brycezion
06.12.05, 16:39
Jak się dowiedziałem,burmistrz Sokołowski wniósł apelację od wyroku Sądu
Rejonowego w Nowym Dworze Maz. nakazującego mu udostępnianie dokumentów
finansowych.Naturalnie,każdy ma prawo odwoływać się.Tyle,że nie może już
tłumaczyć się błędną opinią swego radcy p.Dalczyńskiego.Trwa przy swoim,
utajnianiu akt finansowych,żeby nie było publicznie wiadomo,na co idą
pieniądze Miasta,czyli mieszkańców.
Oczywiste powody są cztery:
1.Gra na zwłokę,odwlekanie możliwie jak najdłużej prawomocnego wyroku.Sąd
Apelacyjny,Sąd Najwyższy,może jeszcze Strassburg.Ta zabawa w "prawo" może
potrwać jeszcze 3 lata.
2.Równocześnie unika sprawy karnej za to samo przestępstwo,gdyż zapewne
prokuratura czeka na prawomocny wyrok w sprawie cywilnej (nakaz wydania
dokumentów).
3.Do wyborów samorządowych,bądź do awansu na jakieś wyższe stanowisko w
administracji państwowej będzie miał czyste konto.A potem - to już przeszłość.
4.Ten upór w utajnianiu spraw finansowych,w merytorycznej ich
ocenie,wskazuje,że może jest gorzej niż myślimy.Początkowo chodziło nam bowiem
o to,aby zobaczyć,gdzie można poczynić oszczędności w budżecie Łomianek.Może
jednak są tam sprawy kwalifikujące się do oskarżenia o niegospodarność.