toulaa
04.04.05, 10:55
Szukam kościoła, gdzie mogłabym ja i moja rodzina chodzić z przyjemnośćią
(może to głupie słowo w przypadku kościoła, ale nic innego nie przychodzi mi
na myśl), tzn. niedużego, przyjaznego, z ciekawymi kazaniami podczas
niedzielnych mszy, otwartym)i), nieformalistycznym(i) księdzem/księżmi,
jednym słowem, czegoś takiego, jak było w kościele na Czarnieckiego na
Żoliborzu, dokąd jeździliśmy z Łomnianki. Na mszach dla dzieci (były tłumy)
dzieci chętnie uczestniczyły, siedząc tuż przy ołtarzu,homilkie
(rewelacyjne!) były specjalnie dla nich, etc. Niestety, proboszcza odwołano,
i się skończyło, teraz, po pierwsze, xle patrzy na "obcych" (np. ci spoza
parafii nie mogą tam mieć I. Komunii), dzieci są traktowane per noga (malec
chcący obejrzeć szopkę w czasie mszy został wyproszony z kościoła), etc.
Od kościoła w Łomniance odrzuca mnie jego molochowatość (te schody!!!0, no i
nudne homilie, oraz, ze tak powiem, koturnowość proboszcza.
Szukam więc jakiegoś innego kościoła z "ofertą" dla dzieci. Fajnie jest na
Bielanach u kamedułów, x. Drozdowicz jest super, ale sama msza, niestety, nie
jest przygotowana pod kątem dzieci.
Ostatnio uczestniczyliśmy w naprawdę wspaniałej mszy dla dzieci; prowadził ją
młody wikary, aktywizował dzieci, rozmawiał z nimi...coż, skoro było to na
Ursynowie.
Czy ktoś z Was zna podobną świątynię, ale bliżej nas?
Będę wdzięczna za odpowiedź.