Dodaj do ulubionych

Pieńków i paralotnie

24.01.11, 08:50
tym razem lądowanie się nie udało.
www.zw.com.pl/artykul/558828_Paralotniarz-spadl-na-pole-i-zginal.html
Obserwuj wątek
    • canek Re: Pieńków i paralotnie 24.01.11, 12:09
      Nazywał się Marek. Był naszym dobrym kolegą.

      Ten sport jest piękny, wymaga jednak bardzo dużej dawki rozsądku
      i samodyscypliny. Oczywiście ze sobą ryzyko. W zasadzie jak każdy sport.
      Jednak gdy ktoś raz spróbuje już nie ma odwrotu. Zdaję sobie sprawę, że czasami postronni
      patrzą na pilotów jak na bandę wariatów. Latać na kawałku szmaty z kawałekim
      silnika przyczepionym do ..... Zapewnia Was, że tak nie jest.

      "Nasza" łąka, którą wielu traktowało i dalej traktuje jak drugi dom.
      Gdzie zawsze, gdy jest warun można spotkać życzliwych i otwartych ludzi, kolegów
      i koleżanki pilotów z którymi czas przybiera inny wymiar a wspólne latanie bardzo mocno łączy ludzi.
      I ta strata też nas łączy.
      I oby to się nigdy już nie powtórzyło.

      Pozdrawiam
      canek
      • esscort Re: Pieńków i paralotnie 24.01.11, 12:45
        Pewnie że to musi byc fajne. Chyba tam do was przyjadę gdy sie cieplej zrobi.
        A czy niebezpieczne? Może mniej niż jechanie samochodem ;)
        • canek Re: Pieńków i paralotnie 24.01.11, 13:01
          Zapraszam.
          Każdy jest nile widziany. Można popatrzeć, dotknąć, podyskutować :)
          Staramy się dbać o łąkę. Nowy właściciel pozwolił ją nam wykorzystywać.

          A to był pierwszy tak poważny wypadek na naszym startowisku.
          Zdarzały się potłuczenia, obtarcia, jak przy każdym sporcie.
          Ale ostatnia sobota skończyła się tragicznie.

          O przyczynach pewnie jeszcze będą prowadzone długie dyskusje.
          Na pewno pogoda z dość silnym jak na nasze latanie wiatrem i
          chwilowymi porywami nie pomogła.
          • esscort Re: Pieńków i paralotnie 24.01.11, 13:07
            canek napisał:

            > Można popatrzeć, dotknąć, podyskutować :)

            Daj spokój, tak nawet dziewczyny nie mówią :)))
            A spróbować polatać można?
            • canek Re: Pieńków i paralotnie 24.01.11, 13:15
              Czasami można w tandemie albo w trajce (dwuosobowy wózek z kółkami).
              Najczęściej są to jednak loty komercyjne na które trzeba się wcześniej umawiać.
              Większość latających ma jednak sprzęt "pojedynczy".
              A samemu to już trzeba mieć uprawnienia, ubezpieczenie itp.

              Ale na startowisku zawsze można dostać kontakt do tandemowców i umówić się na lot
              widokowy.

              Pzodrawiam
              canek
              • 14marcin Re: Pieńków i paralotnie 24.01.11, 17:03
                Może bezpieczniej jest na lotnisku w Kroczewie k/ Modlina i Zakroczymia. Tam też latają na lotniach.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka