Ul goni w piętkę

12.10.08, 14:09
Po olbrzymim nasileniu działalności na forum ciekawych nicków widać że
skończyły sie argumenty i jazda na krytykowaniu poprzedników.
Po owocach działalności obecnej ekipy widać, że źle się dzieje w Łomiankach.
Kasy z Unii brak, koszty administracji rosną, społeczeństwo podzielone,
kanaliza się ślimaczy, POtrzebni biorą się za łby, NSA za chwilę wyda wyrok w
sprawie referendum.
Burmistrz i rzecznik zajmują się walką z mieszkańcami i oskarżaniem gazet i
opozycji. Mówi się o pozywaniu do sądu.

W necie też walka, ale zamiast argumentów wydaje się kasę na finansowanie osób
piszących (powinno sie napisać bełkoczących) np pod nickami "bezcenzury11" itp.
Naprawdę ul goni w piętkę.
    • pencroff Re: Ul goni w piętkę 12.10.08, 14:29
      zachodni007 napisał:

      >W necie też walka, ale zamiast argumentów wydaje się kasę na
      finansowanie osób piszących (powinno sie napisać bełkoczących) np
      pod nickami "Zachodni007"

      Kasa pochodzi ze składek stowarzyszeń bajmota i spółki.

    • pestka.dryl Re: Ul goni w piętkę 12.10.08, 16:10
      > Burmistrz i rzecznik zajmują się walką z mieszkańcami i oskarżaniem gazet i
      > opozycji. Mówi się o pozywaniu do sądu.

      No a czym mają się chłopaki zajmować jak im się nudzi, a kasa podatników płynie
      niezależnie, czy się stoi czy się leży. Przecież nie tworzeniem istotnych
      projektów uchwał i rzetelnym informowaniem.
      • pencroff Re: Ul goni w piętkę 12.10.08, 19:53
        Ani oskarżaniem gazet, ani opozycji. Mowa była o skierowaniu sprawy
        w związku z zakłamanymi ulotkami Bajmota. Ale przeważyło
        miłosierdzie wobec człowieka hmm, niezrównoważonego. A Zachodni
        łże jak zwykle, aż cuchnie.
    • athlon_linux Re: Ul goni w piętkę 12.10.08, 20:09
      Masz rację, gonią w piętkę.
      Zbliża się referendum. Będzie nie lada kłopot.
      Gdy zapadnie pozytywny dla mieszkańców wyrok NSA "ul" powinien podać się do dymisji.
      Pisze o tym Kondratowicz do GŁ:
      www.lomianki.info.pl/index.php?id=23809931&menu=6
      • esscort Re: Ul goni w piętkę 12.10.08, 20:31
        To i tak dobrze, że łaskawy Kondratowicz nie pisze, kto powinie się
        pwiesić na strychu, a kto skoczyć z mostu. Gdyby wszyscy, których
        nie lubi kondratowicz mieli podawać się do dymisji, to kto by w
        Polsce pracował?
        • drabbu Re: Ul goni w piętkę 12.10.08, 22:21
          Myślę, że przez Bajmota nikt jednak nie będzie wybierał się na most
          albo na strych :)
          Ten gość jest absolutnie nieprzemakalny na wszystkie argumenty,
          a w zacietrzewieniu posuwa się do fałszerstw. Nie chce mi się
          znowu punkt po punkcie analizować tego, co powypisywał, tylko
          jedno dla przykładu. W jego najnowszym tworze mamy:

          "Niechlubnym tego przykładem jest wydrukowany w omawianym artykule
          [czyli artykule "GŁ"] wytłuszczonym drukiem fragment tekstu
          burmistrza rozpowszechniający nieprawdę cyt: „Tyle fachowcy. Należy
          zwrócić uwagę, że mówi się nie o zajęciu piętnastu ha, lecz
          zaledwie o niepełnym półtora ha...
          W wariantach II, IIA, IIB, IIC i III występuje kolizja ze skrajem
          Kampinoskiego Parku Narodowego w rejonie Łomianek-Dąbrowy Leśnej od
          km 3+300 do km 3+600, wymagająca zajęcia około 15 ha gruntów KPN o
          niewielkiej wartości przyrodniczej. Z punktu widzenia prawnego
          budowa drogi ekspresowej w granicach parku narodowego jest
          niedopuszczalna na mocy art. 15.1.1 ustawy o ochronie przyrody. W
          tej sytuacji konieczne jest dokonanie odpowiedniej zmiany granic
          Kampinoskiego Parku Narodowego tak, aby nie zachodziła konieczność
          zajęcia jego fragmentu pod budowę drogi S7. Alternatywnym
          rozwiązaniem byłoby przesunięcie drogi S7 poza obecne granice KPN,
          ale rozwiązanie to ocenia się jako gorsze z uwagi na kolizję z
          zabudową w Dąbrowie Leśnej. Jak wynika z uzyskanego uzgodnienia,
          Dyrekcja KPN akceptuje propozycję w/w zajęcia terenu KPN. "

          To był tekst Kondratowicza. Wynika jednak, że KPN godzi się z
          zajęciem swego terenu - jeżeli Park godzi się na hektarów 15, to
          tym łatwiej zgodziłby się z zajęciem półtora - "gruntu o
          niewielkiej wartości przyrodniczej".

          A Państwowa Rada Ochorny Przyrody w marcu tego roku przedstawiła
          nastepujące stanowisko (adresowane do Min. Środowiska):

          "4. Pozostałe warianty wywierają wpływ na obszar Puszcza Kampinoska
          związany z zajęciem 1,4 [jeden przecinek cztery] ha terenu i
          poźniejszym oddziaływaniem ruchliwej szosy jakie będzie zauważalne
          na obszarze około 10 ha - ale z punktu widzenia celow ochrony
          obszaru wpływ ten jest nie jest istotny. Te konkluzje merytoryczne
          w świetle zgromadzonych materiałow wydają się prawidłowe i w pełni
          uzasadnione.
          Nie podzielam wątpliwości
          Stowarzyszenia Ochrony Puszczy Kampinoskiej (lub Stowarzyszenia
          Ochrony Przed Powodzią i Zagrożeniami Komunikacyjnymi – w tekście
          pisma są używane rożne nazwy)..."

          Jeżeli więc miałbym wybrać, kto jest lepszym specjalistą od spraw
          ochrony przyrody i dbałości o parki narodowe - Państwowa Rada czy
          Bronisław Kondratowicz - to jednak stawiam na Państwową Radę.
          W każdym razie nie kłamie artykuł w "GŁ". Sprawę tego ciągle
          pomijanego przecinka wyjaśniał już na forum Robert C. Rozumiem,
          przecinek rzecz nieduża, w tak wielkim zaślepieniu można go nie
          dostrzec. Przecinek, panie Bronisławie Kondratowicz wygląda o
          tak: ,
          Mam pytanie: kto tu kłamie, rozpowszechnia nieprawdę i w piętkę
          goni?
          • kowalikapol Re: Ul goni w piętkę 12.10.08, 22:47
            Z burmistrzem musi być coś nieteges. Zachodni i Bronek to ludzie
            którzy wiedzą co mówią -zwłaszcza , że mówią za wszystkich
            mieszkańców (dokładnie za 98,7% wg. GFK Polonia)). Gdyby to jakieś
            popaprańce i oszołomy atakowały demokratycznie wybranego
            burmistrza, ludzie stanęli by po jego stronie. Ale tu, poważne
            argumenty wysuwa kwiat inteligencji łomiankowskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja