iod 17.02.06, 23:44 śmigam stąd. za zamieszanie z priv'ami przepraszam, cel uświęca podobno... Miłej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert_58 Re: Dobranoc 10.03.06, 01:47 Km sprawdź ja mam teraz inny problem ... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dobranoc 13.03.06, 00:05 :-))))) dzisiaj też wesoło :-))))) a nuż mi się przyśnicie? :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jorybka1 Re: Dobranoc 17.03.06, 22:30 Ja już dzisiaj wymiękam. Dobranoc i niech wiosna wam się przyśni i bociany bez H5. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Dobranoc 17.03.06, 22:31 cześc, byłaś świadkiem wiekopomnej chwili... Odpowiedz Link Zgłoś
janek9912 Re: Dobranoc 17.03.06, 22:46 Jak ci się przyśni kwiatek to podlej a jak kaktus to usiądź Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: Dobranoc 17.03.06, 23:12 Dobranoc, ja też idę. Cioć się nie pojawił - echhh, chyba mnie porzucił. Teraz, kiedy wreszcie się mamy szansę na dobre poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Dobranoc 19.03.06, 00:38 najwyraźniej wszyscy śpią, kmsanczia chora - dobranoc zatem i miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dobranoc 11.07.06, 01:15 masz rację Iod, wszyscy śpią ... a mnie dnia nie starcza. Dobranoc zatem i miłych snów :) Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Dobranoc 11.07.06, 08:23 a co nakład GŁ tak drastycznie zwiększyli, że niewyrabiasz:)? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 00:44 Dobranoc wszystkim ps. Surenowi również dobranoc aaaa... i Papiemu z postu powyżej Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 08:33 rozumiem, że w swoim pośxie zebarałeś wsyztskich do których pałasz miłością braterską? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 11:49 Papi, przeca moją "domeną jest nie rozumienie". Czemu Ty rozumiesz nic nie rozumiejąc zatem? Osoby, do których pałam miłością braterską (jak to określiłeś) lub inną raczej nie poznasz (z całym szacunkiem dla Ciebie). Dla forumowiczów pozostaje u mnie przestrzeń pomiędzy miłością a nienawiścią. Tak po prostu. A dobrej nocy życzyłem wszystkim - forumowiczom i całemu światu. Czy wyjaśniłem wyczerpująco? Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 11:55 Twoje wyjasnienia jak zawsze są pokrętne i złośliwe, ale juz przywykłem. Nawet takie persony akceptuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:01 moja odpowiedź: Twoje wyjasnienia jak zawsze są pokrętne i złośliwe, ale juz przywykłem. Nawet takie persony akceptuję:) ps. cytat bez akceptacji autora - jestem tego świadomy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:20 Robert jeszcze raz zapytam co wniosłeś do naszych dyskusji od listopada 2005? Zadajesz pytania po kilka razy te same i tworysz pseudointelektualne wywody, nawet frags jak przepisywał okładki filmów, jednak cos wnosił, no podawał jeszcze przepisy organizował akcje, nawet się spotykał. Twoja rola ogranicza się do negowania wszystkiego i dystrybuownia reżimowej GŁ, która robi ludziom wode z mózgu, więc zachciej łaskawie pisać: po pierwsze na temat po drugie wnieś cos w końcu do dyskusji nowego, ciekawego po trzecie jak idziesz juz na wymuszone na Tobie przez forumowiczów spotkanie to podejdz i się przedstaw, a nie się czaisz gdzie za piaskownicą 2 godziny. po czwarte ...:) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:30 Papi, - nie mnie oceniać co wnoszę do dyskusji - chyba nie Tobie zezwalać lub też nie zezwalać pisać komukolwiek na forum - czytaj uważnie a znajdziesz zarówno negacje jak i akceptacje w moich postach (nie mam teraz ochoty sie licytować z Tobą ile negacji jest w Twoich postach a ile w moich) - nie wiedziałem, że spotkanie forumowe było "wymuszone na mnie". Nie wiedziałem też, że jest to właśnie spotkanie forumowe a nie otwarcie placu zabaw, na którym byłem z synem. Byliśmy ok. 30-40 minut. Nie wiem co to znaczy czaić się, np. w piaskownicy, przy zjeżdżalni będąc z dwulatkiem. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:44 Wielokrotnie oceniałes moje wypowiedzi, więc robię to samo, a gdzie ja zabroniłem Tobie pisać, powtarzałem, ze mozesz pisac, nawet głupoty to Twoja sprawa. To było kolejne spotkanie i znowu nie chciałes być, chcielismy Ciebie poznać, więc chyba Mazowianka naciskała i nie tylko, abyś przyszedł. Pojawiłes się i w końcu schowałeś, ja tez byłem z dziećmi i wcale się nie chowałem-czekałem:)Jak nie chcesz nas poznac to napisz, nie ma obowiązku ujawniania się. Może się wstydzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:57 Papi, poczekam ze swoją odpowiedzią. Nie chcę Tobie sprawiać zawodu. Wiem, że "żyłkę psychologa" więc zwlekając z odpowiedzią dam Ci możliwość szerokiego rozpisania się nad moją osobowością - w formie przypuszczającej też może być, jak np. o wstydzie. Nie zapomnij wstawić pozytywnych zachowań na przykładzie własneh osoby. Będzie bardziej "fachowo". Śmiało. Dla przypomnienia o naciskach i wymuszeniach na moją osobę: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=44030547&a=44312754 ps. czyżby spotkał Ciebie zawód z powodu braku konwersacji ze mną na placu zabaw po dwukrotnych Twoich unikach na propozycję spotkania? A może oczekujesz na kolejne zaproszenia na spotkania - przecież jesteś gotowy do spotkań z każdym, nalegasz często wobec różnych uczestników forum ... tylko nic proponujesz oprócz swej pisaniny? Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 13:19 To co ja napiszę to moja sprawa. Co do spotkań to Ty wykreciłes się z sylwestra i wernisazu, a Twoje "nędzne" zaproszenie nie tylko ja odebrałem z niechęcią. Zreszta chyba nikt na ta działkę nie przyszedł, bo jak w piatek się zaprasza na sobotę to zazwyczaj tak jest. Co do placu zabaw, tak mogłes podejść zamiast się czaić! Nie oczekuję już na kolejne zaproszenie od Ciebie, mam wystarczająco wiele okazji do spotkań z kolegami i przyjaciółmi. I może to dla Ciebie nie do pojęcia ale nikt z nich nie współpracje z Sokołem:) Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Dobranoc 13.07.06, 13:30 Papi, przerzućcie się gdzieś z Robertem na jakiegoś czata - czy naprawdę wszyscy muszą to czytać????? Odpowiedz Link Zgłoś
robert_58 Re: iod 13.07.06, 13:39 Iod ma rację. Tym bardziej, że nowych "zarzutów" wobec siebie nie znalazłem. Klepiesz Papi jak klepałeś i ... ja niestety również ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
frags Papirus 13.07.06, 12:04 Cześć - paps o co tam chodziło z tym szarym w usuniętym wątku, bo nie przeczytałem rzeczywiście? Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Papirus 13.07.06, 12:47 Od wczorajszego postu zmieniłes styl na łagodny zrównoważony i taki szary, zwykły żeby nie napisać pospolity... Przestałes błyszczec i brylować, w Twoich postach dominuje własnie szarośc i smutek, a myślełem że się identyfikujesz z tym co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: Papirus 13.07.06, 12:54 identyfikuję się. Dominuje smutek, to prawda. To, co wczoraj zrobił suren, czym szantażował mnie brycezion to wykraczające poza ramy wirtualnej rzeczywistości sprawy i to jest smutne, bo przenoszenie świata wirtualnego do realnego mi nie odpowiada. Nie akceptuje takich metod. Mogę jak uważasz chamsko odpowiadać na zaczepki, ośmieszać, szydzić, ale tutaj - w internecie, bo to zabawa - mozna tutaj udawać innego niż się jest, albo prezentować poglądy radykalniejsze od codziennych - ot dla rozrywki, jak w lunaparkowym gabinecie krzywych luster. Takie jest moje zdanie o forach internetowych, a metody surena, czy bryceziona są obrzydliwe, bo naruszające konwencję właśnie internetowego forum. Błyszczeć i brylować - napisałeś. Cieszę się, że Ci się podobało. Odpowiedz Link Zgłoś
papirus22 Re: Papirus 13.07.06, 13:11 Ogólnie- nie podobało, czasem jak nikogo nie obrażałeś może chwilami. Jednak ostatnie dni to był jakiś dramat, nie wie co Ci się stało? Może faktycznie masz jakies problemy, napisz postaramy Ci się pomóc:) Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: Papirus 13.07.06, 13:14 Dzięki, nie mam żadnych, a wręcz przeciwnie. Ostatnie dni to przejaw mojego wyjątkowo dobrego humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
torus6 Re: dobranoc, Fragsie! 13.07.06, 17:00 Witam! frags napisał: tutaj - w internecie, bo to zabawa - mozna > tutaj udawać innego niż się jest, albo prezentować poglądy radykalniejsze od > codziennych - ot dla rozrywki A więc Frags w kolejnej roli - jako Wielki Prawodawca Internetowy, wyznacza reguły i konwencje. Jeśli ktoś nie traktuje internetu i forum tylko jako zabawy, nie udaje, chce pisać serio - tym gorzej dla takiego, nie ma co liczyć się z kimś takim... Przy okazji wychodzi jasno, że Panie, które chciały bronić obnażonej wczoraj "prywatności" - bronią czegoś z lunaparku, czegoś, co w istocie było tylko wykrzywieniem. Ale cóż tam Panie... Brycezion niczym zupełnie nie szantażował, ani niczym nie groził, ale wątek wczorajszy już znikł, sprawdzić tego nie da się - więc może uda się wmówić innym, że tak było. "Obrzydliwymi metodami..." JAK ZAWSZE DOTYCHCZAS - WINNI SĄ INNI - wtrącają biedaka w smutek, depresję, pogrążają w szarości, psują wyjątkowo dobry humor, nie biorą pod uwagę jego zdania o forach. Mało tego - nadali chamstwu właściwe imię. "Nie akceptuje takich metod..." ale "chamsko odpowiadać na > zaczepki", rzucać bluzgami przez więcej niż pół roku w pełni mi odpowiadało. OBRZYDLIWY NAPRAWDĘ jest facet, który udając obrażonego w imieniu córki, tworzy sobie okazję, żeby jak najgorzej nawrzucać komuś kto się nawinął i napawa się tym przez trzy dni następne. OBRZYDLIWY. Nie będzie można już tak łatwo "błyszczeć i brylować" - kto tylko przeczyta kolejny post, podłoży pod nick właściwe nazwisko i pomyśli "aaa, M... - to tylko znowu ten pajac". Odpowiedz Link Zgłoś
frags Re: dobranoc, Fragsie! 13.07.06, 17:21 torus, sam nie wiem. Ale interesujący punkt widzenia. Gwoli sprostowania powiem, że depresji żadnej nie mam. Ty, jak widzę sie denerwujesz. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś