Dodaj do ulubionych

Odchamiania ciąg dalszy ;)

24.08.10, 10:59

Omniankowce, miast denerwować się na Jojcorza, zalecam - delektować się. :)

Słowem.

Sierpień

Sierpień ma to do siebie,
że słonko już niżej na niebie,
że prawie skończono żniwa,
że ciut dnia, co dnia ubywa.
I trawa już nie tak zielona,
bo zieleń jest słońcem zmęczona...

Rozdzwoniły się polne dzwonki
na skraju lasu i łąki.
Rozdzwoniły się nie bez racji,
bo dzwonią na koniec wakacji.
Do wtóru stuk - puka im dzięcioł.
Echo po lesie się niesie
i odpowiada dzieciom:
- Hop, hoop! Już zbliża
się jesień...
Obserwuj wątek
    • marmit1 Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 24.08.10, 11:05
      Ten wiersz ładny. Poproszę jeszcze coś o skowronkach i jaskółkach.

      Ja pamiętam taką piosenkę z dzieciństwa.

      Ćwierkają wróbelki od samego rana
      Ćwir, ćwir, dokąd idziesz Marysiu kochana x2

      A Marysia na to śmiejąc się wesoło
      Szkolny rok się zaczął, więc idę do szkoły x2

      • nii-dea Słowik to:-) 24.08.10, 11:17
        JULIA
        Chcesz już iść? Jeszcze ranek nie tak bliski,
        Słowik to, a nie skowronek się zrywa
        I śpiewem przeszył trwożne ucho twoje.
        Co noc on śpiewa owdzie na gałązce
        Granatu, wierzaj mi, że to był słowik.

        ROMEO
        Skowronek to, ów czujny herold ranku,
        Nie słowik; widzisz te zazdrosne smugi,
        Co tam na wschodzie złocą chmur krawędzie?
        Pochodnie nocy już się wypaliły
        I dzień się wspina raźnie na gór szczyty.
        Chcąc żyć, iść muszę lub zostając — umrzeć.
        • nii-dea Jaskółka, prawie po sąsiedzku:) 24.08.10, 11:19

          Jaskółka czarny sztylet, wydarty z piersi wiatru

          Nagła smutku kotwica, z niewidzialnego jachtu

          Katedra ją złowiła w sklepienia sieć wysoką

          Jak śmierć kamienna bryła

          Jak wyrok nad prostotą.

          Jaskółka błyskawica w kościele obumarłym

          Tnie jak czarne nożyce lęk który ją ogarnia
      • jojcorz Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 24.08.10, 11:24
        O skowronkach?

        Bardzo proszę.

        Lato
        to ordery maków wśród żyta.
        Lato
        to skowronki we włosach łąki.
        Lato
        to polna droga jak wiolinowy
        klucz.

        Z tatą
        przez lato pędzimy bryczką.
        Skrzypią koła - słoneczniki,
        parskają nasze koniki.
        - Wio, siwki! Wio!

        [Stanisław Grabowski]
      • jojcorz Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 24.08.10, 11:29
        O jaskółkach?

        Proszę bardzo:

        Lato nie odchodź.

        Lato nie odchodź!
        Tak cię kochamy...
        Jeszcze chwileczkę
        pozostań z nami...

        Jeszcze chwileczkę
        na godzin kilka,
        na kolorowy
        przelot motylka,
        przelot jaskółek,
        ptaków wędrownych...
        Zostaniesz jeszcze?

        No, to cudownie!

        [Józef Baranowski]
        • tgserwis Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 27.08.10, 22:49
          Znając Jojcorza, uważam, że może chodzić o Stanisława Jaskułkę, aktora.
          Świetnego zresztą.
      • jojcorz Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 24.08.10, 11:41
        A tak a propos jaskółek.

        Kiedyś, w latach 1975-1985 miałem styczność z tym terminem i nie tylko, pisanym przez u (zwykłe), a nie ó (o kreskowane).

        Ot, taka zagadka Omniankowce.

        O co tutaj chodzi?

        Zadanie dla dociekliwych, oczywiście.

        ????????????????????????????????????????????????? ;)
        • corner111 by przestać być chamem 24.08.10, 12:16
          By przestać być chamem, trzeba nie pisać o odchamianiu, bo to potrafi jedynie
          najprawdziwszy cham, który zdobył ociupinkę wiedzy, liznął oglądy i mu się zdaje
          że wszystkie rozumy zjadł. Kotku, słoma nadal ci z butów wystaje i nic na to nie
          poradzisz!
          Trudno ale taka jest prawda! Popracuj nad sobą!
          • nii-dea Re: by przestać być chamem 24.08.10, 12:41
            Zupełnie niezależnie od powyższych przytyków i wypowiedzi mniej czy bardziej
            zezłośliwionych(nie wiedzieć czemu, bo lubię wiersze, i bystre wypowiedzi)
            powiem ku przestrodze, a raczej dla zabawy, że... chłop ze wsi zawsze wyjdzie, a
            wieś z chłopa nigdy....

            A odchamianie to taki kolokwializm, stosowany niegdyś gdy się szło:-) do teatru
            odchamić się właśnie!
          • jojcorz Re: by przestać być chamem 27.08.10, 08:38
            A emotikon ;) dołączony w temacie, dotarł do Waszej Zacietrzewionej Wysokości?

            Nie? No to gratuluję! ;) ;) ;) ;) ;)
          • jojcorz Re: by przestać być chamem 27.08.10, 09:50
            corner111 napisała:

            Jako że odnośniki w mojej stopce zobowiązują, ustosunkuję się do wpisu corner111, acz czynię to bez zbytniego entuzjazmu.

            Wersja oryginalna.
            By przestać być chamem, trzeba nie pisać o odchamianiu, bo to potrafi jedynie najprawdziwszy cham, który zdobył ociupinkę wiedzy, liznął oglądy i mu się zdaje że wszystkie rozumy zjadł.

            Wersja poprawiona.
            By nie być chamem, nie trzeba pisać o odchamianiu, bo to potrafi jedynie najprawdziwszy cham, który zdobył ociupinkę wiedzy, liznął ogłady i zdaje się mu że wszystkie rozumy zjadł.

            Wersja oryginalna.
            Kotku, słoma nadal ci z butów wystaje i nic na to nie poradzisz!

            Wersja poprawiona.
            Kotku, słoma Ci z butów wystaje i nic na to nie poradzisz!
            Zastanawiałem się, czy warto uzupełnić oryginał komentarzem. Zdecydowałem że warto.
            Zastanawiające jest słowo NADAL . Czyżbyśmy wcześniej skrzyżowali miecze Szanowna(y) corner111?

            Wersja oryginalna.
            Trudno ale taka jest prawda! Popracuj nad sobą!

            Komentarz do wersji oryginalnej.
            Mam popracować nad sobą?
            W jakim celu, jeżeli Szanowny corner111 wyżej stwierdziła(e)ś:
            Kotku, słoma Ci z butów wystaje i nic na to nie poradzisz!
            • corner111 Re: by przestać być chamem 27.08.10, 16:36
              To że zmieniłęś szyk wyrazów jojcorzu nie znaczy że przestałeś być chamem!
              • jojcorz Re: by przestać być chamem 27.08.10, 17:39
                O emotikonie ;) nieśmiało przypominam.

                Czynię to z obawą iż (niezamierzenie) uraziłem Cię.
                ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;) ;)

                Dotarło! :(
                To że zmieniłęś szyk wyrazów jojcorzu nie znaczy że przestałeś być chamem!

                Wiesz doskonale że w moim poście nie tylko o szyk chodziło, biedaku.
        • marmit1 Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 24.08.10, 12:48
          jojcorz napisał:

          > A tak a propos jaskółek.
          >
          > Kiedyś, w latach 1975-1985 miałem styczność z tym terminem i nie
          tylko, pisanym
          > przez u (zwykłe), a nie ó (o kreskowane).
          >
          > Ot, taka zagadka Omniankowce.
          >
          > O co tutaj chodzi?
          >
          Może o nazwisko ?

          Z podobnych słów, to piłem kiedyś "jaskołę", czyli sok z brzozy.
          Teraz widzę w wikipedii, że sok ten nazywa się "oskoła".
          • nii-dea Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 24.08.10, 12:51
            a może o szafkę w kokpicie łódki? :-)
            • corner111 Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 29.08.10, 11:13
              Dajcie żyć, jajcorz jak zwykle nie wie o czym pisze! Jaskułka to jedynie wyraz
              napisany z błędem, obojętnie co on oznacza. Natomiast kto to był Gomółka i Gomułka?
              • jojcorz Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 29.08.10, 11:33
                No to wdepnij w poniższy odnośnik (a nie są to wszystkie odwołania do "wyrazu napisanego z błędem, wg Ciebie").

                Współczuję Ci Szanowna Pani.

                pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Jasku%C5%82ka
                • tgserwis Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 29.08.10, 20:57
                  Ha, czyli chyba zgadłem :)
                  Jakąś nagrodę dla mnie przewidujesz?
                  • marmit1 Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 30.08.10, 14:59
                    Ja też zgadłem, bo pisałem, że chodzi o nazwisko. Czy dostanę
                    nagrodę za II miejsce ?
                    • tgserwis Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 30.08.10, 20:34
                      marmit1 napisał:

                      > Ja też zgadłem, bo pisałem, że chodzi o nazwisko. Czy dostanę
                      > nagrodę za II miejsce ?

                      Uznając w pełni racje Marmita uznaję Jojcorz, że powinieneś nas obu zaprosić na
                      kawę. Może być na bazarku:)
                      • roberto19633 Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 30.08.10, 20:57
                        tgserwis napisał:

                        > marmit1 napisał:
                        >
                        > > Ja też zgadłem, bo pisałem, że chodzi o nazwisko. Czy dostanę
                        > > nagrodę za II miejsce ?
                        >
                        > Uznając w pełni racje Marmita uznaję Jojcorz, że powinieneś nas obu
                        zaprosić na
                        > kawę. Może być na bazarku:)


                        >>> Zdecydowanie..., z jakimś ciasteczkiem,lub ciachem. Kawa
                        tak, lecz od wtorku do soboty i uwaga z hasłami.
                      • marmit1 Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 30.08.10, 23:00
                        Nie wiem, czy taki słynny literat jojcorz zechce pić kawę z prostym
                        chłopem ze wsi Łomianki Dolne :)
                        • tgserwis Re: Odchamiania ciąg dalszy ;) 30.08.10, 23:17
                          marmit1 napisał:

                          > Nie wiem, czy taki słynny literat jojcorz zechce pić kawę z prostym
                          > chłopem ze wsi Łomianki Dolne :)
                          A tym bardziej z prostym chłopem spoza Łomianek, z wiejskiej gminy Czosnów :)
                          • corner111 jaskuła 31.08.10, 08:43
                            Kiedyś, w latach 1975-1985 miałem styczność z tym terminem i nie tylko, pisanym
                            przez u (zwykłe), a nie ó (o kreskowane). - Tak to określił jojcorz. Jeżeli
                            nazwisko to w jego pojęciu termin, to mocno zbyt rozciągnął znaczenie "termin"! ;-))
                            A cham dla nie nie jest równoznacznikiem pojęcia chłop, choć w pewnym okresie
                            rozwoju języka był jego synonimem!
                            • marmit1 Re: jaskuła 31.08.10, 09:25
                              Daj spokój corner, odczep się od jojcorza.
                              • corner111 Re: jaskuła 31.08.10, 12:24
                                Czyżbyś miał zamiar bronić chama?
                                Problem jest w tym że cham własnego chamstwa nie dostrzega! Problem jest w tym
                                że cham usiłuje dowieść za wszelka cenę własne racje!
                                Problem jest w tym że cham nie potrafi być pokorny! Problem jest w tym że cham
                                przecenia własne ego. Problem jest w tym że cham jest chamem i raczej takim
                                pozostanie, o ile nie dozna kuracji wstrząsowej!
                                • woynowski1 Re: jaskuła 31.08.10, 12:43
                                  Ktoś kto wywoła tą dyskusję, jest raczej człekiem miałkim i niewiele myślącym.
                                  Po co obraża, dlaczego nie widzi różnicy pomiędzy chłopem a chamem nie wiem.
                                  Polecam lekturę:
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Cham
                                  pl.wiktionary.org/wiki/cham
                                  sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2553265
                                  i dla odmiany :
                                  www.se.pl/wydarzenia/kraj/sad-cham-nie-zniewaga_89174.html oraz wiele
                                  wiele innych. Proponuje dysputę zakończyć!
                                • nii-dea Moja definicja 31.08.10, 13:30
                                  Chciałeś powiedzieć, że nie ma bata na chama...? Żadna terapia wstrząsowa, moim
                                  zdaniem pojęcie "chamstwa" jest względne, ale ogólnie definiując to pewien
                                  rodzaj zachowania przejawiający się zamkniętym umysłem, ogromną bezczelnością,
                                  nie dopuszczaniem do siebie żadnych innych argumentów poza własnymi (w
                                  dyskusji), pogardliwym stosunkiem do pobratymców, niechęcią bycia uprzejmym,
                                  stosowania się do ogólnie uznanych norm obyczajowych, a nawet narzucenia
                                  własnych, wulgarny, ordynarny sposób odnoszenia się do innych, w najlepszym
                                  razie lekceważący (ale to raczej eufemizm), bardziej szyderczy, a nie
                                  prześmiewczy... Ufff... to tylko i wyłącznie moje postrzeganie tzw. chamstwa .
                                  Nie zauważyłam takowego zachowania u Pana powyżej.
                                  • woynowski1 Re: Moja definicja 31.08.10, 14:34
                                    Masz rację, ale nazywanie innych, bliżej nieznanych osób chamem czyże jest?
                                    • nii-dea Re: Moja definicja 31.08.10, 14:45
                                      Staram się nie oceniać. Nikogo. Różne motywy kierują ludźmi, albo na odwrót:
                                      ludzie kierują się różnymi motywami. Ale wiadomo: wszyscy jesteśmy tylko i AŻ
                                      ludźmi. Kto jest bez winy... itp.
                                    • marmit1 Re: Moja definicja 01.09.10, 14:52
                                      W tym wątku jojcorz nie nazywa nikogo "chamem" tylko pisze
                                      o "odchamianiu". W mojej rodzinie, gdy szło się do teatru to mawiało
                                      się, że idzie się "odchamić". Tak więc proces "odchamiania" jest
                                      pozytywny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka