Dodaj do ulubionych

Modlitwa Baranka.

12.01.14, 00:00
Kądziel na czterech nóżkach
czepiająca się krzaków,
Panie,
jestem Twoim barankiem,
wełnistym i łagodnym.
Moje beczenie
dźwięczy szklaną nutką
w chórze owiec.
Moje runo -
ufryzowana plamka
na skoszonej łące.
Moja radość harcuje wesoło,
ale gdzieś tam tkwi we mnie
drgający niepokój
o bliskość mej matki.
Więc biegnę ku niej
wahającym się, łamanym truchtem,
by uszczknąć odrobinę jej czułości.
O, nie Pozwól, Panie,
by nadszedł smutny dzień,
gdy mi jej zabraknie.

Amen.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka