23.05.11, 12:29
Nawiązując do wątków ekologicznych, uprzejmie informuje, że mam na działce gniazd sójek.
Wyglądają tak:
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.ulicafotograficzna.pl/foto3/5556_b.jpg&imgrefurl=http://www.ulicafotograficzna.pl/foto/5556/&h=500&w=333&sz=28&tbnid=j3ZNq1xtQNjfaM:&tbnh=130&tbnw=87&prev=/search%3Fq%3Ds%25C3%25B3jka%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=s%C3%B3jka&usg=__0KQ9qwE4rE0C23euWpNjI5f4MT4=&sa=X&ei=gDbaTcb-K8btOY7-6OEP&ved=0CCkQ9QEwAg

Z tym, że moje są chyba bardziej bezowe.
W zeszłym roku ich nie było.
Fajne ptaszki. Wczoraj łaziły po trawie i zjadały muchy.
Obserwuj wątek
    • czerwinski.rafal Re: sójka 23.05.11, 13:28
      To się ciesz!
      Ja u siebie nie widziałem sójki ładnych parę lat. Już częściej mi bażanta zauważyć.
    • i_bella Re: sójka 23.05.11, 14:02
      u mnie tez jest :) I uwielbia drzewa na mojej działce. Te odkomarzone drzewa ;)
    • vivi22 Re: sójka 24.05.11, 09:31
      Sójki to nie są fajne ptaszki bo wczoraj sójka porwała i zjadła młode sikorki... Dwie jak były jeszcze wbudce i szykowały się do opuszczenia gniazda. A pozostałe 4 jak już wyleciały ;(
      • esscort Re: sójka 24.05.11, 13:38
        Tak to bywa w przyrodzie, że ktoś kogoś zjada. To normalne
    • jadzioreks Re: sójka 24.05.11, 13:35
      U mnie można spotkać lisy i usłyszeć kukułki :) ptaki ostatnio nadają na pełen regulator.
      • esscort Re: sójka 24.05.11, 13:43
        o, lisa to jeszcze nie miałem. Z łażących miałem jeża, kunę, żabę, oczywiście kreta, zaskrońca (to pełzający), wiewiórkę.
        Nie wiem co to wyłazi z dziury w ziemi (bez kopca) - nornica jakaś?
    • dorota.alex pszczółka 25.05.11, 09:53
      Widziałam dziś przy bramie! I nie mówię o żadnej polityce, tylko o prawdziwej pszczółce w paseczki ze skrzydełkami. To moja druga w tym roku.
    • esscort młode sójki 27.05.11, 12:58
      Młode sójki dziś się uczą latać. Są nieporadne, jakieś ciężkie, ledwo podfruwają na dolne gałęzie. Rodzice z góry obserwują, a gdy rano się kot pojawił, to go krzykiem wypłoszyły. Na wszelki wypadek wziąłem krzesełko, drinka i też na kota uważam.
      Szkolenie chyba przewiduje, że młode nauczą się w 1 dzień fruwać w miarę dobrze, bo przecież jakoś muszą na noc do wysokiego gniazda wrócić
      • dorota.alex Re: młode sójki 02.06.11, 10:29
        Wczoraj późnym popołudniem w ogrodzie zaczęły się wielkie ptasie wrzaski. Wybiegam a tam moje dwa duże psy obwąchują małą sójkę - a rodzice tak wrzeszczeli psom nad głowami, że nie śmiały jej ruszyć. Zabrałam małą, obfotografowałam telefonem, posadziłam na dachu domku na drzewie, ale sfrunęła, no i się okazało, że latać to ona potrafi tylko do dołu... Psy zamknięte w domu, rodzice przejęci na gałęziach, a mała schowana w pokrzywach. Za godzinę okazało się, że jest jeszcze jedna - ale trochę bardziej "kumata" i nieufna. Ciemno się już robiło, więc nie było najmniejszej szansy, żeby wróciły na noc do gniazda. Pan w Ptasim Azylu powiedział, że mam nie ruszać - jeżeli rodzice czuwają, to należy zdać się na naturę. Biorąc pod uwagę dzikie koty i nocne burze nie dawałam małym najmniejszej szansy... A tymczasem dwie małe sójki od rana urzędowały na stole w ogrodzie. A przed chwilą okazało się, że już potrafią podlecieć na dolne gałęzie i są nie 2 a 4 sztuki! Rodzice znacznie spokojniejsi latają wokół i udzielają instrukcji :-)
        • dorota.alex Re: młode sójki 03.06.11, 10:27
          :-( pies z krzaków wyciągnął sójcze skrzydło...
          Wczoraj po południu trwała wielka wojna między sójkami a sroką, pobiegłam z interwencją gdy usłyszałam, że pisklaki lamentują, ale widocznie nie zdążyłam :-(
          • esscort Re: młode sójki 03.06.11, 11:03
            :(
            U mnie też chyba jednej młodej sójki brakuje :(
            Ale widocznie taka naturalna selekcja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka