Dodaj do ulubionych

Linia kolejowa w Łomiankach

28.01.04, 15:28
W roku 1927 koncern "Siła i Światło", będący właścicielem wielu
przedsiębiorstw branży elektrotechnicznej i elektroenergetycznej został
głównym udziałowcem spółki "Kolej Elektryczna Warszawa - Młociny - Modlin",
która prowadziła ruch na linii: Warszawa Gdańska - Łomianki - Palmiry i mimo
przymiotnika elektryczna nigdy nie została zelektryfikowana i przez cały
okres swojego istnienia była obsługiwaną trakcją parową. Linia została
poprowadzona od dworca Gdańskiego wzdłuż ulicy Burakowskiej, okolicą Hali
Marymonckiej, wzdłuż ulicy Marymonckiej, obecnej ulicy Pułkowej, przez
Łomianki, Dziekanów Leśny, Sadowę, Łomnę Las, Palmiry do składu broni
w Kazuniu. Uruchomiono ją w roku 1929, obsługiwała w minimalnym stopniu ruch
pasażerski - w składzie towarowym , pierwszy wagon za lokomotywą był
pasażerski. Rozkład z 1933 roku przedstawiał 4 takie kursy między
Dw.Gdańskim, a Palmirami. Linia była obsługiwana parowozami TKh49, które były
ekonomiczne w zużyciu paliwa
i rozwijały prędkość do 45km/h.
users.uj.edu.pl/~krslowik/kolej/tkh49/tkh49_01.htm
Linia dotrwała do roku 1943, kiedy to została przez wojsko niemieckie
rozebrana. Warto dodać, że w planach była budowa mostu kolejowego przez Wisłę
i połączenie tej linii z trasą kolejową na Pomorze. Kryzys lat trzydziestych
spowodował zarzucenie tych planów.
W Łomiankach linia przebiegała od Burakowa wzdłuż ul.Kolejowej (stąd nazwa),
Lutza, wzdłuż granicy lasu i wsi Dziekanów Leśny, przez Sadowę, Łomnę Las,
Palmiry. Była to linia o znaczeniu dużym znaczeniu strategicznym (transport
broni), stąd przebieg zdala od terenów zamieszkałych. Niestety to też
spowodowało, że po wyzwoleniu trasy tej nie odbudowano.
Dziś patrząc na mapę uwagę zwraca droga z Łomianek do Palmir idealnie prosta,
utwardzona tłuczoną cegłą, która jest pozostałością nasypu.
Obserwuj wątek
        • stary.prochazka Re: Linia kolejowa w Łomiankach 05.02.04, 13:36
          myślę że tak. W Pruszkowie nie ma żadnych Ł-ek ani "strzał", jest tylko Rapid
          (obecnie L.Wnuk) i PKS które wyrywają sobie klientów z gardła. Dzięki Wukadce z
          Pruszkowa można się w niecałe pół godziny dostać na Śródmieście-porównajcie to
          z dojazdem z Ursynowa, Kabat albo Bielan:)
          I jeszcze taka obserwacja. Dopóki WKD podlegała całkowicie pod PKP, za bilet na
          każdej trasie płaciło się tyle samo(3,60) a rozkład jazdy kosztował 3
          złote.Dzisiaj w 3 strefie(W-wa-Grodzisk)bilet kosztuje chyba 6 złotych a
          rozkład jest za darmo:)
          • sloggi Re: Linia kolejowa w Łomiankach 05.02.04, 13:43
            Komunikacja PKS na odcinku Warszawa Marymont - Łomianki odgrywa marginalną
            rolę. Cena biletu jest nieporównywalnie wyższa od opłaty za przejazd eŁką, a
            szkoda, bo PKSy mogłyby pełnić rolę linii pospiesznej. Z tego co się orientuję
            cała trasa z Marymontu do Nowego Dworu Maz. jest bardzo deficytowa właśnie ze
            względu na ceny biletów.
        • hiuppo Re: Linia kolejowa w Łomiankach 05.02.04, 13:41
          Ten watek mam w bookmarkach ;)
          Kiedys mnie ojciec zapytal skad w Lomiankach Kolejowa jak tu nie ma torow.
          No to sie musialem wylgac ;)

          A czy w obecnych czasach linia bylalby popularna?
          Pewnie tak, gdyby nie kursowala 45 km/h jak przed wojna. Nie wiem jak wy, ale
          ja czulbym sie pewniej majac pod nosem tory kolejowe i nie bedac zdanym tylko
          na komunikacje drogowa...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka