Dodaj do ulubionych

Kupa ziemi na Brukowej

09.11.07, 15:10
Co będzie w końcu na tym terenie, wiadomo coś?
Pewnie było o tym, ale nie chce mi sie czytać wszystkich zamulonych wątków. ;)

Warto kupić tą ziemię na wyrównanie działki? Sprzedają po 250zł/25ton Podobno
tam było śmietnisko, więc nie wiem czy ryzykować.
Obserwuj wątek
    • drabbu Re: Kupa ziemi na Brukowej 09.11.07, 15:45
      "Auchan" tam będzie. Według:

      www.immochan.com/projets.asp?IdPays=7
      ma być otwarty w 2008 roku. Ziemia pochodzi z plantowania terenu
      pod budowę, śmieci w niej raczej nie powinno być. Ale nie wiem,
      jaka jest wartość "rolnicza" tej ziemi - na pewno jest przemieszana
      ze zwykłym piachem.
      • kmsanczia Re: Kupa ziemi na Brukowej 09.11.07, 15:53
        Dzięki Drabbu. :)
        Łomianki są pełne sprzeczności. Jeszcze dziś rano usłyszałam,: 'przecież juz
        wiadomo, że supermarketu tam na pewno NIE będzie'. ;)
        To tak jak z trasą. Tez jej 'na pewno' nie będzie. Nigdzie. ;)

        Ziemia mi potrzebna na podniesieni poziomu terenu, bo na schodki muszę wchodzić
        po drabinie. ;)
        • kowalik22 Re: Kupa ziemi na Brukowej 09.11.07, 15:57
          Uważaj z tym podniesieniem terenu, bo mozes zostać podciągnięte pod
          zakłócanie poziomu wód gruntowo/opadowych.
          • kmsanczia Re: Kupa ziemi na Brukowej 09.11.07, 15:58
            Masz zamiar na mnie donieść? ;)
            • aomek88 Re: Kupa ziemi na Brukowej 09.11.07, 16:43
              Oczywiście że trzeba donosić. Na każdego kto wywyższa się ponad
              poziomy (IQ 47 lub 2 m ponad średnia łomiankowską opisaną w m.n.p.m).

              Pan Prezydent i Pan Premier (poprzedni - z PiS) razem ponad poziomy
              wylatują, tak jak Poeta zachęcał. Tylko że z tą młodoscią jednak
              kiepsko.
            • kowalik22 Re: Kupa ziemi na Brukowej 09.11.07, 16:57
              Jasne;) Tylko mi to uniemozliwilaś, ogłaszając wszem i wobec na
              forum, że chcesz podnieść poziom gruntu. A może włąśnie umożliwiłaś?
              Jak mi udowodnisz, że to ja doniosłam, skoro wszyscy użytkownicy
              forum o tym fakcie też wiedzą? :)))

              Qrcze, z życzliwości dałam przestrogę.
              Znam takie przypadki.
    • esscort Re: Kupa ziemi na Brukowej 11.11.07, 02:23
      O, Kmsanczia. Dawno tu nie gosciałś. W jakiejś dalekiej podróży
      byłaś? A może to zmęczenie tutejsza atmosferą?
      Ja po ostatnich awanturach postanowiłem się trochę poudzielać w
      innych miejscach. Rozumiem, że cham i prymityw może się trafić
      wszędzie, nawet w najlepszym towarzystwie - puszcza bąki, klnie na
      głos, beka przy jedzeniu, rechocze z własnych prymitywnych
      dowcipasów, smarka w obrus, ordynarnie zaczepia i obraża porządnych
      ludzi itp. Ale nie mogę pojąć, że nie wszyscy, a zwłaszcza osoby,
      które mienią się być światowymi lub pozują na "kulturalnych" i
      obiektywnych, mają odwagę powiedzieć, co o takim debilu myślą,
      zdystansować się od gnoja, pokazać mu, gdzie jest jego miejsce,
      stanąć w obronie zupełnie elementarnych zasad. Przeciwnie - odbywa
      się podpuszczanie chama, chylenie czoła, wyrazy sympatii, udawanie,
      że nic się nie stało, bo mnie to nie dotyczy. To bardzo przykre,
      rozczarowujace i zniechęcające. Dlatego zmniejszam swoją tutaj
      aktywność. Nie ma obowiązku częstego przebywania w towarzystwie
      imbecyla.
      • iod_iod Re: Kupa ziemi na Brukowej 11.11.07, 08:45
        Czytając ostatnie zdanie Twojego postu, współczuję Ci bardzo.
        Rozumiem, że codziennie golenie to straszliwa tortura dla Ciebie!
        • krzysiom1 Re: Kupa ziemi na Brukowej 11.11.07, 09:21
          Przestań iod i naprawdę zastanów się nad tym co pisze esscort.
          • iod_iod Re: Kupa ziemi na Brukowej 11.11.07, 09:57
            Nie mogę przestać bo już stało się (napisałem).

            Zastanawiałem się i doszedłem do wniosków:

            - esscort jest bardzo wrażliwym człowiekiem

            - ta wrażliwość przeszkadza reagować Mu inaczej niż Nasi Kochani
            Bracia reagują

            - forum nie jest miejscem dla nadwrażliwców, stąd taka Jego reakcja

            - esscort wróci (już to w innych wątkach uczynił) czym tylko
            potwierdził moją teorię, że nie jest to miejsce [forum] na f o c h y

            - obrażanie Innych (pisząc o jakimś enigmatycznym chamie) nie
            świadczy dobrze o stanie nerwów Naszego Wrażliwego esscort'a

            - ja, iod_iod mogłem poczuć się obrażony bo tak naprawdę nie wiem
            czy o mnie nie "wysmażył" tej bardzo ostrej opinii

            - nie jesteśmy idealni jako ludzie, więc często na ulicy ocieramy
            się o prymitywów i chamów o tym nie wiedząc, więc czemu wściekać się
            na takich którzy podnieśli przyłbicę na forum?

            - ja opinie na forum będące nie na poziomie toleruję, bo one zawsze
            będą i nie ma takiej siły aby je wykorzenić

            esscort'owi życzę udziału w forum z filtrem ustawionym na większą
            tolerancję. Czasami w chamskim, prostackim poście można odnaleźć
            wiele prawdy.

            Problemem tylko jest zaakceptowanie przez nas formy. Tego serdecznie
            życzę esscort'owi.
      • frags Re: Kupa ziemi na Brukowej 11.11.07, 15:36
        esscort napisał:

        Rozumiem, że cham i prymityw może się trafić
        > wszędzie, nawet w najlepszym towarzystwie - puszcza bąki, klnie na
        > głos, beka przy jedzeniu, rechocze z własnych prymitywnych
        > dowcipasów, smarka w obrus, ordynarnie zaczepia i obraża porządnych
        > ludzi itp. Ale nie mogę pojąć, że nie wszyscy, a zwłaszcza osoby,
        > które mienią się być światowymi lub pozują na "kulturalnych" i
        > obiektywnych, mają odwagę powiedzieć, co o takim debilu myślą,
        > zdystansować się od gnoja, pokazać mu, gdzie jest jego miejsce,
        > stanąć w obronie zupełnie elementarnych zasad.

        essc, dzięki za wsparcie. No wreszcie nie wytrzymałem i powiedziałem papsowi co o nim myślę. Cieszę się, że myslisz w zasadzie podobnie, chociaż sporo goryczy tu na niego wylałeś. Trzymaj się chłopie, będę się starał go na tyle temperować, żebyś mógł wrócić!
        • lomiankowicz Re: Kupa ziemi na Brukowej 11.11.07, 17:16
          Myślalem, że są gdzieś granice zbydlęcenia fragsa.
          • frags Re: Kupa ziemi na Brukowej 11.11.07, 17:19
            Jestem Międzygalaktycznym Stworem Bezgranicznym - a ty lomian? Co masz na swoją obronę?
        • zaplotka Re: Kupa ziemi na Brukowej 12.11.07, 11:03
          frags napisał:essc, dzięki za wsparcie. No wreszcie nie wytrzymałem
          i powiedziałem papsowi co o nim myślę. Cieszę się, że myslisz w
          zasadzie podobnie, chociaż sporo goryczy tu na niego wylałeś.
          Trzymaj się chłopie, będę się starał go na tyle temperować, żebyś
          mógł wrócić!

          Frags, kompromitujesz się kompletnie. Z Papirusem możnaa się zgadzać
          lub nie, bywa on w polemikach porywczy, kontrowersyjny, ale nikt mu
          nie może zarzucić, że wychodzi dozwolone granice. Niestety o tobie
          tego nie można powiedzieć, ale ostatnio przekroczyłeś wszelkie
          granice. Skopiowałam sobie twoje posty skierowane do Bryceziona z
          wątku, który został (słusznie) skasowany. Myślę, że ktoś zrobi z
          nich taki użytek, na jaki zasługują. Osiągnąłeś dno. Widziałam, że
          od pewnego czasu ponosi cię w stronę przepaści, ale miałam nadzieję,
          że się opamiętasz. Nie wiem dlaczego to robisz, ale uwierz starszej
          koleżance, że największe ku-ku robisz sobie.

          • lolaxyz Re: Kupa ziemi na Brukowej 12.11.07, 11:52
            A więc tamten wątek został skasowany? I słusznie, teraz przeniesiemy
            ubolewania nad brakiem ogłady Fragsa tutaj. Wątek o kupie jest nawet
            bardziej odpowiedni :))
          • frags Re: Kupa ziemi na Brukowej 12.11.07, 15:50
            zaplotka napisała:
            Skopiowałam sobie twoje posty skierowane do Bryceziona z
            > wątku, który został (słusznie) skasowany. Myślę, że ktoś zrobi z
            > nich taki użytek, na jaki zasługują.


            Zaplotka, dno to szantaż. Gratuluję ci metody, bryckowej zresztą w pewnym sensie. Ja się szantażu nie boję i nie zamierzam przed nim uginać.
      • kmsanczia Re: Kupa ziemi na Brukowej 12.11.07, 15:22
        O, Esscort. Cześć. :)
        Przyznam, że nic nie rozumiem z twojego postu, bo faktycznie nie gościłam.
        Jeżeli chodzi o Fragsa, to on na mnie nie działa (negatywnie). ;) Bardziej mnie
        męczą wszelkie odmiany lomków oraz pączkujące klony forumowiczów.
        Polecam odpoczynek od forum w ogóle, to działa! ;)

        J46 dzięki, widać opinie na temat ziemi są podzielone. W ostateczności ją kupię,
        ale też sie boję tych zarazków.
    • j46 Re: Kupa ziemi na Brukowej 11.11.07, 18:28
      Na pewno tam było kiedyś wysypisko. Pod koniec lat 80 je likwidowano. Potem
      nawieźli ziemię i je zasypali. Taka ziemia może zawierać wszystko, zwłaszcza
      tony zarodników, grzybów, larwy i robaki, i toksyny. Nie radzę kupować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka