Dodaj do ulubionych

Jedzenie w Lomiankach

07.03.11, 21:03
Polecam Pamyra Kebab. Baraninka i nie tylko. Mniam. Na Warszawskiej
Obserwuj wątek
    • niecugow Re: Jedzenie w Lomiankach 07.03.11, 21:24
      kanibal
      • nii-dea albo... Łomianki od kuchni:-P 08.03.11, 13:16
        W rankingu knajp łomiankowskich króluje (chyba...?) kuchnia włoska... lub pseudo-włoska. Jest kilka chińskich barków (dobrze kojarzę...?), tradycyjna polska nasza (Gościniec, budka z kurczakami i co jeszcze?) oraz coś na kształt sushi, gdy wyraźnie suszi... No a teraz turecka... Bilans i tak wychodzi in plus, co oznacza kolejne centymentry w biodrach (zazwyczaj mierzone u pań) oraz oponki okazale noszone przez panów.... Może nie jestem zbyt spostrzegawcza, ale niedawno kątem oka dostrzegłam bar zatytułowany Odmiana...! (?) Czyżby to był bar mleczny...? :-P
        • esscort Re: albo... Łomianki od kuchni:-P 21.03.11, 14:01
          nii-dea napisała: bar zatytułowany Odmiana...! (?) Czyżby to był bar mleczny...? :-P

          Gorzej.
      • roberto19633 Re: Jedzenie w Lomiankach 08.03.11, 13:30
        niecugow napisała:

        > kanibal

        >> nie zrozumiałem ,wełniana istoto.
        • libr90 Re: Jedzenie w Lomiankach 17.03.11, 22:23
          W odmianie polecam "żurek" nie wiem jak go pan przyrządza czy jest z puchy, z proszku ale jest smaczny i tani :)
    • peeska Re: Jedzenie w Lomiankach 19.03.11, 07:26
      Niby jest sporo lokali, ale jak chcemy coś zjeść to musimy jechać do Warszawy ;-( Jedyne co jest smaczne to sushi w Kardamonie, i być może Szynk u Kazia - wygląda porządnie, ale tam same tłuste i teściwe mięsiwo, więc się nie skuszę.
      W miarę ok. sałata w Jazz Cafe, no ale ileż można taką samą sałatę ;-)
      Reszta same gumowate pizze, albo podłe kebaby. Porażka totalna.
      • esscort Re: Jedzenie w Lomiankach 21.03.11, 14:16
        peeska napisała:
        > -( Jedyne co jest smaczne to sushi w Kardamonie,

        Sadząc po niemal zawsze pustej sali ludzie się jeszcze nie poznali ;)
        Ja wiem, że jedna z podstawowych zasad w temacie knajp brzmi: nie idź do knajpy, gdzie nie ma gości, a jeśli nie masz wyjścia, to nie zamawiaj nic surowego ani zawierającego mielone mięso (to znaczy mielonego mięsa w żadnej knajpie nie wolno zamawiać).
        • roberto19633 Re: Jedzenie w Lomiankach 21.03.11, 14:43
          esscort napisał:

          > peeska napisała:
          > > -( Jedyne co jest smaczne to sushi w Kardamonie,
          >
          > Sadząc po niemal zawsze pustej sali ludzie się jeszcze nie poznali ;)
          > Ja wiem, że jedna z podstawowych zasad w temacie knajp brzmi: nie idź do knajpy
          > , gdzie nie ma gości, a jeśli nie masz wyjścia, to nie zamawiaj nic surowego an
          > i zawierającego mielone mięso (to znaczy mielonego mięsa w żadnej knajpie nie w
          > olno zamawiać).
          >>> Babcia też mi to powtarzała>>. Zgadzam się gdyby było rewelacyjne to stałyby na parkingu przynajmniej cztery samochody z rejestracją WZ... ... . A tak rzeczywiście ludzie jeszcze się nie poznali na amplitudzie smaku /ryby po japońsku/
    • adijane Re: Jedzenie w Lomiankach 21.03.11, 13:57
      .... z zewnątrz wygląda ok, nie odstrasza, chyba trzeba wypróbować........ przynajmniej to nie kolejna pizza :)
      • stefanprawo Re: Jedzenie w Lomiankach 21.03.11, 14:07
        Jak wam się podoba we Wrzosie odnowionym?
        • roberto19633 Re: Jedzenie w Lomiankach 21.03.11, 16:49
          stefanprawo napisał:

          > Jak wam się podoba we Wrzosie odnowionym?


          W kuchni lubię ciszę i nastrój właściwy temu miejscu. rochę zmieniłem zdanie.
          Jedzenie owszem i smaczne bo gotuje facet. Natomiast wkurza mnie nastrój w jaki wprowadza mnie jego szefowa. Zanim odwiedzę ten lokal następnym razem , łyknę trochę melatoniny/nie mylić z viagrą/ . By się nie denerwować w momencie gdy babol/ włścicielka lum menago/ pokazuje pracownikom kto jest stroną aktywną w ich związku.
          • roberto19633 Re: Jedzenie w Lomiankach 21.03.11, 16:51
            roberto19633 napisał:

            > stefanprawo napisał:
            >
            > > Jak wam się podoba we Wrzosie odnowionym?
            >
            >
            > W kuchni lubię ciszę i nastrój właściwy temu miejscu. rochę zmieniłem
            > zdanie.
            > Jedzenie owszem i smaczne bo gotuje facet. Natomiast wkurza mnie nas
            > trój w jaki wprowadza mnie jego szefowa. Zanim odwiedzę ten lokal na
            > stępnym razem , łyknę trochę melatoniny/nie mylić z viagrą/ . By się n
            > ie denerwować w momencie gdy babol/ włścicielka lum menago/ pokazuje
            > pracownikom kto jest stroną aktywną w ich związku.
            Zapomniałem napisałem to o lokalu Pamyra Kebab
            • fregata10 Re: Jedzenie w Lomiankach 21.03.11, 20:30
              Z działu smakuje mi....
              placki
              parma ,oro di napoli ok da grasso bez smaku a telepizza jak to tele chemia bez granic
              sushi
              nigiri , dużo i jest dobre
              kuchnia polska
              gościniec...choć ceny zaczynają być mniej ....codzienne do użytku
              kebab
              kurczakownia przy przystanku no i wkońcu baraninka się otworzyła
              jest w czym wybierać

    • dorota.alex Re: Jedzenie w Lomiankach 22.03.11, 08:56
      Ostatnio otworzył się jeszcze kebab na Zachodniej - przy pętli 701. Jeszcze nie próbowałam, ale wygląda zachęcająco :-)
      • dorota.alex Re: Jedzenie w Lomiankach 22.03.11, 13:14
        Już spróbowałam. Kebab z kurczaka i danie wegetariańskie (bakłażan, papryka, pomidory, kabaczek) z ryżem - pyszne.
        • esscort Re: Jedzenie w Lomiankach 22.03.11, 13:27
          a ile taki kebab z kurczaka tam kosztuje?
          • dorota.alex Re: Jedzenie w Lomiankach 22.03.11, 13:37
            na talerzyku z dodatkami 15,00, w bułce lub naleśniku (wypchany na maxa) 9,00
            • esscort Re: Jedzenie w Lomiankach 22.03.11, 14:58
              no to zaczynam zbierać kasę na talerzyk
    • amma66 Re: Jedzenie w Lomiankach 22.03.11, 09:16
      Wreszcie jakiś normalny, nie zamulony wątek.
      Moje preferencje to:
      - jestem zwoleniczką japońskiej kuchni , mamy w Łomiankach trzy do wyboru :
      Nigri - korzystam jak chcę zamówić coś do domu - bez rewelacji,
      Karmadon - niezły , ceny warszawskie,
      i nowa knajpa w Burakowie ( nie pamiętam nazwy) zdecydowanie najlepszy poziom żarełka , choć mocno zakamuflowana, pierwszy raz- szok - tu , czy nie tu, nie widzieliśmy czy nie pakujemy się komuś do prywatnego domu.
      Jeśli chodzi o pizzę : Tele i Domino to fast foody, ale mają tą przewagę , że jak do domu zwali mi się tuzin znajomych moch latorośli , można zamówić 2 w cenie 1. Do normalenego spożywania polecam Włocha na ul. kolejowej- obsługa nieco nonszalancka, przypomina tą z południa Włoch , ale pizza najlepsza w Ł. Co do Parmy chodziłam w dawnych czasach, pizza mi smakowała, ale zawsze kończyło się zgagą.
      Z innych Chili - rewelacyjne grilowane kanapki, fatalna obsługa.
      • i_bella Re: Jedzenie w Lomiankach 22.03.11, 11:21
        Chillin i fatalna obsługa? e tam, prawie kultowo jest przecież :)
        uwielbiamy grilowane kanapki, prawda?
        moje dzieci też uwielbiają i tylko czekamy wiosny by zacząć regularnie odwiedzać, one jedzą, ja piję piwo :)
        nowe sushi w Ł (to w Burakowie) zdecydowanie NAJLEPSZE! Lepszego w Łomiankach nie ma. Nie porównuję z Warszawą, bo tu zdecydowanie większa konkurencja i mimo wszystko lepsze sushi, ale to "burakowskie" jest bardzo ok. I w dobrej cenie.
    • gray_ghost Re: Jedzenie w Lomiankach 22.03.11, 11:28
      Pamira - naprawdę dobra, oprócz twego lubię kebab z początku Warszawskiej, przy Jokerze.
      Pizza - Oro di Napoli jest dla mnie bezkonkurencyjna, chyba, że przypalą placek, co się czasami zdarza, Parma się strasznie pogorszyła.
      Sushi - Nigiri, naprawdę pycha, Kardamon z wizyty na wizytę gorszy, ostatnia wizyta to sromotna porażka, Maneki ma poważne kłopoty personalne.
      Chińszczyzna - 2 bary i bardzo przeciętne.
      Kuchnia tradycyjna- Wrzos powrócił w dobrym stylu, gościniec jest ok, ale stanowczo za drogi.
      Jeszcze Lemon Tree- naprawdę miło i jedzonko smaczne.
      • aneta_kuro Re: Jedzenie w Lomiankach 23.03.11, 08:54
        Zgadazm się, że Oro Di Napoli na kolejwej jest najlepsza. (faktycznie czasami placek przypalą a przy dostawie okazalo sie ze przywiezli inne pizze niz zamawialam).
        Smakuje mi też Calabrese przy ICDSie.
        Parma nigdy nie byla dobra(sos tak rzadki jak sok pomidorowy z biedronki a ciasto tak cienkie, że się nie da jej utrzymać bo sie albo rwie albo jak juz sie uda uniesc to opada jak ....no wiadomo)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka