Dodaj do ulubionych

Po powodzi

04.04.06, 15:08
Wysoka woda przeszła przez łomianki. Zalała międzywale, doszła do wąłów,
które spełniły swoją rolę. Była dość wysoka, ta nasza woda i teraz zalewa
Toruń. Pozostało po niej błoto i kilka pytań, które zadaję jako laik wałowy:
1. czy łomiankowskie wały są rzeczywiście tak nieprzydatne, anachroniczne jak
tu pisano? W koncu dały sobie radę.
2. Czy straszenie powodzią nie było chwytem marketingowym na wyrost?
3. Czy modernizacja wałów jest rzeczywiście konieczna, skoro spełniają swoją
rolę, czy jest tylko elementem walki z nielubianym burmistrzem?

Jakoś za cicho po tej wysokiej wiślanej fali. Malkontenci milczą, bo pewnie
byłoby fajniej, żeby ten wał chociaż w jednym miejscu przesiąkł. Byłoby o
czym pisać - a tak wina burmistrza pocostaje nieudowodniona...
Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 15:27
      Fragi to że jesteś laikiem to nie ma żadnej wątpliwości. Taka woda jak w tym
      roku jest raz na rok i zawsze o tej porze roku wisła występuje z koryta. Na
      taka wodę to prawie nie potrzeba wałów. Łomiankowskie wały zaczęłyby
      przesiąkać, gdyby powtórzyła sie sytuacja z poprzednich lat. Wtedy woda sięgała
      do połowy wału i trwało to nie 1-2 dzień tylko 7-10 dni. Straszenie powodzią
      jest realnym zagrożeniem, bo:
      -po pierwsze mieszkamy w terenie zalewowym, jeszcze niedawno płynęła tędy
      wisła. Patrząc na nasilanie sie anomali pogodowych na świecie związnych z
      ocieplaniem klimatu, widzimy że takie zagrożenia nabieraja na sile, patrz
      przykłady tsunami, powodzie na terenie całej europy w poprzednich latach-nie
      spotykane do tej pory
      -po drugie gdyby przyszła woda 100-letnia to nasz wał jest o 80 cemtymetrów za
      niski, a więc nastąpiłoby przelanie i zalanie tych terenów.
      -po trzecie gdyby przyszła woda 500-letnia taka jak we Wrocławiu w 1997 roku to
      zagrożona mógłby być nawet położony troche wyżej Buraków i część Dąbrowy.
      - po czwarte modernizacja wałów to konieczność potwierdzana przez ekspertyzy
      nie tylko Powiatowej Straży Pożarnej, ale również zlecane badania przez WZMiUW.
      -po piąte o modernizacje wałów zabiega dyrekcja WZMiUWu , co znajdziesz chyba
      tez na stronie lecsokole.pl
      -po szóste tylko ignorant może tak napisać-nie licząc się z zagrożeniem życia
      tysięcy ludzi i ich dobytku:((
      • kmsanczia Re: Po powodzi 04.04.06, 15:30
        Papi ty to się zawsze dasz sprowokować. ;)
        • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:33
          Prawda? On jest niezawodny...
        • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 15:34
          tak tym razem dałem się sprowokować z pełną świadomością, nie można pozwolić na
          pisanie głupot, laikom takim jak fragi.
          • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:35
            Przystopuj troszkę kolego, bo nieco przeginasz z małomiasteczkową elegancją.
            • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 15:38
              chyba nie jestem Twoim kolegą:(
              • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:39
                Nie jesteś, całe szczęście. Ale przystopować możesz, bo z zabawnego stajesz się
                chamowaty.
                • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 15:42
                  i kto to mówi:)
                  • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:43
                    Poczytaj swoje posty w tym wątku, to zobaczysz nie kto, ale dlaczego to mówię.
                    • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 15:46
                      nie rozumiem, sam nazwałeś siebie laikiem z czym się zgodziłem, bo tak własnie
                      napisałeś:)
                      • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:49
                        papirusa słowa:

                        po szóste tylko ignorant może tak napisać-nie licząc się z zagrożeniem życia
                        tysięcy ludzi i ich dobytku

                        nie można pozwolić na
                        pisanie głupot, laikom takim jak fragi.
                        • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 15:51
                          Ignorant- to akurat podtrzymuję:)
                          • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:51
                            a reszta jak rozumiem powstała pod wpływem chwilowego zaćmienia.
                            • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 15:52
                              reszta też prawda:)
                              • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:53
                                O żłobie, rozpychaniu i łokciach - wiem, papku, że prawda. Zauważyłem...
                                • robert_58 Re: Po powodzi 04.04.06, 16:42
                                  :-))))))))

                                  demaskatorski ten wątek
                                  • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 16:43
                                    a papek znikł, jak wizja powodzi...
                                    • robert_58 Re: Po powodzi 04.04.06, 16:53
                                      leczniczy wpływ słońca Łomianek ...
                                      • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 16:57
                                        Myślisz Robert, że łomiankowskie słońce leczy też otarcia naskórka na łokciach,
                                        powstałe w wyniku rozpychania?
                                        • robert_58 Re: Po powodzi 04.04.06, 16:59
                                          oczywiście
                                          słońce nadziei w Łomiankach co prawie jak niderlandy wodzie wyrwane ..
                                • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 17:54
                                  Fragi najpierw piszesz, że jesteś laikonikiem , a teraz cos sugerujesz. Mam
                                  prośbę jak wiesz cos więcej na ten temat niż ja to napisz chętnie się dowiem:)
      • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:33
        Odpowiem od końca - z szóstym stwierdzeniem nie dyskutuję, bo ty masz monopol
        na wiedzę itp. Czasem chce się aż uśmiechnąć widząc, jaki jesteś mądry. Z
        innymi w zasadzie też nie będę, jako ignorant dyskutować. Co roku jest taka
        woda. Hmm, co roku fala zalewa Toruń? Proponuję powoli przygotować się do
        straszenia suszą i pożarami. Woda już odchodzi, a sucho pewnie niebawem będzie.
        • papirus22 Re: Po powodzi 04.04.06, 15:38
          Nikt nie ma monopolu na wiedzę. Pewnie nigdy nie byłeś na wale więc nie
          widziałeś i skąd Ty to możesz wiedzieć?
          Co do suszy, ostatnio w tv wypowiadała się p. z IMiGW (trzeba czasem oglądać
          tv), która stwierdziła, że od 8 lat ilość opadów rocznych jest zatrważająco
          niska, dowodem na to jest chocby jzeioro pawłowskie obok Ciebie, ale pewnie tez
          nie zauważyłes skoro dziennie robisz 16 kroków od i do smaochodu.
          • frags Re: Po powodzi 04.04.06, 15:38
            Będą pożary. To wina burmistrza. Za mało leje wody...
    • drabbu Re: Po powodzi 04.04.06, 18:58
      frags napisał: wały spełniły swoją rolę

      Jak rozumiem, żal teraz Fragsowi pieniędzy niepotrzebnie wydanych
      na "doubezpieczanie" się od powodzi. I zakup na zapas wieloosobowego pontonu
      też okazał się niepotrzebny...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=36369976&a=36371291
      • glupik1 Re: Po powodzi 04.04.06, 20:53
        Frags udaje głupiego, albo jest głupi. A może poprostu po raz pierwszy w życiu
        zobaczył coroczne wybryczki Wisły. Bo tego co ona potrafi czynić napewno nie
        widział. Ja wiem można schować głowę w piasek i jest ok. Mozna robić jeszcze
        inne sztuczki, jak udowodnienie, że wszyscy jesteśmy łysi i że zając nie dogoni
        żółwia. Mozna, tylko mam wrażenie, że frags ten etap ząbkowania dawno pokonał. A
        mimo to czsami rozpisuje sie na takim poziomie. A najciekwsze to, że mówi, iż
        jest z okolic najmocniej zgrozonych. Spokojnych snów fragsie w czasie następnych
        powodzi. Niech twój piasek cię ochroni, bo na burmistrza nie licz.
        • j46 Re: Po powodzi 04.04.06, 22:09
          Głupik daj mu spokój, on jest nieprzemakalny i niereformowalny. Po prosu
          powodzie się nie zdarzają!
    • mavic69 Re: Po powodzi 05.04.06, 00:27
      Byłem dzisiaj na wale w Dziekanowie Polskim za podstawówką.Woda siegała do
      połowy wału.I to mnie starsznie zdziwiło bo podobno dzisiaj w nocy ma dojść
      jeszcze wody z kolejną falą.Może strasznie było i niby ucichło tylko wydaje mi
      się dlatego żeby później nie byhło ze nie ostrzegali w razie czego.Woda ta w
      sumie dopiero płynie dwa czy trzy dni dopiero.Ale jak będzie płynąć tydzień to
      się możesz niemiło zaskoczyć bo wał zacznie przemiękać i w końncu gdzieś
      zacznie puszczać tą wodę tak jak było 97 i 2001 roku...
      Ja nie zapeszam ale widziałm co sie działo z wałem ja zaczynał przmiękac po
      tygodniu.....Pozdro:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka