Dodaj do ulubionych

Świąteczne wypieki

16.12.03, 11:57
Pieczecie w domu, kupujecie gotowe czy zamawiacie?
Obserwuj wątek
    • toulaa Re: Świąteczne wypieki 16.12.03, 19:14
      sloggi napisał:

      > Pieczecie w domu, kupujecie gotowe czy zamawiacie?




      Ach, no, jak mogłeś????:)

      Na Wigilię kupne????

      Jestem oburzona!!!! 12 potraw co najmniej trza tymi ręcyma zrobić, i wszystko
      potem ładnie jeść, bo ilu potraw się nie spróbuje, tyle przyjemności nas w
      Nowym Roku ominie!

      A ja się martwię, bo coś mi moje pierniczki- całuski nie chcą mięknąć w tym
      roku:(( Zdążą?*

      *jak po warsiawsku to zdanżą może???

      Pozdrawiam-

      toulaa_pierwszy_raz_łomiankowo_dumna
    • esscort Re: Świąteczne wypieki 16.12.03, 20:29
      ja jak zwykle robię sernik krakowski
    • mama.restauracyjna Re: Świąteczne wypieki 16.12.03, 20:32
      Ja -jak na m.r. przystalo zamawiam - u Bliklego na Placu Wilsona, niechetnie w
      Tiramisu, raz zamowilam w slynnej Misiance na Pradze..Zawsze mam nadzieje
      upiec, ale ostatnio zdarzylo mi sie to BARDZO dawno temu...
      • sloggi Re: Świąteczne wypieki 17.12.03, 08:32
        U mnie w rodzinie wypiekami zajmuje się Cioteczka Lucy.
        U niej nie ma mowy, żeby ciasto nie wyszło - jak klapnęła szarlotka to zrobiła
        z niej bajazderkę :P
        Będzie makowiec, drożdżowe z powidłami i nieśmiertelny jabłecznik na kwaśno.
        • toulaa Kto zabił ciotkę Cookie? 17.12.03, 11:09
          ....a nie cookie(s)....można wyczyścić..
          • sloggi Re: Delicje Ciotki Dee 17.12.03, 11:41
            :)
            • toulaa Re: Ciotka Julia i skryba 17.12.03, 23:13
              No, ale dość już o ciotkach:)), chyba Autorowi wątku nie o to chodziło...

              Ja już odczuwam nerwówkę, a im większą ją odczuwam, tym większy powód, by
              uspokajać nerwy, siedząc na forum i czacie:))

              Poważnie, to czas wziąć się do roboty: u Was jest barszcz, czy grzybowa ( no,
              czasem jeszcze migdałowa, albo rybna)? Ja już zakwas na barszcz nastawiłam,
              całuski upieczone, więc początek zrobiony.

              Teraz przygotowuję się psychicznie do lepienia uszek:))


              Pozdrawiam- toulaa_bardzo_już_Rudolfowo_rozemocjonowana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka