16.01.07, 13:52
Wkleję info ze strony Domu Kultury bo czasem poszukujemy atrakcji dla dzioeci
na miejscu a tu prosze:
Dom Kultury zaprasza 20 stycznia 2007 r. o godz. 15.00 młode damy i młodych
dżentelmenów z rodzicami na wspaniały Bal Karnawałowy! Imprezę poprowadzi
artysta Teatru Wielkiego w Warszawie Tadeusz Kozłowski. Wstęp wolny.
Obserwuj wątek
    • kmsanczia Re: bal 16.01.07, 14:02
      To może być dobra okazja żeby zapoznać się i dzieciaki. :]
      Halo klub Chopina i Inne Miejsca. :)
      • olla1660 Re: bal 17.01.07, 16:28
        Mój baletmistrz chory i chyba się nie wykuruje do soboty, ale pomysł fajny...
        • jorybka1 Re: bal 17.01.07, 19:49
          Moja też niestety chora i bal przejdzie jej koło zasmarkanego nosa.:(
          • kmsanczia Re: bal 17.01.07, 20:20
            Qrcze żeby tylko mój się nie rozchorował. Dopiero co siedział miesiąc z ospą. :/
            • lolaxyz Re: bal 18.01.07, 09:25
              Nie wiem jak to się dzieje ale moja dziecina wcale nie choruje tej "zimy".
              W tamtym roku po tygodniu choroby wracała na 3 dni do przedszkola i znowu ... i
              tak od listopada do kwietnia. Teraz nawet nie miała małego kataru. Dostaje
              ekomer i marsjanki, może to pomaga?
              Dzisiaj rano wstała i jeszcze z zamkniętymi oczami pytała "mamo czy już dzisiaj
              idę na bal" ? Pewnie będziemy :))
              • kmsanczia Re: bal 18.01.07, 14:55
                Jak jej wpychasz ten ekomer?? Mojemu to chyba musiałabym wszczepić przez sen,
                albo sondą do żołądka... ;))
                • esscort Re: bal 18.01.07, 15:06
                  Co to za problem? Wzywa sie super-nianię i jeszcze Cię w TV pokażą :)
                  • kmsanczia Re: bal 18.01.07, 15:14
                    Super-nianią to się podobno teraz niegrzeczne dzieci straszy. Kiedyś się mówiło,
                    że przyjdzie baba jaga, a teraz super niania. ;)
                    • lolaxyz Re: bal 18.01.07, 15:18
                      widziałam super-nianię w mpiku, miała postawione włosy, glany i wogóle
                      wyglądała troche rockandrolowo, na niegrzeczne dzieci taka prawdziwa byłaby
                      chyba jeszcze gorsza :))
                      A co do ekomeru to niezglębiona jest to dla mnie zagadka dlaczego moja dziecina
                      to zjada, mało tego - zjada ochczo, na sucho, bez popitki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka