agulera 19.05.10, 12:39 Czy u Was tez wiecej komarów niz zwykle? Atakują jak wsciekłe, i jakie giganty. Chyba mrozy zima im posłuzyły:) czy jest wogóle jakis rejon Ł, gdzie ich nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrbool Re: komary 27.05.10, 23:59 To chyba po tych wezbranych wodach mnoży się to tałatajstwo - jest masakra u nas na Trylogii chwili spokoju wieczorem nie ma. Nawet "chemia" nie pomaga bo "bydlęta" zdychają ale gryzą w ostatnim zrywie życia. I te paskudne meszki też się pokazały - chodzimy spryskani "specyfikakmi" aktualizowanymi co 15 min, a w domu w kontaktach urządzenia z płynami. Na zewnątrz krótko działa ale "kontaktowe" wymiatają - mamy "raid" z płynem i skuteczność 100%. Jak "bydlęta" wpadną do domu to nie mają siły kąsać. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: komary 28.05.10, 07:48 mrbool napisał: > To chyba po tych wezbranych wodach mnoży się to tałatajstwo - jest masakra To by były najszybsze komary w galaktyce:) > u nas na Trylogii chwili spokoju wieczorem nie ma. Dla "wiślanych" komarów to za daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
nii-dea Re: komary 28.05.10, 08:52 Niekoniecznie... wlatują do samochodów, przejeżdżają kilka kilometrów... wystarczy kilka sztuk i rozmnażają się... i już:-) Proste? :-P Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: komary 28.05.10, 10:43 nii-dea napisała: > Niekoniecznie... wlatują do samochodów, przejeżdżają kilka kilometrów... wysta > rczy kilka sztuk i rozmnażają się... i już:-) Proste? :-P W ciągu niecałego tygodnia sie z tym wyrabiają? Gdzie tą furę nad Wisłą znależć? Na dokładkę w tym czasie rosną do końskich rozmiarów:) Odpowiedz Link Zgłoś
jojcorz Re: komary 10.06.10, 11:09 krzysiom1 napisał: > nii-dea napisała: > > > Niekoniecznie... wlatują do samochodów, przejeżdżają kilka > kilometrów... wysta > > rczy kilka sztuk i rozmnażają się... i już:-) Proste? :-P > W ciągu niecałego tygodnia sie z tym wyrabiają? Gdzie tą furę nad > Wisłą znależć? Na dokładkę w tym czasie rosną do końskich > rozmiarów:) Wystarczy stosować zasady gramatyki polskiej i będzie brzmiało tak łatwo do zapamiętania ... tę furę. Bo tą furą. PROSTE? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: komary 10.06.10, 11:17 Skąd wiesz którą furę? Jak nie wiesz to nie pisz głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: komary 28.05.10, 10:54 nii-dea napisała: > Niekoniecznie... wlatują do samochodów, przejeżdżają kilka kilometrów... wystarczy kilka sztuk i rozmnażają się... i już:-) Pamiętaj, że zazwyczaj do rozmnażania musi być samiec i samica :) Te samce komarów są duże i mało ruchliwe. Nie ma sie zresztą co dziwić. Po co komar-samiec miałby sie naprężać, skoro zaraz po kopulacji odwala tzw. kitę ? (swoją drogą to okrutne - jeszcze wprawy nie nabrał, nie rozsmakował się i już po wszystkim) Odpowiedz Link Zgłoś
nii-dea Re: komary 28.05.10, 11:06 Samce rosną do końskich rozmiarów, dlatego takie nieruchawe są i szybko odwalają tak zwana kitę:-). A do samochodu przypadkiem im się zawędrowało, a jak już się samiczek naroiło, to czemu nie skorzystać... :-P ech te owady, modliszki męskie tez mają podobnie:-)) a nawet gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kmsanczia Re: komary 28.05.10, 11:11 No tak, z pewnością samce komary muszą być mocno zrezygnowane. ;) Ale z drugiej strony co się dziwić samicom, że tak zaciekle kąsają, wkurzone widać. :P Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiom1 Re: komary 28.05.10, 11:38 kmsanczia napisała: > No tak, z pewnością samce komary muszą być mocno zrezygnowane. ;) > Ale z drugiej strony co się dziwić samicom, że tak zaciekle kąsają, wkurzone wi > dać. :P > Ty byś się nie wkurzyła? Co "bzyk" to jednego mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
aktualizacja Re: komary 28.05.10, 11:51 Może jakby sie zdecydowali otoczyć wybranke romantyczną miłością ich życie potoczyłoby się inaczej, wogóle potoczyłobny się :D Odpowiedz Link Zgłoś
evolutionofsound Re: komary 28.05.10, 15:42 Mogliby np. korespondowac mailowo, na czacie. Odpowiedz Link Zgłoś
aktualizacja Re: komary 28.05.10, 21:12 No cóż, życie wogóle jest stresujące, nawet takiego komara :) jak chce przetrwac musi sobie znaleźć inne rozrywki :D Odpowiedz Link Zgłoś
evolutionofsound Re: komary 28.05.10, 21:28 Racja. Przeciez moga zalozyc forum i tam sie wyzywac. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia_mysia Re: komary 30.05.10, 07:58 na komary super dzialaja opaski, takie jak na allego allegro.pl/item1058499171_opaska_przeciw_komarom_100_skutecznosci_tanio.html mozna je nawet zalozyc dziecku bo sa calkowicie naturalne i dzialaja, sama kupilam, faktcznie sa super Odpowiedz Link Zgłoś
aktualizacja Re: komary 30.05.10, 09:42 Chyba kupię, fortuna to nie jest, dzięki za info. Odpowiedz Link Zgłoś
mumia000 Re: komary 31.05.10, 09:21 Uważajcie,to reklama.Akurat te opaski do kitu.Zgłaszam administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
aktualizacja Re: komary 31.05.10, 09:41 No super, własnie zamówiłam :/. Na szczescie Km połowe weźmie :D Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia_mysia Re: komary 30.05.10, 08:01 jak macie problem z komarami to warto kupic sobie takie opaski. nie trzeba sie niczym smarowac ani psikac a juz żaden komar was nie ugryzie :) allegro.pl/item1058499171_opaska_przeciw_komarom_100_skutecznosci_tanio.html sama kupilam, faktycznie dziala Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia_mysia Re: komary 09.06.10, 21:50 A ja już nie mam problemów z komarami ;) Kupiłam opaski na allegro i mam spokój na całe wakacje, są super, to serio działa :) mozna sobie kupić w paczce www.allegro.pl/item1075694514_opaska_przeciw_komarom_na_komary_10_sztuk_gratis.html Odpowiedz Link Zgłoś
roberto19633 Re: komary 28.05.10, 19:26 nii-dea napisała: > Niekoniecznie... wlatują do samochodów, przejeżdżają kilka kilometrów... wysta > rczy kilka sztuk i rozmnażają się... i już:-) Proste? :-P >>> to chyba mają stres podzas bzzzykania. Jazda w samochodzie z takim przeciążeniem. Kobito moookro jest i tyle. Owady były , są i będą. Odpowiedz Link Zgłoś
mrbool Re: komary 10.06.10, 01:52 mrbool napisał: > To chyba po tych wezbranych wodach mnoży się to tałatajstwo - jest masakra To by były najszybsze komary w galaktyce:) > u nas na Trylogii chwili spokoju wieczorem nie ma. Dla "wiślanych" komarów to za daleko. Powiem szczerze jeśli coś pop.. to sory nie wnikam aż tak dokładnie w życie seksualne insektów - nie mam na to czasu ale wiem że muszą mieć jakiś okres "wylęgu" i przemiany z tych "pływających cosiów", i mają okreslony "zasięg" lotu. Tu niestety daje znać nerwówka i niepewność - przynajmniej komary obarczymy winą i skutkiem "wielkiej wody" Pozdrawiam Wszystkich Walczących na wałach i myślących POZYTYWNIE życzę wszystkim suchego podwórka i aby Nas ta woda ominęła. pozdr mr.. Odpowiedz Link Zgłoś
jojcorz Re: komary 29.05.10, 08:28 agulera napisała: >>> > czy jest wogóle jakis rejon Ł, gdzie ich nie ma? <<< Ależ tak, jest. W moim domu za okiennymi moskiterami. Odpowiedz Link Zgłoś
nii-dea Oj Roberto.... 30.05.10, 01:07 Nie doczytałeś uważnie... ale nieistotne... Życie komara stresujące nie jest, tyle jego co se pobzzzzyka i popije... cudzej krwi, czasem też popsuje... Może samice komarzyce też to irytuje... ? Dlatego, że one muszą dłużej żyć i bzykać.. jakaś analogia czy co? Ech c'est la vie. De la vida de los Mosquitos:-) czyli z życia komarów... Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia_mysia Re: Oj Roberto.... 31.05.10, 13:16 u mnie tez komarow nie ma bo mam opaski ;p ;) allegro.pl/item1058551915_opaska_przeciw_komarom_na_komary_komar_tanio.html Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia_mysia Re: Oj Roberto.... 09.06.10, 21:52 A ja już nie mam problemów z komarami ;) Kupiłam opaski na allegro i mam spokój na całe wakacje, są super, to serio działa :) mozna sobie kupić w paczce www.allegro.pl/item1075694514_opaska_przeciw_komarom_na_komary_10_sztuk_gratis.html Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Re: Oj Roberto.... 09.06.10, 22:00 To jest jak obroża przeciw kleszczom dla psów. Czyli dobre dla Warszawiaków, w miejscach gdzie jeśli się już jakiś żywy owad przypęta, to jest półprzytomny i zmulony spalinami. Jak komarzyca głodna, to żadna opaska nie pomaga. Nawet preparaty kontaktowe w płynie krótko wtedy działają. Odpowiedz Link Zgłoś
mrbool Re: Oj Roberto.... 10.06.10, 01:34 Moja droga są dwa wyjścia - albo jesteś chwalipiętą na maxa albo nam na Forum spamujesz ja obstawiam to drugie rozwiązanie więc teraz albo dasz na wstrzymanie albo zgłaszam do admina i pospamujesz sobie w innym miejscu, zaśmiecanie forum w/g mnie = "wypad z baru" więc albo zamieszczasz posty coś wnoszące do tematu albo poprzestaj na tym co już napisałaś - pozdrawiam mr.. Nie ma nic gorszego od spamerów ..... Odpowiedz Link Zgłoś
mrbool Re: Oj Roberto.... 10.06.10, 01:38 karolcia_mysia 09.06.10, 21:52 Odpowiedz A ja już nie mam problemów z komarami ;) Kupiłam opaski na allegro i mam spokój na całe wakacje, są super, to serio działa :) mozna sobie kupić w paczce www.allegro.pl/item1075694514_opaska_przeciw_komarom_na_komary_10_sztuk_gratis.html oczywiście moje stanowisko odnosi się do tej pani :) Odpowiedz Link Zgłoś
lomek2 Wredne samice 09.06.10, 21:57 Odczepcie się od komarów. Komary (samce) to porządne nieszkodliwe owady. Te wredna larwy które nas gryza, sączą krew i powodują obrzęki oraz ogólnie zatruwają życie, to wyłącznie SAMICE komarów. Na dodatek te zapłodnione. Ach, jaki ten świat jest symetryczny... Komary są o tyle winne, że z komarzycami bzykają (się) przez co czynią je (samice) jadowitymi. Odpowiedz Link Zgłoś
i_bella Re: Wredne samice 09.06.10, 22:03 no i piękna puenta :) proponuję wdrożyć w życie. Lomek - dasz dobry przykład.... komarom? no bo po co "ujadowiciać" samice? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nii-dea Re: Wredne samice 10.06.10, 09:46 Gdyby samce nie bzykały, to byłyby jeszcze bardziej jadowite... Taka jest moja prywatna, apolityczna :-P puenta. Odpowiedz Link Zgłoś
anka0292 Re: Wredne samice 10.06.10, 12:22 tu sie musze zgodzic... a w Wawce robia opryski p. komarom Moze i u nas by takie zrobili - po znajomosci? Odpowiedz Link Zgłoś