Dodaj do ulubionych

Jedyny rozsądny...

06.08.08, 00:12
Okazuje się,że już po przetargu na budowę ICDS,a jeszcze przed podpisaniem
umowy z MITEXem,na posiedzeniu Zarządu dn.5.2.2002 v-burmistrz d/s
technicznych J.Raczek zgłosił wniosek:
1.unieważnić przetarg z uwagi na zbyt wysoką cenę 52,3 mln zł
2.dopasować budżet do 7 lat spłaty kredytu
3.zmniejszyć koszty budowy (kosztem auli i bursy) i realizować inwestycję

Ostateczna decyzja miała być podjęta na kolejnym posiedzeniu Zarządu.
Jednak za tydzień podpisano umowę z MITEXem,ale już bez Raczka.
Chyba też dlatego,po następnych wyborach przestał być v-burmistrzem.
Obserwuj wątek
    • kowalik22 Re: Jedyny rozsądny... 06.08.08, 08:47
      brycezion napisał:
      > Okazuje się,że już po przetargu na budowę ICDS,a jeszcze przed
      podpisaniem
      > umowy z MITEXem,na posiedzeniu Zarządu dn.5.2.2002 v-burmistrz d/s
      > technicznych J.Raczek (...)

      Ho, ho. Grzebiemy w sprawie Mitexu dość głęboko, skoro aż do
      protokołów z posiedzeń Zarządu z 2002 r. dotarliśmy.
      Czyli jednak szukamy, szperamy... Rozliczamy poprzedników? Nie
      szkoda czasu i energii pracowników urzedu? ( o pieniądzach nie
      wspominając, choć zakładam, że nawet Brycek nie robi tego za darmo).
      Bo jak widać, Szanowny Brycezion w tym uczestniczy. No to mamy
      odpowiedź, co robi w Urzędzie/dla Urzedu.


      Pan Jerzy to był fachowiec. Z dużym doświadczeniem samorzadowym i
      merytorycznym.

      Brycezion napisał:
      > Chyba też dlatego,po następnych wyborach przestał być v-
      burmistrzem.

      Może dlatego, ale pamiętam, że Pan Jerzy długo chorował, choć nie
      pamiętam, kiedy dokładnie to było. Może to ta choroba była powodem
      wycofania się z życia zawodowego.


      • brycezion Re: Kowalik 22 06.08.08, 09:36
        Chyba nikt by nie zaglądał do archiwalnej dokumentacji ICDS,gdyby nie dalsze
        kłopoty z niedoróbkami tej inwestycji o czym już pisałem.Czasem tak jest,że
        przypadkowo znajdzie się jakiś dokument.
        A jeżeli p.Raczek był fachowcem,to czemu zwyciężyła megalomania z rozsądkiem ?
        • kowalik22 Re: brycezion;) 06.08.08, 12:46
          brycezion napisał:

          > Chyba nikt by nie zaglądał do archiwalnej dokumentacji ICDS,gdyby
          nie dalsze
          > kłopoty z niedoróbkami tej inwestycji o czym już pisałem.Czasem
          tak jest,że
          > przypadkowo znajdzie się jakiś dokument.

          Przypadkowo? to oni tam trzymają umowy razem z posiedzeniami
          Zarządu, w jedym segregatorze/teczce archiwalnej? ;)
          Odpowiadam - nie jest możliwa w tym przypadku przypadkowość.
          Grzebiecie.

          brycezion napisał:
          > A jeżeli p.Raczek był fachowcem,to czemu zwyciężyła megalomania z
          rozsądkiem ?

          Bo nie tylko od niego zależała decyzja? Bo decydował w ówczesnym
          stanie prawnym Zarząd, ciało kolegialne, a nie jedna osoba, choćby
          członek Zarządu?
          • brycezion Re: Kowalik22 06.08.08, 12:56
            Wyobraź sobie,że jednak w "śmietniku" segregatorów zawierających dokumentację
            dotyczącą ICDS,znalazł się autoryzowany wypis z omawianego posiedzenia
            Zarządu.Ponieważ jest na nim adnotacja p.Raczka "otrzymałem",być może chciał
            mieć dowód na swoje stanowisko w przedmiotowej sprawie.
            Poniał ?
            A że nie p.Raczek miał głos decydujący,to wiadomo.Szkoda,bo tylko On miał jakieś
            pojęcie o inwestycjach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka