Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz o RIO;)

07.03.12, 10:26
Radny Pan Jan Mazan napisał w innym wątku:
forum.gazeta.pl/forum/w,229,133800739,133997491,Re_Czy_RIO_zatwierdzilo_budzet_zmieniony_przez_r.html
Podziwiam szczerze wszystkich, którzy umieją tak pisać. Niby prawda, ale nie cała. Czyli prawda czy nie?

Powolę sobie krótko napisać, co stwierdziło RIO.
Fakty są takie:
W budżecie RIO stwierdziło:
1.istotne naruszenie prawa, poprzez zaplanowanie zbyt małej kwoty rezerwy celowej na realizację zadań własnych z zakresu zarządzania kryzysowego, tj. art. 26 ust. 4 ustawy o zarządzaniu kryzysowym. To, że kwota ujęta w budżecie jest niższa jedynie o 0,01% nie zmienia faktu, że ktoś, kto poprawiał ten budżet, nie uwzględnił tego wymogu.
2.Niezgodność kwoty wydatków na wynagrodzenie i pochodne ujętych w budżecie z kwotą tych samych wydatków na 2012 rok ujętych w WPF (o 138.764 zł),
3.Nieprawidłowe wskazanie terminów realizacji zadań: „przebudowa ul. Szkolnej” i ”Przebudowa ul. Poniatowskiego” – w budżecie przyjęto, że będą realizowane w latach 2012 –2013, ale jednocześnie z tego samego dokumentu wynika, że zadania te były już realizowane w 2011 r – bo wykazano kwoty jakie na te zadania wydatkowano w 2011 r. (odpowiednio: 54.898 zł i 25.000 zł.)
4.I moje ulubione:D zaplanowano realizację zadania „Wykonanie oświetlenia ul. Szczytowej” do realizacji w 2012 r. nie określając środków na ten cel! Drodzy radni, budżet to plan wydatków, nie samych życzeń;) Jeśli planuje się realizację jakiegoś zadania, należy zaplanować środki na jego realizację;)
5.niezgodność kwot na zadanie w budżecie iw WPF. Na zadanie „Budowa Al. Chopina” zaplanowano na 2012 r. w budżecie kwotę 150.800 zł. podczas gdy w WPF wydatki za to zadanie ujęto w wysokości 150.000 zł.

W WPF RIO stwierdziło:
1.Niezgodności z budżetem opisane już powyżej w pkt 2 i 3.
2.Nieprawidłowe wyliczenie wskaźników zadłużenia w latach 2014-2015. Limity obciążeń budżetu spłatą długu obliczono odpowiednio: 0,1970 i 0,21540, zaś Kolegium wyliczyło, że wskaźniki te wynoszą odpowiednio: 0,2009 i 0,2193. Relacja o której mowa w art. 243 także została ujęta w nieprawidłowej wysokości: wskazano, że jest to 0,0904 (powinno być, jak wyliczyło RIO – 0,0942) oraz 0,1370 (zamiast jak wyliczyło RIO – 0,1409).
3.w latach 2012-2013 wcale nie określono tej relacji.


Błąd na błędzie i błędem pogania;) Życzę owocnych prac nad poprawieniem tego dzieła. Warto podkreślić, ze RIO wezwało Radę do naprawy we własnym zakresie stwierdzonych nieprawidłowosci.
Obserwuj wątek
    • ulfednir Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 10:51
      W woli wyjaśnienia:
      notatka na mojej stronie internetowej miała skrótowo przedstawić najważniejsze zakwestionowane aspekty naszych uchwał. Błąd typu źle wpisana data zadania pominąłem (jako błąd lekkiego kalibru) - odsyłałem jednak do uchwał RIO w tej sprawie.

      Co do nie wpisania wskaźników w latach 2012-2013, proszę spojrzeć do projektu wpf - tam też ich nie ma. Nie tłumaczy to oczywiście przeoczenia Radnych. Ale tutaj zaufaliśmy p. Rusak.

      I na ostatku, a propos stwierdzenia "poprawy we własnym zakresie" - według ustawy o samorządzie gminnym (art. 60 ust. 2 pkt. 4) oraz ustawy o finansach publicznych (art. 233) inicjatywa w sprawie sporządzenia uchwały budżetowej lub uchwały o jej zmianie przysługuje wyłącznie burmistrzowi. Czyli de facto jako Radni możemy jedynie zawnioskować do Burmistrza o przygotowanie zmian w uchwale wg. zaleceń RIO.
      • beznii2 Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 10:56
        Radni mogliby zawnioskować, ale burmistrz nic nie musi w tym zakresie bo RIO napisało wyraźnie "Kolegium RIO wezwało Radę Miejską w Łomiankach do naprawy we własnym zakresie nieprawidłowości określonych w paragrafie 1 w terminie do 23 marca 2012 roku."

      • kowalik22 Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 11:45
        Panie Janie, pozostawiając na boku kwestie kalibru błędu (nie zgadzam się jednak z oceną że okres realizacji zadania jest takiego kalibru), jest dla mnie oczywistym, że to nie burmistrz ma poprawić te błędy.
        Przytoczone przez Pana przepisy mówią o inicjatywie sporządzenia budzetu i inicjtywie jego zmian przysługujacej burmistrzowi. I to jest prawda, co na marginesie zarzucam radnym, że weszli w kompetencje burmistrza, robiąc własne poprawki do budżetu.

        Jednak w tej sprawie odsyłam do ustawy o regionalnych izbach obrachunkowych:
        Art. 12.
        1. Izba, prowadząc postępowanie nadzorcze w sprawie uznania uchwały budżetowej
        organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego za nieważną w całości lub w części, wskazuje nieprawidłowości oraz sposób i termin ich usunięcia.
        2. Jeżeli organ właściwy w wyznaczonym terminie nie usunie nieprawidłowości, o
        których mowa w ust. 1, kolegium izby orzeka o nieważności uchwał w całości
        lub w części.

        I tyle w tym temacie. Potyczkę o budżet - faktycznie i wizerunkowo -radni przegrali.


      • slomazbutow Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 15:14
        W ramach akcji "ojczyzna polszczyzna":

        "W woli wyjaśnienia:"
        Gdyby to było raz, to bym nie bym nie zwrócił uwagi, ale Pan dość często używa tego błędnego zwrotu........ Poprawnie jest "gwoli", nie ma czegoś takiego jak "w woli".
        pozdrawiam
    • neptun6666 Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 11:47
      Kowalik ,przecież to TYLKO KOSMETYCZNE POPRAWKI. Tak przynajmniej twierdzi ,,większa mniejszość,, + Janek M. Ależ mamy samorodne talenty w dziedzinie rachunkowości . Bilanse , pasywa i aktywa w jednym palcu, alchemia złota przekuwająca liczby i chęci na dobra materialne.
      ,
      Pzdr . Mam nadzieję że ze zdrowiem, ok?
      • ulfednir Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 12:09
        Jako reprezentant "oskarżonych" ostatnie zdanie:

        Chcę zauważyć, że co innego inicjatywa projektu, a co innego dokonywanie zmian w projekcie. O ile pierwszego Radni nie mogą dokonać, co do drugiego mają już pełne prawo, nie naruszając niczyich kompetencji.

        Co do przetoczonego artykułu z ustawy o RIO, oczywiście zgadzam się. Tylko, że idąc tym trybem, Rada mogłaby zaskarżyć uchwałę RIO, jako że wytyczne RIO są sprzeczne z ustawą o finansach publicznych lub/i niemożliwe do wykonania przez Radę.

        Tego jednak nie robi, gdyż wytyczną RIO należy interpretować zarówno zgodnie z ustawą o RIO jak i z ustawą o fp. Czyli - RIO wskazuje, że Rada powinna przeprowadzić zmiany we własnym zakresie; Rada wypełniając wolę RIO musi działać w granicach uprawnień. Zgodnie z uprawnieniami:
        (1) wnioskuje zatem do Burmistrza o naniesienie zmian lub
        (2) dokonuje zmian przy okazji wprowadzenia przez Burmistrza projektu zmian wynikających z ujawnionych wolnych środków.

        W drugim przypadku sprawa jest prosta - Rada nanosi własnymi siłami poprawki, więc literalnie spełnia wymogi RIO.

        W pierwszym przypadku (wniosek do Burmistrza), Rada może się bronić dochowaniem wszelkiej staranności w wypełnieniu nałożonego obowiązku, niespełnionego jednak z powodu braku kompetencji. Nie zmieni to pewnie faktu rozpoczęcia procedury nadzorczej, ale w tym wypadku Burmistrz ponosi część odpowiedzialności razem z Radą.

        Tak czy owak, po raz kolejny to, co można byłoby zachować na swoim podwórku oraz wyjaśnić w kilku poważnych, acz przykrych dla każdego rozmowach - przenosimy na forum organów nadzorczych.
        • kowalik22 Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 12:45
          Nie, nie i jeszcze raz nie.

          Rada nie ma prawa odwołać się od uchwały kolegium dotyczacej budżetu, bo - jak z samej treści uchwąły wynika, nie przysługuje od niej odwołanie. RIO wstrzymało wykonanie uchwąły rady w sprawie budżetu w częściach zakwestionowanych i jeżeli rada we własnym zakresie nie naprawi w wyznaczonym terminie RIO w dniu 27 marca podejmie rozstrzygniecie nadzorcze.
          Przenalizowałam wiele uchwał kolegium i w żadnym nie zauważyłam, aby RIO użyło określeń "wzywa" i "we własnym zakresie". Oznacza to moim zdaniem, że RIO uznało, iż to rada namieszała.
          Cytują z uchwały: Kolegium wzywa Radę Miejską w Ł. do naprawy we własnym zakresie nieprawidłowości określonych w par 1 uchwały.
          Tak więc - uchwałę w sprawie budzetu ma poprawić we własnym zakresie rada.
          • lobotomia-d Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 13:08
            Pierwsze pytanie to kogo broni kowalik? Drugie pytanie w czyim interesie to robi? Czy postępując w ten sposób, czyli zwalając całą papierkomanię na osoby nie przygotowane do literalnego wypełniania ukochanych przez urzędy rubryk, możemy liczyć na postęp demokracji czy biurokracji/pl.wikipedia.org/wiki/Biurokracja/ ?
            Jeżeli naszym celem jest udupienie wszystkich nie działających w dziedzinie biurokracji to zapewne kowalik ma rację, tyle że ja nie chcę żyć w takim kraju!
            • kowalik22 Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 14:41
              lobotomia-d napisał:
              > Czy postępując w ten sposób, czyli zwalając całą papierkomanię na osoby nie przygotowane > do literalnego wypełniania ukochanych przez urzędy rubryk,

              To nie kowalik zwala całą papierkomanię na osoby nie przygotowane do literalnego wypełniania ukochanych przez urzędy rubryk, to radni z własnej inicjatywy wzięli na siebie ten trud, a takze nie kowalik zwala na te nieprzygotowane osoby naprawienie błędów - zwaliło to na te osoby Kolegium RIO.

              Od dawna podnoszę w tejsprawie właśnie tę kwestię - że radni są nieprzygotowani do opracowania budżetu. I w zwiazku z tym nie powinni tego robić. Cieszę sie, że w końcu ktoś sie ze mną w tej kwestii zgodził;)

              lobotomia-d napisał:
              > Pierwsze pytanie to kogo broni kowalik?

              Kowalik nikogo nie broni. Kowalik przedstawia fakty. I komentuje rzeczywistość w oparciu o te fakty. Nawet trochę żałuję, że opozycja jest taka nieudolna.

              lobotomia-d napisał:
              > Drugie pytanie w czyim interesie to robi?

              A to tu są czyjeś interesy?
              • 11chwilka Zaniechanie burmistrza i jego slużb 07.03.12, 17:49
                Mnie tez oburza ten fakt jeżeli wziąć pod uwagę że radni potrafili a wysokokwalifikowane siły urzędu nie. Sabotaż czy brak umiejętności sprawnego działania?
        • neptun6666 Re: drogi Janku M 07.03.12, 16:51
          W odpowiedzi na twoje pismo umieszczone w wątku z godzin przedpołudniowych ,stwierdzam :
          Gdyby Rada potrafiła i znała się na rachunkowości budżetowej, mielibyśmy koncert
          życzeń i zażaleń. Sam o tym wiesz i nie zgrywaj człowieka o wielkim sercu , który by mógł, a ze względu na miłą aparycję burmistrza tego nie zrobił.
          Przecież od roku wiadomo że zrobicie wszystko by Bur miał życie jak po ,,grudzie,, .
          nie odpuścicie sobie najdrobniejszej okazji by mu dokopać. Tylko dla tego że co poniektórym wydaje się że ich idole zostali pokrzywdzeni po wyborach.
          Janku proszę , nie bądź hipokrytą włącz myślenie.
          • ulfednir Re: drogi Janku M 07.03.12, 18:55
            Neptunie,
            chętnie ustosunkuje się do twoich zastrzeżeń, tylko... nie wiem dokładnie o czym mówisz. Tzn. do którego postu się odnosisz?

            Proszę także byś wskazał, gdzie robiłem "wszystko" by "dokopać" Burmistrzowi. Jako jedyny radny występujący tu jawnie, takie sformułowania biorę ad personam - decyzję o swoim głosowaniu podejmuję ja, nie ktoś inny. Gdzie więc zrobiłem "wszystko" by "dokopać" Burmistrzowi?
            • neptun6666 Re: drogi Janku M 07.03.12, 19:05
              ulfednir napisał:

              > Neptunie,
              > chętnie ustosunkuje się do twoich zastrzeżeń, tylko... nie wiem dokładnie o czy
              > m mówisz. Tzn. do którego postu się odnosisz?
              >
              > Proszę także byś wskazał, gdzie robiłem "wszystko" by "dokopać" Burmistrzowi. J
              > ako jedyny radny występujący tu jawnie, takie sformułowania biorę ad personam -
              > decyzję o swoim głosowaniu podejmuję ja, nie ktoś inny. Gdzie więc zrobiłem "w
              > szystko" by "dokopać" Burmistrzowi?
              >

              A czy każdego dnia nie negujesz pozycji i roli Burmistrza w życiu samorządu?
              Janku nie rozdrabniaj się. Każdy widzi w co gracie i na kogo.
              Chociażby obrona poprawek budżetu. Każde głosowanie , coś jeszcze?
              Nie pogrywaj ze mną , bo to nie ładnie drwić ze starszego od siebie człowieka.

              Chcecie referendum? ok? ale czy to jest tego warte. Czy Łomianki
              ruszą do przodu z kopyta? czy macie plan, prócz skoku na fotele?.
              Wiem że p.Grądzki ma szanse na fotel, ale czy nie lepiej poczekać?
              A co będzie gdy młodzi demokraci znów przerobią Janka, i nie dostanie nic.
              Wszystko może się zdarzyć, życie jest pełne niespodzianek o ile doprowadzicie do referendum.
              • drabbu Re: drogi Neptunie poczwórny 07.03.12, 19:26
                neptun6666 napisał: > Chcecie referendum? ok? ale czy to jest tego warte. Czy Łomianki
                > ruszą do przodu z kopyta? czy macie plan, prócz skoku na fotele?.
                > Wiem że p.Grądzki ma szanse na fotel, ale czy nie lepiej poczekać?

                Ale na co poczekać? Na jeszcze większą zapaść i jeszcze większe nieporozumienia?
                Zauważ, że jak na razie to tylko Ty (i nikt więcej) obiecuje panu Grądzkiemu fotel burmistrza.
                Mówisz o referendum, tak jak gdybyś już widział jego wynik, fatalny dla T.D.
                Podejdź do tego bardziej spokojnie. Tu chodzi o prawo mieszkańców do zbiorowego poprawienia poprzedniego, nieudanego wyboru. Normalne prawo do wycofania się
                z błędnej decyzji. I niech większość ponownie zadecyduje. Chodzi o to, że już czas przerwać ten dziwny ciąg dziwnych rzeczy, festiwal oświadczeń i kontroświadczeń, apeli
                i listów otwartych. O to, żeby strona internetowa gminy mówiła o inwestycjach, a nie o gorzkich żalach panów burmistrzów.
                Słyszałem też ostatnio, że i zakłady w Radziejowicach odbiły się i powoli wychodzą na swoje. A wystarczyło tylko zmienić dyrektora. W naszej gminie też tak będzie.
              • ulfednir Re: drogi Janku M 07.03.12, 19:54
                Neptunie,
                jak napiszesz konkrety, to się wypowiem o konkretach. Tymczasem:

                "Każde głosowanie"? 3/4 głosowań, jeśli nie więcej, to głosowania czysto techniczne - czy byłem w nich przeciw? Gdybym chciał być złośliwy, to przecież głosowałbym przeciw wynajmowaniu ICDS, lub za poprawkami do miejscowych planów, jak leci przeciw Burmistrzowi. A w tych najważniejszych głosowaniach różnie bywało - odsyłam do zapisów wideo.

                "Każdego dnia negujesz pozycję i rolę Burmistrza". Z całym szacunkiem, ale czy samym swoim istnieniem neguje pozycję Burmistrza? A może tym, że studiuję lub jem obiad w domu? Nie pełnię aktywnie funkcji radnego 24/7, więc jak mogę każdego dnia negować jego pozycję? I przede wszystkim - jako Radny i jako JAN MAZAN - w jaki sposób to robię? Nie interesuje mnie Grądzki czy Zielski - pisałeś o mnie. Proszę o konkrety.

                Pozdrawiam
    • ulfednir Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 15:58
      Kowalik22,
      odwoływać nie możemy się od części uchwały dot. WPF - w uchwale dot. budżetu nie ma tej klauzuli (choć nie ma też, jak zazwyczaj, klauzuli nt. możliwości odwołania się). I jeszcze jedno - co innego odwołanie się, a co innego zaskarżenie - specjalnie użyłem tego drugiego sformułowania. Odwołuje się co do meteorytyki do organu wyższej rangi, zaskarża się natomiast co do błędnie nałożonego/zinterpretowanego prawa do sądu adm.

      Co do dalszego Twojego posta: jak mamy naprawić budżet, nie mając kompetencji? Naprawiając budżet poprzez własną inicjatywę zmian w budżecie łamiemy prawo - de facto Burmistrz może w tym momencie zaskarżyć taką uchwałę jako podjętą wbrew kompetencji, tym samym "uwalić" zarówno uchwałę jak i budżet. My możemy zmienić tylko i wyłącznie gotowy projekt. Burmistrzowski projekt zmian (z okazji wolnych środków) miał być wprowadzony na sesję 29 marca, ale w tej sytuacji - jak mniemam - sesja zostanie przyśpieszona. Wtedy Radni będą mogli odpowiednio zmodyfikować budżet, przywracając stan zgodny z prawem.
      • kowalik22 Re: Jeszcze raz o RIO;) 07.03.12, 16:26
        ulfednir napisał:
        >jak mamy naprawić budżet, nie mając kompetencji?
        > Naprawiając budżet poprzez własną inicjatywę zmian w budżecie łamiemy prawo

        Proponuję z tymi wątpliwościami - baaaaardzo spóźnionymi - zwrócić się do RIO.

        Trzeba było myśleć przed. Przewidywanie skutków działań jest ojcem sukcesu.
        Ale w tym przypadku nie działacie z własnej inicjatywy. Wykonujecie polecenie RIO, wzywające Was do tych działań.

        Na marginesie - doceniam, że prowadzisz tę dyskusję na argumenty, a nie na insynuacje i uszczypliwości.

    • lock-padlock pytanie do kowalik 07.03.12, 17:55
      Odpowiedz mi proszę kowaliku22, ale tak zupełnie szczerze, czy wg. ciebie błędy wychwycone przez RIO są nienaprawialne i czy wg. ciebie radni, którzy fachowcami od spraw finansów samorządowych nie są, wykazali się totalną niewiedzą i ignorancją, czy też może jak na projekt przygotowany bez wsparcia UM wyszło im całkiem nieźle, a błędy wynikają z pominięcia niektórych szczegółów (ważnych), ale zawsze szczegółów, o których nie musieli wiedzieć?
      • kowalik22 Re: pytanie do kowalik 07.03.12, 20:04
        > czy też może jak na projekt przygotowany bez wsparcia UM wyszło im cał
        > kiem nieźle, a błędy wynikają z pominięcia niektórych szczegółów (ważnych), ale
        > zawsze szczegółów, o których nie musieli wiedzieć?

        Całkiem szczerze:
        Każdy, kto się podejmuje takiego zadania, musi mieć świadomość, z jaką materią się mierzy. Od czasu wejścia w życie nowej ustawy o fin.publ. - jest to jeszcze trudniejsze, niż wcześniej bywało. Więc skoro się podjęli, powinni wiedzieć.
        Nie wyszło im "całkiem nieźle".

        >ale tak zupełnie szczerze, czy wg. ciebie błędy wychwycone przez RIO są nienaprawialne

        A co, szukasz kogoś, kto was wesprze w tym naprawianiu? ;)
        • mezark Re: pytanie do kowalik 07.03.12, 21:09
          Ależ jedynie w wyniku sabotażu lub co najmniej złej woli burmistrza, służby gminne nie dokonały niezbędnych korekt, w myśl tego co uchwaliła rada. Bo czasu było aż nadto. To ich zadanie i rola i winni dla rady to wykonać i to od ręki. To ich obowiązek, chyba że burmistrz wprowadza nowe standardy zarządzania. Nie dziwię że w takiej sytuacji rada obniża uposażenie burmistrzowi. W prywatnej firmie wyleciał by na bruk!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka