Dodaj do ulubionych

Najbardziej lubiany sklep?

19.01.06, 12:14
Ave!

Przyznam się, że w Ł. robię zakupy gdy muszę. Stąd też pomysł na
taki "ranking".

Ja osobiście nie cierpię ani Marcpolu (kolejki) ani Globi. Generalnie i tak
ceny w Ł. są wyższe od warszawskich, więc i nie wiedzę powodu żeby tu robić
zakupy. Ale...

Osobiście polecam sklep na Warszawskiej niedaleko ICDS i skrzyzowania z
Sierakowska - jak ja to nazywam 'Delikatesy u Chłopaków'. Tanio nie jest, ale
zwykle jest to co potrzeba. No i jest to jedyny przypadek, gdzie sprzedawcy
wykazali sie inteligencja - jeszcze mi sie nei zdarzylo, zeby sie ktos w
sklepie zwrocil do mnie po imieniu patrzac na karte kredytowa.

Goraco nie polecam sklepu zabawkowego na Warszawskiej przy Brukowej.
Generalnie cenowo zadna rewelacja, a i zabawki trzeba sprawdzac na miejscu,
bo nie wiadomo czy sa sprawne (te na baterie). Plusem jest mozliwosc
zamowienia czegos (to gdy sie nie ma czasu i worek kasy).
Obserwuj wątek
    • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 12:16
      Te małe spożywcze to chyba dobiera się trochę geograficzne - żeby było bliżej
      domu.
    • ktosiek13 Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 12:20
      Tego sklepu to już chyba nie ma?
      Szyba ma pozaklejane i jest zamknięty.

      Ja lubie robić zakupy w Bumerangu na Warszawskiej. Miłe panie zawsze usmiechnięte.
      Nawet jak sie przyjdzie po 20 to też obsłużą. A jak potrzeba to mozna sobie
      zamówić przez telefon zmielenie mięsa na określoną godzinę.
    • frags AD sklep z zabawkami 19.01.06, 12:57
      Tego na Warszawskiej przy Brukowej też nie polecam! Właściciele próbowali nas
      oszukać przy kupowaniu wózka. Wmawiali, że warto u nich kupić, bo gondola służy
      też do transportu w samochodzie, a do tego takiego modelu już nigdzie nie ma.
      Bzdura, jak się okazało, za to można słono zaplacić, bo w Polsce tak wozić nie
      wolno, identyczny wózek kupiliśmy w Warszawie przy Towarowej. Poza tym kilka
      razy nabrali nas na ubrankach - ładnie wyglądające ale tandetne i drogie.
      Kupiliśmy też u nich klosz do pokoju dziecięcego. Był brudny i zakurzony. Nigdy
      więcej.
      • krzysiom1 Re: AD sklep z zabawkami 19.01.06, 13:04
        Popieram sklep o którym pisał hiuppo.
        Tylko faktycznie ostatnio ciągle zamknięty.
        Ktos wie co się stało?
        Na brak klientów raczej nie mogli narzekać.
    • frags Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:09
      Ja Krzysiu doszedłem do tego, że jak mam coś spożywczego kupować w Łomiankach,
      to wolę pojechać do Spiżarni na Bemowo.
      • randolff Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:15
        A po rzeczy typu masło, mleko, mąka, cukier, sól, chleb, olej, warzywa też
        jeździsz do Spiżarni? Bo to trochę daleko i niewygodnie... No chyba, że ww.
        artykuły kupujesz też w wersji kolekcjonerskiej.
        • frags Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:20
          To zależy, zwykle robię zakupy raz na tydzień, więc mogę sobie kupować nawet w
          Spiżarni, bo to wszystko jedno. Oczywiście cukier i inne sypkie rzeczy w
          Carrefourze. Warzywa też ale np pieczywo, a szczególnie bułkę polecam w
          Spiżarni. Masło też, tylko rzadko tam bywa bo momentalnie znika. Jak już
          naprawdę muszę, to zatykam nos i wieczorem przed zamknięciem idę do
          łomiankowskiego Marc Polu. Ale raczej po rzeczy firmowo i hermetycznie
          pakowane.
          • krzysiom1 Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:39
            Ale ten sklep "u chłopaków" jest naprawdę fajny.
            Na codzień zachaczam o Marcpol na Wójcickiego, czasami Bumerang.
            Duże zakupy w Carrefurze na Bródnie.
    • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:43
      Można rożne rzeczy kupować w hipermarkecie, ale pieczywa, owoców, warzyw,
      wędliny, mięsa nigdy bym tam nie kupił. Na te produktu pozostają więc małe
      punkty handlowe. W Łomiankach jest kilka, w których można kupować wędlinę i
      mięso. A warzywa i owoce - pozostaje bazarek. Błoto tam, ale przynajmniej się
      kogoś spotka.
      • krzysiom1 Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:46
        Faktycznie zapomnialem o bazarku. Z błotem troszkę powalczyli, więc jest
        troszkę lepiej. Tylko ceny też mają łomiankowskie.
        Na bazarze na Wolumenie jest taniej.
        • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:51
          Ale jeżeli policzysz:
          - koszty dojazdu
          - koszty obrobienia przez kieszonkowców
          - straty moralne związane z patrzeniem na ABS-y z twarzami morderców,
          handlujące kradzionymi komórkami i radiami samochodowymi

          Oraz brak przyjemności z pogadania z kimś znajomym
          to ja juz wole trochę drożej n naszym bazarku
          • krzysiom1 Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:54
            Bez liczenia również trafiam na nasz bazarek.
            Jednak do Wolumenu mam jakiś sentyment.
            • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 13:56
              Trzymałeś tam stragan czy budę? :))
              • krzysiom1 Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:01
                Pamiętam Wolumen jeszcze jako targ staroci gdzie kupowało się hełmy niemieckie
                i bagnety od cyganów, następnie giełdę elektroniczną gdzie zdobywało się graty
                do składania kolorowych TV.
                Kilka lat służył mi jako bazarek bo mieszkałem niedaleko i tak mi zostało.
                • frags Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:02
                  A na Koło, albo do Broniszy w niedzielę, Krzysiu jeździsz?
                • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:04
                  Żartowałem. Też pamiętam, gdy był targiem staroci. Kiedyś (w czasach gdy
                  człowiek miał power i imał się różnych zajęć) nawet przez kilka dni handlowałem
                  tam książkami.
                • randolff Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:05
                  Jeszcze wczesniej oprócz staroci można było w soboty (albo w niedziele) kupić
                  wszystko czego nie było w sklepach. Taki poprzednik Skry. A w latach
                  siedemdziesiątych na bazarku był wielki ekran i działało tam kino letnie.
                  Siedziało się na parkowych ławkach.
                  • frags Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:06
                    Randolff, to Ty jesteś taki stary??? Nie wyglądasz. Ja pamiętam tylko Wolumen z
                    niedzielnej wyprawy po paczkę małych żołnierzyków.
                    • randolff Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:12
                      Od 1975 roku mieszkałem w tym dłuuuugaśnym 10-cio piętrowym bloku przy bazarku.
                      Z okna miałem wspaniałą panarome na całość. Do tego kina to nie chodziłem, bo
                      działało tylko wieczorem, ale pamiętam. Po żołnierzyki, komiksy i resoraki
                      (zwane tez żelaźniakami) to już sam chodziłem.
                      • frags Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:16
                        Ja po żołnierzyki. Airfix'a, albo Matchbox'a. Żelaźniaki dostawałem od ojca, bo
                        jeździł po Polsce i z każdej podróży mi przywowił, jak zdobywał-nie wiem.
                  • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:07
                    randolff napisał:

                    A w latach siedemdziesiątych na bazarku był wielki ekran i działało tam kino
                    letnie. Siedziało się na parkowych ławkach.

                    Kurcze, jakoś tego nie zarejestrowalem. To musiała byc jakaś jednorazowa akcja
                    Nie pomyliło ci się z jutrzenką na powiślu?
                    • randolff Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:14
                      Nie wiem czy jednorazowa akcja ale ekran był i filmy też. To musiało byc przed
                      rokiem 1978. Nie dam sobie głowy uciąć, ale wydaje mi się że nawet na starym
                      planie W-wy widziałem ikonkę kina w miejscu bazarku.
    • frags A to Łomiankowicze... 19.01.06, 14:11
      To żart oczywiście, poniższa uwaga:
      Popatrzcie na wątek o miejscach randkowych i ten, o Fabrycznej z ciężarówkami
      (fragmencik) no i tutaj. Wystarczy słówko o Warszawie, a serce się wyrywa...
    • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:20
      Wróćmy do lomiankowskich sklepów. Ze sklepów technicznych bardzo lubię ten
      pawilon przy warszawskiej (po tej stronie co ratusz) - w kiełpinie, jadąc od
      łomianek za składem budowlanym. Zawsze fascynuje mnie, skąd ci faceci wiedzą,
      co gdzie leży i ile to kosztuje. Poza tym tam jest chyba wszystko, co z
      dziedziny narzędzia-żelastwo bywa potrzebne
      • randolff Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:25
        O, popieram! Ten sklep jest super! Kiedys nawet dostałem 2 kołki za darmo bo
        panu nie chciało wydawać sie reszty z banknotu.
        • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:30
          I mają poczucie humoru
          • krzysiom1 Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:38
            Randolf ma rację. Było kino nazywało się "Kino letnie Jutrzenka"
            Było po lewej stronie Kasprowicza patrząc od Huty teraz są tam budki z mięsem.
            • randolff Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 14:43
              Ja pamiętam, że było na terenie bazarku.
              • papirus22 Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 15:34
                Ten sklep na warszawskiej delikatesy, co są pozaklejane, właściele - małżeństwo
                się chyba rozwodzi, więc i sklep zamykaja, był porządny-szkoda.
                • easa222 Re: Najbardziej lubiany sklep? 20.01.06, 23:51
                  papirus mielismy pisac o sklepach a nie o tym kto sie rozwodzi ale Ty jak
                  zwykle tylko ploteczki z tego jestes znany jak cala Twoja rodzinka same
                  plociuchy,pilnuj siebie cwoku a nie innych
                  • papirus22 Re: Najbardziej lubiany sklep? 21.01.06, 08:26
                    masz rację nie powinienem tego pisać:(
                    o widzę że się znamy cześć.
                    • krzysiom1 Re: Najbardziej lubiany sklep? 21.01.06, 09:08
                      Nie dość że się znacie to Ona jeszcze bardzo Cię lubi...
                  • daisy32 Re: Najbardziej lubiany sklep? 21.01.06, 10:30
                    Oj, nie tak ostro kochanienka. Od rodziny papirusa to wara, skoro używasz
                    takich słów, to sama jesteś ćwokiem, a do tego prostakiem. Papirus stwierdził
                    tylko fakt, który zaistniał, a każdy ma do tego prawo.
              • esscort Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 18:37
                Kino letnie Jutrzenka to owszem było, ale przy ul. Rozbrat, w tamtejszym parku.
                Do dziś są tam jakieś jego resztki. Tego jestem pewny, bo nie raz tam byłem,
                rozkoszując sie mozliwością palenia papierosów podczas wyswietlania filmu i
                różnymi rzeczami, które robi sie w kinie.
                BCzy było drugie kino letnie o tehj nazwie przy kasprowicza - nie wiem
                • krzysiom1 Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 18:51
                  Dopiero jak napisałem ta Jutrzenkę to równiez zacząłem sie zastanawiać czy tak
                  się nazywało to na Wolumenie. Ciekawe jest z tą stroną Kasprowicza?
                  Randolfowi mozna niby bardziej ufać bo mieszkał obok ale ja jestem pewien że
                  było na terenie bazarku ale po drugiej stronie Kasprowicza niż "głowny"
                  bazarek. Resztki ławek były tam jeszcze na początku lat 80.
                  • wujaszek7 Re: Najbardziej lubiany sklep? 20.01.06, 11:45
                    Z mojego dzieciństwa pamiętam też "kino letnie" w lasku bielańskim (przy
                    Podleśnej).
                    Były też super wielkie zjeżdżalnie i inne atrakcje...

                    A propos tych delikatesów to często robiłem tam zakupy. Przeważnie było to co
                    potrzebowałem. No i można było kupić fajne pieczywo "bułka korzeń" co prawda
                    drogie ale smaczne.
                    Czasem tylko zdarzało się że poczucie humoru sprzedawcy przerastało sytuację...

                    Jako ciekwostkę napiszę że niedawno usyszałem że moi sąsiedzi nazywali ten
                    sklep "u pedałków" :D
    • iod Re: Najbardziej lubiany sklep? 19.01.06, 17:34
      po tym wątku widać od razu, że zakupy głównie mężczyźni robią ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka