2lanser
25.07.17, 11:47
Niestety korki przeniosły się na trasę s-7 w godzinach południowych wtedy gdy ich zwykle nie było. Ranne małe co nieco jest nie do zaakceptowana, natomiast zatory wtedy gdy ich zwykle nie było są zwiastunem totalnej porażki. Porażki mieszkańców z systemem drogowym. Czemu /być może wakacje/ nasze władze nic z tym fantem nie robią?
Czemu władze zachowują się jak gdyby ten problem nie dotykał mieszkańców Łomianek?
Może powinny zacząć od rozmów dotyczących ograniczenia przejazdu w ciągu dnia całego ruchu ciężarowego. Który nagle się zwielokrotnił. Dzisiaj czeka się w korku już przed Wiślaną i Dziekanowem Leśnym.
Kiedy wystąpicie o udrożnienie trasy S-7 oraz Pułkowej.
Na razie totalna porażka w komunikacji Łomianek z Warszawą. Życzę miłych wakacji ,,wspaniałej trójcy,, zadowolonej z siebie i swoich genialnych pomysłów inwestycyjnych.
Podczas gdy zatory na drodze cofają nas o dziesięciolecia w rozwoju.