S7 co dalej

15.01.13, 22:45
Mam zapytanie czy ktokolwiek wie co dalej z s7 była wielka kampania że już za niedługo zacznie się rozbudowa i dostosowanie e77 do parametrów ekspresówki i teraz cisza w eterze co się dzieje czyżby ta rozbudowa miala się zakończyć na bramownicach viatoll.
    • krzysiom1 Re: S7 co dalej 16.01.13, 05:42
      Po uchyleniu decyzji środowiskowej przez sąd, procedury zaczęły się od początku. Potrwa to pewnie kilka lat.
    • starsailor3 Re: S7 co dalej 16.01.13, 09:29
      Po licznych protestach Łomianek (tasiemkowych i innych) władze uznały, że trasa jest niepotrzebna. Zbyt dużo zachodu. Protestują - niech stoją w korkach.
      • krzysiom1 Re: S7 co dalej 16.01.13, 13:21
        Aż tak źle nie jest.
        www.zw.com.pl/artykul/652168.html
        • esscort Re: S7 co dalej 16.01.13, 15:48
          Bardzo dobrze też nie. Za kilka lat to juz kasy za bardzo nie będzie. A przecież dotychczasowi bojownicy o trase po wale dla dobra swojego i najbliższych sąsiadów będa dale zaskarżać co się da
          • brycezion Re: S7 co dalej 16.01.13, 16:07
            Masz pewnie na myśli obecnego przewodniczącego Rady Miasta Jana Grądzkiego ???
            • esscort Re: S7 co dalej 16.01.13, 16:50
              Bardziej grupę działaczy mieszkającą na Dąbrowie.
              Jan Grądzki się pod to wówczas podczepił "politycznie", szukając wyborców. Chyba mieszka po drugiej stronie Kolejowej, więc nie jest zainteresowany blokowaniem S7, a politycznie na tym raczej teraz nic nie ugra (a może przeciwnie), więc pewnie da sobie spokój
              • brycezion Re: S7 co dalej 16.01.13, 20:11
                Zawsze podziwiałem Twoją zdolność Esscorcie robienia uników i pisania w jednym zdaniu dwu sprzecznych twierdzeń.
                1. Grądzki nie musiał nigdzie podczepiać się szukając wyborców, bo gdy manifestował na Kolejowej, był v-burmistrzem.
                2. Kupując działkę przy Wiśle jako v-burmistrz, nic nie ryzykował. Jeśliby wyszła "droga po wale" mógł liczyć na zwrot kosztów. Była o tym mowa podczas wizyty wojewody Sasina w Łomiankach.
                3. Ci, którzy manifestowali przeciw S-7, wątpię, aby poparli Grądzkiego przy wyborach, jeśliby się od nich odwrócił. A przecież większość głosów podczas ostatnich wyborów otrzymał z Dąbrowy.
                • esscort Re: S7 co dalej 16.01.13, 21:55
                  ???
                  Ale jakie uniki i w jakim celu miałbym robić?
                  Napisałem tak jak uważam. Moim zdaniiem i on, i ówczesny burmistrz wspierając mocą urzędu tamta awanturę zrobili wielka krzywdę łomiankom, bo urząd nie może skłócać mieszkańców i w taki sposób się angażować.
                  On się angażował i wykorzystywał to dla celów wyborczych, przecież kandydował do sejmu.
                  Uważam, ze dziś by się nie angażował w blokowanie S7 (tak sądzę), ale będą angażować się inni.
                  I to napisałem.
                  Bo przecież spytałeś kogo mam na myśli, pisząc, że będzie (w przyszłości a nie w przeszłości) blokowanie S7. No to uważam, że JG nie będzie blokował. Bo po co miałby to robić? Natomiast fakt z przeszłości oceniam jednoznacznie negatywnie
        • krasnal2x Re: S7 co dalej 16.01.13, 21:26
          Źle nie jest ale czy dobrze? 2020? Przed totalnym paraliżem uratowałoby nas poszerzenie Kolejowej ale wiadukt już jest więc to chyba tylko pobożne życzenie ...
          Z drugiej strony i tak nie jest aż tak źle - co mają powiedzieć ci, którzy muszą codziennie się przebijać przez Trasę Toruńską albo rondo na Marsa, które nawet w wigilię było zakorkowane - stała Grochowska od Reala aż do ronda ... przejechanie tego odcinka zajęło mi ponad pół godziny ... w wigilię ...
          • 321art Re: S7 co dalej 16.01.13, 22:01
            krasnal2x napisał(a):

            > Źle nie jest ale czy dobrze? 2020? Przed totalnym paraliżem uratowałoby nas pos
            > zerzenie Kolejowej ale wiadukt już jest więc to chyba tylko pobożne życzenie .
            Wiadukt nie stanowi przeszkody w możliwości rozbudowy trzeciego pasa ruchu.
            • esscort Re: S7 co dalej 16.01.13, 22:18
              ale warszawa jest przeciwna trzeciemu pasowi ruchu, bo nie jest zainteresowana zwiększeniem strumienia samochodów wjeżdżających. I to jest zrozumiałe
              • krzysiom1 Re: S7 co dalej 16.01.13, 22:34
                Pomijając nasz lokalny folklor w wydaniu Grądzkiego, Sokoła i "dąbrowskiej spółki" nie mogę się pogodzić z indolencją naszych sądów.
                Po co było uchylać decyzję środowiskową w całości, kiedy zarzuty dotyczyły jakieś pierdoły?
                Wysoki sąd, lekką ręką wywalił kilka milionów złotych na śmietnik.
                Ta kasa nie jest wirtualna, zapłaciłem ją ja, Ty i sędzia też....można było nakazać usunięcie uchybień i parę baniek zoastałoby w państwowej(czyli naszej) kasie..
                • esscort Re: S7 co dalej 16.01.13, 23:12
                  Ja to w ogóle tego nie rozumiem. Bo z tych wszystkich informacji wynika, że nawet projekt trzeba będzie robić od nowa. To jakaś kompletna aberracja
                  • 90procent Re: S7 co dalej 17.01.13, 07:00
                    esscort napisał:

                    > Ja to w ogóle tego nie rozumiem. Bo z tych wszystkich informacji wynika, że naw
                    > et projekt trzeba będzie robić od nowa. To jakaś kompletna aberracja

                    >nie, to ja ciebie nie rozumiem.
                    Skąd wiesz że Warszawa nie chce 3 go pasa?
                    I skąd wiesz że projekt trzeba będzie robić od podstaw?
                    Bry, ma chyba rację, masz problemy z trzymaniem obranego kierunku .

                    • esscort Re: S7 co dalej 17.01.13, 10:21
                      Skąd wiem? Jakby ci tu powiedzieć... czytam, słucham, myślę.

                      Problemy z trzymaniem kursu? A to ja mam jakiś kurs? Nie przypominam sobie. A, sorry, mam kurs na prawo jazdy i kurs operatora wózka widłowego
                      • brycezion Re: S7 co dalej 17.01.13, 10:55
                        Trzeci buspass niczego nie rozwiązuje z punktu widzenia W-wy. Zwiększy się jedynie korek na Wisłostradzie czy Marymonckiej.
                        S-7 spowoduje skierowanie na zachód strumienia samochodów odciążając śródmieście W-wy. Ale mała obwodnica W-wy też jest "w lesie".
                        • esscort Re: S7 co dalej 17.01.13, 11:38
                          Buspas może być uznany za korzystny przy założeniu, że wówczas ludzie chętniej transportem publicznym by się poruszali. Ale tez trudno sobie wyobrazić, że ktoś będzie tak dużo pieniędzy wydawał po to, by ełka i PKS mogły szybciej jechać. Gdyby była możliwość, że np. takim buspasem mogą jechać samochody osobowe, w którym jadą więcej niż 2 osoby... ale to nierealne.
                          Warszawa ma b. dużo większych problemów komunikacyjnych niż szybkość poruszania się naszej ełki, więc ten buspas to chyba akademicki problem
                          • j.urek Re: S7 co dalej 17.01.13, 13:09
                            Ess, ty masz jakąś pokutę, która polega na cierpliwym odpowiadania na te bełkot brycka?
                            Czy to może forma jakiegoś lansu?
                            Nudny się stajesz
                            • esscort Re: S7 co dalej 17.01.13, 13:55
                              Nie mam żadnej pokuty, bo staram się nie grzeszyć ;)
                              Wymieniamy sobie z Brycezionem myśli na różne sprawy. Może nie zawsze się do końca rozumiemy, ale próbujemy, zachowując normy dyskusji. Gdyby wszyscy mieli jednakowe zdanie na wszystko, to by dopiero nudno było.
              • 321art Re: S7 co dalej 16.01.13, 23:04
                esscort napisał:

                > ale warszawa jest przeciwna trzeciemu pasowi ruchu, bo nie jest zainteresowana
                > zwiększeniem strumienia samochodów wjeżdżających. I to jest zrozumiałe
                Powinna być zainteresowana zwiększeniem przepustowości samochodów wyjeżdżających.Trzeci pas ruchu,jako bus pas prowadzący do metra nie powodował by zwiększenia strumienia, a raczej powinien powodować zmniejszenie ilości samochodów wjeżdżających do Warszawy.
                • esscort Re: S7 co dalej 16.01.13, 23:18
                  Zmniejszeniem aut sa na pewno zainteresowani i stawiają na przyjazd ludzi ale nie samochodami. Mało tego - w strategi jest w ogóle ograniczenie transportu indywidualnego w mieście
                  I to z punktu widzenia warszawy (a to warszawa stawia warunki) jest zrozumiałe - chociaż mnie tez się nie podoba :)
                  • krzysiom1 Re: S7 co dalej 16.01.13, 23:23
                    Eeee.....Warszawa ma strategię dotyczącą transportu?
                    Ogłaszają jedno a robią zupełnie coś innego...
                    Noworoczna podwyżka cen biletów warszawskiej komunikacj,i skutecznie odstrasza od korzystania z transportu miejskiego i jakiekolwiek deklaracje tego nie zmienią.
                    Przy poziomie cen za bilet miesięczny(1+2 strefa) ok 190 PLN, zaczyna się opłacać jeżdzić samochodem. Wystarczy znależć wspólnika....
                    • esscort Re: S7 co dalej 16.01.13, 23:29
                      Jasne, że ma www.siskom.waw.pl/komunikacja/strategia-2015.pdf
                      A że robią co innego? No jasne. Polityka bieżąca bierze górę. Przecież polityk myśli tylko na czas do wyborów albo i krócej.
                      Ale kiedyś trafi sie jakiś komisarz starynkiewicz...;)
                  • 321art Re: S7 co dalej 17.01.13, 00:04
                    esscort napisał:

                    > Zmniejszeniem aut sa na pewno zainteresowani i stawiają na przyjazd ludzi ale n
                    > ie samochodami. Mało tego - w strategi jest w ogóle ograniczenie transportu in
                    > dywidualnego w mieście
                    > I to z punktu widzenia warszawy (a to warszawa stawia warunki) jest zrozumiałe
                    > - chociaż mnie tez się nie podoba :)
                    Zatem bus pas na dzień dzisiejszy jest najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron,łącznie z gminami na zachód od nas. Tu należało by szukać pomocy w rozwiązaniu problemu,nie pomijając władz wyższego szczebla, czyli województwa.
                    • esscort Re: S7 co dalej 17.01.13, 10:16
                      Też tak uważam
                • krasnal2x Re: S7 co dalej 16.01.13, 23:32
                  Ot co! Przecież ruch jest w obie strony. Więcej wjedzie ale i więcej wyjedzie. A tak korki zaczynają się zaraz za Marymontem (przed weekendami, urlopami, feriami ... )
                  A skoro Warszawie zależy na ograniczeniu ruchu to niech da rozsądną alternatywę - przedłużyć metro, może być na ziemne, jak w Pradze - przez Łomianki do Modlina. Gdybym mógł wsiąść do kolejki i dojechać nią do pracy na pewno wolałbym wydać te 190 na bilet miesięczny niż 600 na benzynę.
                  • krzysiom1 Re: S7 co dalej 16.01.13, 23:37
                    Czołgiem palącym 100/100 do Wawy jeździsz?
                    • krasnal2x Re: S7 co dalej 17.01.13, 07:37
                      Przy cenie benzyny 5.75 i spalaniu średnio 9 litrów za 600 złotych przejadę 1150 km miesięcznie, czyli odleglość do pracy i z powrotem: 52 km. To chyba normalna odległość jeżeli się pracuje na Mokotowie a mieszka w Łomiankach. Jeżeli do tego dodam jeszcze wyjazdy weekendowe na zakupy to wychodzi jeszcze więcej.
                      • esscort Re: S7 co dalej 17.01.13, 10:53
                        52 km?? No to ekstremalnie sobie pracę (lub miejsce zamieszkania) wybrałeś ;)
                        • krasnal2x Re: S7 co dalej 17.01.13, 11:22
                          52 km w obie strony ... to tak mniej więcej z Dziekanowa na Saską Kępę ... Czy to ekstremalnie daleko? Znam osobiście takich, którzy dojeżdżają codziennie z Łodzi do Warszawy ... czyli 270 km :-)
                          • esscort Re: S7 co dalej 17.01.13, 11:46
                            Wiem, że z łodzi dojeżdżają. Też ekstremalnie, bo co najmniej 3-4 godz. dziennie w plecy. Można tylko współczuć, że nie ma pracy gdzieś bliżej. Ale z drugiej strony jak człowiek codziennie w pociągu 3 godziny spędza, to może w tym czasie jakieś pożyteczne rzeczy robić - książkę pisać, uczyć się języków, studiować zaocznie, podrywać dziewczyny, jakieś chałupnictwo wykonywać itp.
                            Żartuje trochę. Nie chciałbym być w ich skórze
                            • krasnal2x Re: S7 co dalej 17.01.13, 13:18
                              Pewnie można robić wiele rzeczy w pociągu ale na dłuższą metę to jednak męczące. Ja wracam do domu góra 30 min. Niestety porządnej pracy w Łomiankach nie ma :-)
                              • esscort Re: S7 co dalej 17.01.13, 13:50
                                Jak 30 minut to spoko, nie ma co narzekać :)
                                • krasnal2x Re: S7 co dalej 17.01.13, 14:08
                                  A czy ja narzekam? :-)
Pełna wersja