amerek1
09.10.06, 14:11
Widzę, że przynajmniej w internecie łomianki są aktywne :) Ciężko się przez
to forum przebić. Gazety ostatnio doniosły, że w Łomiankach jest spór o
przebieg trasy S7. Myślicie, że ktoś w Polsce jest w stanie zbudować jakąś
trasę? Chyba tak, skoro tyle tu wypowiedzi na ten temat. Obawiam się, że
wiekszość Was jest na wyższym stopniu wtajemniczenia niż ja, więc mam prośbę.
Czy ktoś w kilku zdaniach mógłby dla takich jak ja napisać, o co właściwie z
tą trasą chodzi. Z waszych (i nie tylko) wypowiedzi wynika, że fakty są
takie:
1. Od dawna jest rezerwa na trasę pod puszczą. Wszyscy o niej wiedzieli, więc
nie dawano tam zgody na inwestycje.
2. Wobec zapowiedzi, że trasa bedzie niebawem budowana część mieszkańców
(rozumiem, że tych którzy mieszkają blisko owej rezerwy) próbuje zmienić
przebieg trasy i wyrzucić ja nad wisłę
3. Dzialaniom osób z punktu 2 przeciwstawiają się mieszkańcy mający domy
bliżej Wisły, bo nie chcą żeby ktoś im podrzucał trasę, której miało nie być.
Wszystko co powyżej jest dla mnie zrozumiałe i mieści się w typowym katalogu
działań podejmowanych pewnie przy ustalaniu przebiegu każdej trasy. Mam
pytania:
1. Zauważyłem, że działania związane z zabraniem trasy ze starego miejsca
patronuje miejscowa gazeta, a w niej osobiście burmistrz miasta. Dlaczego to
robi?
2. Czy ustalony jest wylot trasy z Warszawy?
3. Jakie są brane pod uwagę trasy przebiegu trasy przez teren Łomianek
(rozumiem, że stara koło puszczy oraz jakieś trasy w innych miejscach)
4. Czym się różni wspominana tu trasa po wale od NOŁ (nadwiślańska obwodnica
łomianek?)
5. O co chodzi z tzw. trasą legionowską - jak ona się ma do sprawy reszty
tras?
6. Na czym polega wariant sierp, o którym mówi się na Dąbrowie?
7. Jak może być wykorzystane (przy ustalaniu przebiegu tras) referendum
zapowiadane w gazecie Łomianki?
Sorry za tyle pytań. Może ktoś zecchce w kilku zdaniach odpowiedzieć, żeby
wprowadzić w temat zapracowanego sąsiada. Ja za to obiecuje, że będę od teraz
bardziej interesował się sprawami łomianek. Pozdrawiam wszystkich