gazeta60
08.09.11, 16:22
Moi sąsiedzi, którzy mieszkają na przeciwko mnie regularnie wypuszczają swoje dwa psy na drogę w celu obsikania mojego ogrodzenie. Mur w kilku miejscach jest zółty, totalnie zniszczony, tynk odpada. Ale nie tylko oni są winni, bo reszta moich sasiadów wyprowadzając swoje pieski na smyczy czekaja spokojnie aż się załatwia na moim ogrodzeniu. Niejednokrotnie weszłam też w coś grubszego.... . Ja tez mam psy, ale moje załatwiają się w swoim obejściu, gdzie ja regularnie sprzatam. Nie wyobrażam sobie abym mogła spokojnie patrzeć jak niszczą czyjaś własnosć. Ogrodzenie należy raczej do drogich inwestycji. Mieszkam w centrum, więc nie widze tu miejsc na psie toalety. Może to przeczytają i coś do nich dotrze, bo jeśli nie to nie wiem co moge na to poradzić?