Dodaj do ulubionych

Zniknął:(

13.11.07, 21:57
No i admini wywalili wątek w którym Kowalik22 napisała
o "łapówkarstwie za czasów burmistrza Belki" -pisze to z pamięci-
jest ukryte. Moim zdaniem jest to bardzo ciężkie oskarżenie i dalej
będe domagał się aby po pierwsze podała przykład kiedy miało to
miejsce lub jakies nazwisko w to zamieszane. Po drugie jeżeli nie
zna takiego przypadku powinna tutaj przeprosić. Ja nawet gdy z czyms
przesadziłem potrafiłem sie przyznac i przeprosić.
Nie chcę bronić żadnych poprzednich władz, ale tak ciężki zarzut
powinien być udowodniony. Nie śmiałbym nawet tak napisać o
kimkolwiek z wszystkich byłych ekip.
Kow czekam na Twój ruch.
Obserwuj wątek
    • papirus22 Re: Zniknął:( 13.11.07, 22:00
      o przepraszam już jest-znikający wątek?:)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=67112175
      • grzybowaa Re: zniknął :( 14.11.07, 12:10
        Papi, czy chodzi o ten tekst:

        " kowalik22 13.11.07, 14:08 Odpowiedz

        Szanowna Pani. Proszę o zdefiniowanie słowa "nadaktywność". Moim
        zdaniem można mówić ewentualnie o dużej aktywnosci ale nie o
        nadaktywności? Czyżby bowiem na forum obowiązywały jakieś normy
        wydajności, które ja - Kowalik22 - przekroczyłam? I o których
        istnieniu nie wiem? To jest mozliwe, ja stara jestem, zasad
        korzystania z forum uczę się dopiero....
        To ile postów wolno napisać forumowiczowi (jednemu) i ile dziennie,
        tygodniowo czy miesięcznie?
        Nie wydaje mi się, bym w tej dyskusji była napastliwa czy zawzięta.
        Dociekliwa - owszem, tak.

        Co pamiętam? No właśnie chodzi o to, że - jak już pisalam - NASZA, a
        więc i moja - pamięć krótka i wybiórcza jest.
        Pamiętam, ze po rządach Belki wszyscy mieli dość owego łapownictwa i
        rozdawnictwa, że postanowiono wybrać na burmistrza człowieka, który
        nie był w nic wplątany, który jednocześnie wydawał się wszystkim
        skłóconym do imentu stronom osobą, która uspokoi nastroje.
        ale ja pewnie żle pamiętam. Sądzę, ze inni, np. Brycezion pamiętają
        te czasy doskonale.
        Kiedyś nawet Bry obiecał na forum, ze napisze o tym. ale potem nie
        napisał..."

        i tak:
        " kowalik22 13.11.07, 14:36 Odpowiedz

        Papi, wyluzuj.
        Z łapówkami jest tak, ze wszyscy o nich mówią, nikt ich nie widział
        (no, chyba że CBA to nagra, ale wówczas CBA nie było ;) )
        Napisałam, co pamiętam, nie co widziałam. Tak ludzie mówili, i to
        pamiętam.
        Zaprzeczaj, prostuj, skoro musisz... Naprawdę musisz, czy dla sportu
        jedynie te przepychanki?"
        ??

        Kowalik - o ile mnie pamięć zawodna nie myli, to Ty raczej zawsze opierasz się na faktach, artykułach, paragrafach a nie na oczywistej oczywistości...
    • kowalik22 Re: Zniknął:( 14.11.07, 12:00
      Papirus, piszę niniejszy post jedynie dlatego, by uniemożliwić Ci
      szastanie argumentem, że Kowalik nie odpowiada i znika ;)
      Odpowiedziałam już na Twoje wczorajsze pseudo zarzuty, nie zamierzam
      robic tego jeszcze raz. Odpowiedź byłaby taka sama.
      Wyluzuj, chłopie.
      A, i od razu napiszę - nie mam dziś czasu na bzdurne polemiki,
      poszukaj zatem może kogoś innego do potyczek.

      Ale nie byłabym Kowalikiem, gdybym nie dostrzegła porażającej prawdy
      i logiki w obecnym Twoim wywodzie:
      > Ja nawet gdy z czyms
      > przesadziłem potrafiłem sie przyznac i przeprosić.
      Naprawdę? :))))

      Dzień dobry wszystkim:)
      • papirus22 Re: Zniknął:( 14.11.07, 12:25
        Kow napiszę w związku z tym jeszcze raz.
        Podaj choć jeden przykład na postawioną przez Ciebie tezę. Jezeli
        wielkrotnie pisałaś że Twoje wypowiedzi dotyczą faktów, to podaj
        jeden, jedyny, jedyniutki fakt związny z "łapownictwem" z tamtego
        okresu. Obawiam sie że póki tego nie napiszesz będziesz traktowana
        na forum jako zwykła manipulantka i osoba która potrafi jedynie
        pomówić innych.-cytuję więc jeszcze raz Twoją oszczerczą wypowiedz:

        Autor: kowalik22 13.11.07, 14:08
        "Pamiętam, ze po rządach Belki wszyscy mieli dość owego łapownictwa
        i rozdawnictwa"
        • papirus22 Re: Zniknął:( 15.11.07, 13:30
          Kowalik czekam cierpliwie, aż znajdziesz czas na odpowiedź.
          • kowalik22 Re: Zniknął:( 15.11.07, 14:14
            Nie masz na co czekać. Nie zrozumiałeś, co napisałam?
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=229&w=71964922&a=71987004
            Coś się tak uparł? I dlaczego? Bo chyba nie wiem... ;)
            • papirus22 Re: Zniknął:( 15.11.07, 14:29
              Kow czekam aż podasz jakiś jeden przypadek łapownictwa. Wydawało mi
              sie że jak piszesz to wiesz? Osobiście jestem bardzo ciekaw o kogo
              chodzi? Śmiało nie krępuj się podaj nam choc jeden przykład, choć
              czytając co napisałaś to miałem wrażnie, że było to powszechne.
              • kowalik22 Re: Zniknął:( 15.11.07, 14:55
                wiesz, śmieszne jest to Twoje, monotematyczne, uporczywe dręczenie
                Kowalik ;)
                Jakieś pół godziny prze moim postem, którego się uczepiłeś, a który
                generalnie dotyczył tego, CO KTO PAMIĘTA, w innym poście - nie moim -
                pojawilo się słowo "łapownictwo".
                Tamtego przestępstwa (wypowiedzenia słowa "łapownictwo") nie
                ścigasz "z urzędu"?
                Niech mnie ktoś oświeci, CO UGRYZŁO PAPIEGO, bo nie kumam :) (może
                być na priv)
                • papirus22 Re: Zniknął:( 15.11.07, 14:59
                  Kow zadałem proste pytanie. Czy to wymaga wyjasnień, skoro chcesz na
                  priv proszę bardzo. Jestem ciekaw Twojej wiedzy w tym temacie
                • grzybowaa Re: Zniknął:( 15.11.07, 15:25
                  Jak nie rozumiesz, to spróbuję wyjaśnić. Chodzi o to, że do Twoich wypowiedzi przykładamy inną miarkę niż np. do wypowiedzi Ciuciubabki, nowej_potrzeby czy innych klonów. Tamci rzucają jakieś wieści na kształt topielca, który w rozpaczy próbuję chwytać się deski z gwoździem.
                  U ciebie zawsze pod wszystkim jest paragraf, przypis, ustawa, regulamin. Czyli dowód potwierdzający twoje cenne uwagi. Jakże więc możesz twierdzić, ze ktoś (ktokolwiek) para (parał) się tak niecnym procederem jak łapownictwo? Jeśli KOwalik tak twierdzi to trzeba jej uwagi i spostrzeżenia traktować poważnie, co niniejszym czynią uczestnicy tego forum. Dlatego Papi usiłuje wyciągnąć od ciebie szczegóły informacji, które nam rzuciłaś.
                  • lolaxyz Re: Zniknął:( 15.11.07, 15:36
                    No dobra, powiedz im kowalik kto brał łapówki bo w końci i mnie to
                    zaciekawiło, chociaz pewnie i tak nie znam.
                  • kowalik22 Re: Zniknął:( 15.11.07, 15:57
                    Po pierwsze - "tą inną miarką" - pochlebiasz mi;)
                    Po drugie - "tymi paragrafami, przepisami, stawami i regulaminami" -
                    nie bierz mnie pod włos;)
                    Po trzecie - czy ja pisze w innym jezyku, niż wy czytacie?
                    Juz napisałam, co chciałam napisać, i co wszystko wyjaśnia.
                    Niech Papi "wyciąga szczególy" od tych, co tamte czasy pamiętają
                    lepiej ode mnie;))
                    • pencroff Re: Zniknął:( - apel do Kowalik 15.11.07, 18:36
                      kowalik22 napisała:
                      > Po trzecie - czy ja pisze w innym jezyku, niż wy czytacie?
                      > Juz napisałam, co chciałam napisać, i co wszystko wyjaśnia

                      Kowalik. Postanowiłem dołączyć i podpisać się pod postami Grzybowej
                      oraz Papirusa, bowiem istotnie wszystko wskazuje, że piszesz w
                      jakimś innym języku - języku, którego nie użyłbym. Napisałaś (tu
                      jeszcze raz kluczowy cytat):

                      "Pamiętam, ze po rządach Belki wszyscy mieli dość owego łapownictwa
                      i
                      rozdawnictwa, że postanowiono wybrać na burmistrza człowieka, który
                      nie był w nic wplątany, który jednocześnie wydawał się wszystkim
                      skłóconym do imentu stronom osobą, która uspokoi nastroje.
                      ale ja pewnie żle pamiętam."

                      Przełożę to na język dla mnie zrozumiały: pierwsze zdanie bardzo
                      wyraźnie mówi o "łapownictwie i rozdawnictwie" za czasów rządów
                      Belki.
                      Co tu onacza "rozdawnictwo"?
                      Jacy "wszyscy" mieli dość?
                      Czy pisząc "wszyscy" nie dajesz do zrozumienia, że znasz te osoby,
                      rozmawiałaś, od nich wiesz, że "mieli dość"?
                      Okaż jakiekolwiek potwierdzenie na to - jeżeli nim dysponujesz.
                      Jeżeli nie - po prostu odwołaj to, co napisałaś.
                      Być może, że
                      napisałaś już wszystko, co chciałaś napisać, ale nie wyjaśniłaś
                      niczego.
                      Rozumiemy się chyba - nie wolno rzucać niczym nie popartych
                      inwektyw.
                      Niedawno zarzucałaś Brycezionowi mało chwalebne zachowanie na
                      forum, to chyba pamiętasz?
                      Brak wytłumaczenia z Twojej strony upoważni wszystkich do
                      postawienia Tobie takiego samego zarzutu!
                      Z tą bardzo poważną różnicą, że Brycezion niczego nikomu nie
                      insynuował, o nikim nie wyrażał się źle, tak jak zrobiłaś to Ty.
                      To była sprawa pierwsza.

                      Sprawa druga. Pisząc: "postanowiono wybrać na burmistrza człowieka,
                      który nie był w nic wplątany, który jednocześnie wydawał się
                      wszystkim skłóconym do imentu stronom osobą, która uspokoi
                      nastroje." - stwierdzasz, że poprzednik w coś jednak uplątany był!
                      Jednak w co?! W krótkim tekście zawarłaś dwie poważne insynuacje.

                      Ponieważ zastrzegasz się, że może źle pamiętasz - więc ponadto
                      przypomnę Ci jak ów nowo wybrany zdołał "uspokoić nastroje", jak mu
                      to wyszło. Do dziś cierpią nastroje w Łomiankach od
                      owego "uspokajania".

                      Może lepiej sama poproś adminów o usunięcie całego tego postu?
                      • kowalik22 Re: Zniknął:( - apel do Kowalik 15.11.07, 19:00
                        Pen napisał:
                        > Czy pisząc "wszyscy" nie dajesz do zrozumienia, że znasz te osoby,
                        > rozmawiałaś, od nich wiesz, że "mieli dość"?
                        Owszem. Pomarli byli wszyscy:(
                        Pen napisał:
                        > Okaż jakiekolwiek potwierdzenie na to - jeżeli nim dysponujesz.
                        > Jeżeli nie - po prostu odwołaj to, co napisałaś.

                        Co i jak mam "okazać"? Numer artykułu, paragrafu, link dołączyć?;)
                        Odczep się:) i sam zgloś do moderacji, jeśli jeszcze tego nie
                        zrobiłeś.
                        Nie zapomnij jednak wskazać także postu Grzybowej, w którym
                        skopiowała moje posty, przez co, wyrwane z innego wątku, nie oddają
                        okoliczności i charakteru dyskusji.
                        I postów innych Forumowiczów, piszących "tak samo" lub "w podobie".
                        Linków nie podam, sam szukaj.
                        I nie wypowiadaj się w imieniu "wszystkich":
                        > Brak wytłumaczenia z Twojej strony upoważni wszystkich do
                        > postawienia Tobie takiego samego zarzutu!

                        Pen napisał:
                        > Sprawa druga. Pisząc: "postanowiono wybrać na burmistrza
                        człowieka,
                        > który nie był w nic wplątany, który jednocześnie wydawał się
                        > wszystkim skłóconym do imentu stronom osobą, która uspokoi
                        > nastroje." - stwierdzasz, że poprzednik w coś jednak uplątany był!

                        No, to już Twoja nadNADinterpretacja. Gdzie tu widzisz "uplątanie"
                        porzednika??? ;)
                        • ptasznik11 Re: Zniknął:( - apel do Kowalik 15.11.07, 21:23
                          Dużo gadania, a malo treści. Kowalikj kto w końcu bral te lapówki ?
                        • pencroff Re: Zniknął:( - apel do Kowalik 15.11.07, 21:45
                          kowalik22 napisała:
                          >sam zgloś do moderacji, jeśli jeszcze tego nie
                          > zrobiłeś.

                          No nie, Kowalik, jednak nie (już prędzej zgodziłbym się pozamiatać
                          albo poodśnieżać za Ciebie jakąś ścieżkę).
                          Wiesz, jestem na forum jakiś czas, pisuję raz częściej, raz
                          rzadziej, czasem się kłócę, czasem zgadzam, ale jeszcze nie
                          zgłaszałem postów do usunięcia i nie zamierzam zacząć.

                          Rozumiem, że idziesz w zaparte.
                          A tak w ogóle to wszystkiemu są winni forumowicze, cytujący Twoje
                          posty poza właściwym kontekstem, przez co tak tracą one (te posty)
                          na wdzięku i właściwym wydźwięku.
                          Przykro mi to stwierdzić - ale coraz częściej przytrafiają Ci się
                          jakieś dziwne wpadki :(
                          • kowalik22 Re: Zniknął:( - apel do Kowalik 15.11.07, 23:10
                            Pen napisał:
                            > Przykro mi to stwierdzić - ale coraz częściej przytrafiają Ci się
                            > jakieś dziwne wpadki :(

                            :( chlip, chlip... ;)))
                            Nie pisz, że jest Ci przykro, jeśli nie jest.

                            btw.Dowiedziałam się czegoś nowego o funkcjonowaniu na forum - "be"
                            jest zgłaszać posty do usunięcia. Bo tak chyba należy zrozumieć
                            powyższe słowa Pena. Wolałby ZA MNIE pozamiatać albo poodśnieżać...


                            • papirus22 Re: Zniknął:( - apel do Kowalik 16.11.07, 08:35
                              Kow starcsznie się wijesz. Naprawdę tak trudno przeprosić lub
                              ewentualnie podać ten jeden przykład? Pewnym osobom widocznie tak,
                              to smutne.
                            • pencroff Re: Zniknął:( - apel do Kowalik 16.11.07, 11:08
                              kowalik22 napisała:
                              > Nie pisz, że jest Ci przykro, jeśli nie jest.

                              No wiesz, tak się pisze, kiedy chce sie podkreślić zawód,
                              rozczarowanie czyjąś postawą, powiedzieć, że pozostawia ona wiele
                              do życzenia, gdy chce się skłonić kogoś do pewnej refleksji.
                              • dodan Do Papsa 16.11.07, 11:46
                                Paps napisał:
                                Podaj choć jeden przykład na postawioną przez Ciebie tezę. Jezeli
                                wielkrotnie pisałaś że Twoje wypowiedzi dotyczą faktów, to podaj
                                jeden, jedyny, jedyniutki fakt związny z "łapownictwem" z tamtego
                                okresu.

                                Paps ty chyba naprawdę postaradałeś zmysly do reszty, przeciez jakby
                                kow miala jakies dowody to by nie pisala na forum tylko poszla do
                                prokuratury, a jesli ciebie to tak rajcuje to idz do SR i dowiedz
                                sie jakie sprawy ma Belka. To ze bylo to wszystko o czym pisala kow
                                to dla ludzi ktorzy pamietaja temte czasy to rzecz oczywista. Wiem
                                ze ciebie to gryzie bo przeciez psczola chcial obu poprzednich
                                burmistrzow wciagnac na swoich plecach do powiatu, ale ludzi
                                pamietaja jak bylo za ich rzadow i nie dali sie na to nabrac mimo
                                zblokowania z pszczola. Nie rozumiem dlaczego tez tak sie czepiasz
                                kow o te dowody, przeciez w rzucaniu oskarzen o lapowkarstwo na
                                sokola i zlotoustego nie masz sobie rownych:-)
                                • papirus22 Re: Do Papsa 16.11.07, 12:07
                                  Dodi
                                  Razem z Kowalik budujecie mity nie fakty. Taka taktyka powoduje, że
                                  za każdym razem gdy zostaniecie zapytani o prawdę milkniecie.

                                  Podaj więc choć jeden przykład gdzie Sokoła oskarżyłem o łapownictwo!
                                  • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 12:20
                                    papirus22 napisał:
                                    Razem z Kowalik budujecie mity nie fakty

                                    Papsiu nie rozsmieszaj mnie, mity to ty i potrzebni budowaliscie w
                                    lecsokole, zapomniales juz???:-) I dalej je budujesz o niszczonych
                                    dokumentach itp. a prwada jest taka, ze ani sokól a ni grądek nie
                                    maja zadnych spraw w sadzie z tytulu zaniedbania lub narazenia na
                                    straty lub lewych interesow.
                                    Paps wrote:
                                    Podaj więc choć jeden przykład gdzie Sokoła oskarżyłem o łapownictwo!

                                    Nie mam czasu na grzebenie w forum, ale jak wkurzysz kow, to ci cale
                                    strony wyciagnie:-)


                                    • papirus22 Re: Dodi 16.11.07, 12:29
                                      Dodi
                                      Nie denerwuj się!
                                      Co Ty bzdurzysz znowu, sprawą niszczenia dokumentów zajęła się
                                      prokuratura. Burmistrz czytał pismo w tej sprawie, kto jest
                                      przesłuchiwany nie wiem. Okaże sie wkrótce.
                                      Co do szukania w necie, to szukajcie razem z kowalikiem i całą
                                      brodatą ekipą:)

                                      Podaj (możesz Ty i Kowalik )jeden przykład łapownictwa-i bez nerwów
                                      bo złość piękności szkodzi:)))
                                      • dodan Re: Dodi 16.11.07, 12:41
                                        Papsiu ja jestem zupelnie spokojny, widze ze bardzo ci zalezy na
                                        obronie poprzednich wlodarzy, to tak z przekory czy z intersow??:-)
                                        Kow pisala o tym o czym kiedys cale wesole miasteczko zylo tak jak
                                        ty teraz sokolem i ICDSem i nie zprzeczysz rzeczywistosci strugajac
                                        wariata i uporczywie domagajac sie dowodow, co do sokola to
                                        zobaczymy czy prokuratura da sprawe do sadu czy was poprostu
                                        wysmieje. No a wtedy to by to byly kolejne mity potrzebnych:-)
                                        • papirus22 Re: Dodi 16.11.07, 13:22
                                          Dodi
                                          Nie rozumiemy sie ja po prostu zapytałem o dowody. Nie mam prawa
                                          pytać? Jakoś ani Ty ani Kow nie potraficie ich podać.

                                          I nie zamulaj!zadałem konkretne pytanie. Macie jakieś dowody na to
                                          czy nie?! Prosta odpowiedz TAK-NIE.
                                          • dodan Do Papsa 16.11.07, 13:37
                                            Papi
                                            Dowodem jest twoja zapalczywosc w tej sprawie i jej zamulanie:-)
                                            • papirus22 Re: Do Papsa 16.11.07, 13:39
                                              :)
                                            • grzybowaa Re: Do Papsa 16.11.07, 14:29
                                              :)) Uderz w stół a nożyce się odezwą. Z twoich argumentów wynika, ze jak ktoś ma argumenty i dowody to idzie do SR a jak nie ma i hamletyzuje do idzie na forum - brawo :)
                                              • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 14:33
                                                dokladnie tak, mozna tez dla odmiany rzucac oszczerstwa w lecsokole:-
                                                )
                                                • papirus22 Re: Do Papsa 16.11.07, 14:54
                                                  Dodi
                                                  a co jest oszczerstwem na lecsokole?
                                                  • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 22:18
                                                    Paps
                                                    Ja to bym sie raczej zapytal. A co nie bylo oszczerstwem w
                                                    lecsokole?
                                                  • brycezion Re: Do Papsa 16.11.07, 22:26
                                                    Dodan: Tracisz chyba poczucie rzeczywistości ostatnim pytaniem w sprawie
                                                    Lecsokole (P.S.nie miałem nic wspólnego z nim).
                                                    Przeczytaj Białą Księgę cz.I finanse 1998-2006 na stronie KOŁ.Może jest ona i
                                                    trochę nudna, bo same liczby i dokumenty.
                                                  • frags Re: Do Papsa 16.11.07, 22:29
                                                    Przeczytaj Dodan Białą Księgę koniecznie!!!! Najlepsza jest w wersji komiksowej, ale podobno Andrzej Wajda ma to ekranizować...
                                                  • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 22:39
                                                    no dobra to poprosze te w wersji komiksowej lubie obrazki to bedzie
                                                    mi sie lepiej czytac:-)
                                                  • brycezion Re: Do Papsa 16.11.07, 22:46
                                                    Dodan: A myślałem,że czytujesz czasem coś oprócz komiksów.
                                                  • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 22:58
                                                    Czytuje, czytuje nie obrazaj sie, zartowalem, ale mam nadziej ze
                                                    biala ksiega jest troche mniej chamskim jezkiem pisana niz lecsokole
                                                    i nie ma tam zdjec brodatej chaty?:-)
                                    • marasia Re: Do Papsa 16.11.07, 13:15
                                      jest jednak różnica pomiędzy zarzutem niszczenia dokumentów (jakieś
                                      dowody zostały przedstawione) a zarzutem łapownictwa (gdzie nikt nie
                                      potrafi podać dowodów, poza tym że :wszyscy wiedzą o co chodzi)

                                      Odnośnie niszczenia dokumentów - z tego co pisał Paps i parę innych
                                      osób - wiadomo że zostały zniszczone (wyniesione, schowane -
                                      wszystko jedno) i prokuratura i sąd jak mniemam nie będą zajmowały
                                      się tym czy coś się z tym stało, ale tym czy i jaka jest szkodliwość
                                      takiego czynu oraz kto i jaką powinien za to ponieść
                                      odpowiedzialność.

                                      Jeśli chodzi o zarzut łapownicta, to aby stawiać komuś taki zarzut
                                      powinno się mieć na to dowód (np. samemu taką łapówkę wręczyć -
                                      tylko że wtedy odpowiada nie tylko ten kto wręczał :) )Jeśli nie
                                      macie na to dowodów, a sąd nie orzeknie iż tak w istocie było, to
                                      nikt nie ma prawa pomawiać kogokolwiek o łapownictwo, bo sam podpada
                                      pod odpowiedzialność (nie wiem czy karną, czy cywilną - na pewno
                                      moim zdaniem taka osoba naraża się na śmieszność) za bezpodstawne
                                      pomówienie. Ale niektórym wydaje się że skoro na forum nie podaje
                                      się żadnych danych to można wypisywać tu różne głupoty, opluwać
                                      kogokolwiek w imię interesów politycznych, biznesowych itp. Jednakże
                                      bardzo łatwo można to sprawdzić i prokurator lub sąd mogą wystąpić
                                      do Agory o udzielenie informacji np. o numerze IP komputera z
                                      którego takie głupoty wypływają.
                                      Więc póki nie ma prawomocnych wyroków w sprawie łapówek, działania
                                      na szkodę gminy itp itd poprzednich ekip, to radziłbym nie wypisywać
                                      tutaj głupot.

                                      Myślę że dobrym pomysłem byłoby, aby przy każdym nicku pokazywał się
                                      taki nuper IP - tak jak ma to miejsce na innych forach gazetowych -
                                      taka informacja działa jak kubeł zimnej wody na różnego rodzaju
                                      trolle, a na pewno ułatwiałaby blokowanie dostępu różnym klonowanym
                                      trollom ;)
                                      Pozdrawiam serdecznie :)
                                      • drabbu Re: Do Papsa 16.11.07, 14:20
                                        Zgadzam się z Marasią. Publiczne stawianie oskarżeń o
                                        zniesławiający postępek i poważne naruszenie prawa, jakim jest
                                        łapownictwo, jedynie przy powoływaniu się rzekomą "pamięć
                                        mieszkańców", może być powodem do procesu karnego. W swoim czasie
                                        panowie Belka i Zamoyski wnieśli taką sprawę przed sąd
                                        i bezapelacyjnie ją wygrali. Jak pamiętam, relacje o tym były
                                        w "Naszych Łomiankach".
                                        Belka był burmistrzem, który rozpoczął w Łomiankach budowę sieci
                                        wodnej i kanalizacyjnej. Pamiętam, że prace te toczyły się w dobrym
                                        tempie. Oczywiście, żawsze można mieć różne wątpliwości co do
                                        działań zarządu miasta, ale stawiać - i to zaocznie - zarzutów o
                                        charakterze kryminalnym na zasadzie "bo ja tak pamiętam" zwyczajnie
                                        nie wolno.
                                        Pod adresem naszych byłych burmistrzów, Sokołowskiego i Grądzkiego,
                                        ani na forum, ani w toku ubiegłorocznej kampanii wyborczej NIGDY
                                        posądzenia takie NIE PADŁY! Formułowano wiele zastrzeżeń wobec
                                        nich, takiego oskarżenia nigdy jednak nie było.
                                        Totalną bzdurą jest też zarzut Dodana, jakoby "psczola chcial obu
                                        poprzednich burmistrzow wciagnac na swoich plecach do powiatu".
                                        Nie byli oni łomiankowskimi kandydatami na radnych powiatowych.
                                        • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 14:30
                                          Totalną bzdurą jest też zarzut Dodana, jakoby "psczola chcial obu
                                          > poprzednich burmistrzow wciagnac na swoich plecach do powiatu".
                                          > Nie byli oni łomiankowskimi kandydatami na radnych powiatowych.

                                          Totalną bzdurą jest też zarzut Dodana, jakoby "psczola chcial obu
                                          > poprzednich burmistrzow wciagnac na swoich plecach do powiatu".
                                          > Nie byli oni łomiankowskimi kandydatami na radnych powiatowych.

                                          drabbu, jak zwykle kupa pierdow, doksztalc sie i sprawdz zanim poraz
                                          kolejny zrobisz z siebie blondynke ( nie obrazajac blondynek:-) )
                                          • marasia Re: Do Papsa 16.11.07, 14:55
                                            dodan napisał:

                                            > drabbu, (...) doksztalc sie i sprawdz

                                            Ja się dokształciłem oraz użyję modnego ostatnio 'Jak dobrze wszyscy
                                            pamiętają" :)

                                            Jeden z Burmistrzów nie startował wogóle, a drugi, owszem, nawet z
                                            Łomianek ale z innego komitetu co obecny Burmistrz, w związku z tym
                                            te komitety "jak dobrze wszyscy pamiętają" nie prowadziły wspólnej
                                            kampanii wyborczej, a rezygnacja obecnego Burmistrza z objęcia
                                            madatu radnego Rady Powiatu (w związku z objęciem mandatu
                                            burmistrza) nie mogła powodować wejścia do niej kandydata z innej
                                            (nawet jeśli połączone) listy wyborczej.
                                            Wobec powyższych faktów i "jak dobrze pamiętam" - zarzut że "psczola
                                            chcial obu poprzednich burmistrzow wciagnac na swoich plecach do
                                            powiatu" musi być uznany za nieprawdziwy ;)
                                            • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 15:02
                                              marasia napisał:

                                              Jeden z Burmistrzów nie startował wogóle, a drugi, owszem, nawet z
                                              > Łomianek ale z innego komitetu co obecny Burmistrz, w związku z
                                              tym
                                              > te komitety "jak dobrze wszyscy pamiętają" nie prowadziły wspólnej
                                              > kampanii wyborczej

                                              niestety marasia jak napisalem wyzej tez musisz sie doksztalcic!!!
                                              Startowali obaj i Bochenek i Belka ze swoich komitetow ale w bloku z
                                              pszczola, wiec chcieli sie wslizgnac na jego plecach, kumasz te
                                              czacze ???
                                              • marasia Re: Do Papsa 16.11.07, 15:11
                                                Bochenek nigdy nie był Burmistrzem. Był naczelnikiem gminy Łomianki.

                                                Komitety nie prowadziły razem kampanii wyborczej, więc pisząc że
                                                próbowali się wślizgnąć do Rady na plecach pszczoły narażasz
                                                klawiatury czytających na oplucie kawą herbatą i przekąskami
                                                spowodowane nagłym i niekontrolowanym wybuchem śmiechu.

                                                Dodan - proponuję Ci:
                                                1 powrót dogimnazjum i tam obowiązkowo korepetycje w WOSu ;)
                                                2. obowiązkową lekturę wszystkich numerów GŁ od pierwszego wydania
                                                na początku lat 90.

                                                > kumasz te czacze ???
                                                A ty kumasz te kocie ruchy ?? :)


                                                • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 15:28
                                                  marasia:
                                                  punkt 1. Nigdy nie jedz przy komputerze, bo mozesz niedlugo nie
                                                  zmiesci sie za biurko
                                                  punkt 2 :
                                                  "Bochenek nigdy nie był Burmistrzem. Był naczelnikiem gminy
                                                  Łomianki"
                                                  Czepiasz sie jak urzednik zle przyklojonego znaczka, zarzadzal nia,
                                                  o to chodzilo wiec nie udawaj wariata, bo mnie brzuch boli ze smiechu
                                                  Reasumujac chcieli wjechac na garbie pszczoly do powiatu bo razem
                                                  sie zblokowali, czyli startowali z jednej listy dociera to do ciebie
                                                  czy nie??? Na szczescie madrzy obywatele naszego wesolego miateczka
                                                  powiedzieli im spadac na babus
                                                  Punkt 3
                                                  Zalecam ci lekture z serii 'poczytaj mi mamo" bedzie dla ciebie na
                                                  odpowiednim poziomie, rozwiniesz swoj intelekt
                                                  • marasia Re: Do Dodana 16.11.07, 16:03
                                                    Nie startowali z jednej listy. Byli zblokowani. Głownym elementem
                                                    który mógłby komukolwiek wjechać do rady na czyichkolwiek plecach
                                                    byłoby według ordynacji wyborczej, startowanie z jednej listy.

                                                    Blokowanie list nastąpiło na szczeblu powiatowym a nie gminnym,
                                                    wobec tego pisanie że osoby przez ciebie wymienione itd. jest
                                                    delikatnie mówiąc przecenianiem możliwiści ich skromnych osób ;)

                                                    Czepiam się szczegółów, tak samo jak ty zmienasz fakty, próbując
                                                    wszystko generalizować. Ja rozumiem że najlepiej zabierać głos na
                                                    jakimś wysokim poziomie ogólności, bo wtedy w razie nie zamierzonej
                                                    pomyłki lub zamierzonego zafałszowania, można łatwo z tego wybrnąć :)

                                                    :) odnośnie twojego punktu 3 - jak tam dodan argumentów brakuje ?
                                                    szkoliłeś się u któregoś ze specjalistów na naszym forum czy jak ??:)
                                                  • dodan Re: Do Dodana 16.11.07, 22:11
                                                    marasia napisał:
                                                    Nie startowali z jednej listy. Byli zblokowani. Głownym elementem
                                                    > który mógłby komukolwiek wjechać do rady na czyichkolwiek plecach
                                                    > byłoby według ordynacji wyborczej, startowanie z jednej listy.

                                                    znowu glupstwa pleciesz, po to jet blokowanie list zeby latwiej bylo
                                                    sie dostac komiteta blkoujacym, jezeli jeden jest liderem takim jak
                                                    byl komitet potrzebnych, drudzy mogli sie pod nich podczepic i ot w
                                                    tym wszystkim chodzilo zeby ich wciagnac do powiatu, wiec daruj
                                                    sobie z tymi bzdurami
                                                    marasia napisał:
                                                    > Blokowanie list nastąpiło na szczeblu powiatowym a nie gminnym,
                                                    > wobec tego pisanie że osoby przez ciebie wymienione itd. jest
                                                    > delikatnie mówiąc przecenianiem możliwiści ich skromnych osób

                                                    Albo jestes chory albo slowo pisane do ciebie nie dociera,
                                                    przeczytaj jeszcze raz watki powyzej ja o gminie nie napisalem ani
                                                    slowa, caly czas pisalem o powiecie.

                                                    Argumentow mi nie brakuje ale ciezko sie rozmawia ponizej pewnego
                                                    poziomu IQ:-)
                                        • kowalik22 Re: Do Papsa 16.11.07, 15:26
                                          drabbu napisał:
                                          ....

                                          sorry, że przytaczam poniżej cały post, ale to atek zarchiwizowany,
                                          linka nie wkleję (bo nie umiem)

                                          Re: dlaczego nie mogę głosować na sokołowskiego ?
                                          lomek2 30.10.06, 21:12 zarchiwizowany
                                          Ale nawet jak się nie ma kasy i długi po uszy, można wziąć kredycik
                                          na pilny cel
                                          i wygenerować jakiś mały przetarg na parę baniek. Łomianki, jak
                                          wiadomo, mają
                                          potrzeby! :)

                                          Znajomy opowiadał mi (jeszcze nie mieszkałem wtedy w Łomiankach) jak
                                          budowali
                                          naszą oczyszczalnię. Była awaria - pękł reaktor biologiczny.
                                          Pracownik ich firmy
                                          pozwolił sobie na swobodną wypowiedź, że przy takiej łapówie jaką
                                          musieli dać za
                                          to zlecenie, musiało coś pęknąć. W efekcie Straż Miejska
                                          łomiankowska nachodziła
                                          biedaka w hotelu. Z pogróżkami, żeby buźkę na kłódkę zamkniętą
                                          trzymał dla
                                          dobrze pojętego własnego dobra.

                                          Tak więc władze Łomianek mają tradycje, oj mają...
                                          • dodan Re: Do Papsa 16.11.07, 15:29
                                            nie no co ty kow, oni nigdy nie oskarzali sokola o lapowy:-)))
                                          • kowalik22 Re: Do Papsa 16.11.07, 15:45
                                            i jeszcze ten:

                                            Re: Czy warto osiedlić się w Łomiankach?
                                            papirus22 30.11.05, 18:51 zarchiwizowany
                                            kiedys juz pisałeś i tweirdziłeś, ze burmistrz jest co najmniej ok.
                                            teraz
                                            troche zmieniłes zdanie, no cóż każdy ma do tego prawo.
                                            Nie mam na mysli hipermarketu, za to mam potwierdzone informacje co
                                            b. obiecał
                                            i komu ( nie jest to na forum, ale raczej na spotkanie). A jezeli
                                            juz o
                                            hipermarkecie to może warto zapoznac sie z umową, jaką nasz b.
                                            podpisał, znajdź
                                            chwilę i poczytaj ciekawa lektura pokazująca, jak w swietle prawa
                                            można
                                            podpisac umowę niekorzystna dla miasta. Czy ktoś za to wział łapówkę
                                            to nie
                                            wiem, ale na pewno tak wygląda. Zresztą podobnie było z miteksem
                                            niby wszystko
                                            ok, tylko skąd ten dług, te kredyty, te koszty i te niepotrzebne
                                            zamieszanie z
                                            ABW i NIK. Te instytucje raczej nie są obecne tam gdzie wszystko
                                            jest ok,
                                            ciekawe jak to sie skończy, na razie to zamiast inwestycji mamy co
                                            spłacac na
                                            dzisiątki lat.
                                            Widzę, że jestes niźle zorientowany, choc udajesz ze nie jesteś,
                                            skoro tak to
                                            zapytam czy wiesz gdzie mieszka burmistrz? Bo chodzą różne plotki.


                                            wystarczy?
                                            • papirus22 Re: Do Papsa 16.11.07, 15:54
                                              Kow szukaj, dalej na razie pudło:
                                              Chyba wyraźnie napisane jest
                                              "Czy ktoś za to wział łapówkę to nie wiem..."

                                              Opisz nam to łapówkarstwo o którym pisałaś, smiało, nie odwracaj kot
                                              ogonem.
                                              • kowalik22 Re: Do Papsa 16.11.07, 16:52
                                                a co BYŁO dalej? ;)

                                                Przytoczę większy fragment dyskusji, bo on lepiej oddaje "klimacik"
                                                dyskusji i intencje rozmówcy:

                                                Re: Czy warto osiedlić się w Łomiankach?
                                                papirus22 30.11.05, 18:11 zarchiwizowany
                                                (...)
                                                Jeżeli chodzi o deweloperów to nie masz zbyt dużej wiedzy, kto z kim
                                                się spotykał i po co! Natomiast faktem jest, że nagle b. zaczęło sie
                                                bardzo spieszyć ze studium, jakby go cos ugryzło, wszyskie prace
                                                nabrały tempa, więc zgodnie z Twoją teorią pod kogos to szykuje.
                                                Protestami sie raczej nie przejmują-niestety.
                                                No zaraz moze mi powiesz, że wszystko ma podstawy prawne, że b. nie
                                                odpowiada na pisma w terminie, ze nie udostepnia dokumentów
                                                niektórym radnym, że podpisał umowę z mitexem zgodnie z interesem
                                                Łomianek i prawem jest ze oszukał radnych mówiąc ze to jest umowa
                                                intencyjna (mówił o tym nawet p. Wolyński), a umowa z
                                                auchan to majstersztyk prawny z samymi korzyściami dla Łomianek (tu
                                                b. chyba pomylił się rolami).
                                                mam wrażenie że juz to od kogoś słyszałem, niech no sobie przypomnę.
                                                (...)

                                                Re: Czy warto osiedlić się w Łomiankach?
                                                jaco2001 30.11.05, 18:26 zarchiwizowany

                                                (...)
                                                > Jeżeli chodzi o deweloperów to nie masz zbyt dużej wiedzy, kto z
                                                >kim się spotykał i po co!

                                                to może jakieś bliższe info - czy jest to tylko wiedza zarezerwowana
                                                dla wybranych ? chyba że tak się napisało (to o wielkich
                                                deweloperach) i trzeba dalej brnąć albo pisząc o wielkich miałeś na
                                                myśli ten, co będzie budował supermarket - jeśli tak, to zgoda.
                                                (...)

                                                Re: Czy warto osiedlić się w Łomiankach?
                                                papirus22 30.11.05, 18:51 zarchiwizowany
                                                (...)
                                                Nie mam na mysli hipermarketu, za to mam potwierdzone informacje co
                                                b. obiecał i komu ( nie jest to na forum, ale raczej na spotkanie).
                                                A jezeli juz o hipermarkecie to może warto zapoznac sie z umową,
                                                jaką nasz b. podpisał, znajdź chwilę i poczytaj ciekawa lektura
                                                pokazująca, jak w swietle prawa można podpisac umowę niekorzystna
                                                dla miasta. Czy ktoś za to wział łapówkę to nie wiem, ale na pewno
                                                tak wygląda. Zresztą podobnie było z miteksem niby wszystko
                                                ok, tylko skąd ten dług, te kredyty, te koszty i te niepotrzebne
                                                zamieszanie z ABW i NIK. Te instytucje raczej nie są obecne tam
                                                gdzie wszystko jest ok, ciekawe jak to sie skończy, na razie to
                                                zamiast inwestycji mamy co spłacac na dzisiątki lat. (...)


                                                A tu - do kompletu i "w temacie":
                                                Re: Pan burmistrz opowiada oburzające rzeczy
                                                lomek2 03.11.06, 19:53 zarchiwizowany
                                                Właśnie w TV mówili czym dziś głównie zajmuje suię mafia w Polsce, a
                                                raczej te struktury które zostaly po rozbiciu trzonu mafii.
                                                Otórz - nieruchomościami. Znajdują wtyki w samorządach, przejmują w
                                                dobrej cenie ziemię manipulując np planami zagospodarowania, planami
                                                żekomych uciażliwych inwestycji i na koniec obławiają się budując
                                                nieruchomości sprzedawane z drakońskim zyskiem. Wszystko "legalnie"!
                                                Zaraz zaraz, jak to było z tą spalarnią śmieci w Dziekanowie
                                                Polskim?... Albo z
                                                tą rezerwą pod trasę Mszczonowską? Mógłby ktoś przypomnieć?

                                                Nie pada słowo łapówka, łapówkarstwo? Nie musi.
                                                I nie prowokuj mnie, bo znajdę następne
                                                <o_o>

                                                • grzybowaa Re: Do Papsa 16.11.07, 20:39
                                                  Nie, no kowalik, jestem pod wrażeniem - przysiadłaś jednak do poszukiwania. Jak
                                                  już wyszukałaś cytaty z Papirusa, to czy teraz możesz nam napisać, czy Belka w
                                                  końcu brał czy nie brał?????
                                                • papirus22 Re: Do Papsa 17.11.07, 09:26
                                                  Kow szukaj, dalej znowu pudło.
                                                  Ja nigdzie nie napisałem że jakiś pan brał łapówki, a Ty jak
                                                  najbardziej, nawet nie pisałaś o jednej ale co całym masowym
                                                  zjawisku.

                                                  dalej czekam na odpowiedz! Czy Ty ne rozumiesz pytania?
                                          • kowalik22 Re: Do Papsa 16.11.07, 15:57
                                            Drabbu napisał:
                                            >Pod adresem naszych byłych burmistrzów, Sokołowskiego i Grądzkiego,
                                            >ani na forum, ani w toku ubiegłorocznej kampanii wyborczej NIGDY
                                            >posądzenia takie NIE PADŁY! Formułowano wiele zastrzeżeń wobec
                                            >nich, takiego oskarżenia nigdy jednak nie było.

                                            wiszisz, Drabbu, to jest własnie tak, jak napisałam w poście, o
                                            który Papi toczy bój, a do którego się przyłaczyliście:

                                            >Co pamiętam? No właśnie chodzi o to, że - jak już pisalam - NASZA,
                                            >a więc i moja - pamięć krótka i wybiórcza jest.Pamiętam...

                                            Ja pamiętam, co ludzie mówili.
                                            Ty pamiętasz, co czytałeś na forum.

                                            Może już zatem koniec tych przepychanek?

                                            do widzenia na dziś

                                            • drabbu Re: Do Papsa 16.11.07, 17:11
                                              kowalik22 napisała:
                                              > do widzenia na dziś

                                              Do widzenia, może nie tylko na dziś? Stosujesz metody, których
                                              zwyczajnie nie akceptuję. Gdyż po pierwsze: ze swego postu niech
                                              wytłumaczy Ci się Lomek. Po drugie: jeżeli wczytasz się uważnie w
                                              post Lomka i w swoje, może dostrzeżesz, że poszłaś znacznie dalej
                                              od niego w swoich posądzeniach. Po trzecie: takie "co ludzie
                                              mówili" spotkać można w każdej miejscowości. Ale nie ma żadnego
                                              powodu, by to powtarzać publicznie z krzywdą dla niewinnych osób.
                                              Ktoś tak dobrze zorientowany w rozmaitych przepisach powinien to
                                              mieć na uwadze. Zarzuty "łapówkarstwa i rozdawnictwa" oparte o
                                              czyjąś "krótką i wybiórczą pamięć" są zarzutami kryminalnymi i
                                              można być zmuszonym do odświeżenia sobie pamięci przed sądem. Na
                                              Twoim miejscu przyznałbym się od razu, że pamięć okazała się nie
                                              tylko krótka, ale jeszcze - tu chyba pasują słowa "dziwna"
                                              i "stronnicza", z zarzutów wycofał i grzecznie poprosił, aby
                                              wszyscy o nich głęboko zapomnieli. Po czwarte: dla wszystkich
                                              widoczny - bo często się powtarza - jest Twój sposób ucieczki od
                                              problemu, polegający na "wykręcaniu kota ogonem". Rozumiem to
                                              wprawdzie - ale naprawdę nie akceptuję.
                                              • kowalik22 Re: Do Papsa 16.11.07, 21:30
                                                Drabbu npisał:
                                                >ze swego postu niech
                                                > wytłumaczy Ci się Lomek.

                                                No właśnie, i tu się robi ciekawie - dlaczego nie rzuciliście się na
                                                niego, gdy go napisał? Skoroście tacy prawi i wyczuleni
                                                na "powtarzanie publiczne z krzywdą dla niewinnych ludzi"?

                                                Drabbu napisał:
                                                >Na
                                                > Twoim miejscu przyznałbym się od razu, że pamięć okazała się nie
                                                > tylko krótka, ale jeszcze - tu chyba pasują słowa "dziwna"
                                                > i "stronnicza",

                                                Toż już dawno napisałam, własnie w tamtym poście - że "nasza pamięć,
                                                a więc i moja, krótka i wybiórcza jest". I w tym włąsnie kontekście
                                                napisałam, co pamiętam, a odnosiło się to przede wszystkim do
                                                okoliczności i przesłanek wyboru następnego burmistrza.


                                                Drabbu napisał:
                                                > Stosujesz metody, których
                                                > zwyczajnie nie akceptuję.

                                                Mogę napisać Ci to samo. Nie akceptuję (zwyczajnie) zachowania
                                                ludzi, których oburza coś do imentu u jednych, a jest zupełnie
                                                niewidoczne/niedostrzegalne u innych.

                                                Drabbu napisał:
                                                > Do widzenia, może nie tylko na dziś?
                                                Nie licz na to.
                                          • pencroff Re: Do Papsa - a raczej do Kowalik 16.11.07, 19:11
                                            Kowalik. Cytując post Lomka: > Znajomy opowiadał mi (jeszcze nie
                                            mieszkałem wtedy w Łomiankach) jak budowali naszą oczyszczalnię.
                                            nie zwróciłaś uwagi na słowo "budowali".

                                            Oczyszalnia nasza została oddana do użytku w 1996 roku. "Swobodna
                                            wypowiedź pracownika firmy" powtarzana przez znajomego znajomego
                                            nie może odnosić się do czasu rządów byłych burmistrzów. Nie może
                                            nie tylko z uwagi na chronologię, ale i ze względu na to, że prawie
                                            całkowicie wygasili oni budowę sieci (co było na forum
                                            niejednokrotnie krytykowane).
                                            Wypowiedź ta nie może ich obciążać.

                                            W gruncie rzeczy, nie ma tu żadnego zarzutu pod adresem
                                            kogokolwiek.
                                            Cała ta "swobodna wypowiedź" jest absurdem, według schematu "jedna
                                            pani powiedziała..."

                                            Wiesz, zdumiewa mnie wysiłek jaki wkładasz w przeszukiwanie forum,
                                            i odkopywanie archiwalnych wątków, aby dowodzić błędów innych
                                            forumowiczów. Przedmiotem całej
                                            dyskusji nie jest jednak trwałość pamięci indywidualnej albo
                                            zbiorowej (jak spodobało Ci się teraz uważać), tylko Twoje
                                            nietrafne zarzuty.
                                            Nim się powie "do widzenia na dziś" w lepszym tonie byłoby je
                                            odwołać. Kowalik, nie brnij już dalej. Do widzenia.
                                            • kowalik22 Re: Do Papsa - a raczej do Kowalik 16.11.07, 20:59
                                              pencroff napisał:

                                              > Kowalik. Cytując post Lomka: > Znajomy opowiadał mi (jeszcze nie
                                              > mieszkałem wtedy w Łomiankach) jak budowali naszą oczyszczalnię.
                                              > nie zwróciłaś uwagi na słowo "budowali".
                                              > Oczyszalnia nasza została oddana do użytku w 1996 roku. "Swobodna
                                              > wypowiedź pracownika firmy" powtarzana przez znajomego znajomego
                                              > nie może odnosić się do czasu rządów byłych burmistrzów.

                                              Zwróciłam ;) No przecież ja nigdzie nie napisałam, że się odnosi do
                                              ostatnich burmistrzów. To post Dodana pod nim (nietrafnie?)
                                              sugeruje, że o nich chodzi. A przeczytaj post Drabbu, to zrozumiesz,
                                              dlaczego to przytoczyłam.

                                              Pen napisał:
                                              > W gruncie rzeczy, nie ma tu żadnego zarzutu pod adresem
                                              > kogokolwiek.
                                              > Cała ta "swobodna wypowiedź" jest absurdem, według schematu "jedna
                                              > pani powiedziała..."

                                              Naprawdę? Też tak uważam ;) Dziękuję Ci za tę trafną uwagę. Jednak
                                              zwróc uwagę, że mój post także był o tym, co ludzie mówili według
                                              schematu "jedna baba drugiej babie". Proszę więc o stosowanie jednej
                                              miary. Dla wszystkich. Nie dla Lomka jednej, dla mnie innej. Pominę
                                              miłosiernym milczeniem fakt, że tamten post-lomkowy został napisany
                                              w kampanii wyborczej.

                                              Pen napisał:
                                              > Wiesz, zdumiewa mnie wysiłek jaki wkładasz w przeszukiwanie forum,
                                              > i odkopywanie archiwalnych wątków, aby dowodzić błędów innych
                                              > forumowiczów.

                                              Nie dowodzę błędów innych forumowiczów. Pokazuję jednak
                                              irracjonalność waszych oskarżeń pod moim adresem w stosunku do tego,
                                              co także napisano tu na forum. Ja się bronię - jakby napisał Bry.
                                              Zwróć uwagę, że wyjaśniłam, co oznaczała moja wypowieź - tak ludzie
                                              mówili, to pamiętam.

                                              Pen napisał:
                                              > Nie brnij dalej.

                                              To zależy od was. Jezeli nadal będziecie mnie atakować, będę się
                                              bronić.
                                              • drabbu Re: Do Papsa - a raczej do Kowalik 16.11.07, 21:56
                                                Kowaliku, jeszcze raz ja. A zatem, po pierwsze: nikt Cię nie
                                                atakował, łącznie ze mną. O wiele bardziej szło o to, aby zwrócić
                                                Twoją uwagę na fakt, że własnym nazwiskiem "zafirmowałaś"
                                                gołosłowne zarzuty wobec pewnych ludzi. Zarzuty, które były obecne
                                                jedynie w "ludowym przekazie", których poważnej osobie nie warto i
                                                nie przystoi powtarzać (i wpisywać się w schemat). Naprawdę nie. Po
                                                wtóre, mówiąc Twoim stylem: >Pominę miłosiernym milczeniem fakt, że
                                                w roku 1996 nie było jeszcze forum.
                                                Naprawdę z dużą przykrością widzę, że istotnie tracisz bardzo dużo
                                                energii, by udowodnić swoje prawo do powtarzania za innymi, bo "tak
                                                mówili, tak pamiętam". Można i tak, tylko po co? Nie jest to dobra
                                                linia obrony. Bowiem najpierw warto było zwrócić uwagę na treść
                                                tego, CO się za kimś powtarza. I na tym już zakończmy.
                                                • kowalik22 Re: do drabbu 17.11.07, 16:19
                                                  drabbu napisał:
                                                  > nikt Cię nie atakował, łącznie ze mną.

                                                  Nikt nie atakował? Naprawdę??? ;)

                                                  drabbu napisał:
                                                  > O wiele bardziej szło o to, aby zwrócić
                                                  > Twoją uwagę na fakt, że własnym nazwiskiem "zafirmowałaś"
                                                  > (...) zarzuty wobec pewnych ludzi
                                                  Drabbu, Ty nie widziasz, co piszesz, jakie bajki wychodzą - w
                                                  kontekście powyżej przytoczonych przeze mnie postów Papiego czy
                                                  Lomka?
                                                  Moralizator sie znalazł. A gdzieś był, jak oni z premedytacją te
                                                  swoje posty pisali? Gdzie Twoje pouczanki w trosce o ich nazwisko
                                                  czy o to, że zarzuty (gołosłowne) rzucają?
                                                  Chciałeś zwrócić mi uwagę? Dobre rady przyjmuję, to i tę bym
                                                  przyjęła. Ale nie złożoną w taki sposób i nie tą DROGĄ.

                                                  drabbu napisał:
                                                  > Naprawdę z dużą przykrością widzę, że istotnie tracisz bardzo dużo
                                                  > energii, by udowodnić swoje prawo do powtarzania za innymi,
                                                  bo "tak mówili, tak pamiętam".

                                                  Nie, Drabbu. Nie usiłuję udowodnić swojego prawa do powtarzania "za
                                                  innymi", bo ja to prawo mam, tak jak każdy z was. Nie pozwolę jednak
                                                  przypisać mi winy za coś, czego nie popełniłam, przypisać mi
                                                  intencji, których nie miałam, ani odsądzać "od czci i wiary".

                                                  Nie dam nikomu prawa odbierania mi jakichkolwiek moich praw. NIGDY.
                                                  Eleonora Roosvelt napisała:
                                                  "Nikt nie może sprawić, że poczujesz się gorsza, bez twojego
                                                  przyzwolenia".

                                                  Drabbu napisał:
                                                  > Bowiem najpierw warto było zwrócić uwagę na treść
                                                  > tego, CO się za kimś powtarza.

                                                  Warto. Bardzo warto. Załóż oddzielny wątek z tą radą
                                                  - doskonała dla wszystkich.
                                                  Tak się SKUPIŁAM na tym, CO PAMIĘTAM z tamtych czasów (bo przecież
                                                  pamięć krótka i wybiórcza jest), a że sprawy urzędowo-gminne z
                                                  tamtego okresu znam przecież właśnie z GADEK i OPOWIADAŃ),
                                                  że "umkło" mi (zwyczajnie) skupianie się na tym, czego NIE PISAĆ o
                                                  ZASŁYSZANYCH okolicznościach.
                                                  Mea culpa! następnym razem będę mysleć "dwutorowo"

                                                  • drabbu Re: do Kowalik :) 17.11.07, 20:03
                                                    kowalik22 napisała:
                                                    > Nie dam nikomu prawa odbierania mi jakichkolwiek moich praw.
                                                    NIGDY.
                                                    > Eleonora Roosvelt napisała:
                                                    > "Nikt nie może sprawić, że poczujesz się gorsza, bez twojego
                                                    > przyzwolenia".

                                                    Kowaliku i cóże ja biedny mógłbym Ci na to wszystko odpowiedzieć?
                                                    Btw. - przy pierwszej próbie odpowiedzi dostałem komunikat
                                                    "No Response from Application Web Server" - widzisz, aż zdumiony
                                                    serwer się zakrztusił, że aż babcia Eleonora jest Ci potrzebna do
                                                    obrony prawa powtarzania za innymi :) którego zresztą nikt Ci nie
                                                    zaprzeczał.
                                                    Od Fragsa kiedyś w dawnych dobrych czasach (?} dostałem
                                                    miano "belfra", Ty zaś obecnie mienisz mnie "moraliztorem". Gdybym
                                                    usiłował wejść w którąś z tych zaszczytnych ról (no pewnie, że
                                                    nieudolnie), to bym powiedział, że wiele bardzo mądrych maksym
                                                    wymyśliła ludzkość na drodze postępu. Jest pomiędzy nimi i taka,
                                                    która głosi "nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe" (jest to
                                                    tzw. "złota zasada etyki"), oraz druga "nie mów fałszywego
                                                    świadectwa przeciw bliźniemu Twemu". Azali miłe byłoby Ci
                                                    powtarzanie plotek i pogłosek?
                                                    Gdzieżem był "kiedy oni z premedytacją te posty?" Ale, Kowaliku,
                                                    nie czyń że ze mnie cenzora forum. Do takiej działalności bardzo
                                                    słabo się nadaję, także w "kontekście powyżej przytoczonych". A
                                                    może to teraz dopiero nabrałem takich niedobrych moralizatorskich
                                                    skłonności, a przedtem otrzepywałem się z nich? To tym razem moje
                                                    prawo.
                                                    Pozdrawiam i kończę, bo zaraz mecz - duże wydarzenie :) Jeszcze
                                                    tylko co do "pouczanek" i "zwracania uwagi" - zobacz wyżej: nie ja
                                                    jeden, nie ja sam.
                                                  • kowalik22 Re: do Kowalik :) 17.11.07, 22:31
                                                    drabbu napisał:
                                                    > tylko co do "pouczanek" i "zwracania uwagi" -zobacz wyżej: nie
                                                    >ja jeden, nie ja sam.

                                                    I to wszystko tłumaczy? ;)
                                                    To dlaczego - w świetle tego, że inni zamieszczali - z premedytacją
                                                    - wypowiedzi dotyczące łapówek - MNIE to nie tłumaczy? ;)

                                                    Oj, drabbu, ojojoj... :)
    • papirus22 Re: Zniknął:( 16.11.07, 15:44
      A ja spokojnie czekam aż
      1. Kowalik napisze o jakie łapówkarstwo jej chodziło i poda
      przykład, zamiast cytować czyjeś wątki

      2. Dodek opowie nam jakie to kłamstwa znalazł na lecsokole

      Czekam spokojnie, proszę o konkretne odpowiedzi a nie zamulanie, bo
      wtedy będe musiał otwierać następny wątek:)
      • ptasznik11 Re: Zniknął:( 16.11.07, 17:10
        Kowalik musisz szukać dalej ;-). Póki co nie udało się ... A swoją
        drogą brał ten B. czy nie ? Jeżeli nie, to nie mul tylko napisz;
        sorry poniósł mnie publicystyczny temperament. I cześć.
      • dodan Re: Zniknął:( 16.11.07, 22:37
        Musze powiedziec Papi ze naprawde rozbawiasz mnie ostatnio,
        nauczyles sie swietnie zamulac watki malo logicznymi pytaniami o
        dowody:-) A czy ja w prokuraturze robie czy jak ze bede ci dowodow
        dostarczal? No pomysl troche nad tym. Nie bede wertowal lecsokole i
        mowil ci co bylo prawda a co naciagana polprawda, po za tym piszac o
        oszczerstwach w lecsokole mialem raczej jezyk i styl jakim to
        wszystko bylo opisywane, styl ktory byl ponizej pewnego poziomu, te
        zdjecia sokolowej chaty i jezyk pelen nienawisci i kpin. Mysle ze
        jakby to na kogo innego trafilo, to pewnie zglosilby to do
        prokuratury albo co najmniej moby wam klika spraw o znieslawie
        wytoczyc i tyle a na dowody mozesz czekac dalej:-)
    • frags Re: Zniknął:( 16.11.07, 22:22
      Boże mój, przeczytałem cały wątek z zapartym tchem. Kowalik, osaczyli Cię jak rasowe ogary mazowieckie. Aż się boję napisać, ale w takich sytuacjach można wejśc pod stół i szczekać - paps pewnie nie wie o co chodzi, ale mądrzejsi zrozumieją i dadzą spokój.

      Zastanawiam sie, czy w Wesołym Miasteczku nie przydałaby się kryta, podgrzewana piaskownica, paps - pewnie nie wiesz co mam na myśli, co? :)))

      A, i jeszcze jedno paps. Wstrzymaj się ze swoimi głupotami i wybrykami, widziałem gdzieś post esscorta. Wrócił jednak, a obiecałem mu, że będę starał się temperować twoje nieprzystojne zachowania, które go prawie doprowadziły do emigracji z forum.
    • frags Dla papuasa 16.11.07, 22:28
      O widzisz, tutaj to esscortowi obiecałem:

      Autor: frags 11.11.07, 15:36

      esscort napisał:

      Rozumiem, że cham i prymityw może się trafić
      > wszędzie, nawet w najlepszym towarzystwie - puszcza bąki, klnie na
      > głos, beka przy jedzeniu, rechocze z własnych prymitywnych
      > dowcipasów, smarka w obrus, ordynarnie zaczepia i obraża porządnych
      > ludzi itp. Ale nie mogę pojąć, że nie wszyscy, a zwłaszcza osoby,
      > które mienią się być światowymi lub pozują na "kulturalnych" i
      > obiektywnych, mają odwagę powiedzieć, co o takim debilu myślą,
      > zdystansować się od gnoja, pokazać mu, gdzie jest jego miejsce,
      > stanąć w obronie zupełnie elementarnych zasad.

      essc, dzięki za wsparcie. No wreszcie nie wytrzymałem i powiedziałem papsowi co o nim myślę. Cieszę się, że myslisz w zasadzie podobnie, chociaż sporo goryczy tu na niego wylałeś. Trzymaj się chłopie, będę się starał go na tyle temperować, żebyś mógł wrócić
      • papirus22 Re: Dla fragula 17.11.07, 09:28
        Fragi a dziś zdjąłeś nochal?
      • esscort Re: Dla papuasa 17.11.07, 15:08
        Frags, zaczynam przypuszczać, że oprócz innych problemów to w
        dodatku jesteś masochistą. Najpierw kolekcjonowałeś cytaty z
        Papirusa i podniecaleś sie nimi przed snem, teraz poszedleś dalej i
        delektujesz się opiniami o sobie. Uważaj bo nastepnym krokiem będzie
        samookalecznie.

        PS.
        Nigdzie nie zapowiadałem, że emigruje z forum. Zapowiadałem, że
        ograniczam swoją obecność na forum, co zresztą realizuję
        • frags Re: Dla papuasa 17.11.07, 20:43
          Uff, esscort, cieszę się że jesteś choćby i ograniczony. Bałem się że wyemigrujesz gdzieś np na zewnątrz, a na turecki sweterek już naprawdę za zimno. Powtarzam, ile sił mi starczy, będę Cie bronił przed chamstwem i głupotą, żebyś już nie musiał się odsuwać, ograniczać it. Papsa zostaw mnie, nie przejmuj się nim. Po prostu ignoruj, ok?
          • esscort Re: Dla papuasa 17.11.07, 23:23
            Spokojnie. Turecki sweterek pewnie trafisz gdzieś tanio na
            wyprzedaży w ulubionym hipermarkecie. Musisz tylko rano ustwaić się
            z koszykiem. Uwierz w siebie. Weź tę przyczepke. której kupno
            wymusiłeś na babci. Będziesz mógł załadowac jeszcze zgrzewkę mąki
            albo cukru. Uwierz w siebie, dasz radę.
            • frags Re: Dla papuasa 17.11.07, 23:58
              Dzięki esscort za rady i za to, że uważnie czytasz moje posty i zapamiętujesz, co piszę. To będzie dla mnie dodatkową motywacją do tego, aby jak najczęściej pojawiać się na forum i pisać. Specjalnie dla ciebie...
              • esscort Re: Dla papuasa 18.11.07, 13:33
                frags napisał:

                jak najczęściej pojawiać się na forum i pisać. Specjalnie dla
                ciebie...

                Och, dzięki. Bardzo mnie cieszy każdy uczestnik forum, bo pamiętam
                czasy, gdy spotykało się tu sporadycznie zaledwie kilka osób.
                Natomiast w zasadzie to nie mam już złudzeń co do
                twoich "możliwości". Nie mam pojecia, jaki jest sens takiej a nie
                innej twojej tutaj dzialalności. Gdybym miał zgadywać, to pewnie
                stawiałbym na kompensację jakichś sytuacji w realu. Ale w zasadzie
                guzik mnie to obchodzi. Nie sądzę, byś - mimo deklaracji - pisał tu
                specjalnie dla mnie. Obawiam się, że jednak piszesz specjalnie dla
                siebie. I dlatego bedziesz to nadal robił, bo jest to silniejsze od
                ciebie. Będziesz to robił do czasu aż znajdziesz sobie jakies inne
                (lepsze) miejsce terapii lub do czasu aż przesadzisz i ta twoja
                terapia zacznie wpływać na twoje zycie w realu.
                Jeżeli chodzi o mnie, to od pewnego czasu w zasadzie z góry wiem, co
                jesteś w stanie na dany temat napisać. Jest tylko kwestia
                zastosowanej w danym przypadku skali chamstwa. Jeżeli w czymś ci to
                faktycznie pomaga, to pisz, obrażaj, rechocz z tych swoich
                prymitywnych dowcipów i wyobrazaj sobie, że cale łomianki pękają
                wówczas wraz z tobą ze śmiechu. Ja twoją tutejszą obecność od
                pewnego czasu traktuję już tylko jako coś w rodzaju lokalnego
                kolorytu.
                • frags Re: Dla papuasa 18.11.07, 18:39
                  Amen, Howgh
                • ojciechrzestny Re: Dla papuasa 19.11.07, 02:28
                  esscort napisał:
                  Och, dzięki. Bardzo mnie cieszy każdy uczestnik forum, bo pamiętam
                  > czasy, gdy spotykało się tu sporadycznie zaledwie kilka osób.

                  Esscorcie
                  a powiedz mi co się takiego zmieniło od tych pamiętnych czasów?!!
                  Pominę w tym momencie Fragsa - nie raz się z nim zmagałem jak również i z
                  innymi. Wpadam na to nasze forum coraz rzadziej i poza optymizmem wiejącym po
                  wyborach parlamentarnych, to na naszym podwórku nie widzę zmian, a co gorsza i
                  nadziei na nie.
                  Jeżeli chodzi o nowych uczestników forum - to gdzie ONI są???!!
                  Pełno tu troli i oszołomów zakładających mnogość nicków byle by dopieprzyć
                  każdemu komu się da.
                  Natomiast ci starzy forumowicze, to chyba też występują pod wieloma postaciami,
                  jak już w nie jednym wątku niektórzy sugerowali, i styl pisania niektórych zbyt
                  podobny!!!
                  Więc z czego tu się cieszyć, jeżeli to forum odstrasza!!!
                  I to nie jest tylko moja odosobniona opinia!!!
                  Niestety!!!
                  • esscort Re: Dla papuasa 19.11.07, 10:05
                    To prawda, że tych nowych uczestników nie ma zbyt wielu i pewnie
                    jakichś tłumów tutaj nigdy nie było. Dlatego zawsze mnie śmieszyło
                    przeświadczenie niektorych osób o wielkich wpływach tego forum na
                    zycie realne. Odoszę np. wrażenie, że kowalik się wydaje, że jak tu
                    coś pisze, to całe Lomianki to śledzą z zapartym tchem, a urząd oraz
                    radni analizują każde słowo. A przecież to śmieszne. Kilkakrotnie
                    próbowałem to dementować ale chyba bezskutecznie.
                    Nie oznacza to jednak, że od tamtych pionierskich czasow nic sie nie
                    zmieniło. Wówczas były dwa wpisy na tydzień. Dziś forum łomianek
                    należy z pewnością (biorąc pod uwagę wielkość miasta) do
                    najaktywniejszych (pod względem liczby postów) forów na portalu
                    gazety. Wystarczy zobaczyć inne nawet większe miasta. Np. duzo
                    satrsze od naszego forum znacznie przecież
                    wiekszego "inteligenckiego" Żoliborza ma ok 55 tys postów, przy
                    ponad 80 tys w Łomiankach. Nie wiadomo, ile tak naprawde osób czyta
                    to forum, ile zabiera głos, kto ma ile nicków itp. Odbywa się tu
                    m.in. polemika polityczna. Ale co w tym złego? Szkoda, że
                    przekształca się ona często w niezbyt elegancką pyskówkę ad
                    personam. To z pewnościa odstrasza. Ale co możemy na to poradzić?
                    Ludzie są różni. Do jakichś idiotycznych zachowań skłania też pewnie
                    anonimowość (dosyć złudna).
                    • frags Re: Dla papuasa 20.11.07, 10:31

                      esscort napisał:
                      Np. duzo satrsze od naszego forum znacznie przecież wiekszego "inteligenckiego" Żoliborza ma ok 55 tys postów, przy ponad 80 tys w Łomiankach.

                      essc, twoim zdaniem, jak się dużo na forum pisze to znaczy, że jest fajnie, co? Ja sądzę, że mnogość postów na internetowym forum oznacza raczej zupełnie co innego:

                      1. W danej miejscowości jest mnóstwo oszołomów, którzy chcieliby coś zdziałać, ale są za leniwi więc realizują się a forum. Władza też poznała się na ich oszołomstwie, i ich unika.

                      2. Dużo nieudaczników mieszka, nie mają nic lepszego do roboty, więc smarują post za postem (paps, nie złość się, nie jesteś sam)

                      3. Miejscowość gdzie rozwija się forum jest mocno zapyziała, niewiele jest w niej do roboty, ludzie siedzą przy kompach z rozpaczy.

                      4. Charakterologicznie sporo frustratów. Sądzą, że nowe nicki i nowe tożsamości forumowe pozwolą im uciec od tureckich sweterków.

                      Ja jestem z tych, którzy po przeprowadzce zobaczyli w jaki wpadli kibel. To wszystko z nudów... Dopiero dzięki bryckowi, papsowi, esscortowi, lomianowi, zaplotce, zence poczułem, że można się tu nieźle bawić. Troszkę jak South Park.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka