jackfrost6 08.07.14, 20:17 WD33... kierowco idioto wyprzedzales na skrzyżowaniu Rolniczej i Wiejskiej. Do przejścia dochodzili ludzie. Z Wiejskiej wyjezdzal samochód. Niewiele brakowało a mogło dojść do katastrofy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 08.07.14, 20:33 jackfrost6 napisał: > WD33... kierowco idioto wyprzedzales na skrzyżowaniu Rolniczej i Wiejskiej. Do > przejścia dochodzili ludzie. Z Wiejskiej wyjezdzal samochód. Niewiele brakowało > a mogło dojść do katastrofy! No cóż, WD tak mają. Wiejskie Dupki. Przyjezdne badziewie ze wsi wschodnich, które dostało pracę w MIEŚCIE i uważa się za nadludzi. Brudne słoiki i już. Omijać szerokim łukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: debil z Nissana Juke 08.07.14, 20:46 tgserwis napisał: > No cóż, WD tak mają. Wiejskie Dupki. Przyjezdne badziewie ze wsi wschodnich, kt > óre dostało pracę w MIEŚCIE i uważa się za nadludzi. Brudne słoiki i już. Omija > ć szerokim łukiem. WD to chyba Bielany ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 08.07.14, 21:05 Owszem, Bielany. Czyli blokowisko z lat 70-tych, w którym pierwotni mieszkańcy wymarli, zostali po nich spadkobiercy z reguły mający własne lokum i wynajmujący mieszkania rodziców wiejskości napływowej. A gdy ktoś prawo jazdy robił na traktorze, to później w mieście nie wie jak się zachować. Zresztą, w Łomiankach też jest mnóstwo takich przykładów. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 00:05 uwierz mi - ci przyjezdni reprezentują nieporównywalnie wyższy poziom niż ty. Myślisz, że urodzenie determinuje wartość człowieka, czy to co osiągnął i kim jest. A jeśli tak - to co ma za znaczenie skąd jest. Poza tym Łomianki to też była niedawno wioska, więc kto tu jest wieśniakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 16:49 markusj77 napisał: > uwierz mi - ci przyjezdni reprezentują nieporównywalnie wyższy poziom niż ty. > > Myślisz, że urodzenie determinuje wartość człowieka, czy to co osiągnął i kim j > est. A jeśli tak - to co ma za znaczenie skąd jest. > Poza tym Łomianki to też była niedawno wioska, więc kto tu jest wieśniakiem. Być może, ja się z takimi jeszcze nie spotkałem. Ja w przeciwieństwie do Ciebie mieszkam na wsi i wcale się tego nie wstydzę. Więcej, jestem z tego dumny i zadowolony. Natomiast jeśli chodzi o kulturę osobistą, to zwracając się do kogoś bezpośrednio należy używać wielkiej litery. Ale Ciebie tego nie nauczono widocznie. I to właśnie są te drobne niuanse odróżniające człowieka urodzonego lub mieszkającego na wsi, od wieśniaka. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 18:00 Ja też mieszkam na wsi od niedawna. Ale całe życie wcześniej w mieście. To jest nieformalna wypowiedź na forum. Poza tym faktycznie nie mam szacunku dla osób, które wyzywają kogoś od słoików i wieśniaków tylko z powodu miejsca urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 18:08 markusj77 napisał: > Ja też mieszkam na wsi od niedawna. Ale całe życie wcześniej w mieście. To jest > nieformalna wypowiedź na forum. > Poza tym faktycznie nie mam szacunku dla osób, które wyzywają kogoś od słoików > i wieśniaków tylko z powodu miejsca urodzenia. Szacunek nie ma nic wspólnego z kulturą osobistą. Tobie jej brak jak widać. Ale to nieważne, mam to gdzieś. Ważniejsze jest to, że nie rozumiesz podstaw. Bycie słoikiem nie zależy od miejsca urodzenia, wychowania czy zamieszkania. Zależy od mentalności. To stan umysłu a nie wpis w dowodzie osobistym. Jesteś najlepszym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 18:35 Ty za to kulturą się popisujesz straszną. Poza tym nawet nie znasz tablic rejestracyjnych z Warszawy. :) Czyli wg. Ciebie ten gość z Nissana jak jest z Warszawy to też jest słoikiem i przyjezdnym??? Chyba nie wiesz co poniżej napisałeś - zob. poniżej. "No cóż, WD tak mają. Wiejskie Dupki. Przyjezdne badziewie ze wsi wschodnich, które dostało pracę w MIEŚCIE i uważa się za nadludzi. Brudne słoiki i już. Omijać szerokim łukiem. " Odpowiedz Link Zgłoś
starsailor3 Re: debil z Nissana Juke 08.07.14, 22:53 Dobrze, że wielkomiejska szlachta z Łomianek ma się dobrze. Pół pola poszło na amfetaminę, półł tatuś przepił i została tylko frustracja i poczucie wielkości, że nie jesteś ze wschodniej Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 00:03 WD to bielany. Natomiast jeżeli tak robił to podaj całą rejestrację - niech się wstydzi przed sąsiadami. Co do reszty - Ja wolę słoików, którzy często są jednak elitą kraju i przyjechali do Warszawy bo w ich regionach nie mogli znaleźć odpowiednich wyzwań dla siebie. Twoja postawa pokazuje za to wiejski zacofanie i niezrozumienie, że w dzisiejszym świecie mobilność jest czymś naturalnym i ludzie w ciągu życia się będą wiele razy przeprowadzać. Trochę szacunku dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
anonymous6 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 09:57 "Ja wolę słoików, którzy często są jednak elitą kraju" - no tu to pojechałeś i to zdrowo:-) Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 11:05 Wiesz nie miejsce urodzenia tworzy człowieka. Znam ludzi z bardzo dobrych korporacji w Warszawie i większość z nich jest spoza Wawy. To fakt. Ale też Prosta statystyka - Warszawa ma 2 mln, reszta kraju 30 mln. Najlepsi z innych regionów nie mają szansy robić kariery u siebie, to wyjeżdżają do Wawy lub innego dużego miasta lub za granicę. Tak jest na całym świecie. Duże miasta przyciągają elitę. Oczywiście nie tylko elitę i bywa różnie. Ale przeprowadzka i kariera słoika to dla mnie jednak większe osiągnięcie niż odziedziczenie ziemi po rodzicach w podwarszawskiej wsi łomianki i jej sprzedaż. Oczywiście tutaj też są wyjątki. Po prostu nie generalizujmy bo pochodzenie nie ma znaczenia, liczy się kim jesteś i co osiągnąłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
mo-7 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 11:54 Przeczytaj jeszcze raz definicję którą wkleiłem - jest tam mowa o tym, co świadczy że ktoś jest lub nie jest elita. I właśnie urodzenie jest jedną z definicji elity. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 12:32 Może trochę, ale w inteligenckiej rodzinie z osiągnięciami, a nie w jednym bądź drugim miejscu :) Poza tym jak patrzę ostatnio na nasze "elity" wg twojej definicji, to wielu słoików których znam jest wiekszą elitą. Nie wspominając o założycielu wątku. Dla mnie takiej elity przez duże E jest bardzo mało - Bartoszewski, Gierek, Kuroń - tak, ale większość polityków już nie. Z artystami - różnie bywa. Kadra uczelniana - różnie także. A dlaczego ktoś kto startował gorzej, ale się wyedukował i coś osiągnął nie może być elitą. Jak się uczył i uczy cały czas to reprezentuje często większy poziom, niż "elita" z urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 14:58 Chyba po prostu są różne elity: np. finansowa, polityczna, naukowa, intelektualna, kulturalna, zawodowa itp. Czasem można należeć do kilku grup, a czasem do jednej lub żadnej. Np. ktoś może należeć do elity finansowej, a być zerem intelektualnym. Jest też ograniczenie geograficzne. Np. elita finansowa Łomianek jest zupełnie inna od elity finansowej Wilanowa, nie mówiąc o powiedzmy Monte Carlo. A słoiki? Ja myślę, że określenie to jest trochę pogardliwą (ale coraz mniej) nazwą osób, które pracują/uczą się w Warszawie, a na weekend wracają do domu (właśnie m.in. po te słoiki). Czyli osoba będąca na etapie bycia słoikiem z założenia nie może być elitą (no chyba, że jest jakaś elita słoików). Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by słoik z czasem wszedł do elity np. finansowej, politycznej, intelektualnej czy jakiejś innej. Wszystko zależy jak mu się życie potoczy. Chciałem też zwrócić uwagę, że oprócz pojęcia słoików jest też pojęcie "gorących kubków" - są toi osoby, których dojazd do Warszawy trwa tyle, że można gorący kubek po drodze zjeść. Gorącymi kubkami są więc mieszkańcy takich satelit jak np. Grodzisk Mazowiecki, Pruszków, Łomianki, Nowy Dwór Maz itp. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 18:06 Esscort jak zwykle sensownie :) Dla mnie słoiki też ma nawet takie miłe znaczenie, jeśli traktujemy jako stan przejściowy ale pierwsza wypowiedź nie miała takiego wydźwięku - cytuję poniżej. "No cóż, WD tak mają. Wiejskie Dupki. Przyjezdne badziewie ze wsi wschodnich, które dostało pracę w MIEŚCIE i uważa się za nadludzi. Brudne słoiki i już. Omijać szerokim łukiem. " Dla mnie tgserwis zachował się jak cham i nawet urodzenie na zamku królewskim w rodzinie magnackiej tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 18:16 markusj77 napisał: > Esscort jak zwykle sensownie :) > > Dla mnie słoiki też ma nawet takie miłe znaczenie, jeśli traktujemy jako stan p > rzejściowy ale pierwsza wypowiedź nie miała takiego wydźwięku - cytuję poniżej. > > "No cóż, WD tak mają. Wiejskie Dupki. Przyjezdne badziewie ze wsi wschodnich > , które dostało pracę w MIEŚCIE i uważa się za nadludzi. Brudne słoiki i już. O > mijać szerokim łukiem. " > > Dla mnie tgserwis zachował się jak cham i nawet urodzenie na zamku królewski > m w rodzinie magnackiej tego nie zmieni. No i brawo. Nareszcie sensowna wypowiedź. Jak chcesz, to potrafisz. Od co najmniej kilku lat stali bywalcy wiedzą że jestem chamem, ćwokiem i debilem. Niestety, tylko dlatego że głośno mówię to, czego inni się boją lub wstydzą. Ale prawda zawsze wyjdzie na wierzch. Człowiek zawsze może wyjść ze wsi, wieś z człowieka nigdy. Zrozum, a będzie Ci lżej. Zaczniesz się aklimatyzować i z czasem będzie to mniej zauważalne. Powodzenia i pozdrawiam. Słoiczku, weku, twiście Ty nasz wspaniały i kochany :) To jednak racja, że prawda w oczy kole. I drugie: uderz w stół, a słoiki się odezwą :) Przypominam: słoik to nie miejsce urodzenia, wychowania czy zamieszkania. To stan umysłu. Po Tobie widać to bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mo-7 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 10:05 Słoiki są elitą? Chyba mamy różne pojęcie o tym co to jest elita. Na wszelki wypadek podaję oficjalną definicję (wiki): Elita – kategoria osób znajdujących się najwyżej w hierarchii społecznej, pod jakimś względem wyróżnionych z ogółu społeczeństwa. Elity mają często zasadniczy wpływ na władzę oraz na kształtowanie się postaw i idei w społeczeństwie. Wśród socjologów nie ma zgody co do tego, czy elita jest grupą społeczną. Współczesne podejścia skłaniają się raczej ku stanowisku, że elicie brak takich cech grupy jak wewnętrzna organizacja, odrębność czy więź. Elitą są więc różnorodne zbiory utworzone przez ludzi wyróżniających się w rozmaitych dziedzinach. W XVIII wieku terminem "elita" określano dobra szczególnej jakości. Podstawą wyróżniania elit mogą być zarówno kryteria obiektywne (na przykład pozycja w strukturze społecznej) jak i subiektywne (opinie różnych grup społecznych). Kryteria te mogą dotyczyć: cech ciała i umysłu jednostek, takich jak kondycja fizyczna, odwaga czy inteligencja (elita walorów); tego rodzaju elitą jest merytokracja; wielkości i rodzaju majątku posiadanego przez jednostki (elita posiadania); stosunku jednostki do innych jednostek; najczęstszą tego rodzaju elitą jest elita rodowa, do której przynależność zależy od "dobrego urodzenia", czyli bycia potomkiem członków elity, a inną tego rodzaju elitą jest elita ustosunkowanych, czyli osób pozostających w dobrych stosunkach z osobami wybitnymi; ról pełnionych przez daną jednostkę; role takie uznawane za szczególnie cenne dla danej społeczności, na przykład politycy, urzędnicy, lekarze, prawnicy, naukowcy, wojskowi (elity funkcji); wybitnych zasług wobec społeczności (elita zasług). Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 11:07 Ok. Może elita to za duże słowo. Ale średnio stoją wyżej w hierarchii niż lokalni mieszkańcy. Może nie finansowej zawsze, bo startowali od zera. Ale jakoś nie widzę, żeby urodzenie w Łomiankach czyniło kogoś bardziej elitą niż urodzenie np. w Lublinie. Czy myślisz inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
jackfrost6 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 14:38 Kogo nazywasz "elita"? Paniusie glonojady w samochodach po 200-300 tys PLN, które wpadają w depresję bo nie wiedzy czy rano iść do fryzjera czy do kosmetyczki? Czy też pracowników korporacji mieszkających w blizniakach, którzy na ulicy (bo przed domem juz zabrakło miejsca - jest garaż na 1 samochód lub brak) mają zaparkowanego służbowego Opla lub Forda? To nie są elity! Elit w tym kraju nie ma albo są na wymarciu. Odpowiedz Link Zgłoś
grochownia Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 14:44 Ustalcie o czym piszecie i przyjmijcie kryteria. Nissan Juke, słoiki, elita itd?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.buczkie Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 16:36 Markusj : "Znam ludzi z bardzo dobrych korporacji w Warszawie i większość z nich jest spoza Wawy. To fakt." to niby ta elita ? Zagonieni, żyjący w wiecznym stresie ludzie z korporacji ? Osobliwe. Co do palant z Juka to takich debili jest niestety na pęczki. Wyprzedzanie na naszych ulicach na skrzyżowaniach, spychanie rowerzystów, nagminne przekraczanie rozsądnej prędkości to codzienność. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 18:33 Dobra nie chce mi się kłócić co to elita. Zależy jak to zdefiniujemy w zmieniającym się świecie. Dla mnie może to być i ktoś z korporacji i polityk i artysta ale nie musi. Ale nie czuję się kompetentny żeby to oceniać. - Gość z Nissana to kretyn zgadzam się. Ale to mógłbym właśnie warszawiak od urodzenia mieszkający w willowej części Bielan. - Ale traktowanie ludzi za pochodzenie jak tgserwis jest chamskie i nie będę tego tolerował - cytat: "No cóż, WD tak mają. Wiejskie Dupki. Przyjezdne badziewie ze wsi wschodnich, które dostało pracę w MIEŚCIE i uważa się za nadludzi. Brudne słoiki i już. Omijać szerokim łukiem. " - Oceniajmy ludzi za czyny a nie pochodzenie, to moja prośba Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 19:10 No i wymiękłeś. Jak wszystkie słoiki. Gdy nie ma się porządnych argumentów do dyskusji, to koniec może być tylko jeden. Pozdrawiam Cię Słoiczku, Weczku i Twiściku. Dalej trwaj w swoim słoiczyzmie. Albo zacznij myśleć i zmieniać swoje podejście. Bardzo Cię proszę, zauważ jedną rzecz. Nie znam Cię, nie wiem gdzie mieszkasz ani skąd pochodzisz. A jednak wiem na 100% że jesteś słojem kilku litrowym. Skąd to wiem? Bo słoik to nie miejsce urodzenia, wychowania czy zamieszkania. To stan umysłu. I po Tobie widać to bardzo wyraźnie. Chłopie, zacznij myśleć mózgiem a nie dupą. Z czasem zrozumiesz i zaczniesz się zmieniać. Tego Ci życzę z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 19:15 A w czym się objawia mój słoicyzm i jak go w takim razie zdefiniujesz? I dlaczego pisałeś: wieśniak, przyjezdny, słoik? Skoro to stan umysłu to nie ma znaczenia skąd kto jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 20:22 markusj77 napisał: > A w czym się objawia mój słoicyzm i jak go w takim razie zdefiniujesz? > I dlaczego pisałeś: wieśniak, przyjezdny, słoik? Skoro to stan umysłu to nie ma > znaczenia skąd kto jest. Ależ zrozum że tego nie trzeba definiować. Nie ma żadnej definicji słoika. To jedna z tych rzeczy że albo się wie lub jest, albo nie. To widać, słychać i czuć. Nie da się określić ścisłych reguł słoika. To kwestia postrzegania innych ludzi. Wystarczą drobiazgi, niuanse, rzeczy nieuchwytne. Te niuanse które decydują czy kogoś lubisz czy nie. To czy do kogoś czujesz sympatię od pierwszej rozmowy czy spotkania, lub nie. Tak jak napisałem kilka razy przedtem: słoik to nie miejsce urodzenia, wychowania czy zamieszkania. To san umysłu. I zachowań. To suma odczuć wynikająca ze specyficznych odmienności dla nas widzialnych na każdym kroku. Drobiazgi. Zachowanie na drodze, zachowanie w sklepie, sposób chodzenia, sposób odpowiedzi na posty forumowe, sposób mówienia, wiele, wiele innych. Ogólnie mówiąc: ledwo zauważalna, ale widoczna odmienność zachowań i postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. Wybacz, tego się nie da zdefiniować. Po prostu jesteście inni. Na tyle inni, że wyraźnie zauważalni. I żeby było zawsze i w 100% jasne: ja nie mam nic przeciwko przyjezdnym. Oni rozwijają naszą kulturę i społeczność. Ale niech, do jasnej cholery, dostosują się do naszych warunków a nie na siłę wprowadzają swoje. Niech będą się jak mile widziani goście a nie jak znienawidzeni najeźdźcy. Niech nauczą się jeździć po mieście, niech nauczą się kultury zachowania w społeczności lokalnej i szacunku do sąsiadów. Niech zrozumieją, że mieszkają wśród ludzi a nie w szczerym polu, gdzie można hałasować i gardzić odczuciami i potrzebami innych. Według jednych z chyba największych przeciwników Warszawiaków, czyli Krakusów, to właśnie Warszawiacy są najlepszymi i najbardziej kulturalnymi kierowcami. Takie kuriozum, ale jednak prawdziwe. Niechaj więc słoiki zaczną się wpisywać w ten trend, zamiast robić Lublin czy Siedlce na drodze. I będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 09.07.14, 22:45 Widzisz z większością z Twojego postu się zgadzam i wg Twojego pojęcia nie jestem jednak słoikiem. Wkurza mnie chamstwo na drodze, sam wpuszczam innych, wkurza mnie jak ktoś nie zwraca uwagi na sąsiadów. I zgadzam się, że kultura jazdy w Wawie jest największa w Polsce. Trochę przesadziłeś, że jak kogoś nie lubisz to też jest słoikiem :) - nie będę z tym dyskutował. Tylko to co ty nazywasz słoikiem, jest chamstwem i egoizmem w różnych odmianach. I zgadzam się, że trzeba to tępić wszelkimi sposobami, tak samo jak kierowcę Nissana. A pojęcie słoika ma inne znaczenia przyjezdnego, który jest od niedawna w Warszawie. Z czym się nie zgadzam to mieszanie pochodzenia ze słoikiem/chamstwem. W poniższym poście znowu utożsamiasz słoiki i chamstwo z Lublinem czy Siedlcami. "Niechaj więc słoiki zaczną się wpisywać w ten trend, zamiast robić Lublin czy Siedlce na drodze." I tego nie rozumiem. Mieszkałem w Swoim życiu już w paru miejscach i miałem bardzo dużo kontaktów z obcokrajowcami. I mogę powiedzieć, że są jakieś cechy regionalne, ale ogólnie chamstwo można spotkać tak w Wawie jak i gdzie indziej. Natomiast w Polskim narodzie jest niestety faktycznie więcej nienawiści i egoizmu. I Twoja postawa się w to niestety wpisuje - dzielenie na lepszych z Wawy i gorszych z Siedlec/Lublina, którzy nie wiedzą jak się zachować w sztolicy. Na pewno znajdziesz takie przyklady, ja też znam, ale znam też takich Warszawiaków - więc ogranicz się proszę do cech ludzi, a nie ich pochodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
4kierowca_bombowca Re: markusj44 i tg 09.07.14, 23:41 Tg, w przeciwieństwie do ciebie raczej słoikiem nie jest. Natomiast przewrotność twoich postów wskazuje że jesteś pokroju tego z WD. Postowo jesteś popaprany jak cały węzeł ulic w Sochaczewie. Poczytaj sobie swoje wypociny, nic dodać nic ująć gloryfikacja buraka uklejki i jego świty w sposób przewrotny. ,,Zgadzam się z wami , ale oni jednak mają rację.,, Przekonywanie czytelnika na siłę, kierowanie rozmowy w odpowiedni kanał i pacyfikacja lub niedopuszczenie do dyskusji jak na fejsie w ,, lomianki coś tam,,, wkładanie w usta dyskutanta swojej interpretacji, jeżeli nie idzie z twoim tokiem myślenia to nie jest dopuszczony do zacytowania. Jednym słowem słoikarstwo prima-sort. 100litrowy słoik z nakętką tweest a w środku zamknięty zielono sraczkowaty troll. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: markusj44 i tg 10.07.14, 00:21 Bo się z Wami nie zgadzam? Bo mam swoje zdanie? Bo nie wyzywam ludzi od idiotów i wieśniaków? Nawet tych z kapiącą nienawiścią na każdym kroku do wszystkich, co mają inne zdanie. Myślisz, że mnie to rusza, co ludzie Waszego pokroju o mnie myślą. Ani trochę. I nawet mnie cieszy jak tak piszecie. Bo pokazujecie jakimi ludźmi jesteście. I nawet gdybyście mieli czasami rację, to nie chcę, żeby ktoś taki miał jakikolwiek wpływ na tą gminę. I myślę że większość normalnych ludzi też to widzi.... Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
4kierowca_bombowca Re: markusj44 i tg 10.07.14, 05:18 markusj77 napisał: > Bo się z Wami nie zgadzam? Bo mam swoje zdanie? Bo nie wyzywam ludzi od idiotów > i wieśniaków? > > Nawet tych z kapiącą nienawiścią na każdym kroku do wszystkich, co mają inne zd > anie. > > Myślisz, że mnie to rusza, co ludzie Waszego pokroju o mnie myślą. Ani trochę. > I nawet mnie cieszy jak tak piszecie. Bo pokazujecie jakimi ludźmi jesteście. I > nawet gdybyście mieli czasami rację, to nie chcę, żeby ktoś taki miał jakikolw > iek wpływ na tą gminę. I myślę że większość normalnych ludzi też to widzi.... > > Miłego dnia. Ludzie waszego pokroju? kipiący nienawieścią? Wiąkszość normalnych ludzi? Nie wiem, czy normą jest twoje zakamuflowane włażenie w tyłek facetom bez skrupułów, oraz niepotrafiącym wywiązać się z danych oficjalnie obietnic, oraz socjotechnicze chwyty mające stworzyć wrażenie że za tobą stoją mieszkańcy / liczba mnoga ,,MY,, / , oraz przyszeregowanie mnie do ,,WY,,. Co to za q..źwa podział ? Weź ty sę chłopie przejrzyj w lustrze, jeżeli nie walniesz pawia na swój widok, uważam że odniesiesz niebotyczny sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: markusj44 i tg 10.07.14, 08:19 Dyskusja była o czymś innym, a wy wszędzie musicie politykę wkładać. Dyskusja była o obrażaniu przyjezdnych. Nie wchodzę nikomu w dupę, ale jak sobie pomyślę, że mogą dojść do władzy tacy jak wy, to się boję. Tutaj pokazaliście swoje prawdziwe zachowanie. Wystarczy, że ktoś w czymś się z Wami nie zgadza a już jest wieśniakiem i słoikiem który nigdy nie może mieć racji, nawet jak broni Bogu ducha winnych lublinian .... Jak wracamy do polityki to jak w takiej sytuacji można wierzyć, że to wina burmistrza, że są wieczne awantury. Wy nie potraficie rozmawiać o niczym konstruktywnie (nawet chamstwie) z kimś kto wam kiedyś podpadł, bo miał inne zdanie. Pewnie będziecie zadowoleni tylko jak się cała wasza klika dorwie do władzy i korzystać jak to władzy i lepszym, nie słoikom, nie z lublina ani siedlec przystało. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: markusj44 i tg 10.07.14, 07:30 markusj77 napisał: > Bo się z Wami nie zgadzam? Bo mam swoje zdanie? Bo nie wyzywam ludzi od idiotów > i wieśniaków? > > Nawet tych z kapiącą nienawiścią na każdym kroku do wszystkich, co mają inne zd > anie. > > Myślisz, że mnie to rusza, co ludzie Waszego pokroju o mnie myślą. Ani trochę. > I nawet mnie cieszy jak tak piszecie. Bo pokazujecie jakimi ludźmi jesteście. I > nawet gdybyście mieli czasami rację, to nie chcę, żeby ktoś taki miał jakikolw > iek wpływ na tą gminę. I myślę że większość normalnych ludzi też to widzi.... > Wytłumacz mi proszę, dlaczego żądasz prawa do własnego zdania a nam tego prawa zabraniasz? Bo jest inne niż Twoje? Nam zarzucasz to samo. Typowa filozofia Kalego. I to właśnie jeden z niuansów o których pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: markusj44 i tg 10.07.14, 08:24 Masz prawo być chamem. Dojrzała Demokracja i wolność słowa mówi, że każdy może mieć swoje zdanie, tak długo jak nie uderza w wolność/szacunek innych. Ty w nią uderzyłeś, bo obrażasz przyjezdnych z lublina lub siedlec zz wyczyn gościa może z Łomianek, może z Bielan a może śródmieścia - nie wiesz tego. Po prostu dzielisz ludzi wg chorych kryteriów miejsca urodzenia. I to było chamskie. Ale fakt masz prawo tak uważać i mówić, a ja mam prawo uważać wtedy, że jesteś płytki, zakompleksiony (bo sobie miejscem urodzenia próbujesz coś nadrobić) i chamski. Takie nasze prawo Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 07:26 Nie, nie ja utożsamiam słocyzyzm z Lublinem czy ogólnie ścianą wschodnią. Ja przedstawiam tylko własne obserwacje, ale przede wszystkim to co słyszę od ludzi w Warszawie. Porozmawiaj z jakimkolwiek taksówkarzem warszawskim. KAŻDY Ci powie, że dalekim łukiem omija samochody z rejestracjami na L, S czy WD. Moje doświadczenia i obserwacje, a robię dziennie ok 200 km po Warszawie i okolicach, w pełni to potwierdzają. Natomiast cieszę się, że w kilku kwestiach się zgadzamy. Może będą z Ciebie ludzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 08:29 No taxówkarze to faktycznie jest elita polski, która na wszystko narzeka tylko. Widzę jak niektórzy jeżdzą po ulicach i co gadają jak jeżdżę z nimi. Są oczywiście różni, jak w każdej grupie, ale nie budowałbym na nich żadnych opinii. Fakt, ludzie z obcymi rejestracjami nie potrafią jeszcze jeździć po Wawie ale to naturalne - nie znają miasta i nie są przyzwyczajeni do takiego ruchu. Ale chamstwo na ulicach to głównie domena rejestracji warszawskich. Też dużo jeżdzę po Warszawie i widzę. Więc ja nie powtarzam głupot po innych, którzy wylądowali na taxówce i krytykują wszystkich naokoło, żeby się dowartościować. Odpowiedz Link Zgłoś
tgserwis Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 18:44 Chłopie, elito polskiej gó...anej korporacji, zasuwającej w upał w garniturach. Próbowałem Ci wytłumaczyć dlaczego jesteś już nawet nie słoikiem, ale wekiem. Nie zrozumiałeś. Co do chamstwa, to wszyscy czytający tę dyskusję widzą, że to Ty nie masz nawet podstawowych zasad kultury wyniesionych z domu rodzinnego i nie potrafisz poprawnie pisać po polsku. To Ty nazywasz mnie chamem i jeszcze kilkoma innymi epitetami, mimo że ja nic złego pod Twoim adresem nie powiedziałem. Próbowałem Ci wytłumaczyć dlaczego jesteś słojem i dałem Ci szansę byś mógł to przemyśleć i zacząć się zmieniać. A Ty zamiast zacząć myśleć i chcieć być człowiekiem wciąż mnie obrażasz. WIĘC WYPIERDALAJ CHAMSKI BYDLAKU DO SWOJEJ WSI RODZINNEJ I TAM SZPANUJ PRZED SKLEPOWĄ Z GS-U. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1271 Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 22:15 Nie wiem gdzie szanowny pan pobierał nauki, ale znaczenia słowa "elita" zdaje sie nie pojmowac. A z pewnością Szanowny Pan, sadzać po języku, do niej nie należy. Frak leży dobrze dopiero w trzecim pokoleniu. Zważywszy na złe emocje i hm, brak elegancji wnoszę ze Szanowny Pan jest w pierwszym? Odpowiedz Link Zgłoś
2lanser Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 22:35 piotr1271 napisał: > Nie wiem gdzie szanowny pan pobierał nauki, ale znaczenia słowa "elita" zdaje s > ie nie pojmowac. A z pewnością Szanowny Pan, sadzać po języku, do niej nie nale > ży. Frak leży dobrze dopiero w trzecim pokoleniu. Zważywszy na złe emocje i hm, > brak elegancji wnoszę ze Szanowny Pan jest w pierwszym? >a pan piotr tę kulturę to ma nabytą, czy od urodzenia. Rażą te przymiotniki ale nie da się ukryć że występują one dość powszechnie. Czy szanowny pan ich nie znał? nigdy nie używał? Dziwne, tchnie nutką świętoje...stwa, i cnoty. Powiadamiam zatem sz.p. że taką łaciną operuje 1lanser Łomianek, i nie ma co udawać że te słowa nie funkcjonują, przykład jak widać idzie od głowy. Nie prawda okleiku,buraku,markusj77 ? A Tomasza G. wszyscy znają, robotny facet, że czasem się wku....na takiego gamonia, przepr ..... szanownego pana, cóż ja mu wybaczam. Pewnikiem elita z Warszawskiej zatka uszy i pójdzie do spowiedzi.buhahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1271 Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 22:49 Typowy przypadek - wdaj sie w dyskusje z - hm, nazwij to po swojemu - a potem nie bądź zdziwiony ze na swoim poziomie wygra z tobą. Nie Szanowny Panie, nie dam Panu satysfakcji. Szanowny Pan nawet nie ma bladego pojęcia jakie sa zasady w Kodeksie Boziewicza co do dawania satysfakcji. Prawda? I teraz uruchomi Szanowny Pan Wikipedię aby to sprawdzić. Jak nie przymierzając jego wielce poważany idol. Wikipedia istnieje od? Szlachectwo od wieków. I szlachta raczej nie mieszkała w miastach. Daruje Szanownemu Panu wniosków. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 23:14 No widzisz. Nie pochodzę ze wsi. Nie muszę szpanować, bo nie mam kompleksów. Więc nie muszę się dowartościowywać obrażaniem przyjezdnych, za to skąd pochodzą. Nie zasuwam w upał w garniturach i robię to co lubię, spotykam ciekawych ludzi z różnych krajów, którzy reprezentują wyższy poziom dyskusji, co też bardzo cenię :). Nigdzie nie będę Wypier... bo inaczej fora opanują tylko teksty na twoim (tak z małej litery, ale duża mi jakoś nie pasuje) poziomie . Zgadzam się z definicją słoika: mo-7 i escorta, ale jakoś do niej nie przystaję. Przykro mi. Definicje wieka pewnie ty musisz wymyślić, jako ostateczna wyrocznia. Próbowałem przemyśleć co napisałeś, ale jakoś wybacz, wypowiedź mało składna i nie logiczna - więc nie dałem rady zrozumieć. Natomiast ty cały czas nie zrozumiałeś, że szufladkujesz i obrażasz dużą grupę ludzi w której są na pewno negatywne jednostki, jak gość z Nissana, ale nie jest taka cała grupa. Odpowiedz Link Zgłoś
alexir Re: debil z Nissana Juke 11.07.14, 19:16 Ha Ha !!! Brawo TG. Nareszcie ktoś napisał prawdę o burakach z prowincji. Trzymam na ciebie kciuki, nie dawaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
mo-7 Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 07:08 Pan Tomasz jak zwykle w sam punkt chociaż czasami zbyt owija w bawełnę (też mi się wydawało, że nie ale jak widać ... ). Słoik to słoik - nie integrujący się z nowym otoczeniem, ciągle z czegoś niezadowolony (słynne określenie warszawka), nie płacący podatków w Wawie, zawyżający ceny najmu mieszkań, zaniżający pensje, z wiecznymi kompleksami. A sama tablica rejestracyjna na prawdę o niczym nie świadczy. Samochód może być firmowy. Ja mam na przykład tablice LU a jestem rodowitym Warszawiakiem od pokoleń. Jestem dumny z mojego miasta i z mojego kraju. Nie uważam, że mieszkańcy innych miast są ode mnie gorsi. I nie rozumiem, dlaczego policja na widok warszawskich tablic potrafi zachowywać się chamsko. Tak, doświadczyłem tego m. in. w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 08:30 I tu się zgadzam. Ale chamstwo na drodze jest domeną także warszawiaków a nie tylko słoików. Odpowiedz Link Zgłoś
markusj77 Re: debil z Nissana Juke 10.07.14, 08:40 I imho większość przyjezdnych się chyba jednak asymiluje. W firmach, których pracowałem było z 70% przyjezdnych, tam gdzie mieszkałem też sporo. A "słoików" wg tej definicji była zdecydowana mniejszość. Zazwyczaj słoik się po jakimś czasie cywilizuje bądź wraca do siebie, bo jest wiecznie niezadowolony ze wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr1271 Re: debil z Nissana Juke 16.07.14, 19:26 Markus. Oczywiście masz racje. Morze zwykłego chamstwa jakie wylało sie w odpowiedzi na Twoje posty jest dostarczanymi tego dowodem. Czy ktokolwiek z Twoich adwersarzy używał argumentów ad rem? Nie! Zamiast tego wypowiedzi odwołujące sie do emocji. I to tych najgorszych. Jak czysto zwierzęcia nienawiść. I - to już zupełne kuriozum - jest przedstawiane jako cnota, nie - przepraszam, dla nich cnota to przywara, a nie zaleta, wiec - jako okoliczność ich nobilitujaca. Śmieszne, prawda? A jednocześnie smutne. Jestem na tym forum od lat, ale takiej intensyfikacji najgorszego sortu prostactwa, pierwotnego barbarzyństwa, pozbawionego choćby cienia jakiejkolwiek kultury nie pamietam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gray_ghost Re: debil z Nissana Juke 17.07.14, 12:25 tgserwis napisał: > No cóż, WD tak mają. Wiejskie Dupki. Przyjezdne badziewie ze wsi wschodnich, kt > óre dostało pracę w MIEŚCIE i uważa się za nadludzi. Brudne słoiki i już. Omija > ć szerokim łukiem. Czy preparat na komary, który tu lansujesz jest szkodliwy dla organizmu i wpływa przede wszystkim na schamienie i wzrost prostactwa osób, które mają z nim styczność? Po tym wpisie widzę, że tak. Jestem rodowitym Warszawiakiem, a moja rodzina mieszka tu od pokoleń i przeprowadziłem się do Łomianek właśnie z Bielan. Masz chyba zbyt wiele osobistych problemów i tracisz panowanie nad sobą. Idź na spacer, weź zimny prysznic, napij się jakiegoś dobrego trunku (według uznania) i zastanów się trochę nad tym, co tu napisałeś i ilu przyzwoitych ludzi tym obraziłeś. Odpowiedz Link Zgłoś
burakzlomianek Re: debil z Nissana Juke 17.07.14, 14:37 Komary Autor: tgserwis 19.05.13, 02:04 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz cytując Odpowiedz Jak co roku dopadła nas plaga komarów. Tym razem wyroił się gatunek osobników wielkich jak krowy, ich ukąszenia są bardzo bolesne i palą jak ogień. Apteki nie nadążają z zamawianiem leków przeciwhistaminowych. Jak co roku zapraszam więc do skorzystania z usługi odkomarzania ogrodów. Klienci z ubiegłego sezonu mówią o skuteczności na 2 miesiące, sporadycznie nawet na cały sezon. W tym roku mam te same środki co rok temu, plus dwa inne specyfiki wzmagające skuteczność i czas działania. Jak na razie (raptem tydzień) opinie są bardzo dobre. Stali klienci wiedzą czego się spodziewać, ale nowi są naprawdę zachwyceni. Tym bardziej, że na rynku jest mnóstwo firm które biorą pieniądze, ale ich opryski wystarczają do pierwszej poważnej ulewy. To jest zresztą dość poważny problem. W tym roku spotkałem się już z wieloma osobami które nauczone doświadczeniem poprzednich lat i działaniami innych pryskaczy nie wierzą, że oprysk może być skuteczny dłużej niż 2 tygodnie. Może. I jest. Jak to zrobić? Sorki, to moja tajemnica. Dopóki jest tajemnicą, mam przewagę nad innymi i mogę zarabiać. A klienci są zadowoleni i polecają mnie swoim znajomym. 95% klientów to albo ludzie z poprzednich lat, albo ich znajomi z polecenia. Z tego jestem dumny. Poza komarami moje środki likwidują też kleszcze i szkodniki roślin uprawnych oraz drzew owocowych. Wszystkich chętnych serdecznie zapraszam. 601 209697 Odpowiedz Link Zgłoś