14.11.08, 11:19
Bardzo niecierpliwie czekałam na opublikowanie wyroku NSA w sprawie
skargi kasacyjnej.
Ciekawa byłam uzasadnienia, które wskazałoby na kierunek w jakim ma
postępować przy rozstrzygnięciu sprawy WSA, kiedy będzie rozatrywał
ponownie sprawę.
Jest, ukazało sie, ino że nic a nic z niego nie wynika.
orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/do/doc?d=E5E0A8A34622D8B93631BBAB3CEFB700BA7918FB&sc=

Nic w nim nie ma - zero uzasadnienia.

Dzień dobry wszystkim ;)
Obserwuj wątek
    • ptasznik11 Re: ucieło uzasadnienie 14.11.08, 18:10
      Kowalik oddaj uzasadnienie.
      • kowalik22 Re: ucieło uzasadnienie 14.11.08, 18:16
        :))
        Nie wiem, Ptaszniku, jak Ty to robisz, ale zawsze potrafisz mnie
        rozbawić/poprawić nastrój (podły coś ostatnio) :)
        Ubawiłam się do łez.
        A na marginesie, gdyby ktoś znalazł zagubione uzasadnienie, będę
        wdzięczna za info;)
        • robert_c Re: ucieło uzasadnienie 14.11.08, 20:03
          Gmina powina dostać to poleconym.
          Prośba do Papiego, by wyciągnął od burmistrza i zeskanował.
          Jakoś nie chce mi się wierzyć, by nie było uzasadnienia. Myślę, że tylko przez błąd informatyka wyleciało ze strony.
        • kowalik22 Re: ucieło uzasadnienie 02.01.09, 06:41
          Jakiś czas temu Kowalik (ktoraś z moich głów) napisała:
          > A na marginesie, gdyby ktoś znalazł zagubione uzasadnienie, będę
          > wdzięczna za info;)

          Ale jak widać, stare ludowe(?) porzekadło "umiesz liczyć - licz na
          siebie" nie straciło na aktualności - nikt nie podał info, sama
          muszę;)
          (to miał być żart, nie czepiać się proszę);)

          Otóż już wiem, czemu sprawa powróciła do WSA - nie zajął się
          całokształtem zagadnienia, w tym treścią pytań referendalnych (chylę
          czoła, Ptaszniku, podnosiłeś tę kwestię, a ja uważałam, że nie
          musieli - okazuje się że powinni. No, ale mylić się jest rzeczą
          ludzką, poza tym ja nie jestem prawnikiem,a jak widać, także
          sędziowie - wszak prawnicy - uważali że nie muszą) ;)

          Tu fragment uzasadnienia:

          Trafny jest jednak zarzut naruszenia art. 17 ust. 1 ustawy o
          referendum lokalnym. Uchwałę o przeprowadzeniu referendum podejmuje
          się, jeżeli wniosek mieszkańców spełnia wymogi ustawowe oraz "nie
          prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem", przy czym rada
          gminy związana jest treścią wniosku. Sąd I instancji nie
          ustosunkował się w swym wyroku do podniesionych w skardze kwestii
          związanych z przebiegiem trasy S-7 w jednym z pytań referendalnych
          przez Obszar Specjalnej Ochrony Ptaków Natura 2000 "Dolina Środkowej
          Wisły" PLB 140004. Nie można abstrahować od tego, iż w sytuacji, w
          której doszłoby do referendum mieszkańcy gminy mogliby wybrać
          właśnie ten wariant. Jest rzeczą oczywistą, że Wojewódzki Sąd
          Administracyjny stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. nie jest związany
          zarzutami i wnioskami skargi, a winien rozstrzygać w granicach danej
          sprawy. Oznacza to, że w pierwszej kolejności winien w sposób
          wyczerpujący ustosunkować się do wszystkich podniesionych w skardze
          zarzutów, a następnie zbadać, czy zaskarżony do niego akt lub
          czynność organów administracji publicznej nie narusza także innych,
          niż wskazane w skardze przepisów obowiązującego prawa. Skoro w samej
          skardze podniesiono kwestie związane z przebiegiem jednego z
          wariantów drogi proponowanego przez inicjatorów referendum przez
          obszar Natura 2000, to obowiązkiem Sądu I instancji było
          ustosunkowanie się do tej kwestii. Co więcej, Sąd ten winien także
          rozważyć ewentualny sposób działania Burmistrza opiniującego
          przebieg trasy, w sytuacji, w której w referendum wybrano by właśnie
          taki wariant przebiegu drogi. Skoro Sąd I instancji do tego zarzutu
          nie ustosunkował się to tym samym naruszył art. 106 § 1 i art. 141 §
          4 p.p.s.a.

          orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/do/doc?d=E5E0A8A34622D8B93631BBAB3CEFB700BA7918FB&sc=

          Przypomniała mi się sprawa uzasadnienia, bo wczoraj od znajomego
          mieszkającego w niedaleko położonej gminie usłyszałam, że "burmistrz
          Ł. ma już dwa wyroki w sprawie referedndum, oba dla niego negatywne,
          i pomimo to nie chce zrobić referendum i już" .
          To nie żart, ani prowokacja z mojej strony - musiałam długo
          tłumaczyć a w konsekwencji pokazać mu w internecie ten wyrok, by
          uwierzył, że jego informacje nie są prawdziwe.

          • mikatka Kowalik help! 04.01.09, 17:57
            A można grzecznie prosić w skrócie i po ludzku?

            Czy to uzasadnienie stwierdza, że wariant V jest nielegalny?

            I co znaczy: Sąd ten winien także
            > rozważyć ewentualny sposób działania Burmistrza opiniującego
            > przebieg trasy ?
            Sąd ma się zastanawiać nad tym co zrobiłby burmistrz? Interesujące.
            I pytanie ostatnie: czy obszar Natura 2000 jest ważniejszy od KPN. Każda z tras
            przecina jakiś obszar ochronny przecież...
            • lomek2 Re: Kowalik help! 04.01.09, 19:30
              Żeby wszyscy byli równo zadowoleni trzeba:
              1. Zepchnąć buldożerami wszystkie zabudowania po stronie Kampinosu, leżące w
              odległości 300m od jego zachodnich i południowo-zachodnich granic
              2. To samo zrobić z budynkami które są w rejonie Natury nad Wisłą.
              3. Przy pomocy tych samych maszyn oczyścić 400-metrowy pas między Kampinosem i
              Wisłą, wzdłuż osi ul Sierakowskiej, żeby zwierzęta mogły migrować.
              4. Kiedy już maszyny będą wolne, poszerzyć Kolejową do 4 pasów w każdą stronę,
              założyć ekrany na obu poboczach a całość umieścić na estakadzie, żeby bajmoty
              miały gdzie spożywać browar podczas opadów i spokojnie kontaktować się z drugą
              stroną.
              5. Zbudować katapultę jako jedyną możliwą formę transportu indywidualnego do W-wy.
              • baraska Re: Kowalik help! 05.01.09, 17:01
                lomek2 napisał:

                > Żeby wszyscy byli równo zadowoleni trzeba:
                > 1. Zepchnąć buldożerami wszystkie zabudowania po stronie Kampinosu, leżące w
                > odległości 300m od jego zachodnich i południowo-zachodnich granic

                Pojebało Cię równo! Nie uznaję sarkazmu i ironii w tej materii!

                > 2. To samo zrobić z budynkami które są w rejonie Natury nad Wisłą.

                Pojebało Cię równo! Nie uznaję sarkazmu i ironii w tej materii!

                > 3. Przy pomocy tych samych maszyn oczyścić 400-metrowy pas między Kampinosem i
                > Wisłą, wzdłuż osi ul Sierakowskiej, żeby zwierzęta mogły migrować.

                Pojebało Cię równo! Nie uznaję sarkazmu i ironii w tej materii!

                > 4. Kiedy już maszyny będą wolne, poszerzyć Kolejową do 4 pasów w każdą stronę,
                > założyć ekrany na obu poboczach a całość umieścić na estakadzie, żeby bajmoty
                > miały gdzie spożywać browar podczas opadów i spokojnie kontaktować się z drugą
                > stroną.

                Pojebało Cię równo ale - uznaję sarkazm i ironię w tej materii!

                > 5. Zbudować katapultę jako jedyną możliwą formę transportu indywidualnego do W-
                > wy.
                >
                Pojebało Cię równo ale uznaję sarkazm i ironię w tej materii!
            • robert_c Re: Kowalik help! 04.01.09, 21:11
              Ja w zastepstwie Kowalika, gdyż ona, gdyby Ci odpowiedziała, musiałaby przyznać,
              że tkwiła do tej pory w całkowitym błędzie.

              mikatka napisała:

              > Czy to uzasadnienie stwierdza, że wariant V jest nielegalny?

              Tak. To uzasadnienie stwierdza, że wariant V jest sprzeczny z prawem.

              >
              > I co znaczy: Sąd ten winien także
              > > rozważyć ewentualny sposób działania Burmistrza opiniującego
              > > przebieg trasy ?

              Chodzi o to, że gdyby w referendum wybrano wariant niezgodny z prawem, to
              Burmistrz powinien również zaopiniować pozytywnie wariant niezgodny z prawem. A
              tym samym referendum wywarłoby nacisk na urzędniku państwowym, by działał
              niezgodnie z prawem.

              > Sąd ma się zastanawiać nad tym co zrobiłby burmistrz? Interesujące.

              Nie. Referendum robi się w jakimś celu. Referendum może być wiążące lub
              konsultacyjne. Referendum wiążące jest oczywiste - to społeczność decyzduje i
              jej wola jest ostateczna. W przypadku referendum konsultacyjnego władza może,
              ale nie musi posłuchac się woli społeczeństwa. Jednak władza jest wtedy pod
              pewną presją wyników referendum. Innymi słowy, gdyby w referendum większość
              wskazała wariant niezgodny z prawem, to Burmistrz Łomianek miałby do wyboru:
              a) posłuchac się woli większosci i zaopinować wariant niezgodny z prawem
              b) nie posłuchać się woli większości i narazić na szykany mieszkańców.

              > I pytanie ostatnie: czy obszar Natura 2000 jest ważniejszy od KPN. Każda z tras
              > przecina jakiś obszar ochronny przecież...

              Rzecz nie w przecinaniu, ale w oddziaływaniu na obszar.
              Pomimo, że trasa przecina obszar KPN, to nie ingeruje znacząco w przyrodę (co
              zostało wykazane w raporcie ooś i potwierdzone potem przez dwa niezależne ciała
              skupiające specjalistów od ochrony przyrody: Państwową Radę Ochrony Przyrody i
              Krajową Komisję Ocen Oddziaływania na Środowisko, a nawet przez Dyrekcję KPN).
              Tym czasem wariant V ingeruje znacząco w obszar Natura 2000 w 90% przechodząc
              przez niego (idąc wzdłuż). Ingerencja jest na tyle znaczna, że doprowadziłoby to
              do zniszczenia większosci siedlisk przyrodniczych na rzecz ochrony których
              powołano obszar Natura 2000.
              Przypominam, że nawet Dyrekcja KPN mówiła i pisała o tym, że zahaczenie na
              odcinku 180-200 m o granice KPN nie jest szkodliwe dla parku, w przeciwieństwie
              od wariantu wzdłuż Wisły, który pomimo, że oddalony od KPN, będzie miał
              wielokrotnie bardziej negatywny wpływ na park (chodzi o odcięcie KPN od Wisły z
              praktycznie całkowitą dewastacją jej brzegów).

              Jednym zdaniem - ten wyrok to finito jeśli chodzi o "marzenia" co poniektórych o
              tzw. Nadwiślańskiej Obwodnicy Łomianek. Mam też nadzieję, że wreszcie mieszkańcy
              Dąbrowy przejrzą na oczy i zobaczą, że byli przez wiele lat oszukiwani przez
              Kondtarowicza, Sokołowskego i resztę towarzystwa.
              • kowalik22 Re: Kowalik help! 05.01.09, 00:34
                robert_c napisał:
                > Ja w zastepstwie Kowalika, gdyż ona, gdyby Ci odpowiedziała,
                musiałaby przyznać,
                > że tkwiła do tej pory w całkowitym błędzie.

                Zbędne poświęcenie, Robercie. Nie potrzebuję zastępstw, w
                szczególności Twojego.
                Nic mnie bardziej nie wkurza niż facet, który po raz drugi próbuje
                przypisać mi jakieś niskie cechy, których nie posiadam (pierwszy raz
                jako viaderko, po wyborach, może jeszcze pamiętasz?).

                Nie mam problemu z przyznaniem, że się myliłam w jakiejś sprawie. I
                już to nawet napisałąm powyżej, jeśli nie doczytałeś:

                >Otóż już wiem, czemu sprawa powróciła do WSA - nie zajął się
                >całokształtem zagadnienia, w tym treścią pytań referendalnych
                (chylę
                >czoła, Ptaszniku, podnosiłeś tę kwestię, a ja uważałam, że nie
                >musieli - okazuje się że powinni. No, ale mylić się jest rzeczą
                >ludzką, poza tym ja nie jestem prawnikiem,a jak widać, także
                >sędziowie - wszak prawnicy - uważali że nie muszą) ;)

                W odpowiedzi na pytanie zadane przez nowego forumowicza: NSA uznał,
                że WSA nie uwzględnił wszystkich aspektów sprawy, w szczególności
                nie tylko przedmiotu referendum, jak i pytań referendalnych. Nakazał
                WSA "wejść" w skórę burmistrza - rozważenie, co powinien/mógłby
                byłby zrobić, gdyby wygrała opcja NOŁ.

                Jaki będzie ostateczny wyrok? Nie odważę się go ferować. Już
                pisałam - niezbadane są wyroki sądów administracyjnych;) Nie jestem
                prawnikiem, diabli wiedzą, co akurat uznają za istotne dla sprawy i
                warte uwzględnienia.
                • robert_c Re: Kowalik help! 05.01.09, 13:07
                  Kowaliku. Ani mi w głowie przypisywać Ci jakieś niskie cechy.
                  Cecha trzymania się swoich racji, pomimo wszystko, i nieprzyznawania
                  się do bycia w całkowitym błedzie, jest dosyć powszechna u wielu, a
                  być może u wszystkich. Ja też raz się myliłem, gdy napisałem, że S7
                  powstanie przed 2012 rokiem... i nie przyznam się, że byłem w
                  błedzie.

                  A o tkwieniu w całkoitym błedzie nie chodziło mi o to, co jest
                  napisane w uzasadnieniu NSA (bo gdybyś nadal trzymała się swojej
                  wersji, że WSA nie musiał odnosic się do pytań, to byłoby już
                  skrajne szaleństwo), ale w tej kwestii:

                  mikatka napisała:

                  > Czy to uzasadnienie stwierdza, że wariant V jest nielegalny?

                  Jakoś nie odpowiedziałas na powyższe pytanie, co mnie utwierdza, że
                  odpowiedajac musiałabys przyznać, że byłas w całkowitym błędzie.

                  Pzdr.

                  PS. O co cgodzi z tym viaderkiem, bo jakoś nie kojarzę?
                  • kowalik22 Re: Kowalik help! 05.01.09, 13:37
                    > > Czy to uzasadnienie stwierdza, że wariant V jest nielegalny?

                    Robert twierdzi, że Sąd to właśnie uznał.
                    Ja widzę, że NSA pogroził paluszkiem WSA, iż ten nie wypowiedział
                    się w tej kwestii. Tylko tyle i aż tyle. Nakazał wziąc tę kwestię
                    pod uwagę przy kolejnym rozpatrywaniu sprawy, ale nie powiedział
                    (póki co), że wariant V jest nielegalny. Wskazał, że Sąd nie zbadał,
                    czy to pytanie referendalne moze prowadzić do rozstrzygnięć
                    niezgodnych z prawem.
                    Robert, jeśli wyrok ostateczny będzie zawierał uzasadnienie, że
                    wariant V jest nielegalny, wrócimy do sprawy ew. tkwienia w błędzie.
                    Wiele wskazuje na to, że tak sąd może uznać, ale jeszcze nie uznał.

                    Teraz się już możesz na mnie rzucać;)

                    • robert_c Re: Kowalik help! 05.01.09, 16:18
                      NSA wpierw pisze:

                      "Trafny jest jednak zarzut naruszenia art. 17 ust. 1 ustawy o
                      referendum lokalnym. Uchwałę o przeprowadzeniu referendum podejmuje
                      się, jeżeli wniosek mieszkańców spełnia wymogi ustawowe oraz "nie
                      prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem" (...)
                      Nie można abstrahować od tego, iż w sytuacji, w której doszłoby do
                      referendum mieszkańcy gminy mogliby wybrać właśnie ten wariant
                      (czyli V)."

                      A dopiero potem NSA pisze:

                      "Skoro w samej skardze podniesiono kwestie związane z przebiegiem
                      jednego z wariantów drogi proponowanego przez inicjatorów referendum
                      przez obszar Natura 2000, to obowiązkiem Sądu I instancji było
                      ustosunkowanie się do tej kwestii."

                      Ty, droga Kowliku, pomijasz całkowicie pierwszy akapit dotyczacy
                      kwestii wariantu. Tak, jakby go nie było.
                      Przypominam więc - NSA nie tylko stwierdził, że WSA nie odnióśł się
                      co do kwestii prowadzenia wariantu V przez obszar Natura 2000, ale
                      przywołał też w kontekście przebiegu wariantu V przez ten obszar
                      art. 17 ust. 1 ustawy o referendum lokalnym, którty mówi o tym, że
                      wykik referendum nie może prowaedzić do rozstrzygnięc sprzecznych z
                      prawem.

                      Zresztą odwołujący się od wyroku WSA do NSA podnosili tak właśnie tą
                      kwestię , a NSA odpisał, że zarzut jest trafny (przeczytaj uważnie
                      Kowaliku).

                      W skardze kasacyjnej do NSA gmina Ł napisała:
                      "Sąd I instancji nie uwzględnił art. 17 ust. 1 ustawy o referendum
                      lokalnym, zgodnie, z którym podejmuje się uchwałę o przeprowadzeniu
                      referendum o ile wniosek mieszkańców spełnia wymogi ustawy oraz nie
                      prowadzi do rozstrzygnięć sprzecznych z prawem. Pytania zawarte we
                      wniosku mogą prowadzić do odpowiedzi sprzecznej z obowiązującym
                      prawem, w tym prawem unijnym, co podniesiono w uzasadnieniu uchwały
                      (uzasadnienie wniosku Komisji). Trasa drogi ekspresowej S-7 według
                      wariantu V określona przez inicjatorów referendum jako Nadwiślańska
                      Obwodnica Ł., miałaby przebiegać według raportu oddziaływania na
                      środowisko północnego wylotu z W. drogi S-7 w kierunku na G. na
                      terenie Obszaru Specjalnej Ochrony Ptaków Natura 2000 "Dolina
                      Środkowej Wisły- PLB 140004 i zajęłaby około 90 ha tej strefy. Z art
                      34 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz
                      przesłanek art. 6 (4) Dyrektywy Rady 92/43/EWG z dnia 21 maja 1992
                      r. w sprawie siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny wynika, iż
                      nie jest możliwa realizacja przedsięwzięcia znacząco
                      oddziaływującego na obszar Natura 2000, jeżeli istnieją inne
                      warianty alternatywne. A w sprawie przedmiotowej drogi takie
                      warianty istnieją i są preferowane przez inwestora. W związku z tym
                      pytanie "Czy jesteś za budowa Nadwiślańskiej obwodnicy Łomianek od
                      Mostu Północnego do Kazunia?" jest bezprzedmiotowe i może skutkować
                      odpowiedzią sprzeczną z prawem Europejski Trybunał Sprawiedliwości w
                      orzeczeniu z 26 października 2006 r. w sprawie C-293/04 Castro Verde
                      potwierdził materialną istotę analizy wariantowej z art 694)
                      stwierdzając jego naruszenie z uwagi na niewystarczające
                      udowodnienie braku rozwiązań alternatywnych lokalizacji drogi."

                      ----
                      Wiem, że czytanie i rozumienie całości może sprawiac Ci problem, ale
                      postaraj się. Za 47-stym razem może się uda zrozumieć :)
          • robert_c Re: ucieło uzasadnienie 04.01.09, 20:48
            Zwracam uwagę na jeszcze jeden fragment uzasadnienia NSA

            Odrębną kwestią jest to, czy przebieg dróg krajowych przez terytorium konkretnej
            gminy ze względu na uwarunkowania co do jej przebiegu przez teren wielu gmin,
            jest sprawą, która kwalifikuje się do wyrażania woli członków wspólnoty
            samorządowej w drodze referendum. Można bowiem wyobrazić sobie potencjalnie
            sytuacje, w których mieszkańcy poszczególnych gmin w drodze właśnie referendów
            wybraliby warianty przebiegu takiej drogi całkowicie ze sobą niepowiązane. W
            konsekwencji, żadna droga krajowa nie mogłaby być w Polsce zbudowana. Tak więc
            uznając co do zasady dopuszczalność referendum co do przebiegu drogi krajowej
            przez teren gminy można przyjąć, iż możliwe jest poddanie pod referendum
            wariantów przebiegu drogi zaproponowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg
            Krajowych i Autostrad. Tak więc o wyrażeniu swojej woli "co do sposobu
            rozstrzygania sprawy dotyczącej tej wspólnoty mieszczącej się w zakresie zadań i
            kompetencji organów danej jednostki" można mówić dopiero wtedy, gdy sprawa ta ma
            charakter zawisły. W realiach rozpoznawanej sprawy, o takiej zawisłości można by
            mówić dopiero od momentu, w którym zwrócono by się do Burmistrza o zaopiniowanie
            przebiegu drogi, a co najmniej od chwili, w której znane byłby warianty
            przebiegu takiej drogi proponowane przez wspomnianą Dyrekcję. Nie można tez
            abstrahować od tego, co podniesiono w skardze kasacyjnej, iż przebieg trasy S-7
            będący przedmiotem referendum został określony w Planie zagospodarowania
            przestrzennego województwa.
            ---

            Z powyższego wynika, że nawet gdyby nie sprawa Natury 2000, to referendum i tak
            nie mogłoby sie odbyć, gdyż sprawa nie ma charakteru zawisłego, bo GDDKiA nie
            zwróciła sie do Burmistrza Ł o zaopiniowanie wariantu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka