Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    WYJAZD DO STANÓW

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.04, 13:29
    Witam wszystkich, jestem natchniona przed momentem przeczytanym mailem od
    przyjaciółki, która wyleciała do Stanów.
    Namawia mnie na wylot do niej chociażby na kilka miesięcy, zeby splacic
    wlasnie zaciagniety kredyt na samochod.
    Kredyt nie powiem - ciazy mi bardzo, mimo tego, ze razem z mezem mamy raczej
    stabilne prace ale badz co badz bankowi placic trzeba, zeby nie wiem co.
    Kolezanka pisze:
    "zarobek przy opiece nad dzieckiem/starsza osoba 500-600$ TYGODNIOWO. Domek
    i jedzonko zapewnione w cenie."
    I co wy na to? Rachunek jest prosty - po 6 miesiacach 8 letni kredyt znika.
    Co o tym myslicie? :)
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: agulka Re: WYJAZD DO STANÓW IP: *.a-inter.net 23.01.04, 15:36
        jedz z korzystaj z okazji .wiem co to kredyt,sama mam kredyt i to bardzo dlugo
        musze spłacać.Jeżeli jest ta twoja koleżanka zaufana jez i nie wracaj do tego
        kraju bo tu nie ma przyszłosci.Sama bym pojechała ale nie mam tyle szczęścia
        co ty .Jedz i nie zastanawiaj się.pozdrowienia ,przyjemnego lotuci życze.
      • Gość: Saba Re: WYJAZD DO STANÓW IP: 213.144.232.* 23.01.04, 16:00
        Nigdy w zyciu nie zostawilabym meza na 6 miesiecy w celach zarobkowych. Nie
        wiem co wam sie ludzie w priorytetach zyciowych poprzestawialo, jeszcze bym
        zrozumiala gdyby ktos umieral z glodu.. ale splata kredytu za samochod??? A ty
        myslisz, ze gdzie indziej na swiecie to ludzie kupuja samochody i domy za
        gotowke?
        Zastanow sie dobrze nad tym, czy naprawde samochod warty jes wyciecia pol roku
        z zycia twojej rodziny?
      • Gość: Janusz Re: WYJAZD DO STANÓW IP: *.motorola.com 23.01.04, 17:07
        Nie wiem czy to dobry pomysl wyjezdzac samej do Stanow.
        Przypuszczam ze znasz siebie i wiesz na co Cie stac. Chodzi mi
        o mocny charakter, czyli siedze w Stanach 6 miesiecy ,zarabiam
        pieniadze i wracam. Widzisz ja mieszkam w Stanach od 1981 roku,
        a mialem byc tylko 1 do 2 lat.Mialem szczescie bo wyjechalem z
        cala rodzina.Znam natomiast wiele przypadkow kiedy ludzie nie
        mogli powiedziec STOP.Znam wiele tragedii, kiedy nie mozna bylo
        wytrzymac samemu a trudno bylo zostawic dobra prace.
        Druga sprawo - zarobki.Ja mieszkam na Florydzie i nigdy nie slyszalem
        o tak duzych zarobkach. A wszystko zalezy na kogo trafisz, bo czasami
        praca jest tak ciezka ze bardzo trudno dac sobie rade.
        Sama widzisz jest duzo za , ale jest tez troche przeciw. Reszta zalezy
        tylko od Ciebie i Meza.
        Janusz

        • marekatlanta71 Re: WYJAZD DO STANÓW 24.01.04, 00:11
          Wlasnie - z tymi wyjazdami do USA to tak wlasnie jest. Ja jechalem na roczny
          kontrakt a juz 5 lat minelo i nie wyglada na to zebym mial ochote wracac :)

          Wsrod znajomych opiekunek do dzieci w Atlancie $600 miesiecznie na czysto to
          minimum - zwykle dostaje sie $200-$300 tygodniowo + wikt i mieszkanie. Tyle ze
          trzeba byc mloda i samotna - z facetem Cie nikt nie wezmie. A jak chcielibyscie
          oboje za te pieniadze sie utrzymac to raczej bedzie bardzo ciezko.... Zreszta
          nawet znajome opiekunki maja ciezkie problemy odlozyc cokolwiek - jest tyle
          pokus wokol....
      • Gość: Ive Re: WYJAZD DO STANÓW cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 21:02
        Mąż chce jechac ze mna ale ja wiem, ze na tym pol roku by sie nie skonczylo
        tylko bysmy juz tam pewnie zostali a mnie jest szkoda wyjezdzac z kraju wiec
        pewnie ...... nie bede miala na tyle odwagi, zeby sie tam wybrac:))
        • Gość: Saba Re: WYJAZD DO STANÓW cd IP: *.adsl.wanadoo.nl 23.01.04, 21:23
          Ive, wyjazd z mezem to juz brzmi rozsadniej.. zycze owocnych przemyslen
      • Gość: Janusz Re: WYJAZD DO STANÓW IP: *.233.163.80.myacc.net 24.01.04, 00:46
        To jeszcze raz ja. Rozgadalem sie dzisiaj jak nigdy.
        Posluchaj jezeli juz rozmawiamy o wyjazdach to wytlumacz
        mi dlaczego nie Europa.
        Albo jeszcze co innego, dlaczego nie starasz sie o zielona
        karte przez tak zwana Loterie Wizowa.
        Napisz co otym sadzisz. Znam wiele osob rowniez tu na Florydzie
        ktorzy wylosowali wizy i przyjezdzaja co jakis czas na kilka
        miesiecy.
        Jeszcze raz pozdrawiam
        Janusz Perkowski
        • yvona73pol Re: WYJAZD DO STANÓW 24.01.04, 01:58
          odpowiadam za Ive, ale nie moge sie powstrzymac - bo zielona loteria to niezly
          hazard,nie wiem na ile to loteria, a na ile przemyslana akcja, przesledz, kto
          dostaje te karty, to bedziesz mial watpliwosci.... a w przypadku Ive chodzi o
          dosc szybkie rozwiazanie konkretnego problemu, wiec ta opcja raczej nie
          wchodzi w rachube, zwlaszcza, ze na podoredziu bardziej skuteczna metoda, no i
          pewniejsza praca - bo posiadacz Zielonej musi sam sie starac o prace i nie ma
          tak, ze hop siup;
          Ive, czemu sie boisz, ze nie bedziecie chcieli wracac - bierzcie urlop,
          jedzcie, a potem zobaczycie, jak was ciagnie do kraju, to i za pol roku bedzie
          ciagnelo nadal, cos o tym wiem, tyle ze ja nie bardzo mam do czego wracac, a
          poza tym to dluzsza i skomplikowana historia, wytyczylam sobie pewna sciezke i
          staram sie ja realizowac...
          pamietaj ze podroze ksztalca, a w ogole to zdajcie sie na wasza intuicje (no,
          moze na twoja, bo ponoc kobiety maja jej wiecej - a co zabawniejsze,
          dziedzicza ja w genach ojca ;-))
          pozdrawiam, daj znac co i jak,
          Iwona
        • Gość: Ive Re: WYJAZD DO STANÓW IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.04, 19:35
          Nad zielona karta myslelismy obydwoje i chcielismy wyslac papiery ale w ostatni
          dzien, strony byly tak zapchane,ze nie udalo nam sie zlozyc papierow.
          Co do pozostalych kwestii, ktore poruszyly inne osoby -kolezanka mnie nie
          klamie, sama zajmuje sie jakas staruszka, u niej mieszka,dostaje tez jedzienie
          i dostaje na reke 500$ tygodniowo.
          Mnie sie wydaje,ze chyba jednak sie nie odwaze na wyjazd i dalej
          bedziemy "pchac ten wozek" z kredytem... :( Chyba, ze cos mi odwali to wtedy
          Wam napisze.
          Pozdrawiam wszystkich i dziekuje za rady :))
          • Gość: coma Re: WYJAZD DO STANÓW IP: *.bluesoft.pl 25.01.04, 19:44
            Witaj
            Jak juz Ci odwali daj znac chetnie tez wybralabym sie,
            bylam i polecam.
            coma
      • Gość: jklfgklgf do natchnionej Ive IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 24.01.04, 04:52
        Wesze ty sie puknij w leb.

        Tylko mocno. Aby glupota wypadla.

        1. zarobki o ktorych napisala ci kolezanka to klamstwo.
        - przyjedziesz do pracy nielegalnie, wiec zarobisz NAJWYZEJ 350 dolarow
        tygodniowo. 7-8 dolarow na godzine, 9-10 po podwyzce w duzym miescie bo na
        prowincji to zejda do 5 dolarow za h.
        - nawet jesli ktos pomoze ci znalesc prace w ktorej beda placic 600 tygodniowo,
        to bedzie to placone na payrol, wiec i podatek zmniejszy ten zarobek.
        - sytuacje, ze ktos zarabia wiecej jak 500 tygodniowo przy opiece sa niezwykle
        rzadkie i jesli sie zdarzaja (bo faktycznie tak sie zdarza) to z reguly po
        odbyciu pewnego okresu pracy i otrzymaniu podwyzki. (niejednej)
        - konczac, przelicz sobie to 600 dolarow tygodniowo na pensje roczna i sama
        zadaj sobie pytanie, czy tyle ci zaplaca, skoro srednie w usa to jest jakies 30
        kola rocznie. Od tego placi sie podatek i na reke masz z deczka mniej.

        po 6 miesiacach bedziesz wedlug mnie w plecy na jakies 2-3 tysiace... dolarow.

        Zreszta rob jak chcesz.
      • Gość: Evrin Re: WYJAZD DO STANÓW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.01.04, 00:48
        myślę,że to bardzo dobry pomysł:) sama jade do Stanów na 3 miesiące do pracy.
        Radze jednak wyjechac legalnie-wieksza molziwosc zmiany pracy i przde wszystkim
        wieksze stawki godzinowe!! Pozdrawiam i powodzenia:)
      • Gość: Joanna Re: WYJAZD DO STANÓW IP: *.g-net.pl 27.01.04, 17:27
        Czesc Ive

        Ja byłam w USA przez jeden rok i rzeczywiscie sa osoby ktore zarabiaja takie
        pieniadze jak piszesz ale trzeba trafic dobrze i znac jezyk w miare
        komunikacyjnie. I to takze prawda ze jak sie juz tam jest to z pol roku robi
        sie parenasie lub paredziesiat latek, nie wspominajac o tragediach jak
        zostawienie meza w kraju i rozwod. Moim zdaniem jesli masz w miare stabilna
        prace, dobrze platna to splata kredytu w Polsce to tylko kwestia czasu. I
        jesli wyjezdzac do USA to tylko razem, zeby miec poparcie w mezu, bo praca 7
        dni w tygodniu w obcym kraju nie nalezy do lekkich i przyjemnych. Acha i
        dochodza do wszystkiego wydatki na zycie (nawet mieszkajac u kogos), bo
        przeciez tez warto cos zobaczyc, pozwiedzac anie tylko byc zamknietym w
        czterech scianach.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka