Gość: Adela
IP: *.rev.snt.net.pl
05.01.10, 11:37
Wiem co czują bohaterowie raportu- przeszłam dokładnie to samo.
W zeszłym roku w kwietniu- zaraz po świętach Wielkanocnych tuż przed
skończeniem pracy zostałam wezwana na rozmowę podczas której dostałam
wypowiedzenie- w pierwszej chwili był to dla mnie szok- nie wiedziałam za co i
dlaczego- przecież każdy mnie chwalił za dobrze wykonaną pracę!
Przez miesięczny okres wypowiedzenia nie pracowałam tylko aktywnie
poszukiwałam pracy- ale z moim niewielkim doświadczeniem i w wieku 22 lat
trudno znaleźć fajną pracę.
Zanim znalazłam drugą pracę wysłałam 150 aplikacji z czego 6 zaprosiło mnie na
rozmowę.
W końcu znalazłam zatrudnienie na podstawie umowy zlecenie (chociaż mnie
satysfakcjonowałaby umowa o pracę) w Dziale Rekrutacji. Pracuję tu już ponad
pół roku.
Dla mnie młodej osoby ważne w tym momencie jest doświadczenie!
Pozdrawiam