17.02.06, 23:44
śmigam stąd. za zamieszanie z priv'ami przepraszam, cel uświęca podobno...
Miłej nocy :)
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Dobranoc 20.02.06, 01:06
      Dobranoc.
    • kmsanczia Dobranoc 06.03.06, 00:02
      jak w temacie
      do jutra
      • robert_58 Re: Dobranoc 06.03.06, 00:07
        śpiochy

        dobranoc
        • iod Re: Dobranoc 06.03.06, 00:07
          dobranoc
          • dziekanoszczak Re: Dobranoc 06.03.06, 00:10
            Dobrej nocy.
            • sloggi Re: Dobranoc 06.03.06, 00:14
              I wzajem.
    • kmsanczia Dobranoc 10.03.06, 01:43
      Rano zobaczę kto stawia piwo. :)
      • iod Re: Dobranoc 10.03.06, 01:46
        ja chyba też - dobranoc
      • robert_58 Re: Dobranoc 10.03.06, 01:47
        Km
        sprawdź
        ja mam teraz inny problem ...
        Dobranoc
        • daisy32 Re: Dobranoc 10.03.06, 08:29
          Boże, co się tutaj działo.
          • robert_58 Re: Dobranoc 13.03.06, 00:05
            :-)))))
            dzisiaj też wesoło
            :-)))))

            a nuż mi się przyśnicie?
            :-)))))
            • jorybka1 Re: Dobranoc 17.03.06, 22:30
              Ja już dzisiaj wymiękam. Dobranoc i niech wiosna wam się przyśni i bociany bez
              H5.
              • papirus22 Re: Dobranoc 17.03.06, 22:31
                cześc, byłaś świadkiem wiekopomnej chwili...
                • jorybka1 Re: Dobranoc 17.03.06, 22:34
                  Ale mi się udało!!!
                  • janek9912 Re: Dobranoc 17.03.06, 22:46
                    Jak ci się przyśni kwiatek to podlej a jak kaktus to usiądź
                    • papirus22 Re: Dobranoc 17.03.06, 23:06
                      pa:)
    • frags Re: Dobranoc 17.03.06, 23:12
      Dobranoc, ja też idę. Cioć się nie pojawił - echhh, chyba mnie porzucił. Teraz,
      kiedy wreszcie się mamy szansę na dobre poznać.
      • iod Re: Dobranoc 19.03.06, 00:38
        najwyraźniej wszyscy śpią, kmsanczia chora - dobranoc zatem i miłych snów :)
        • robert_58 Re: Dobranoc 11.07.06, 01:15
          masz rację Iod,
          wszyscy śpią ... a mnie dnia nie starcza.

          Dobranoc zatem i miłych snów :)
          • papirus22 Re: Dobranoc 11.07.06, 08:23
            a co nakład GŁ tak drastycznie zwiększyli, że niewyrabiasz:)?
            • robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 00:44
              Dobranoc wszystkim

              ps. Surenowi również dobranoc
              aaaa... i Papiemu z postu powyżej
              • papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 08:33
                rozumiem, że w swoim pośxie zebarałeś wsyztskich do których pałasz miłością
                braterską?
                • robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 11:49
                  Papi,
                  przeca moją "domeną jest nie rozumienie". Czemu Ty rozumiesz nic nie rozumiejąc
                  zatem?

                  Osoby, do których pałam miłością braterską (jak to określiłeś) lub inną raczej
                  nie poznasz (z całym szacunkiem dla Ciebie). Dla forumowiczów pozostaje u mnie
                  przestrzeń pomiędzy miłością a nienawiścią.

                  Tak po prostu.

                  A dobrej nocy życzyłem wszystkim - forumowiczom i całemu światu.

                  Czy wyjaśniłem wyczerpująco?
                  • papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 11:55
                    Twoje wyjasnienia jak zawsze są pokrętne i złośliwe, ale juz przywykłem. Nawet
                    takie persony akceptuję:)
                    • robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:01
                      moja odpowiedź:

                      Twoje wyjasnienia jak zawsze są pokrętne i złośliwe, ale juz przywykłem. Nawet
                      takie persony akceptuję:)

                      ps. cytat bez akceptacji autora - jestem tego świadomy ;)
                      • papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:20
                        Robert jeszcze raz zapytam co wniosłeś do naszych dyskusji od listopada 2005?
                        Zadajesz pytania po kilka razy te same i tworysz pseudointelektualne wywody,
                        nawet frags jak przepisywał okładki filmów, jednak cos wnosił, no podawał
                        jeszcze przepisy organizował akcje, nawet się spotykał.
                        Twoja rola ogranicza się do negowania wszystkiego i dystrybuownia reżimowej GŁ,
                        która robi ludziom wode z mózgu, więc zachciej łaskawie pisać:
                        po pierwsze na temat
                        po drugie wnieś cos w końcu do dyskusji nowego, ciekawego
                        po trzecie jak idziesz juz na wymuszone na Tobie przez forumowiczów spotkanie
                        to podejdz i się przedstaw, a nie się czaisz gdzie za piaskownicą 2 godziny.
                        po czwarte ...:)
                        • robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:30
                          Papi,

                          - nie mnie oceniać co wnoszę do dyskusji
                          - chyba nie Tobie zezwalać lub też nie zezwalać pisać komukolwiek na forum
                          - czytaj uważnie a znajdziesz zarówno negacje jak i akceptacje w moich postach
                          (nie mam teraz ochoty sie licytować z Tobą ile negacji jest w Twoich postach a
                          ile w moich)
                          - nie wiedziałem, że spotkanie forumowe było "wymuszone na mnie". Nie wiedziałem
                          też, że jest to właśnie spotkanie forumowe a nie otwarcie placu zabaw, na którym
                          byłem z synem. Byliśmy ok. 30-40 minut. Nie wiem co to znaczy czaić się, np. w
                          piaskownicy, przy zjeżdżalni będąc z dwulatkiem.

                          I tyle.
                          • papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:44
                            Wielokrotnie oceniałes moje wypowiedzi, więc robię to samo, a gdzie ja
                            zabroniłem Tobie pisać, powtarzałem, ze mozesz pisac, nawet głupoty to Twoja
                            sprawa.
                            To było kolejne spotkanie i znowu nie chciałes być, chcielismy Ciebie poznać,
                            więc chyba Mazowianka naciskała i nie tylko, abyś przyszedł. Pojawiłes się i w
                            końcu schowałeś, ja tez byłem z dziećmi i wcale się nie chowałem-czekałem:)Jak
                            nie chcesz nas poznac to napisz, nie ma obowiązku ujawniania się. Może się
                            wstydzisz?
                            • robert_58 Re: Dobranoc 13.07.06, 12:57
                              Papi,
                              poczekam ze swoją odpowiedzią. Nie chcę Tobie sprawiać zawodu. Wiem, że "żyłkę
                              psychologa" więc zwlekając z odpowiedzią dam Ci możliwość szerokiego rozpisania
                              się nad moją osobowością - w formie przypuszczającej też może być, jak np. o
                              wstydzie. Nie zapomnij wstawić pozytywnych zachowań na przykładzie własneh
                              osoby. Będzie bardziej "fachowo".
                              Śmiało.

                              Dla przypomnienia o naciskach i wymuszeniach na moją osobę:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=44030547&a=44312754
                              ps. czyżby spotkał Ciebie zawód z powodu braku konwersacji ze mną na placu zabaw
                              po dwukrotnych Twoich unikach na propozycję spotkania? A może oczekujesz na
                              kolejne zaproszenia na spotkania - przecież jesteś gotowy do spotkań z każdym,
                              nalegasz często wobec różnych uczestników forum ... tylko nic proponujesz oprócz
                              swej pisaniny?
                              • papirus22 Re: Dobranoc 13.07.06, 13:19
                                To co ja napiszę to moja sprawa. Co do spotkań to Ty wykreciłes się z sylwestra
                                i wernisazu, a Twoje "nędzne" zaproszenie nie tylko ja odebrałem z niechęcią.
                                Zreszta chyba nikt na ta działkę nie przyszedł, bo jak w piatek się zaprasza na
                                sobotę to zazwyczaj tak jest.
                                Co do placu zabaw, tak mogłes podejść zamiast się czaić! Nie oczekuję już na
                                kolejne zaproszenie od Ciebie, mam wystarczająco wiele okazji do spotkań z
                                kolegami i przyjaciółmi. I może to dla Ciebie nie do pojęcia ale nikt z nich
                                nie współpracje z Sokołem:)
                                • iod Re: Dobranoc 13.07.06, 13:30
                                  Papi, przerzućcie się gdzieś z Robertem na jakiegoś czata - czy naprawdę wszyscy
                                  muszą to czytać?????
                                  • frags iod 13.07.06, 13:31
                                    Cześc, dostałaś ode mnie mail wczoraj?
                                    • robert_58 Re: iod 13.07.06, 13:39
                                      Iod ma rację.

                                      Tym bardziej, że nowych "zarzutów" wobec siebie nie znalazłem. Klepiesz Papi jak
                                      klepałeś i ... ja niestety również ;-)
                                    • iod Re: iod 13.07.06, 13:43
                                      taaak, wczoraj, taaak, oczywiście,...już :)
    • frags Papirus 13.07.06, 12:04
      Cześć - paps o co tam chodziło z tym szarym w usuniętym wątku, bo nie
      przeczytałem rzeczywiście?
      • papirus22 Re: Papirus 13.07.06, 12:11
        Chciałem żebyś znormalniał:)
        • frags Re: Papirus 13.07.06, 12:42
          A co ma do tego szarość???
          • papirus22 Re: Papirus 13.07.06, 12:47
            Od wczorajszego postu zmieniłes styl na łagodny zrównoważony i taki szary,
            zwykły żeby nie napisać pospolity...
            Przestałes błyszczec i brylować, w Twoich postach dominuje własnie szarośc i
            smutek, a myślełem że się identyfikujesz z tym co piszesz.
            • frags Re: Papirus 13.07.06, 12:54
              identyfikuję się. Dominuje smutek, to prawda. To, co wczoraj zrobił suren, czym
              szantażował mnie brycezion to wykraczające poza ramy wirtualnej rzeczywistości
              sprawy i to jest smutne, bo przenoszenie świata wirtualnego do realnego mi nie
              odpowiada. Nie akceptuje takich metod. Mogę jak uważasz chamsko odpowiadać na
              zaczepki, ośmieszać, szydzić, ale tutaj - w internecie, bo to zabawa - mozna
              tutaj udawać innego niż się jest, albo prezentować poglądy radykalniejsze od
              codziennych - ot dla rozrywki, jak w lunaparkowym gabinecie krzywych luster.
              Takie jest moje zdanie o forach internetowych, a metody surena, czy bryceziona
              są obrzydliwe, bo naruszające konwencję właśnie internetowego forum.

              Błyszczeć i brylować - napisałeś. Cieszę się, że Ci się podobało.
              • papirus22 Re: Papirus 13.07.06, 13:11
                Ogólnie- nie podobało, czasem jak nikogo nie obrażałeś może chwilami. Jednak
                ostatnie dni to był jakiś dramat, nie wie co Ci się stało? Może faktycznie masz
                jakies problemy, napisz postaramy Ci się pomóc:)
                • frags Re: Papirus 13.07.06, 13:14
                  Dzięki, nie mam żadnych, a wręcz przeciwnie. Ostatnie dni to przejaw mojego
                  wyjątkowo dobrego humoru.
              • torus6 Re: dobranoc, Fragsie! 13.07.06, 17:00
                Witam!
                frags napisał:
                tutaj - w internecie, bo to zabawa - mozna
                > tutaj udawać innego niż się jest, albo prezentować poglądy radykalniejsze od
                > codziennych - ot dla rozrywki

                A więc Frags w kolejnej roli - jako Wielki Prawodawca Internetowy, wyznacza
                reguły i konwencje. Jeśli ktoś nie traktuje internetu i forum tylko jako
                zabawy, nie udaje, chce pisać serio - tym gorzej dla takiego, nie ma co
                liczyć się z kimś takim...
                Przy okazji wychodzi jasno, że Panie, które chciały bronić obnażonej
                wczoraj "prywatności" - bronią czegoś z lunaparku, czegoś, co w istocie było
                tylko wykrzywieniem. Ale cóż tam Panie...

                Brycezion niczym zupełnie nie szantażował, ani niczym nie groził, ale wątek
                wczorajszy już znikł, sprawdzić tego nie da się - więc może uda się wmówić
                innym, że tak było. "Obrzydliwymi metodami..."

                JAK ZAWSZE DOTYCHCZAS - WINNI SĄ INNI - wtrącają biedaka w smutek, depresję,
                pogrążają w szarości, psują wyjątkowo dobry humor, nie biorą pod uwagę jego
                zdania o forach.
                Mało tego - nadali chamstwu właściwe imię.

                "Nie akceptuje takich metod..." ale "chamsko odpowiadać na
                > zaczepki", rzucać bluzgami przez więcej niż pół roku w pełni mi
                odpowiadało.

                OBRZYDLIWY NAPRAWDĘ jest facet, który udając obrażonego w imieniu córki,
                tworzy sobie okazję, żeby jak najgorzej nawrzucać komuś kto się nawinął i
                napawa się tym przez trzy dni następne. OBRZYDLIWY.

                Nie będzie można już tak łatwo "błyszczeć i brylować" - kto tylko przeczyta
                kolejny post, podłoży pod nick właściwe nazwisko i pomyśli "aaa, M... - to
                tylko znowu ten pajac".
                • frags Re: dobranoc, Fragsie! 13.07.06, 17:21
                  torus, sam nie wiem. Ale interesujący punkt widzenia. Gwoli sprostowania
                  powiem, że depresji żadnej nie mam. Ty, jak widzę sie denerwujesz.

                  Dobranoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka