Dodaj do ulubionych

Łomianki - Czas na dyskusje o oświacie 27.05.2014

29.05.14, 18:40
Debata o oświacie

Film ze spotkania

www.youtube.com/watch?v=ZreVvMyWZMg&index=2&list=UU2h_u7wZeUN4rxQuLRXH3WQ

i prezentacje oświatowe:

www.lomianki.pl/lomianki2/index.php?dc=3351
Obserwuj wątek
    • esscort Re: Łomianki - Czas na dyskusje o oświacie 27.05. 29.05.14, 20:29
      Bardzo się cieszę, że Łomianki stać na budowę nowej szkoły. Jako mieszkaniec Dąbrowy bardzo się cieszę, że w Dąbrowie będzie szkoła. Moje dzieci co prawda skończyły szkolny etap edukacji, ale może jakiś wnuk tu kiedyś zamieszka i będzie miał blisko. Poza tym dzięki szkole kilka ulic od domu na pewno wzrośnie wartość mojego domu. Więc z osobistego punktu widzenia budowa szkoły w Dąbrowie mnie cieszy. Natomiast gdyby mnie ktoś zapytał (skoro "czas na dyskusję o oświacie", to się włączam) o moje zdanie z punktu widzenia interesu społecznego (dzieci, rodziców), to bym powiedział, że nowa szkoła powinna powstać na wschód (ogólnie mówiąc) od ul. Warszawskiej. Ponieważ tam jest i BEZ ŻADNEJ wątpliwości w dającej się przewidzieć przyszłości będzie najwięcej dzieci potrzebujących szkoły. Wynika to także z przedstawionych prezentacji - dzieci w wieku szkolnym z ww. rejonu jest ponad 900, natomiast dzieci na Dąbrowie jedynie ponad 100. A przecież Dąbrowa jest prawie cała zabudowana, w dodatku głównie zabudową ekstensywną, natomiast na ten umowny wschód od Warszawskiej w najbliższych latach powstanie wiele nowych domów i osiedli (tym bardziej, że zapowiadane są odrolnienia wielkich obszarów). Więc te dysproporcje jeszcze bardziej się zmienią. Czyli jaki będzie efekt budowy szkoły w Dąbrowie? Łotwo przewidzieć - tłumy dzieci, zamiast pójść na piechotę do szkoły, będą codziennie przewożone na drugą stronę Kolejowej, a po zajęciach (zamiast wrócić na piechotę) przywożone z powrotem. Nie wiem, po co im fundować taką codzienną wędrówkę ludów? Ale OK, bardzo się cieszę, że Dąbrowa będzie miała szkołę. Czy po latach taka decyzja zostanie uznana za słuszną i roztropną - wątpię.
      • dwa111 Do esscorta 29.05.14, 23:28
        1. nie 900, a 825 dzieci z terenu na północ od Kolejowej uczęszcza do SP 1
        2. nie 100, a 175 dzieci z Dąbrowy jw.
        3. Ok. 300 dzieci z Dąbrowy dowożone jest do szkół w Warszawie. Ile dzieci z terenu "na wschód od ul. Warszawskiej musi, PO PROSTU MUSI, jak większość dzieci z Dąbrowy, jechać do szkół w Warszawie?
        4.Skąd ta troska dąbrowiaka o dzieci zza miedzy, a obojętność wobec dzieci z sąsiedztwa? Dokuczają?
        5.Skąd przekonanie, że Dąbrowa skazana jest na wymarcie, na zamianę w miejsce bez dzieci, a marne tereny nad Wisłą czeka rozwój? Póki co chętnych na to miejsce nie ma. Na próżno się łudzisz, jeśli masz tam pole.
        6. Tak, masz rację. dzieci powinny chodzić /CHODZIĆ/ do szkoły. Martwisz się, że dzieci z nad Wisły będą dowożone. A przecież do SP 1 mogą dojść na piechotę. To dzieci z Dąbrowy są dowożone, od lat, do szkół w Warszawie. A te, które chodzą na piechotę do SP 1, muszą przejść przez Kolejową. Pamiętasz ile wypadków było na Kolejowej i czym się kończyły?
        7. Twój wpis jest skandaliczny.

        • gray_ghost Re: Do 2 111 30.05.14, 01:04
          99% uczniów dowożonych z Dąbrowy do W-wy, dowożona jest z wyboru, a nie z powodu braku szkoły w sąsiedztwie.

          • esscort Re: Do 2 111 30.05.14, 01:42
            gray_ghost napisał:

            > 99% uczniów dowożonych z Dąbrowy do W-wy, dowożona jest z wyboru, a nie z powod
            > u braku szkoły w sąsiedztwie.
            >

            Pewnie w dużym stopniu tak jest - ale wybór jest często podyktowany warunkami w łomiankowskich szkołach.
        • esscort Re: Do esscorta 30.05.14, 01:39
          1. Nie kłócę się, tak jak napisałem, chyba jest w prezentacji, ale ok, może się mylę.

          2. Nie napisałem, ze 100, lecz że ponad 100

          3. A skąd ta liczna ponad 300? Są na to jakieś źródła? I są to dzieci na poziomie szkoły podstawowej? Wątpię

          4. Lubie dzieci (stąd troska), nie rozróżniam ich na tych z Dąbrowy i zza miedzy. Uważam, że w Dąbrowie jest ich za mało. Przydałoby się więcej. W ogóle mi nie przeszkadzają.

          5. A gdzie ja napisałem, że Dąbrow skazana jest na wymarcie. Napisałem, że w zasadzie jest zabudowana, w dodatku w większości na dużych działkach. Ze względu na planowaną S7 nie będzie tu już intensywnej rozbudowy (nawet widzi się sporo domów na sprzedaż, które nie znajdują nabywców). W przeciwieństwie do terenów "na wschód od Warszawskiej", które się w szybkim tempie zabudowują. Warto się tam wybrać i zobaczyć ten plac budowy - głównie małe szeregowe domki na malutkich działkach lub bloki. Nie, nie mam i nigdy nie miałem tam działki, ale obserwuję bezpardonowe, jednoznaczne działania (np. Łomianek Razem), które prędzej czy później (pewnie prędzej) doprowadzą do odrolnienia znacznych obszarów, a później ich zabudowy. W branże deweloperskiej tzw. PUM-y (powierzchnia użytkowa na metr kwadratowy) rządzą. Nie ulega wątpliwości, że w ciągu 10-20 lat tereny te całkowicie zmienią swój charakter, a liczba mieszkańców Łomianek znacznie się powiększy (co się zresztą dzieje na naszych oczach). Natomiast na Dąbrowie wymiana pokoleniowa następuje powoli, jest regulowana głównie tzw. cyklem biologicznym. Nie będzie tu baby boomu, lecz naturalna wymiana pokoleń. I z tym się chyba trudno nie zgodzić

          6. Nie tyle martwię się o chodzenie dzieci, co patrzę szerzej. Z punktu widzenia dobra ogółu lepiej jak może chodzić mniej. A SP1 juz teraz pracuje chyba na 3 zmiany. Za 10 lat będzie prowadziła zajęcia nocne.

          7. Też trochę tak uważam, gdy czytam go z punktu widzenia mieszkańca Dąbrowy :)

          Reasumując. Dzięki za przeczytanie mojego postu i odmienne zdanie, wyrażone w sposób merytoryczny i cywilizowany (co się nie często zdarza). Jako mieszkaniec Dąbrowy też egoistycznie cieszę się z perspektywy budowy szkoły na Dąbrowie (z powodów opisanych w poprzednim poście), chociaż śmieszy mnie trochę szkoła na wsi, która ma być wciśnięta na działkę po korcie tenisowym (ale ok, lepsza taka niż żadna). Ponieważ tytuł wątku był zaproszeniem do dyskusji, to dyskutuję, pokazując bardziej ogólny punkt widzenia. Z takiego punktu widzenia budowa szkoły na Partyzantów jest w porządku dla mieszkańców Dąbrowy (i fajnie), ale nie jest racjonalna dla problemu oświaty w całych Łomiankach. I tyle. Nie ma w tym żadnych podtekstów czy chęci krytykowania kogokolwiek. Takie dywagacje.

    • jwc3 Re: Łomianki - Czas na dyskusje o oświacie 27.05. 29.05.14, 20:39
      Piotrusiu,
      jeżeli chcesz dyskusji oświacie (na czym kompletnie się nie znasz) to zaczynamy:
      1. Dlaczego dopiero po 6 tygodniach opublikowałeś na stronie lomianki.pl stanowisko Regionalnej Izby Obrachunkowej w sprawie wykonania budżetu za 2013 rok? Czyżbyście chcieli ukryć ten dokument przed radnymi, albo przynajmniej cześć dotyczącą braku realizacji inwestycji oświatowych na kwotę 601.000 zł?. Krótka uwaga RIO na 4 stronie wyraźnie pokazuje kompetencje Rady i burmistrza. RIO powiedziało wam dobitnie, że jesteście od wykonywania uchwał, a nie od polityki.
      2. Kiedy zgłosicie Przewodniczącemu Rady Miejskiej wniosek o zwołanie sesji absolutoryjnej za 2013 r.? Kończy się maj, jest opinia RIO, więc nie ma przeszkód. Zapomniałem, jest jedna. Najpierw trzeba zakończyć trwającą sesję, ale wy tego nie chcecie.
      POzdrowienia.
      • wolnelomianki2015 Re: Łomianki - Czas na dyskusje o oświacie 27.05. 29.05.14, 22:26
        Towarzysz z peło nadają z wieczora - jak zwykle merytorycznie pusto, emocjonalnie nadęte jak ich ego
        • esscort Re: Łomianki - Czas na dyskusje o oświacie 27.05. 29.05.14, 22:32
          No tak, Okleoik zaprosił do dyskusji, a tu jak zwykle okazuje się, że szkoda czasu :(
          • gray_ghost Re: Łomianki - Czas na dyskusje o oświacie 27.05. 30.05.14, 10:52
            Okleoik to rusiecki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka