02.03.07, 08:57
No to się dowiedziałem:(
Chyba tej wody się nie doczekam.
Po rozmowie z pracownikiem spółki, że poprzedni b. nie tylko nie budował
sieci wodno-kan to jeszcze okazało się, że stacja uzdatniania wody jest
niewystarczaja, w lato wszyscy to odczują. Trzeba wybudować nową!!! To są
kolejne zaniedbania ostatnich 8 lat. Na dodatek okazało się że rura która
odprowadza ścieki ma za małą średnicę i niedługo już niewystarczy należy
szybko rozpocząc procedurę poprowadzenia nowej rury, uzyskać pozwolenia a
jest to skomplikowane. Praktycznie nie ma tez aktualnie żadnych pozwoleń na
budowę nowych odcinków sieci co oznacza, że trzeba starać się o wszystkie
pozwolenia od zera, a więc kolejne miesiące przetwarzania papierów. Na koniec
stwierdził, że cena wody i ścieków jest tak niska, że nie pokrywa nawet
kosztów ich odprowadzania. Natomiast jeżeli chodzi o wniosek do UE to
praktycznie go nie ma, straciliśmy ponad 2 lata:(
Ciekawe czy to prawda? Jeżeli tak to wszystko to jest przerażające.
Obserwuj wątek
    • jaco2001 Re: wod-kan 02.03.07, 10:07
      moim zdaniem to przerażające są informacje pracownika o tych szczególnie
      trudnych i bardzo skomplikowanych procedurach uzyskiwania pozwoleń, uzgodnień i
      tego typu rzeczy.
      jak gmina chce coś zrobić to robi a nie mówi (przez swych pracowników) że
      procedura jest skomplikowana. może i jest ale gmina to nie jaco2001, którego
      starostwo odsyła kilka razy bo czegoś tam nie przyniósł albo że nie ma
      pieczątki. jaco2001 pozwoleniem czy uzgodnieniem zajmuje się sam a gmina ma do
      tego sztab ludzi. jak taki sztab składa niecnierobienie na karb procedur i
      skomplikowania materii to należy takowy sztab zwolnić i nająć nowych. pracownik
      rutyniarz częstokroć więcej kosztuje pracodawcę niż nowy nabytek (i nie piszę tu
      o kosztach pracy;).
      • drabbu Re: wod-kan 02.03.07, 10:36
        Jaco, nie całkiem tak jest, jak napisałeś. Wczoraj odbyło się długie zebranie
        Komisji Technicznej, poświęcone sprawom wod.-kan. Był przedstawiciel naszej
        spółki - p.Furczyński i był szczegółowo przepytywany przez radnych i
        mieszkańców. Nie miał kłopotów z wyjaśnieniami, mówił konkretnie. Konkluzje
        opisał Waleo, więc nie będę już powtarzał. P. Furczyński podkreślał, że są
        problemy z uzyskiwaniem pozwoleń, uzgodnień i map w powiecie, w starostwie -
        które jest przygniecione pracą i na dziś brak w nim wystarczającej liczby
        pracowników. I że procedury są istotnie skomplikowane. Powiedział on m.in. że
        niedawno dostał odpowiedź, że powiatowe biuro chcąc wypełnić zamówienia naszej
        spółki musiałoby odłożyć wszystko inne na 3 miesiące i zająć się tylko
        Łomiankami. Tak więc zwolnienie "sztabu" z naszej strony nic tu nie pomoże. Od
        najęcia u nas nowych pracowników nie polepszą się sprawy w powiecie.
        • jaco2001 Re: wod-kan 02.03.07, 11:24
          drabbu - dzięki za info.
          chodziło mi o to, że bardzo często urzędnicy swoje nicnierobienie czy też rytunę
          niemocy tłumaczą skomplikowanymi procedurami czy trudnościami i oporem materii
          innych urzędników. ja rozumiem, że powiat jest zawalony ale czy to znaczy, że
          mam nie składać kwitów dopóki jest taki natłok ? a są szanse w najbliższej
          10-latce, że się ten tłok zmniejszy ?
          jak mi na czymś zależy to dokładam pracy powiatowi, bo mam nadzieję, że moja
          sprawa zostanie i tak szybciej rozpatrzony niż gdybym czekał aż w powiecie się
          zrobi mniej spraw do załatwienia. poza tym powiat obowiązują pewne proceury
          czasowe rozpatrzenia spraw, które musi przestrzegać.
          moim zdaniem urzędnicy w gminie odpowiadają za sprawy gminne a nie za to jaki
          przerób spraw ma powiat. jeśli tak bardzo dbają o powiat niech się z gminnego
          stołka wynoszą:) w powiecie będzie więcej rąk do pracy...
          • drabbu Re: wod-kan 02.03.07, 12:04
            Jaco - chyba się nie zrozumieliśmy. Oczywiście, że urzędnicy w gminie
            odpowiadają za sprawy gminne - ale jednocześnie stają się jak
            gdyby "poszkodowani" wskutek natłoku spraw w powiecie. P. Furczyński
            zapewniał wczoraj, że odpowiednie wnioski są składane.
            • jaco2001 Re: wod-kan 02.03.07, 12:32
              drabbu napisał:

              > P. Furczyński
              > zapewniał wczoraj, że odpowiednie wnioski są składane.

              czuję się zapewniony:)
    • kowalik22 Re: wod-kan 02.03.07, 10:16
      Jak ja nie lubię chodzenia na skróty: „no to się dowiedziałem” (od pracownika
      spółki).
      Poczytaj – najlepiej uważnie i kilka razy (bez złośliwości to piszę, sama
      czytałam kilkakrotnie, bo mnóstwo różności tam jest, które trzeba przyswoić,
      usystematyzować i przeanalizować, by zrozumieć) – to:
      www.lomianki.pl/portal/2cv/run.getNewserMultiMedia?rowID=1025
      Wówczas wszystko będzie jasne (mam nadzieję).
      I to, dlaczego istniejąca oczyszczalnia może być niewystarczająca,
      dlaczego rura istniejąca może mieć za małą średnicę.
      Dowiesz się także, że cena wody jest za niska – jednakże nie dowiesz się,
      DLACZEGO jest za niska (tego się dowiedziałam czytając forum),
      nie dowiesz się, DLACZEGO w tym roku rada podjęła uchwałę o utrzymaniu owych
      zaniżonych taryf za wodę.
      Jeśli uważnie przeczytasz, zauważysz do kiedy Łomianki mają czas (określony na
      podstawie owego wniosku, co go nie było)i jakie działania w sprawie owego
      wniosku były podejmowane.
      Miłej lektury życzę.

      A, i głowa do góry, mężczyzna pisze: „przerażające”? Co Cię nie przeraża wobec
      tego?
      • papirus22 Re: wod-kan 02.03.07, 10:54
        Kow to co napisał waleo jest prawdą, dodam tylko, że trwa aktualnie zbieranie
        pozwoleń na budowę, aktualizacja starych, staranie się o nowe, choć powiat
        niewyrabia. Co do taryf to na pewno odbędzie się dyskusja, szczególnie w
        świetle wniosków unijnych, ale nalezy oczywiście najpierw obejrzeć koszty
        działalności spółki.
        Sytuacja w zakresie wodociagów i kanalizacji jest tragiczna, naprawdę zostało
        wszystko zaprzepaszczone, szczególnie przez ostatnie 4 lata.
        • kowalik22 Re: wod-kan 02.03.07, 12:01
          Papi, nie mam dziś czasu ani chęci na niczemu niesłużące spory z Tobą.
          Wybacz zatem - wszystko o tym co było i co będzie, i dlaczego było i dlaczego
          będzie jest w raporcie.
          Pozdrawiam
          • papirus22 Re: wod-kan 02.03.07, 12:27
            to dobrze, że nie masz czasu-zawsze mniej głupot napiszesz:)
            • kowalik22 Re: wod-kan 02.03.07, 13:28
              > to dobrze, że nie masz czasu-zawsze mniej głupot napiszesz:)

              No, przede wszystkim to dobrze dla Ciebie - mniej Twoich głupot obnażę;)
              • papirus22 Re: wod-kan 02.03.07, 14:08
                To ty pisałaś że wniosek był, a nie ja. Twój wniosek okazał się KPP-hahaha:)
                • kowalik22 Re: wod-kan 02.03.07, 14:50
                  O, widzisz - nic nie muszę pisać, a i tak obnażasz to, o czym pisałam.
                  Moja promotorka na studiach mawiała: "myślenie nie jest zabronione".
                  Polecam do zapamiętania i stosowania.
                  • kowalik22 Re: wod-kan 02.03.07, 14:52
                    zabrakło słowa "sam".
                    zatem: i tak sam obnażasz to, o czym pisałam
                    • waleo Re: wod-kan 02.03.07, 15:24
                      Szanowna Kowalik22
                      czy mogłabyś swoje utarczki przenieść do innego wątku?
                      • kowalik22 Re: wod-kan 02.03.07, 15:29
                        Szanowny Waleo - dlaczego kierujesz swe słowa jedynie do mnie?
                        Toż do utarczek potrzeba dwojga - to raz.
                        To nie ja zaczęłam te utarczki - to dwa.
                        Pozdrawiam
                        • j46 Re: wod-kan 02.03.07, 20:56
                          Na razie całe szczęście spóźnienia w składaniu i opracowaniu wniosków można odrobić.
                          Jednak generalnym problemem jest fakt, iż fundusze unijne to wielka
                          odpowiedzialność i trudny wybór. Po pierwsze trzeba zebrać te kilka procent
                          funduszy własnych, a przy kwotach rzędu 240 ml to jednak minimum 36 mln. A
                          przynajmniej mieć na tyle zdolność kredytową i jeszcze dodatkowo mieć pod ręką
                          kwoty do wydatkowania na opłacenie faktur dla wykonawców, bo unia, choć płaci to
                          jednak kilka miesięcy po fakcie. Po drugie trzeba od mieszkańców pobierać opłaty
                          na poziomie faktycznych kosztów rynkowych, a więc z amortyzację, której do tej
                          pory nie naliczano. A to prawie podwaja wysokość opłat i w związku z tym nie
                          może być popularne. Po trzecie wielki wysiłek organizacyjny i to nie tylko
                          spółki, ale też i gminy. W gminie piętą Achillesa jest sprawa własności dróg.
                          Bez uporządkowania tej dziedziny trudno będzie ruszyć z miejsca. To będą twarde
                          i trudne decyzje, o podstawowym znaczeniu dla przyszłości Łomianek.

                        • stih Re: wod-kan 02.03.07, 21:59
                          kowalik22 napisała:

                          > Toż do utarczek potrzeba dwojga -


                          Raczej do tanga.
                          Utarczki kojarzą mnie się z bitwą, a bić się można jednoosobowo
                          np. ze swoimi myślami. Polecam i pozdrawiam.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka