21.07.10, 08:53
Czy wiecie coś o repertuarze jazz clubu ? Na ich stronce cisza.
Czy on jeszcze działa aktywnie (?) bo dawno nic nie słyszałam..
Obserwuj wątek
    • esscort Re: Jazz Club 21.07.10, 09:10
      działa, ale przecież teraz nie sezon na takie imprezy
      • marmit1 Re: Jazz Club 21.07.10, 09:18
        esscort napisał:

        > działa, ale przecież teraz nie sezon na takie imprezy

        Jasne, teraz jest sezon na parady zboczeńców :)

        Sam chętnie bym się wybrał do tego Jazz Clubu. Też poproszę o
        informacje, co tam grają, kiedy i dlaczego tak drogo.
        • esscort Re: Jazz Club 21.07.10, 09:23
          Marmit, strasznie cie ta parada podnieciła.
          Nie daje ci spokoju. Wyobraź sobie, co się dzieje w nocy w seminariach
          zakonnych.
          A do Jazzu możesz się wybrać, nie ma problemu, otwarte. Dowiesz się, co
          grają. Piwo jest droższe niż w sklepie, ale to chyba normalne, że w
          knajpie drożej ;)
          • marmit1 Re: Jazz Club 21.07.10, 09:40
            esscort napisał:

            Dzięki esscort, już znamy swoje poglądy na tematy społeczno-
            religijno-obyczajowe. W dalsze dyskusje nie będę się wdawał, bo mili
            i tolerancyjni sąsiedzi mogą nam powybijać szyby. Agresja na tym
            forum jest duża.

            A byłeś w tym Jazz-clubie ? Kiedy są koncerty na żywo ?
            • esscort Re: Jazz Club 21.07.10, 10:48
              pewnie że byłem. wiele razy. koncerty pewnie będą po wakacjach, bo w
              czasie wakacji muzycy najczęściej gdzieś w kurortach ;)
              Na stronie jazzu chyba jest możliwość zapisania sie na mailing.

              Nie słyszałem, żeby ktoś komuś za jakiekolwiek wpisy na forum
              wybijał szyby. Zresztą skąd by ktoś wiedział, gdzie mieszkasz?
              Ja twoich poglądów na tematy społeczno-religijno-obyczajowe nie znam
              (poza tym, że zafascynowała cie parada ;)) Ty moich chyba też nie,
              bo z moimi poglądami religijnymi sie tu nie obnoszę
              • marmit1 Re: Jazz Club i poglądy 21.07.10, 11:07
                esscort napisał:
                >
                > Nie słyszałem, żeby ktoś komuś za jakiekolwiek wpisy na forum
                > wybijał szyby. Zresztą skąd by ktoś wiedział, gdzie mieszkasz?
                > Ja twoich poglądów na tematy społeczno-religijno-obyczajowe nie
                znam
                > (poza tym, że zafascynowała cie parada ;)) Ty moich chyba też nie,
                > bo z moimi poglądami religijnymi sie tu nie obnoszę

                Wystarczyło mi przeczytać Twoją wypowiedź w tym wątku, aby mieć
                jasność co do Twoich poglądów na tematy społeczno-religijno-
                obyczajowe. Ty moje też znasz, skoro wdałeś się ze mną w dyskusję.

                Co do wybijania szyb, być może nie grozi. Ale było już grożenie
                Strażą Miejską. Wyzwiska i ataki osobiste są na porządku dziennym.
                Krótko mówiąć - poziom rynsztoka. Jeśli chodzi o adres to nietrudno
                ustalić. Anonimowość jest złudna.

                Pozdrawiam,
                • esscort Re: Jazz Club i poglądy 21.07.10, 11:15
                  O, naprawdę wystarczyło ci przeczytać te wypowiedź, żeby wszystko wiedzieć? No dobra, to był prawie cytat z pewnego oświadczenia
                  Watykanu:)

                  Ja sie nie spotkałem w łomiankach z agresją na tematy światopoglądowe.
                  Owszem, widziałem agresję w sprawach lokalnych - trasa po wale itp.
                  • marmit1 Re: Jazz Club i poglądy 21.07.10, 11:26
                    esscort napisał:

                    >
                    > Ja sie nie spotkałem w łomiankach z agresją na tematy
                    światopoglądowe.
                    > Owszem, widziałem agresję w sprawach lokalnych - trasa po wale itp.

                    Ja wypowiadam się na tym forum przez miesiąc i spotkały mnie już
                    trzy ataki personalne za to, że krytycznie wyraziłem się o Palikocie.

                    Reklamowali na forum, że będzie agresja na jutrzejszym spotkaniu w
                    ICDS. Może warto pójść sprawdzić :)
                    • esscort Re: Jazz Club i poglądy 21.07.10, 11:45
                      marmit1 napisał:
                      > Reklamowali na forum, że będzie agresja na jutrzejszym spotkaniu w
                      > ICDS. Może warto pójść sprawdzić :)

                      Może warto. Ale to raczej będzie wspomniana agresja na tematy lokalne
                      (trasa po wale), a nie światopoglądowe. Ja się nie spotkałem w
                      Łomiankach z agresją na tematy światopoglądowe
              • roberto19633 Re: Jazz Club 21.07.10, 16:03
                esscort napisał:

                > pewnie że byłem. wiele razy. koncerty pewnie będą po wakacjach, bo
                w
                > czasie wakacji muzycy najczęściej gdzieś w kurortach ;)
                > Na stronie jazzu chyba jest możliwość zapisania sie na mailing.
                >
                > Nie słyszałem, żeby ktoś komuś za jakiekolwiek wpisy na forum
                > wybijał szyby. Zresztą skąd by ktoś wiedział, gdzie mieszkasz?
                > Ja twoich poglądów na tematy społeczno-religijno-obyczajowe nie
                znam
                > (poza tym, że zafascynowała cie parada ;)) Ty moich chyba też nie,
                > bo z moimi poglądami religijnymi sie tu nie obnoszę


                >>Ess , to nie wiesz że zakazany owoc smakuje najbardziej.
                On jak Tomasz chciałby dotknąć i uwierzyć.
                • marmit1 Re: Jazz Club 21.07.10, 16:32
                  roberto19633 napisał:
                  >
                  > >>Ess , to nie wiesz że zakazany owoc smakuje
                  najbardziej.
                  > On jak Tomasz chciałby dotknąć i uwierzyć.

                  W co uwierzyć ? Sąsiedzie znad Wisły, pomieszanie z poplątaniem.
                  Uważaj, bo wezwiemy Straż Miejską za ataki personalne :)

                  Widzę, że temat religijny porusza sąsiada. To dobrze. Trzeba "być
                  zimnym, albo gorącym, nie zaś letnim", jak mówi Apokalipsa.

                  • roberto19633 Re: Jazz Club 21.07.10, 17:11
                    marmit1 napisał:

                    > roberto19633 napisał:
                    > >
                    > > >>Ess , to nie wiesz że zakazany owoc smakuje
                    > najbardziej.
                    > > On jak Tomasz chciałby dotknąć i uwierzyć.
                    >
                    > W co uwierzyć ? Sąsiedzie znad Wisły, pomieszanie z poplątaniem.
                    > Uważaj, bo wezwiemy Straż Miejską za ataki personalne :)
                    >
                    > Widzę, że temat religijny porusza sąsiada. To dobrze. Trzeba "być
                    > zimnym, albo gorącym, nie zaś letnim", jak mówi Apokalipsa.
                    >

                    >>Czyżbyś marmitku wolał by doszło do mordobicia, po to jest
                    straż miejska by zgarniała oszołomów.
                    Ty widzę jesteś Hot, więc pewnie obchodzi Cię co siostry i
                    księża noszą pod sutanną, mnie natomiast to wcale nie rusza
                    ich sprawa.Jedyna księga apokalipsy jaką trawię, to raczej
                    film Czas Apokalipsy. Mam nadzieję że jako prawdziwy
                    Chrześćijanin modlisz się za takiego bliżniego jak ja.
                    • marmit1 dyskusje światopoglądowe i inne 22.07.10, 10:52
                      roberto19633 napisał:
                      > >>Czyżbyś marmitku wolał by doszło do mordobicia, po to
                      jest
                      > straż miejska by zgarniała oszołomów.
                      > Ty widzę jesteś Hot, więc pewnie obchodzi Cię co siostry
                      i
                      > księża noszą pod sutanną, mnie natomiast to wcale nie
                      rusza
                      > ich sprawa.Jedyna księga apokalipsy jaką trawię, to raczej
                      > film Czas Apokalipsy. Mam nadzieję że jako prawdziwy
                      > Chrześćijanin modlisz się za takiego bliżniego jak ja.

                      Robertku, nie umiesz dyskutować na temat, tylko robisz osobiste
                      wycieczki. To mi się nie podoba. Wspomniałem o Straży Miejskiej, bo
                      straszyłeś nią innego forumowicza/-czkę. Nie czyń bliźniemu, co
                      Tobie nie miło.

                      Można dyskutować o trasie i o polityce nie wyzywając się, ani nie
                      strasząc. Wiadomo, że jest walka interesów. Ten co mieszka nad Wisłą
                      nie chce mieć trasy nad Wisłą. Ten, co mieszka przy puszczy, nie
                      chce mieć trasy przy puszczy. To zrozumiałe. Można więc dyskutować
                      mając do siebie szacunek, wpływać na decydentów, pisać artykuły do
                      gazet, pisma do urzędów, zakładać stowarzyszenia. Nie trzeba się
                      wyzywać i obrażać.

                      Oczywiście, że modlę się za bliźnich. Za Ciebie w szczególności
                      zmówię dziś dziesiątkę różańca.

                      Pozdrawiam,
                      • roberto19633 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 22.07.10, 16:00
                        marmit1 napisał:

                        > roberto19633 napisał:
                        > > >>Czyżbyś marmitku wolał by doszło do mordobicia, po to
                        > jest
                        > > straż miejska by zgarniała oszołomów.
                        > > Ty widzę jesteś Hot, więc pewnie obchodzi Cię co siostry
                        > i
                        > > księża noszą pod sutanną, mnie natomiast to wcale nie
                        > rusza
                        > > ich sprawa.Jedyna księga apokalipsy jaką trawię, to raczej
                        > > film Czas Apokalipsy. Mam nadzieję że jako prawdziwy
                        > > Chrześćijanin modlisz się za takiego bliżniego jak ja.
                        >
                        > Robertku, nie umiesz dyskutować na temat, tylko robisz osobiste
                        > wycieczki. To mi się nie podoba. Wspomniałem o Straży Miejskiej, bo
                        > straszyłeś nią innego forumowicza/-czkę. Nie czyń bliźniemu, co
                        > Tobie nie miło.
                        >
                        > Można dyskutować o trasie i o polityce nie wyzywając się, ani nie
                        > strasząc. Wiadomo, że jest walka interesów. Ten co mieszka nad
                        Wisłą
                        > nie chce mieć trasy nad Wisłą. Ten, co mieszka przy puszczy, nie
                        > chce mieć trasy przy puszczy. To zrozumiałe. Można więc dyskutować
                        > mając do siebie szacunek, wpływać na decydentów, pisać artykuły do
                        > gazet, pisma do urzędów, zakładać stowarzyszenia. Nie trzeba się
                        > wyzywać i obrażać.
                        >
                        > Oczywiście, że modlę się za bliźnich. Za Ciebie w szczególności
                        > zmówię dziś dziesiątkę różańca.
                        >
                        > Pozdrawiam,

                        >>dziękuję za wyrozumiałość marmitku, ty zdaje się w wątku o
                        Ronsonie proponowałeś jakieś doniesienie/może żle zrozumiałem/
                        U kogoś w oku dostrzegasz żdżbło nie zauważając belki w
                        swoim.

                        Nie wazne ,jestem sąsiadem i tych nad Wisłą i tych pod
                        puszczą/może ogarniesz metraż/. I w sprawie obwodnicy żadna
                        gra interesów nie jest aktualna, raczej sprawy zagrywek
                        politycznych do przyszłych wyborów. O trasie było już
                        wiadomo 20 lat wstecz, reszta to mżonki osób które kupiły
                        grunty w Dąbrowie myślą że zmienią przebieg trasy. I to
                        marmi nie tylko moje zdanie ale dużej części forumowiczów i
                        osób odpowiedzialnych za budowę obwodnicy. Więc nie uciekaj
                        jak Kępa w tak zwaną obronę przed atakiem personalnym. I
                        pomyśl czy lepiej by mi się piło piwo i trawiło obiad z
                        myślą że Ci ,,dogadałem,,. Otóż nie ,wolę dobre trawienie
                        bez wspomnień i czkawki.
                        Osobiste wycieczki , też coś- nie znoszę ,, katolicyzmu
                        obrzędowego,,, natomiast bliski mi jest ten prawdziwy np w
                        zakonie Dominikanów, ogarnij ten temat, bo nie znasz ludzkich
                        histori, a tym bardziej życia. Patrzysz na Boga poprzez
                        złocone ramy obrazów i inne świecące bajery.
                        • marmit1 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 22.07.10, 16:24
                          roberto19633 napisał:

                          > ty zdaje się w wątku o
                          > Ronsonie proponowałeś jakieś doniesienie/może żle
                          zrozumiałem/
                          > U kogoś w oku dostrzegasz żdżbło nie zauważając belki w
                          > swoim.
                          >

                          Chodziło o pilotowanie rekultywacji gruntu po byłej garbarni. Jest w
                          interesie nas wszystkich. Nie ma związku ze straszeniem rozmówcy na
                          forum.

                          > Nie wazne ,jestem sąsiadem i tych nad Wisłą i tych pod
                          > puszczą/może ogarniesz metraż/. I w sprawie obwodnicy
                          żadna
                          > gra interesów nie jest aktualna, raczej sprawy zagrywek
                          > politycznych do przyszłych wyborów. O trasie było już
                          > wiadomo 20 lat wstecz, reszta to mrzonki osób które
                          kupiły
                          > grunty w Dąbrowie myślą że zmienią przebieg trasy. I to
                          > marmi nie tylko moje zdanie ale dużej części forumowiczów
                          i
                          > osób odpowiedzialnych za budowę obwodnicy. Więc nie
                          uciekaj
                          > jak Kępa w tak zwaną obronę przed atakiem personalnym.

                          Przypomnę, że dyskusja z Tobą w tym wątku zaczęła się od Twojej
                          zaczepki.
                          "Ess , to nie wiesz że zakazany owoc smakuje najbardziej.
                          On jak Tomasz chciałby dotknąć i uwierzyć. "
                          Kto więc robi ataki personalne ?

                          Co do obwodnicy - wypowiadam swoje obserwacje na temat tego, co
                          przez miesiąc na forum przeczytałem. Nie interesują mnie pobudki,
                          jakimi kierują się dyskutanci, drugie i trzecie dno. Interesuje mnie
                          kultura wypowiedzi. To czytam i to zauważam.

                          > Osobiste wycieczki , też coś- nie znoszę ,, katolicyzmu
                          > obrzędowego,,, natomiast bliski mi jest ten prawdziwy np w
                          > zakonie Dominikanów, ogarnij ten temat, bo nie znasz
                          ludzkich
                          > histori, a tym bardziej życia. Patrzysz na Boga poprzez
                          > złocone ramy obrazów i inne świecące bajery.

                          Patrzę na Boga przez osobiste doświadczenie. Byłem ślepy, a teraz
                          widzę. Nie widziałem sensu życia a teraz widzę. O tym mogę
                          opowiedzieć.

                          Pozdrawiam,
                          • cek1234 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 23.07.10, 00:20
                            Marmit - odpuść sobie. roberto19633 to idiota.
                            • roberto19633 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 23.07.10, 07:00
                              Dziękuję że mnie cek doceniasz. Rozumiem że to ocena wedłu
                              twego kryterium. Pisz dalej w ten sposób, jesteś ciekawą formą
                              życia.
                            • marmit1 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 23.07.10, 08:31
                              cek1234 napisała:

                              > Marmit - odpuść sobie. roberto19633 to ....

                              Mam inne zdanie w tej kwesti. Poza tym naruszyłaś regulamin
                              wyzywając innego dyskutanta, więc zgłaszam ten wątek do usunięcia
                              przez moderatora.

                              Pozdrawiam z życzeniami większej kultury dyskusji.
                              • cek1234 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 23.07.10, 11:20
                                Marmit - przecież nikogo nie wyzwałem. Poinformowałem Cię jedynie o mojej opinii
                                na temat inteligencji (lub jej braku) jednego z forumowiczów, oraz ostrzegłem
                                przed dalszymi kontaktami z nim właśnie. Odbyło się to w odpowiedzi na Twój
                                post, nie na osoby przed którą Cie przestrzegłem, więc jest do rodzaj polemiki z
                                Tobą, nie zaś 'wyzywania' kogokolwiek.

                                A tak na marginesie - o którym dokładnie punkcie regulaminu mówisz?

                                • marmit1 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 23.07.10, 12:21
                                  forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                                  Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

                                  Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą
                                  być usuwane.
                                  • roberto19633 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 23.07.10, 12:48
                                    marmit1 napisał:

                                    > forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                                    > Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                                    >
                                    > Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą
                                    > być usuwane.


                                    >>dzięki marmit, ja sobie odpuszczam, zabrakło mi epitetów.
                                    Mimo że mam inne zdanie niż ty, nie zamierzam Cię obrażać, ani
                                    narzucać swojego światopoglądu. W sumie na drzewie z owocami
                                    jest mi całkiem dobrze, no i sam fakt że należę do ssaków
                                    naczelnych bardzo mnie nobilituje, a co by było gdybym był
                                    jamochłonem? Mimo wszystko zaimponowałeś mi marmi pzdr.
                                  • cek1234 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 25.07.10, 17:26
                                    Przecież Cię nie obraziłem...

                                    a tak na marginesie - nie chce mi się już odpisywać na durne posty usera
                                    roberto, korzystajac z zasad netykiety (Ignoruj trolle) kończę temat. Roberta
                                    bardzo uprzejmie proszę o niezabieranie głosu w dyskusjach ze mną, z racji tego,
                                    że nic do niej nie wniosą.

                                    pozrdawiam
                                    • roberto19633 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 25.07.10, 18:06
                                      Właśnie zszedłem dla Ciebie z drzewa. Tęskniłem za Tobą. Mów
                                      tak dalej to mnie bardzo nakręca. Szkoda tylko że poziom
                                      tak niski i nie pozwala mi na następny krok w ewolucji.
                                      Tak nawiasem przydałaby Ci się ,,Turecka zemsta,, ,może przez
                                      to miejsce do głowy by co nieco trafiło.
                                      Z Tobą nie dyskutuję. Mam wielu przyjaciół na forum, dlatego
                                      nie zawłaszczaj tego miejsca dla siebie i nie kreuj się
                                      na główną postać takowego. Mógłbym napisać bardziej dosadnie,
                                      ale polaryzacja epitetów nic nie da. Gdyby głupota mogła
                                      fruwać, latałabyś niczym gołębica pod sufitem,
                                      • cek1234 Re: dyskusje światopoglądowe i inne 26.07.10, 12:22
                                        a jednak!
                                        Roberto jesteś bardzo mądrym człowiekiem, naprawdę wielokrotnie to
                                        udowodniłeś dając jasne i fachowe odpowiedzi na poruszane tutaj kwestie. Wszyscy
                                        twoi "przyjaciele" doceniają i podziwiają twoją elokwencję, wiedzę na każdy
                                        temat (jesteś - trudne słowo -
                                        erudytą!).
                                        Każdy twój post stanowi esencję każdej dyskusji tego forum, i z pewnością nie
                                        jest prawdą, że głównym powodem dla którego tutaj zaglądasz jest "pokrzyczenie"
                                        sobie na innych, gdyż w życiu jesteś po prostu mało ważnym szarym, pospolitym
                                        ludkiem, którego każdy forumowicz zauważa jedynie na przejściu dla pieszych (bo
                                        musi).
                                        Pisząc o "zawłaszczaniu" forum wcale nie dowodzisz powyższego oraz swojej
                                        -trudne słowo - megalomanii.

                                        PS.
                                        Tekst o gołębicy też oczywiście jest twój i nieprawdą jest, że pochodzi ze
                                        szpitala na peryferiach.
                                        • nii-dea i inne... 26.07.10, 13:10
                                          Ale jaki to ma związek z Jazz cafe? !

                                          Dajże już spokój, cek. Masz zapewne ciekawsze rzeczy do roboty w swoim arcy
                                          -ciekawym i ultra fantastycznym życiu, pełnym słonecznych barw, oryginalnym jak
                                          Twoje wyszukane słownictwo pełne niezrozumiałych dla szarego, niedouczonego
                                          ludzia słów, wyszukanych z wikipedii.

                                          Pozdrawiam i życzę spojrzenia w głąb.
                                          • cek1234 Re: i inne... 26.07.10, 13:49
                                            związek zostanie z pewnością wyjaśniony przez autora personalnych wycieczek
                                            (rebertcośtam), którego zachowania staram się nauczyć stawiając go sobie jako
                                            niedościgniony wzór.

                                            A nawiązując do tematu - Jazz Cafe bardzo lubię, nie znoszę jednak koncertów.
                                            Pamiętam jak poszliśmy na Annę Marię Jopek, słowo 'kameralny' nijak nie pasowało
                                            do tegoż koncertu. Ścisk, wszyscy stoją, generalnie mało fajnie.
                                            Na wypad na małe jasne polecam jak najbardziej.
    • kmsanczia Re: Jazz Club 21.07.10, 10:41
      Chodzi o koncerty w Jazz Cafe? W czerwcu były ostatnio, w lipcu zapraszają na
      desery lodowe.
      www.facebook.com/pages/Jazz-Cafe/361153274171
      • nii-dea Re: Jazz Club 21.07.10, 11:24
        Może chodzi im o to, aby przełamać kolejne lody między mieszkańcami..? Ale skoro
        upał nie roztopił, to ja nie wiem..
        No chyba, że kubańska muzyka by pomogła... (?)
    • wolo_p Re: Jazz Club 21.07.10, 16:42
      Po pierwsze, nie jazz club, tylko Jazz Cafe po drugie, to trzeba się
      tam wybrać, coś zjeść, wypić, poczuć klimat tej knajpy i albo na
      miejscu wypełnić karteczkę z prośbą o mailowe informowanie o
      koncertach, albo zrobić to z poziomu strony internetowej. Lokal jest
      już kultowy, znany i ceniony w środowisku muzyków i klientów nie
      tylko w łomiankach.
      • roberto19633 Re: Jazz Club 21.07.10, 17:15
        wolo_p napisał:

        > Po pierwsze, nie jazz club, tylko Jazz Cafe po drugie, to trzeba
        się
        > tam wybrać, coś zjeść, wypić, poczuć klimat tej knajpy i albo na
        > miejscu wypełnić karteczkę z prośbą o mailowe informowanie o
        > koncertach, albo zrobić to z poziomu strony internetowej. Lokal
        jest
        > już kultowy, znany i ceniony w środowisku muzyków i klientów nie
        > tylko w łomiankach.



        Wolo wyluzuj, tu panuje moda na Chorały Gregoriańskie, a
        nie tam jakaś muzyka afroamerykańska, toż jazz to wymysł
        Lucyfera , taka muzyka może porazić. Pzdr
        • nii-dea muza... 23.07.10, 11:39
          I doszło do... szczęko-kliku... a miało być lekko, miło i przyjemnie, czyli bez
          gorących dyskusji w jazz cafe (pomięszałam z jazz clubem, za co sorki:-))

          A muzyka gregoriańska jest ok. Jakieś sprzeciwy...? :-P
        • marmit1 Re: Jazz Club 23.07.10, 12:41
          Muzyka to muzyka. I chorał jest dobry i jazz.

          Zbieram się, żeby z synem pograć na instrumentach dętych. On się
          uczy w szkole muzycznej. Ja kupiłem saksofon i zacząłem się uczyć w
          zeszłym roku. Niestety ciągle nie ma czasu, żeby pograć. Teraz za
          duże upały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka