Dodaj do ulubionych

Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków?

21.06.10, 14:01
Ćmoków, dziamdziaków i moherów?
Oczywiście w Burakowie!
prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/140000/143205_1.html
Niczym nie ustępuje rejon komisji nr 7, czyli Łomianki-Osiedle, Łomianki
Stare: obszar ograniczony: ul.Wiślaną, Warszawską, Włościańską, granicą miasta
z sołectwem Łomianki Chopina i ul.Szczytową:
prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/140000/143205_7.html
Dobrze ze Sadowa nie ma własnego rejonu, bo to byłby pewnie gminny rekord
kaczyzmu. Na szczęście Sadowa rozpłynęła się w wynikach nieporównanie bardziej
cywilizowanego Dziekanowa, który przez to miał kiepski wynik, ale zawsze na plus:
prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/140000/143205_11.html
Obserwuj wątek
    • kundziuk Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:03
      Wysiedlić ich...
      • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:11
        Do namiotów w międzywalu i poczekać na kolejną powódź :)
        • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:17
          Można jeszcze ogrodzić i przerobić na zoo. Zawsze jakieś tam wpływy z biletów do
          gminnej kasy :)
          • kundziuk Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:19
            Ogrodzić, ale kolczastym, żeby nie wyleźli. Cholera, z drugiej
            strony oni po trupach do celu, więc i przez kolczasty przelezą i
            poczłapią podrapani i zakrwawieni.
            • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:23
              Małpa, czy na wolności czy w zoo, zawsze będzie małpą :)
            • kmsanczia Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:30
              kundziuk napisała:
              > z drugiej strony oni po trupach do celu

              każdy chce leżeć na Wawelu? :D
              • kundziuk Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:34
                :)
                Nie wiem jak Ty, ale ja Polak zgodnie z bój się Polaku bój się boję
                się na maksa:) Nie wiem po co wrzucam te uśmieszki, bo nie ma się z
                czego śmiać, chyba że z lekka histerycznie.
                • kmsanczia Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 15:01
                  Ale co w tym dramatycznego, najwyżej 4 lata fun'u. ;)
          • nii-dea Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:35
            ale wy jesteście bardziej radykalni niż UPR! Jestem pod wrażeniem...
            • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:51
              To jeszcze nic! Gdybym mia władze absolutną, cały PiS, jak komuniści za
              Piułsudskiego, siedziałby odizolowany w obozie. Bo to taka sama zaraza, a na
              zarazę nie ma innego sposobu jak odciąć od zdrowej tkanki. I myślę, że JKM by
              się z tym zgodził. Kwestia sporną byłoby pewnie, czy ich trzymać i żywić, czy od
              razu wystrzelić na Księżyc :)
      • guzikiewicz69 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:14
        Wysiedleni w inne miejsce, zagłosują w innym miejscu ;). Mam
        bardziej konstruktywną propozycję:
        1. iść na głosowanie w II turze i nie usprawiedliwiać się, że
        wakacje , a jeden głos i tak niczego nie zmieni.
        2. Rozmawiać z sąsiadami , znajomymi. Każdy głos odzyskany na wagę
        złota.
    • lomek2 A w Chicago 21.06.10, 14:30
      Jarek uzyskał poparcie 79,78%
      Podhale rządzi!
      :)
      • nii-dea Re: A w Chicago 21.06.10, 14:36
        Może zakazać im prawa głosu?
        Podhale i górale głosu ze mają...
      • esscort Re: A w Chicago 21.06.10, 18:05
        Jakiś obeznany człowiek z Chicago powiedzial, że oni tak głosują, bo
        tylko Jarosław gwarantuje ujawnienie, w jaki sposób Tusk i Putin
        dogadali się w sprawie zamachu na prezydenta Polski.
        Obłęd nie ma granic
    • supermauzer Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:37
      Brawo! Więcej takiej agresywnej retoryki a Jarek wygra w cuglach:)
      • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:47
        Wiesz co? Tak naprawdę to interesuje mnie to trochę jak sport. Czyli można
        popatrzeć, pokibicować, ale mnie to dotyczy stosunkowo mało. Znacznie mniej niż
        tych, którzy wybierając Jarka strzelają sobie w kolana.

        Po prostu nie jest przyjemnie mieszkać wśród ludzi, o których się wie, że duża
        część z nich to zwykła ciemna masa. Bo co innego człowiek niewykształcony, czy
        taki któremu w życiu ciężko, który mało z życia ma i o wszystko musi walczyć. A
        co innego zwykły głupek.
        • lomlive Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 14:59
          Normalnie słów brakuje, jak zobaczyłem wyniki w Ł. Starych...myślałem, że
          sąsiedzi raczej ruszą "głową" a nie dadzą się omamic tekstami Jarka.
          • nii-dea Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 15:05
            Zauważyłam też prawidłowość, że niektórzy cisi zwolennicy Jarka akurat
            zwyczajnie się do tego nie przyznają... właśnie wśród sąsiadów.

            • neetkaa Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 15:25
              Szczególnie jak wejdą na to nasze łomiankowskie forum i popatrzą jakie rzeczy
              wypisują tu ludzie którzy popierają PO. To po co realnie maja głosić swoje
              poglądy? Może się po prostu boja chamstwa?
              A tak robią to co uważają i nie muszą się nikomu z tego spowiadać.

              Róbcie tak dalej to jest ,,zdecydowanie" klucz do ...sukcesu???? ale chyba
              zdecydowanie przeciwnika.
              • kundziuk Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 15:33
                Boją się chamstwa mówicie? Jarek powinien podziękować za Palikota?
                Niewiarygodne, nie rozumiem co czytam.
                Mam nadzieję, że za dwa tygodnie będę bardzo dziękowała Jarkowi za
                to, że przegrał bo jest jaki jest. A jaki jest to każdy widzi. Tylko
                niektórzy widzą inaczej.
      • anka0292 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 15:13
        supermauzer napisał:

        > Brawo! Więcej takiej agresywnej retoryki a Jarek wygra w cuglach:)

        dokladnie
        Jarek powinien isc boso na Jasna Gore w podziekowaniu za Palikota
    • piotr1271 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 16:39
      Eureka! Lomek, dzięki Tobie wpadłem na prosty pomysł, jak pokonać
      kryzys w naszym kraju (wiem, wiem w Polsce go nie ma, ale
      nieoficjalnie powiedzmy sobie między nami - jest). Ba, co tam
      pokonać krysyz! Mam bardziej wzniosłą ideę! Chodzi o to, aby w całej
      ojczyźnie naszej po wsze czasy zapanował dobrobyt powszychny i
      szczęście. Ale do rzeczy. Jak powszechnie wiadomo, PIS popierają
      starsi, niewykształceni mieszkańcy wsi i małych miasteczek. Krótko
      mówiąc mohery, ciemnogród i kołtuństwo. A wystarczy, że taki moher
      oświadczy, że popiera PO i od razu beret na nim się pruje! Exemplum
      mec. Giertych. Że też nikt na to wcześniej nie wpadł?! Wystarczyłoby
      przecież w porze największej oglądalności palnąć w TV taki materiał
      (mniej więcej, szczegóły się dopracuje): "chcesz być młodym,
      wykształconym i bogatym mieszkańcem dużego miasta? Głosuj na PO!"
      Kto by nie chciał być znowu młody? Albo wykształcony (tak od razu,
      bez żmudnych lat nauki spędzonych na uniwersytecie)? Wszyscy! Żeby
      nie być gołosłownym, proponuję przejść od słów do czynów i
      zorganizować pogadankę dla krajanów z Burakowa. Jakąś świetlicę się
      znajdzie, telewizję do sfilmowania cudu przemiany zaprosi. Tu
      jeszcze ćmok (za przeproszeniem), a za chwilę bum! i człek staje się
      światły po wypowiedzeniu zaledwie tych trzech słów: "Głosuję na
      Bronka". Co ma się nie udać? Uda się! Musi. A potem cała Polska
      przed nami...
      • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 16:45
        To co zaproponowałeś, to jest skrót myślowy charakterystyczny dla ludzi o bardzo
        ograniczonym polu pojmowania.
        Dokładnie na tej samej zasadzie co: "ponieważ nie widzę, że się zakrzywia, to
        znaczy że (Ziemia) jest płaska". Które to przekonanie zresztą hołdowało
        ciemnocie przez stulecia :)
        • piotr1271 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 16:57
          Nie wiem jak inni to ocenią, ale moim zdaniem słaba riposta. Swoją
          drogą szokować musi(?), że w tym kraju doświadczonym
          kilkudziesięcioletnią dyktaturą komunistyczną, jest miejsce na
          dyskusję o tym, jakie poglądy są jedynie słuszne i świadczą o
          przynależności do elity, a jakie wręcz przeciwnie. Skąd w Tobie tyle
          jakiejś takiej nienawiści i pogardy dla inaczej myślących? Marzy Ci
          się Ministerstwo Prawdy? Niech ci ludzie mają poglądy jakie chcą. W
          końcu Konstytucja im to gwarantuje. No chyba, że przeoczyłem i
          przestała obowiązywać.
          • corner111 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 17:04
            Szokuje nas Łomek od czasu do czasu. Mnogość poglądów w demokracji to rzecz
            normalna, dyskusja, rożne wybory też. Pisząc o przeciwnikach politycznych
            zbliżasz si ę do poziomu anki, a niżej już chyba na tym forum nie można. Kolejny
            spec z rodu mającego jedynie i jedyną rację.
          • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:07
            Nadal nie rozumiesz. Tu nie chodzi o jedynie słuszne poglądy, bo takich nie
            głoszę. 10 kandydatów. O każdym można powiedzieć coś dobrego i coś złego. Ale o
            jednym wyjątkowo dużo złego. Podzielił naród, czego rezultatem jest miedzy
            innymi ta rozmowa. Obudził najgorsze instynkty niszczące społeczność jak kwas -
            głęboko i nieodwracalnie. Blizny będą szpecące i na długo widoczne. Do tego
            rządził już niepodzielnie Polską On premier albo sterujący premierami, i jego
            brat na sznurku. Z fatalnym skutkiem. Zero postępu gospodarczego, zero
            konstruktywnych z punktu widzenia gospodarki uchwał. Pokazał czarno na białym,
            że prawo i sprawiedliwość którymi się zasłania jego nie dotyczą. Donosy,
            prowokacje, manipulowanie ludźmi, fałszywe oskarżenia. Osobiście doprowadził do
            eskalacji protestów w służbie zdrowia w wyniku których ucierpiało wielu chorych.
            Jeśli ktoś, mając do dyspozycji 9-ciu innych, głosuje na tego urodzonego
            szkodnika, co do którego nie ma żadnych przesłanek że czegoś pozytywnego się po
            nim można spodziewać, jeśli ktoś się daje nabierać na schowanie Kurskiego,
            Bielana i Brudzińskiego do szuflady i ten fałszywy "język miłości" pod
            publiczkę, to jest bezdennie głupi i ma kurzą pamięć.

            Nie jesteś w stanie podać żadnego mocnego argumentu za Kaczyńskim, który
            czyniłby go godnym wysokiego urzędu we władzach państwa.
            Ale możesz próbować, podejmuje wyzwanie jeśli się pojawi.
            • piotr1271 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 11:05
              Ok. Poza "dzieleniem Narodu" (swoją drogą, a który polityk nie
              dzieli? Z definicji każdy z nich ma inne poglądy i w rezultacie
              muszą być "my" i "oni"), przypomnij proszę zbrodnie systemu IV RP,
              poza zabójstwem laptopa i nielegalną transakcją dorszową. Zanim
              odpowiesz, zastanów się, co stoi na przeszkodzie, aby PO
              doprowadziło do wtrącenia wszystkich tych pisowskich zbrodniarzy do
              więzienia? Jest wręcz przeciwnie, wszystkie te sprawy są po kolei
              umarzane przez sądy lub prokuraturę. Na moją krótką pamięć nie licz -
              "zero postępu gospodarczego"? Pęknę ze śmiechu chyba - w którym
              roku po 1989 polska gospodarka rosła najszybciej? Może nam łaskawie
              przypomnisz? Za PO nie było prostestów w służbie zdrowia? Chyba
              kpisz? Były. Nawet ostrzejsze. No ok, różnica była - PIS nie woził
              strajkującym pielęgniarkom herbaty i kanapek. Gdyby to robił to
              oczywiście "zbijałby na protestach kapitał polityczny", a
              powszechnie wiadomo, że jak Kali ukraść krowę to dobrze, ale jak
              Kalemu ukradną krowę to źle (biale miasteczko pamiętasz?). Sporu o
              Kaczyńskiego nie zamierzam z Tobą toczyć, bo ani on mi brat ani
              swat. Ma zbyt socjalistyczne poglądy na gospodarkę jak na mój gust.
              Martwią mnie za to wszelkie zapędy zmierzające do ograniczenia
              wolności słowa (poza nawoływaniem do naruszenia konstytucji). I tyle.
              • mezar73 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 11:45
                Piotr, dostajesz odłamkiem wojny totalnej pomiędzy PO i PiS. Jak
                wypowiadasz się krytycznie o PO, to jesteś kołtun i ciemnota, a jak
                krytykujesz PiS, to jesteś agentem co najmniej Niemiec i Rosji, a
                najpewniej Chin Ludowych. Podzieliło się nam społeczeństwo i
                rzeczywiście nie wiadomo, która strona dokłada się więcej do
                utrwalenia tego podziału. Cel uświęca środki - to cały czas
                najskuteczniejsza metoda w polityce (i pewnie nie tylko w polityce).
                Najtrudniej mają osoby starające się nie kupować marketingu
                politycznego PO i PiS. Stoją przed dylematem: albo wyemigrować
                wewnętrznie i nie angażować się, albo udawać, że należą do jednego z
                bloków i rozsadzać (zmieniać) go od środka.
                • piotr1271 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 12:40
                  Mezar, a po co emigrować? Życie (na szczeście) nie kończy się na
                  polityce. Nawet się na niej nie zaczyna. Pozdrawiam
                  • kmsanczia Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 12:42
                    O, to ciekawe. Co innego sugerowałeś po 10 kwietnia.
                  • mezar73 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 12:50
                    Obyśmy zdrowi byli i mieli szczęście :-)
              • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 13:28
                Każdy kandydat dzeili elektorat, ale żaden do tej pory nie zrobi z tego podziału
                mechanizmu wykuwania zwycięstwa. Kaczyńscy poszczuli tych słabszych na resztę,
                zupełnie tak samo jak władza ludowa poszczuła robotników na inteligencję po
                wojnie i kilka razy potem.

                Jeśli chodzi o sądy, to sa one niezawisłe. Przynajmniej w tym sensie, że na
                przestrzeni kilkunastu miesięcy nie można zmusić sędziego żeby ogłosił wyrok
                jaki chcemy. I dobrze że tak jest. Próba wydrukowana werdyktu zawsze skończy się
                w tak ważnych sprawach odwołaniem i powrotem na początek drogi. Trzeba mieć 100%
                dowody, których zwykle nie ma.

                Postęp gospodarczy - mam na myśli działania legislacyjne, a nie wzrost
                gospodarczy. BO wzrost gospodarczy na przestrzeni 2 lat zupełnie nie zależy od
                ekipy rządzącej. Powtarzam - ZUPEŁNIE. Przypisywanie sobie zasług, w stylu "za
                naszych czasów bezrobocie było takie to a takie" to dobry argument dla moherów,
                ale nie dla ludzi, którzy cokolwiek na ten temat wiedzą. Ale właśnie o moherów
                chodzi, bo ci którzy wiedzą, na PiS i tak nigdy nie zagłosują.
                Regulacje prawne w dziedzinie gospodarki maja inercję na poziomie 3 lat mniej
                więcej. Na to nakładają się tez czynniki zewnętrzne. Więc trudno cokolwiek
                wyrokować zazwyczaj. Chyba ze sa bardzo silne impulsy pozytywne lub negatywne,
                wtedy wiadomo ze za te 2-3 lata będzie jakiś tam wzrost lub spadek z ich powodu.
                Chodzi mi więc o regulacje prawne, a więc działanie Sejmu pod kontrola koalicji
                rządzącej i ewentualnym wsparciu Prezydenta. Za czasów PiS sejm zajmował się
                albo niczym albo rozdawnictwem kasy społecznej, a progosodarczych działań nie
                było. I to mam na myśli.
                • piotr1271 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 15:05
                  "Poszczuli"? Konkretnie kto, kogo i kiedy? No ok. Sikorski. Ale
                  mówił o dorzynaniu watahy, jak odszedł z PIS. Niesiołowski nigdy nie
                  był w PIS (tak mi się przynajmniej wydaje). Palikot na pewno nie
                  był. Marcinkowski - to chyba nie jest dobry przykład. Kurski - poza
                  dziadkiem w Wermacht (podobno zresztą prawda), coś jeszcze? Nawet
                  Twoje wypowiedzi tutaj na tym forum. "Ćwoki, mohery, buraki"? Coś
                  pominąłem? Znajdź na tym forum wypowiedź kogoś o orientacji antyPO,
                  kto używałby podobnych inwektyw wobec swoich adwersarzy i wyrażałby
                  się na ich temat z podobną pogardą. Powodzenia. A
                  propos "regulacji", pamiętasz za czyich rządów realnie je obniżono,
                  w przeciwieństwie to mówienia o obniżce?
                  • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 15:38
                    Tak tak, możesz zaklinać rzeczywistość i zamawiać fakty.
                    Branie za przykład mnie, to zły pomysł, bo ja jestem z natury jadowity,
                    szczególnie wobec pewnych grup osób. Tak było jest i będzie. I nie jestem z PO
                    ani za PO, tylko przeciw szkodnikom. Jak mogę, to dokopię. Jeśli już leży,
                    chętnie dobiję.

                    Co obniżono za czyich rządów, bo nie wiem o czym mowa? Zaznaczam że nie żyję ze
                    śledzenia twórczości kolejnych rządów, wolałbym nie mówić o rzeczach których nie
                    pamiętam i musiałbym dopiero szukać.
                    • piotr1271 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 15:49
                      No comments.
    • esscort Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 17:41
      A Dąbrowa? Proszę bardzo :)
      prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/140000/143205_2.html

    • esscort Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 17:53
      W Burakowie to nawet miłośnik kobiet Andrzej Bazar-Lepper ma 9 zwolenników (a może zwolenniczek).
      Ale cóż. Demokracja to demokracja. Każdy może głosować, na kogo chce.
    • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 18:21
      lomek2 napisał:
      "Ćmoków, dziamdziaków i moherów?
      Oczywiście w Burakowie!"

      kundziuk napisała:
      "Ogrodzić, ale kolczastym, żeby nie wyleźli. Cholera, z drugiej
      strony oni po trupach do celu, więc i przez kolczasty przelezą i
      poczłapią podrapani i zakrwawieni."

      Kundzia, Lomek
      Czy Wy tak żartujecie czy na poważnie, nie ma uśmieszków, choć nawet
      jakby były to bym tego nie uznał za żart? Głosujący na Kaczyńskiego
      to nasi sąsiedzi, mieszkańcy Łomianek, mieszkańcy Warszawy, wielu
      innych miejscowości. Różnią się od nas tylko oceną polityczną.
      Politycy rozpalają do emocji, po to aby nami manipulować, żebyśmy
      zapomnieli po co inteligencja. Daliście się porwać ale nienawiść do
      innych niczemu nie służy. Dziś mamy dwie grupy jedni straszą Po
      drudzy Pis. Czym to się różni?
      Niczym...wykorzystują najprotsze emocje do osiągania swoich celów
      politcznych a Wy znaleźliście się pośrodku tej zawieruchy.

      Nie znam żadnych badań nt. inteligencji tych czy innych wyborców.

      Naprawdę źle to wygląda, bo nie ma to nic wspólnego z dyskują o
      rozwiązywaniu problemów Polski a w naszym wykonaniu Łomianek, o
      wielu błędach Pszczółkowkiego i możliwościach wyjścia z nich.
      Zaczęła się zwykła nawalanka PO z kim, ze zwolennikami Pisu? Co to
      ma udowodnić? Prezydent jest daleko od nas i naszych spraw.

      Od razu napiszę nie głosuję ani na Komorowskiego ani na Kaczora, ani
      na LSD, więc pewnie mi jest łatwiej, jak zwykle zresztą:)

      Rozumiem, że jest demokracja, że każdy może się wypowiedzieć, ale to
      chyba za ostro?
      • yskyerka Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 19:13
        Przede wszystkim należałoby odebrać prawo głosowania w wyborach
        wszelakich polonusom, co to wyemigrowali 20 albo więcej lat temu, od
        tego czasu tu nie byli, nie mają pojęcia, ile się zmieniło i jak się
        tu żyje, wrócić tu nie zamierzają, ale głosują. Po kiego? Wyjechali,
        żyją w innym kraju, to tam niech sobie władze wybierają.
        • roberto19633 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 21:06
          yskyerka napisała:

          > Przede wszystkim należałoby odebrać prawo głosowania w wyborach
          > wszelakich polonusom, co to wyemigrowali 20 albo więcej lat temu,
          od
          > tego czasu tu nie byli, nie mają pojęcia, ile się zmieniło i jak
          się
          > tu żyje, wrócić tu nie zamierzają, ale głosują. Po kiego?
          Wyjechali,
          > żyją w innym kraju, to tam niech sobie władze wybierają.




          >> Zgadzam się z wykluczeniem emigrantów nie mających ochoty
          na powrót. Trzeba iść jeszcze raz przecież i tak wygra
          Buła. A to że na Burakowie wygrał PIS to normalka
          przecież tam jest zakon Sióstr... tych od przedszkola a to
          30% populacji będącej na wyborach.
          W sumie każdy ma prawo głosować jak chce , Premier i
          rząd się liczy bardziej niż Prezydent.
        • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 21:19
          Co to znaczy Polonus i jak go namierzyć? Czy tylko dlatego, że w
          wyborach nie zagłosowali akurat Polonusi jakby chciały obecne władze
          należy ich "odstrzelić"? Jakby zagłosowali prawidłowo byłoby ok?
          Obywatel Polski ma prawo głosowania póki nie zrzeknie się
          obywatelstwa. Strasznie mnie zadziwia ta zaciekłość w tych wyborach,
          która bardzo mi nie podobała się parę lat temu w pisie. Pamiętacie
          takie urywki z TV jak jakieś babcie (zwolenniczki Pisiu)wykrzykiwały
          kto jest Polakiem a kto nie? Yskyerka chyba nie chciałbyś być tak
          postrzegana jak te wykrzykujące?
          Polakami targają emocje, niektórzy pewnie pozabijaliby się a
          politycy angagoniści podnoszą kieliszki z winem uśmiechając się do
          siebie w wielkich pięknych gabinetach utrzymywanych z naszych ciężko
          zarobionych piniędzy. Nie lepiej samemu podnieść kieliszek z winem i
          uszanować prawo innych do swojego zdania. I najważniejsze nie
          nazywać go idiotą, półgłupkiem i ćwerćintenligentem, bo to są
          zapewne w dużym stopniu stereotypy i uproszczenia a przede wszystkim
          polityków postrzegamy tak jak chcą politycy lub tych mniej obytych z
          mediami postrzegamy jak chcą media:)
          • yskyerka Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:00
            apirus22 napisał:
            > Co to znaczy Polonus i jak go namierzyć? Czy tylko dlatego, że
            > w wyborach nie zagłosowali akurat Polonusi jakby chciały obecne
            > władze należy ich "odstrzelić"? Jakby zagłosowali prawidłowo
            > byłoby ok?

            Nie ma znaczenia, jak głosują. Po prostu uważam, że jeśli ktoś
            otrzymał prawo stałego pobytu, dajmy na to od 10 lat mieszka poza
            Polską, podatki płaci w innym kraju, tam posyła swoje dzieci do
            szkoły, uczy je innego języka itp., to powinien głosować na swoje
            lokalne władze i na prezydenta swojego nowego kraju, a nie na
            posłów, senatorów czy prezydenta RP.
            • roberto19633 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:22
              Papi zastanów się, wyjeżdżasz z kraju z różnych przyczyn np
              ekonomicznych. Nic cię już nie łączy poza świątecznymi
              kartkami, nie masz zamiaru powrotu. Płacisz podatki np w
              USA.
              Jesteś obywatelem kraju w którym pracujesz i płacisz
              podatki, więc nie mieszaj tym którzy żyją w Polsce. Nikt ci
              przecież nie odbiera prawa do Polskości, lecz prawo do
              decydowania za przyszłość ludzi których Prezydent i tak w
              twoim wypadku o niczym nie decyduje. Usiądż sobie i pomyśl
              realnie. Społeczeństwo i wyborcy są tu, nie na drugim
              kontynencie.
              • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:41
                Według mojego prywatnego pomysłu, pełne prawa obywatelskie, w szczególności
                prawo do wybierania centralnych władz, powinni mieć wyłącznie ci obywatele,
                którzy w okresie między wyborami przez co najmniej 50% czasu byli płatnikami
                podatków netto, czyli zasilali kasę państwa owocami swojej pracy. Renciści,
                emeryci oraz bezrobotni i inni żyjący z zasiłków jak również przedsiębiorcy nie
                wypracowujący zysku nie powinni mieć prawa głosu w wyborach ogólnopolskich, a
                więc do Sejmu, Senatu i prezydenckich. Oczywiście emigranci zgodnie z tymi
                regułami również nie, chyba ze płaciliby w Polsce podatki.
                • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:56
                  lomek2 napisał:
                  "Według mojego prywatnego pomysłu, pełne prawa obywatelskie, w
                  szczególności prawo do wybierania centralnych władz, powinni mieć
                  wyłącznie ci obywatele,którzy w okresie między wyborami przez co
                  najmniej 50% czasu byli płatnikami podatków netto"

                  W ten sposób byłoby z 5 mln głosujących:)
                  • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:00
                    No i dobrze. A po co więcej?
                    Przywileje nie są dla wszystkich, tylko dla tych którzy na nie zapracowali. Jest
                    to zgodne z prawem naturalnym jak również boskim.
                  • yskyerka Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:07
                    papirus22 napisał:
                    > W ten sposób byłoby z 5 mln głosujących:)

                    A wiesz, jaka to oszczędność dla kraju? Mniejsze koszty kart do
                    głosowania, lokali itp. Wyniki pewnie znane by były dwie godziny po
                    zamknięciu lokali. No i wystarczyłoby, żeby urzędy skarbowe raz do
                    roku w kwietniu, po złożeniu rozliczenia, wydawały stosowne
                    oświadczenia, upoważniające do udziału we wszystkich wyborach w
                    ciągu najbliższego roku. Niech ktoś to wrzuci w swój program
                    wyborczy, to z miejsca zostanie moim faworytem.
                    • kundziuk Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:12
                      Moim też.
                      • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:19
                        Eeee, stanowicie jakiś skrajny, niszowy elektorat z takimi poglądami
                        a polityk musi szukać większości a nie mniejszości:)
                        • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:23
                          Świat, wszystko co ma dobre i złe, zawdzięcza wyłącznie jednostkom, które są
                          albo były niszowe w swoich poglądach i czynach. Tłum, ta bezkształtna masa, jest
                          tylko tłem zdarzeń, które się dzieją i działy oraz będą działy.
                          • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:26
                            Mnie nie musisz przekonywać:)
          • kundziuk Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:44
            Papi, doskonale wszyscy wiemy, kto to jest polonus, nie trzeba tego
            nikomu tłumaczyć. Nie rozumiem, jak ludzie, którzy nie mieszkają w
            Polsce od kilkunastu a czasami kilkudziesięciu lat mogą mieć wpływ
            na losy kraju, ot co.

            Co do Twoich nawiązań do Pszczółkowskiego i PO - teraz są wybory
            prezydenckie, nie parlamentarne i samorządowe, piszemy więc o czymś
            zupełnie innym, nijak ma się burmistrz do kandydata na prezydenta.

            Szanuję prawo innych do własnego zdania, ale nie obawiam się
            wypowiadać własnego. A demokracja? Demokracja jest dla ludzi
            mądrych, których na szczęście nie brakuje. Zresztą, nieważne - już
            za dwa tygodnie będziemy mieli prezydenta, który głosił przecież
            wszem i wobec, że demokracja jest systemem złym, takim, który się
            nie sprawdził. A potem będziemy mieli wybory parlamentarne, zmianę
            konstytucji i całej masy innych ustaw - i byś może masową emigrację,
            ale to już inna bajka. A najgorsze jest to, że niestety w to wierzę,
            obym okazała się idiotką.

            • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:52
              Co ma Pszczółkowski do wyborów prezydenckich? Widziałem go także
              wczoraj w TV podczas wypwoiedzi innych polityków PO w trakcie
              komentowania wyników I tury-to ma czy nie ma:)

              Kundzia jakie własne zdanie? propozycje zamykania ludzi głosujących
              inaczej niż jedynie słuszna partia ta czy inna mają swój rodowód w
              rzeszy faszystowskiej. Pamiętaj to co napisałaś działa w dwie strony?
              To jest kampania i straszenie jednych drugimi. Nie boję się rządów
              ani Komorowskiego ani Kaczyńskiego, czy kogokolwiek innego-no może
              poza Pszczołą który marnuje czas i pieniądze publiczne, a miał być
              dobrym gospodarzem:)

              Ty wierz w siebie i swoją pracę i nie martw się emocjami i
              straszeniem. Co ma za znaczenie kto będzie się bił o miejsce w
              samolocie czy krzesło.
              • kundziuk Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:00
                Papi, proszę Cię, nie każ mi wątpić w Twoją inteligencję i
                tłumaczyć, że jednak bym tych ludzi za tymi kolczastymi nie
                zamykała. Emotikony napawają mnie obrzydzeniem (chociaż używam ich
                czasami bojąc się, że niektórzy nie wyczują mojego stanu), nie każ
                mi ich używać po każdym wypowiedzianym zdaniu.

                To co Ty napisałeś też działa w dwie strony - Ty się boisz rządów
                Pszczółkowskiego a ja Kaczyńskiego, Ty masz obsesję na punkcie
                Wiesława a ja Jarka - każdemu z nas wolno. Wiara w siebie i swoją
                pracę nie ma tu niestety żadnego przełożenia - gdyby miała byłabym
                najspokojniejszą osobą pod słońcem.
                • yskyerka Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:09
                  kundziuk napisała:
                  > Papi, proszę Cię, nie każ mi wątpić w Twoją inteligencję i
                  > tłumaczyć, że jednak bym tych ludzi za tymi kolczastymi nie
                  > zamykała. Emotikony napawają mnie obrzydzeniem (chociaż używam ich
                  > czasami bojąc się, że niektórzy nie wyczują mojego stanu), nie każ
                  > mi ich używać po każdym wypowiedzianym zdaniu.

                  To może strzel sobie sygnaturkę:
                  Emotikony napawają mnie obrzydzeniem.
                • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:16
                  Właśnie nie rozumiesz. Ja Wiesława lubię i krytykuję(nie przeszkadza
                  to jedno drugiemu), a nie chcę Ciebie zwolenniczki Pszczoły zamykać
                  za drutami kolczastymi bo masz inne zdanie. Wytykam błędy
                  Pszczółkowskiego i je pokazuję, między innymi po to aby je poprawił.
                  Część poprawia, część większość niestety nie. Kaczor może sobie
                  pogadać jak i Komorowski. Zagłosujesz na Bronka i nic mi do tego,
                  ale chyba za dużo w tym wszystkim emocji. Gdyby jednak jakimś cudem
                  wygrał Kaczyński to co? Zabijesz się? Wyprowadzisz z kraju?
                  Przestaniesz płacić podatki?

                  Co innego z Wiesławem ma dużo większy wpływ na nasze życie bo
                  bezpośredni:)
                • kmsanczia Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:19
                  kundziuk napisała:
                  > To co Ty napisałeś też działa w dwie strony - Ty się boisz rządów
                  > Pszczółkowskiego a ja Kaczyńskiego, Ty masz obsesję na punkcie
                  > Wiesława a ja Jarka

                  Genialne.
                  Populistom mówimy stanowcze i zdecydowane nie. ;)
                  (ps. uwielbiam emoty :cool:)
                  • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:44
                    Oczywiście. Znam takiego jednego co obiecał kasę z Funduszu
                    Spójności ale tylko obiecał...
              • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:04
                Nie w rzeszy faszystowskiej, bo ideę obozów pracy i zagłady Niemcy zapożyczyli
                od Związku Radzieckiego, który w 1939r miał już w tej kwestii wieloletnie bogate
                doświadczenia i sprawdzone patenty. A on, dla odmiany, ideę zapożyczył jeszcze z
                Rosji carskiej.
                • kundziuk Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:09
                  Też racja, zapomniałam się do tego odnieść, bo skupiłam się drutach
                  kolczastych. Ale dobrze, że zdementowałeś bo mogłby z tego co
                  napisał Papi wyjść jakieś goebelsowskie kłamstwo i dopiero by było...
                  • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:17
                    Może i tak...
                    Tak czy inaczej nie ładnie się to kojarzy.
          • krzysiom1 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:20
            papirus22 napisał:

            > Co to znaczy Polonus i jak go namierzyć?
            Po prostu:
            Płacisz podatki w Polsce - głosujesz.
            Nie płacisz podatków - nie głosujesz.
            Wyłączając uczączących się małolatów.
            • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:36
              Tłumaczę że to lekki absurd:
              a taki co nie płaci podatków bo wyjechał i nie mógł znaleźć pracy w
              Polsce ale planuje wrócić jak tylko mu się uda?
              a taki co płaci VAT bo kupuje
              a taki co płaci akcyzę
              a taki co nie mieszka w Polsce ale ma nieruchomość i płaci podatek
              od nieruchomość
              a taki co w Anglii kupuje polską wódkę produkowaną w Polsce

              Pewnie znalazłby się lepsze przypadki, tylko kto zmieni w ten sposób
              konstytucję? Wiem pogadać zawsze można.
              • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:48
                Wcale nie absurd, to dobrze przemyślane ale nie do przyjęcia przez współczesne
                socjalistyczne demokracje.

                > a taki co nie płaci podatków bo wyjechał i nie mógł znaleźć pracy w
                > Polsce ale planuje wrócić jak tylko mu się uda?

                Jak mu się uda i będzie płacił, zyska prawo głosu.

                > a taki co płaci VAT bo kupuje
                > a taki co płaci akcyzę

                To są podatki o charakterze konsumpcyjnym, nie wynikające z wytwarzania dóbr i
                usług, tylko strat.
                Podobnie podatek od emerytury nie jest wkładem netto do budżetu, bo jest to
                zwykłe przeksięgowanie pieniędzy.

                > a taki co nie mieszka w Polsce ale ma nieruchomość i płaci podatek
                > od nieruchomość

                Podobnie.

                > a taki co w Anglii kupuje polską wódkę produkowaną w Polsce

                j.w.

                > Pewnie znalazłby się lepsze przypadki, tylko kto zmieni w ten sposób
                > konstytucję? Wiem pogadać zawsze można.

                Poglądy na świat można jednak swoje mieć? A nawet według nich działać?
                • papirus22 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 23:51
                  Lomek działaj więc żeby to zmienić, mnie nie musisz przekonywać...
                • roberto19633 Re: Do bani 22.06.10, 20:02

                  Głosowanie powinno odbywać się w Polsce, polonus jak chce
                  niech przyjedzie. Natomiast osoby bedące na placówkach głosują
                  w ambasadach-dziękuję. Cała reszta na zielonych kartach lub na
                  czarno- na drzewo.
      • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:21
        W chwili obecnej jestem daleko myślami od Wiesława i lokalnych problemów.
        Bardziej interesuję mnie sprawy większej wagi i nie widzę sensu mieszania tych
        spraw.
        Co do jednego masz rację - dałem się porwać atmosferze stworzonej przez
        kurdupli. Ale, wbrew pozorom, ze świadomością tego. Głupcy wybierający takich
        ludzi na prezydentów i posłów muszą poczuć konsekwencje swojego wyboru. Żeby
        mieli świadomość, że taki krzyżyk na kartce po niedzielnej mszy, to jest ważna
        rzecz. I że prawo wybierania ma też swoje ciemne strony - złe decyzje kosztują.

        Może się komuś wydaje że przesadzam. Może nawet ma rację. Ale w końcu mamy
        demokrację. Więc ja tez robię, co uważam za stosowne. Bo jeśli o mnie chodzi
        zaczynam mieć dość tłumoków którzy wybierają oszołomów a wszyscy za to płacą.
        Ile razy można?
        • roberto19633 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 21.06.10, 22:28
          Ja tylko martwię się ,jakie brudy zacznie teraz prać PiS. Cóż
          nie można dać się sprowokować.
        • jojcorz Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 09:55
          Niestety lomek

          "Powtórkę z historii" przerabiał będziesz aż do USRANEJ śmierci.

          Zmiana pokoleniowa wyczyści wszystkie znaki zapytania postawione przez Ciebie, nas i każdego, któremu przyszło żyć w krainie szczęśliwości jaką jawiła się Polska Rzeczpospolita Ludowa, IV i każda inna RP.
        • mezar73 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 10:45
          Pozwolę sobie wtrącić się do przemiłej dyskusji. Na tym polega
          demokracja w swej istocie: jak napisałeś "tłumoki wybierają
          oszołomów" (uogólniając i w swej masie). Tak długo się to dzieje, aż
          z grona tłumoków utworzy się grupa nie-tłumoków, którzy zauważą ten
          absurd i to zmienią. Zmiana może nastąpić pod hasłem "demokratyzacji
          demokracji" - żeby tłumoki to "kupiły" lub pod hasłem "obalenia
          demokracji" - żeby tłumoki, które podejrzewają, że są nie-tłumokami
          to "kupiły". Wybór drogi zależy od tego, która grupa jest
          liczniejsza w chwili podejmowania decyzji przez nie-tłumoków.
          Hasło "obalenia demokracji" skończyłoby się dziś dla Polski
          tragicznie (powszechny ostracyzm w UE i tzw "cywilizowanym
          świecie"). Pozostaje chyba tylko "demokratyzacja demokracji" ?
          Trochę to pachnie Orwellem, gdzie znaczenia słów są niespójne z ich
          treścią. Ale cóż pozostaje ?
          • lomek2 Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 13:39
            Moim zdaniem z demokracji w jej obecnej chorej formie nie ma wyjścia. To znaczy
            nie ma recepty na wyjście. To się może zdarzyć samoistnie, od warunkiem ze np
            świetna sytuacja gospodarcza powoduje szybki wzrost dobrobytu, tak szybki ze
            ludzie to zauważają i zaczynają cenić tych, którzy za tym POZORNIE stoją. Bo
            wzrostu płac o 5% rocznie, choć to bardzo duży wskaźnik, nie zauważają.

            Jeśli super koniunktura się nie zdarzy, a o to jest trudno, grozi chyba
            zamrożenie niewydolności demokracji, coraz głębsze rozwarstwienie materialne
            społeczeństwa i coraz silniejsze uniezależnienie klasy posiadającej od
            polityków. Czyli rząd rządzi głównie tą biedna większością, rozdziela coraz
            skromniejsze środki, a klasa posiadająca lawiruje po całym świecie, tam lokując
            swoje środki gdzie jest to najbardziej korzystne. Tak się już od dłuższego czasu
            dzieje i zjawisko narasta.
            Demokracja to świetna forma rozrywki dla mas, pod warunkiem że wszystko w
            gospodarce się kręci bez oporów i sprawnie. Jakiekolwiek zacięcie to ryzyko
            wzrostu niezadowolenia i reakcji łańcuchowej. W ten sposób wybuchła II wojna
            światowa oraz wiele drobniejszych późniejszych konfliktów. Kwestia tylko siły
            tarcia która powstaje.
    • a.zablocka Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 06:26
      A U MNIE BYŁO TAK :-)
      prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/140000/146503_870.html
      Fajnie byłoby mieszkać w Łomiankach, ale w temacie głosowania i
      wyników wyborów to jednak wolę moją komisję :-)
      • kiix Re: Gdzie w gminie mieszka najwięcej buraków? 22.06.10, 08:18
        A jak głosowano w okręgach macierzystych kandydatów???
        • corner111 Największy forumowy burak? 22.06.10, 12:26
          Poglądy polityczne mam zbliżone do Łomka. Jednak to co on wypisuje obraża nas
          wszystkich. Obraża demokrację. Obozy pracy czy koncentracyjne w tej czy innej
          formie towarzyszą ludzkości od wieków, próby dzielenia społeczeństw na lepsze i
          gorsze osobniki też. To przeszliśmy i mam nadzieję że nie wrócimy do tego. Tak
          jak epitety i przyszywanie komuś łatek. Nie brakuje wszak argumentów, by wykazać
          jak złudna jest wiara w PiS i jego wodza. Jak enigmatyczne są jego wypowiedzi.
          Wszak potrzeba szerokich zmian to nic innego jak ukryta IV RP. Co to znaczy w
          jego pojęciu Polska, może ta z XVI, a może imperium kolonialne z Angola na czele
          początku XX w, a może kraj pod panowaniem zakonu w rodzaju XVIII zakonu
          Jezuitów. A może jedna atomowa, druga atomowa i wrócimy znów do ... . Co znaczy
          Polska, czy ta nowoczesna, wszechstronna, tolerancyjna i bogata, jak w
          największych miastach i ich okolicach, czy ta siermiężna z podkarpackich i
          poleskich wiosek? Cz ma nami rządzić ksiądz, czy my będziemy decydowali, że ten
          ksiądz nam odpowiada że nasze ofiary przeznacza na ten a nie inny cel? Takich
          pytań jest wiele?
          • wojnowsk1 Re: Największy forumowy burak? 22.06.10, 12:49
            corner111 napisała:
            >Poglądy polityczne mam zbliżone do Łomka.? ...Cz ma nami rządzić
            ksiądz, czy my będziemy decydowali, że ten
            > ksiądz nam odpowiada że nasze ofiary przeznacza na ten a nie inny
            cel? >

            Corner nie pitol, zejdź na ziemie. Jako członek PO zapytaj
            Pszczółkowskiego jak nim zarządza proboszcz w Łomiankach i wszystko
            na ten temat, najlepiej zapytaj od razu o plany Kiełpina
            Poduchownego albo przyjedź do Kiełpina i zapytaj mieszkańców co o
            tym sądzą ;)
          • lomek2 Re: Największy forumowy burak? 22.06.10, 14:28
            Krótkie wyjaśnienie.

            Zamierzałem obrazić głosujących na PiS i zrobię to jeszcze wielokrotnie.
            Nie zamierzałem obrazić nikogo innego, liczę na odpowiednią porcję poczucia
            humoru. U tych wcześniej wymienionych - nie.
            Demokracja - nie wymaga obrażania. Sama w sobie jest koślawą karykaturą
            sprawowania władzy, szczególnie w społeczeństwach które do demokracji nie
            dorosły i przyjęły ją jako wzór z zewnątrz a nie na drodze ewolucji. Proteza.
            • nii-dea Re: Największy forumowy burak? 22.06.10, 15:19
              A ja nie jestem za obrażaniem nikogo.

              Rozumiem, że przeciwstawne poglądy albo już sam kontr-kandydat do naszego budzą
              niechęć, ale jaki sens ma wzajemne obrażanie...? Podejrzewam, że wokół jest tak
              samo dużo światłych pisowców (nawet jeśli niektórzy uznają to za oksymoron), jak
              i niedorozwiniętych i ciemnych PeO-wców. Że o zwolennikach pozostałych opcji nie
              pisnę.
              • wojnowsk1 Re: Największy forumowy burak? 22.06.10, 15:41
                > niedorozwiniętych i ciemnych PeO-wców.>


                U nas pisze się PełO-wców:)
              • lomek2 Re: Największy forumowy burak? 22.06.10, 16:17
                Wychodzę z założenia, że jeśli się kos kieruje WRAŻENIAMI, to lepiej dla
                wszystkich i niego samego by było, żeby nie głosował wcale i zostawił ten
                problem innym.
                Jeśli ktoś nabiera się na cacko z dziurką polane lukrem, i na tej podstawie
                idzie głosować, to jest głupi i nie widzę nic zdrożnego w nazywaniu tego po imieniu.
                Dlatego nie mam podstaw, żeby nazwać głupkami tych którzy głosowali na kogoś
                dowolnie innego niż Kaczyński i Napieralski, bo nie słyszałem żeby którykolwiek
                inny kandydat wabił wyborców opowiadając GŁUPOTY pod naiwną publiczkę, takie
                żałosne i w tej ilości jak tych 2 właśnie.
                Na usprawiedliwienie Napieralskiego można powiedzieć że i tak się nie liczył a
                dobry wynik był mu potrzebny do wewnętrznych rozgrywek w partii. Ale jeśli ktoś
                naprawdę może współrządzić i opowiada naiwniakom dyrdymały, to jest to powód do
                należytego potraktowania słowem zarówno tego kandydata jak i jego wyborców.
            • roberto19633 Re: Największy forumowy burak? 22.06.10, 20:07
              lomek2 napisał:

              > Krótkie wyjaśnienie.
              >
              > Zamierzałem obrazić głosujących na PiS i zrobię to jeszcze
              wielokrotnie.
              > Nie zamierzałem obrazić nikogo innego, liczę na odpowiednią porcję
              poczucia
              > humoru. U tych wcześniej wymienionych - nie.
              > Demokracja - nie wymaga obrażania. Sama w sobie jest koślawą
              karykaturą
              > sprawowania władzy, szczególnie w społeczeństwach które do
              demokracji nie
              > dorosły i przyjęły ją jako wzór z zewnątrz a nie na drodze
              ewolucji. Proteza.
              >


              I jeszcze jedno mimo że nie zgadzam się z PiSem -każdy ma
              prawo do swoich nawet ekstremalnych kierunków. W końcu po
              wyborach żadna ze stron rozgrzanych do białości nie wystrzeli
              się w kosmos, dalej będziemy żyli koło siebie mimo że
              będziemy mieli inne spojrzenie na rzeczywistość. Czy to jest
              tak ważne że powinniśmy się bić lub nienawidzieć z tak
              błahego powodu jak polityka?
              • monikaplus_87 Re: Największy forumowy burak? 23.06.10, 01:21

                >
                > I jeszcze jedno mimo że nie zgadzam się z PiSem -każdy ma
                > prawo do swoich nawet ekstremalnych kierunków. W końcu po
                > wyborach żadna ze stron rozgrzanych do białości nie wystrzeli
                > się w kosmos, dalej będziemy żyli koło siebie mimo że
                > będziemy mieli inne spojrzenie na rzeczywistość. Czy to jest
                > tak ważne że powinniśmy się bić lub nienawidzieć z tak
                > błahego powodu jak polityka?


                >I dodam też że nie warto się upatrywać w każdym kto ma inne spojrzenie wroga .
                • monikaplus_87 Re: Największy forumowy burak? 23.06.10, 01:25
                  >Jeszcze przypomnę .Uważajmy tylko na brudy które zaczną teraz prać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka