się przepisał albo jakąś koalicyję stworzył. To by
                                      tłumaczyło niektóre działania naszych loklanych działaczy.
                                      • bumbem Re:Czarny Asfalt 03.12.09, 21:24
                                        A jakąż koalicję według bunbema tworzy radny papirus. Toż to byłby unikatowy
                                        zespół, manipulatorów i krzykaczy. Po kilku dniach od wyboprów skłócili by się
                                        tak, że cala władza w łomiankach była by sparaliżowana.
                                        A wszystko było by robione byle jak byle prędzej, w efekcie po światłym
                                        przewodnictwem papirusa budżet, jak to wykazałem wcześniej w tym wątku był by
                                        budżetem skarbnika. Bo radni, burmistrz i jego zastępcy łącznie ze wszelkimi
                                        siłami angażujących się w sprawy Łomianek oraz pracownicy urzędu zajęci będą
                                        walką z wiatrakami o różne bzdety mnij lub bardziej nieistotne dla
                                        społeczności. A sam papirus co chwila by sam siebie by gromił na forum jakie to
                                        cuda przepuścił w zatwierdzonym przez samego siebie budżecie!
                                        • brycezion Re:Czarny Asfalt 03.12.09, 23:00
                                          Oczywiście, wszystkie błędy w budżecie to wina Papirusa22...i Krysteckiego też.
                                          Jeśliby dotacje z UE zakończyły się fiaskiem - to naturalnie Ich wina.
                                          Biedni ci pozostali radni, że muszą się borykać z taką opozycją.
                                          • bumbem Re:Czarny Asfalt 04.12.09, 09:43
                                            Nie. Ty z tekstu przyjmujesz do wiadomości jedynie tylko to co Panu
                                            Bryciezionowi odpowiada. Reszta do kosza. Więc czytaj uważnie. Ponownie piszę:
                                            Radny Pairus w tym wątku wyraża oburzenie, iż wyasfaltowano kilka ulic które są
                                            nieskanalizowane. Pytam się gdzie był Radny Pairus gdy rada zatwierdzała w
                                            pierwszym etapie pieniądze na projekt, a potem na realizacje budowy tych ulic.
                                            To są wydatki budżetowe zatwierdzane przez radnych. Radny więc uczestniczył w
                                            ich zatwierdzaniu. Dlaczego nie oburzał się wtedy, a oburza się dziś gdy budowa
                                            została zrealizowana. Jeżeli był przeciw, mógł sprawę nagłośnić wiele miesięcy
                                            temu. To jest hipokryzja, to oburzający bark kompetencji radnego, który nie
                                            wykonuje swych podstawowych obowiązków, polegającym między innymi na śledzeniu i
                                            zatwierdzenie budżetu. To on powinien nas alarmować gdy powstaje zamiar
                                            /projekt/ niewłaściwego wydatkowania pieniędzy z budżetu, a nie obłudnie nas
                                            informować dopiero po wykonaniu prac o zamiarze wykonywani których winien
                                            doskonale wiedzieć od miesięcy!
                                            Jestem oburzony i zniesmaczony politykierstwem radnego, który zamiast przykładać
                                            się do pracy której się podjął, stale bezkrytycznie i nie obiektywnie wypisuje
                                            rożne głupy, takie jak w tym watku.
                                            • papirus22 Re:Czarny Asfalt 04.12.09, 10:41
                                              Bumbum prosiłem o to żebyś wskazał o jakie Ci głosowanie chodzi. Nie
                                              potrafisz tego zrobić, nie dziwię się wszak należysz do osób
                                              broniących władze a więc o niskiej merytoryce, słabej wiedzy i
                                              pewnie dlatego nie potrafisz sprecyzować o co ci chodzi. Jak już
                                              spadnie u Ciebie wysoki współczynnik agresji nienawiści a także
                                              zaślepienia to zrozumiesz może że to ja będę decydował kiedy co
                                              piszę i kiedy wyrażam swoje oburzenie lub jego brak jak w tym
                                              wypadku.

                                              To że coś znalazło się w budżecie nie znaczy że kiedykolwiek będzie
                                              zrelizowane, było juz kilka takich przypadków. Przebudowa Armii
                                              Poznań jest w budżecie już prawie 3 rok, a jak widać niewiele dzieje
                                              się w tej sprawie. Kiedyś była w budżecie ul. Spokojna dziś już jej
                                              nie ma. Zadanie zniknęło, sprawa przycichła-nie będę pisał z jakich
                                              powodów. Kiedyś burmistrz się chwalił ze już już mamy otrzymać
                                              dotację na ul. Spokojną, Błotną, Armii Poznań, Przeskok już trzeba
                                              szybko wrzucać do budżetu te zadania, a teraz jakoś cisza w tych
                                              tematach.

                                              Przypominasz mi burmistrza jako żywo, który miał do nas zastrzeżenia
                                              że zabieramy głos na sesji, a powinniśmy tylko i wyłącznie na
                                              komisji. Ty każesz zabierac głos na sesji, musicie ustalić wspólną
                                              wersję, przydałoby się trochę konsekwencji:)Co z radnymi, którzy nie
                                              są w danej komisji bo chętnych było zbyt wielu, w ogóle mają się nie
                                              odzywać. Proszę już nie ośmieszaj się!

                                              W sumie może za dużo od Ciebie oczekuję żebyś choć trochę zrozumiał
                                              z tego co pisze. Otworzyłem wątek w którym zadałem pytania dotyczące
                                              konsekwencji i deklaracji w sprawie budowy dróg po wybudowaniu wod-
                                              kan a także w sprawie kryteriów dotyczących asfaltowania
                                              poszczególnych ulic. To naprawdę nie jest trudne wrócić do poczatku
                                              wątku i jeszcze raz wyraźnie przeczytać. Jak tacy ludzie mają robić
                                              kampanię Pszczole to już zaczynam się martwić i o nich i Psczołe:)))

                                              Jeszcze raz napiszę rady niezależny to taki który działa niezależnie
                                              od woli władz, partii i reprezentuje mieszkańców i ich interesy a
                                              nie interesy tej czy innej partii. Powinniście to rozumieć, bo w
                                              poprzedniej kadencji tak się mienił obecny burmistrz.

                                              Miałem nie odpowiadać trollom, przepraszam:(
                                              • bumbem Re:Czarny Asfalt 04.12.09, 18:42
                                                Papirusku nie kompromituj się. Czytanie kolejnych budżetów i śledzenie zmian to twój obowiązeczek. Czytałeś ,po cóż mam Ci wskazywać gdzie to było, a jak nie czytałeś, to jedynie świadczy o tym że mas w nosie wyborców. Że nie
                                                pilnujesz by w czas były likwidowane nieuzasadnione wydatki / o ile one
                                                występują/. Że cały czas prowadzisz grę polityczną polegając na przyłapaniu za
                                                wszelką cenę swych przeciwników politycznych na błędzie i sam panie papirus, swym zaniechaniem działania przyczyniasz się do tego błędu, no chyba ze nie robisz nic i nic nie wiesz!.
                                                • kaczusio Re:Czarny Asfalt 04.12.09, 19:02
                                                  Oj ktoś wyciągnął ciężką artylerię na Papirusa. Bumbem zrobiłeś w swym ostatnim
                                                  poście kilka błędów literowych, więc zaraz pairus będzie miał dowód, że twe
                                                  błędy literowe świadczą o tym jakie głupstwa wypisujesz, a nie treść.
                                                  Co do treści, to jest w tym sporo racji. To radny a nie obywatel winien wiedzieć
                                                  kiedy były zatwierdzane wydatki budżetowe. To radny powinien wiedzieć, że proces
                                                  budowy ulicy składa się z dwóch podstawowych etapów; projektowania i budowy.
                                                  Etapów na które trzeba odzienie zaplanować w budżecie odpowiednie kwoty. I że
                                                  taki proces trwa.
                                                  Odpowiedzi Pana Pairusa, to generalnie ucieczka od istoty zarzutu. I jest faktem że robi tak stale. Narozrabia, na wypisuje głupot, a jak ktoś merytorycznie przyprze go do muru, ucieka ja zając.
                                                  • kaczusio Re:Czarny Asfalt 04.12.09, 19:04
                                                    Papirus przepraszam za nieumyślną zamianę Twego nika na <Pairusa> :--)]
                                                  • maya_bee Re:Czarny Asfalt 06.12.09, 13:48
                                                    A ja to totalnie bzzzzzzz-ykam.

                                                    Pszczułka a może Pszczółka?
                                                    :-(
    • pwz90 Re: Asfalt przed czy po… 06.12.09, 16:46
      Całe szczęście że w radzie w Łomiankach są tacy radni jak papirus i
      Krystecki. Tylko dzięki ich wiedzy i publikacjom wiemy co tu się
      naprawdę dzieje. Niestety nie dzieje się dobrze, choć jak widać po
      forum uczestnicy władzy próbują wszystko zamieść pod dywan. Tych
      radnych próbuje się dyskredytować, ośmieszać tylko za to że potrafią
      w przeciwieństwie do 10 innych zadawać pytania. 10 radnych od
      burmistrza siedzi, "dłubie w nosie" i nawet nie potrafi zapytać o
      cokolwiek. Faktem jest że... niektórzy z radnych burmistrza do tej
      pory nie odezwali się na sesjach czy komisjach a trwa to już od
      listopada 2006 roku.
      Za chwilkę wybory i staniemy przed wyborem na kogo głosować? Na tych
      co 4 lata milczeli, na tych co ukrywają się pod nickami nie mając
      odwagi się przedstawić, po tym jak wyklinają i obrażają innych
      chowając się za legitymacją jedynie słusznej partii.
      Czy może takich ludzi którzy mają odwagę pytać, pisać i kontrolować
      władzę, nepotyzm, nieudolność władz czy opisywać manipulacje.
      Osobiście nie mam wątpliwości, wiem też że działacze jedynie
      słusznej partii za chwilę rzucą się na mnie. Apeluję nie do nich a
      do ludzi myślących.
      • woynowski1 Re: Asfalt przed czy po… 06.12.09, 18:39
        Najgorsze w tym to że jak pokazuje dyskusja wart pałac Paca a Pac pałaca.
        Jedna strona i druga popełnia błędy, tyle że jednej zupełnie nie znamy! Ona o
        sobie jedynie opowiada i to dość nieudolnie. Druga ma na swą obronę fakty. Dość
        spore, choć nie zawsze są one nas zadowolić. I tak powinno być!
        A asfalt, kanalizacje należy budować jak najszybciej. I to najlepiej doprowadzić
        do takiego stanu że uzbrojenie powstaje przed zasiedlenie, co nareszcie było by
        zgodne ze sztuką. A o niewłaściwie rozpoczynanych inwestycjach pisać jeszcze
        przed ich startem!
        • brycezion Re: Asfalt przed czy po… 06.12.09, 19:42
          Infrastruktura przed zasiedleniem !!! Wreszcie Woynowski1 napisał to, o czym
          mówię i piszę od 10 lat.

          Nie wiem natomiast kto jest pałacem a kto Pacem ?
          I o jakie fakty chodzi ?
          Czy o nakłady wg. WPI na kanalizację 7 mln i 20 mln w latach 2009 i 2010, a w
          budżecie 4 mln i 4 mln. ?
          Czy o to, że wniosek na dotacje UE jest nadal "w lesie" ?
      • 2.megi Re: Asfalt przed czy po… 06.12.09, 22:24
        A może radny powiatowy Perkik zacznie pisać bez nicka i z odkrytą
        przyłbicą i zreferuje co takiego zdziałał w powiecie dla Łomianek.
        Do kogo się teraz przyklei przed wyborami? Napewnio będzie
        sponsorował jedną i drugą opcję ,a jak będzie wiadomo kto wygra to
        dopiero odkryje karty. Takiego kunktatora i karierowicza
        chowajacego sie za maską "trybuna ludowego" (ha, ha), który obudził
        się na rok przed wyborami, bo kampanie wyborczą czas zacząć, w
        życiu nie widziałem. Tak że czekamy Perkiku pokaż swoje prawdziwe
        oblicze...
        • jeser Re: Asfalt przed czy po… 07.12.09, 09:08
          2.megi napisał:
          > A może radny powiatowy

          Pudło.

          forum.gazeta.pl/forum/w,229,103923959,104014541,Re_PWZ_90_i_takie_tam.html
          • brycezion Re: Asfalt przed czy po… 07.12.09, 11:39
            2.megi wybrał się na polowanie, którego nicka by tu ustrzelić. Pudła.
            Wal w Papirusa22 czy Krysteckiego, wszyscy wiedzą o kogo chodzi. Mogą zagrozić w
            wyborach...
            • neptun666 Re: brycezion daj już spokój... 07.12.09, 13:29
              brycezion napisał:

              Mogą zagrozić
              > w
              > wyborach...

              Kto może zagrozić i komu? pisz jaśniej wszechwiedzący brycezionie.
              Chyba nie masz na myśli tych dwóch Panów? Na żarty Ci zebrało Panie Bry? obrońco
              uciśnionych.
        • 2.megi Re: Asfalt przed czy po… 07.12.09, 15:40
          Strzał w nicka może nietrafiony natomiast opis Perkiksa jak
          najbardziej aktualny, te osoby co znaja Perkika wiedza o czym mówie.
          • brycezion Re: Asfalt przed czy po… 07.12.09, 15:54
            Jaśniej Neptun666 ? To czemu się Ich tak czepiacie, jak gdyby byli
            odpowiedzialni za wszystkie nietrafione decyzje bądź zaniechania ? Boicie się Ich ?

            Ja obrońcą uciśnionych ? Dziękuję bardzo, choć chyba nie zasłużyłem na ten
            komplement.
            • woynowski1 Brycezion przed czy po… 07.12.09, 16:28
              Pan Bryy, lubi czytać jedynie to co mu odpowiada. Chyba bimbum o tym pisał
              zupełnie niedawno. I co tu komentować, jeżeli on potrafi powielać jedynie stare
              prawdy znane każdemu kto zajmował się urbanistyką i budownictwem i to nawet w
              socjalizmie. Ja wiedziałam że nie piszę o niczym nowym. Ta prawda jest zbyt banalna.
              Tak samo jest banalne stwierdzenie, że obecne, czy przeszłe władze możemy
              oceniać na podstawie faktów. A chcących rządzić w przyszłości na podstawie
              jedynie sloganów. A jeżeli ci walczący o elekcję w przyszłości, mają w swym
              gronie osoby podobne do papirusa, to ich elekcja jest wątpliwa.
              I o tym pisałem, w dodatku można odczytać takie stwierdzenia jako komunały,
              gdyby nie fakt, iż do niektórych dyskutantów to zupełnie nie dociera.
              • brycezion Re: Woynowski1 07.12.09, 17:41
                Czytam Woynowski1 uważnie, a np. takim jak Bumbem odpowiadam raz, bo nie będę
                zaśmiecał forum czczą dyskusją, a nie jest to miejsce na szkolenie obywatelskie.
                A jeżeli stare prawdy są tak znane, to czemu kładzie się asfalty tam gdzie nie
                ma rur, czemu przeznacza się w budżecie na 2010 na wod-kan 4 mln, a na drogi 18
                mln ? Uważasz za slogany Papirusa22 możliwości znacznych oszczędności w
                budżetach 2008-9 ?

                Masz rację w jednym. Nie sposób przewidzieć co w kandydacie na radnego czy
                burmistrza siedzi, jak reaguje na smak władzy i czy będzie pamiętał to co mówił
                przed wyborami. Ale na to nie ma ratunku. To jest jak gra w ciemno, trzeba
                ryzykować.
                • woynowski1 Re: Woynowski1 08.12.09, 22:19
                  A mnie się zdaje, że to robota Kalego. Jak droga wśród elektoratu pairusa to
                  cacy, jak nie to bee.
                  Jak zaspał papirus to cacy i tak za asfalt można zbić burmistrza. Ale pairusa za
                  to że zaspał nie, bo on nie kojarzy , nie ma czasu, on jest od rozróby a nie od
                  przyziemnych zajęć.
                  • brycezion Re: Woynowski1 09.12.09, 00:28
                    Mówisz Woynowski1- punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ? Niestety, bardzo
                    często.
                    Może jednak nie wszyscy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka