Gość: Czart Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.147.107.6.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.12.10, 22:20 Nie mam nic przeciwko mówieniu w swoim języku, ale czy któryś z niżej wypowiadających zarządza jakąś grupą osób ? Jeśli tak to jak może zapanować nad nimi nie wiedząc co mówią ? Ja nigdy w Polskiej firmie bym się na to nie zgodził. W przerwach pełna zgoda, ale nie w trakcie pracy. Usłyszałem tu słowo dyskryminacja ale czy nikt nie pomyślał, że również dyskryminacja może dotyczyć pracodawców ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: 217.153.158.* 10.12.10, 00:33 > Nie mam nic przeciwko mówieniu w swoim języku, ale czy któryś z niżej wypowiada > jących zarządza jakąś grupą osób ? Jeśli tak to jak może zapanować nad nimi nie > wiedząc co mówią ? Ja nigdy w Polskiej firmie bym się na to nie zgodził Zastanów się co piszesz. Czy rzeczywiście musisz wiedzieć WSZYSTKO co mówia twoi pracownicy, nawet miedzy sobą? Jest sprawą oczywistą, że w bezpośrednim kontakcie służbowym korzysta się z UZGODNIONEGO języka, natomiast mnie nie interesuje co sobie mruczy pod nosem jakiś spawacz, czy inny monter. On ma zrozumieć wydawane przeze mnie polecenia i w sposób komunikatywny przekazać mi swoje uwagi do wykonywanej pracy. Niedługo dojdzie do tego, że pracodawca zakaże nucenia polskich piosenek, bo nie rozumie ich tekstu i nakaże tylko korzystanie z repertuaru anglojęzycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
gruffenuff Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP 09.12.10, 22:30 Zakaz uzywania w pracy jezyka innego niz angielski JEST dyskryminacja. Z drugiej strony, to kwestia kultury osobistej aby w obecnosci osob ktore moze to urazic jezyka polskiego nie uzywac, tego jednak zaden pracodawca nie nauczy, a tym bardziej nie wymusi. Charter of Fundamental Rights of the European Union (14.12.2007) states in Articles 21 and 22 that: Article 21 Non-discrimination 1. Any discrimination based on any ground such as sex, race, colour, ethnic or social origin, genetic features, language, religion or belief, political or any other opinion, membership of a national minority, property, birth, disability, age or sexual orientation shall be prohibited. 2. Within the scope of application of the Treaties and without prejudice to any of their specific provisions, any discrimination on grounds of nationality shall be prohibited. Article 22 Cultural, religious and linguistic diversity The Union shall respect cultural, religious and linguistic diversity. Artykuł 21 Niedyskryminacja 1. Zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na płeć, rasę, kolor skóry, pochodzenie etniczne lub społeczne, cechy genetyczne, język, religię lub światopogląd, opinie polityczne lub wszelkie inne, przynależność do mniejszości narodowej, majątek, urodzenie, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. 2. W zakresie zastosowania Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską i bez uszczerbku dla jej postanowień szczególnych, zakazana jest wszelka dyskryminacja ze względu na przynależność państwową. Artykuł 22 Zróżnicowanie kulturalne, religijne i językowe Unia szanuje zróżnicowanie kulturalne, religijne i językowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.itt.com 09.12.10, 23:21 po co ta cala dyskusja, Anglicy powiedzieli nie i koniec dyskusji, komu sie nie podoba nie spada do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lolo B.slusznie IP: *.dclient.hispeed.ch 10.12.10, 01:08 Po polsku w domu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadam2 Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.vc.shawcable.net 10.12.10, 02:41 Proponuje pogniewac sie i wracac do Polski fuckers Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Mene, mene, tekel, fares 10.12.10, 06:02 Z całą pewnością ten nakaz ma charakter dyskryminacji językowej, zaś argumentacja zarządu jest bardzo naciągana. Jeżeli Brytole wolą zatrudniać Pakistańców i bombki w metrze na święta - to niech dalej pomiatają mieszkańcami chwilowo słabszej Europy Wschodniej. "MENE - Bóg obliczył twoje panowanie i ustalił jego kres TEKEL - zważono cię na wadze i okazałeś się zbyt lekki PERES - twoje królestwo uległo podziałowi; oddano je Medom i Persom." "A baited banker thus desponds, From his own hand foresees his fall, They have his soul, who have his bonds; 'Tis like the writing on the wall." pl.wikipedia.org/wiki/Mane,_tekel,_fares pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Hand-Writing-upon-the-Wall-Gillray.jpeg&filetimestamp=20080708072718 "Potrawy były podawane na złotych i srebrnych naczyniach. Bogate stroje gości, przepiękne dywany i draperie oraz liczni niewolnicy podający do stołu, dopełniali obrazu przepychu i bogactwa... lekceważące zachowanie było częste u Babilończyków, którzy gardzili hebrajskimi więźniami, wyśmiewali ich religię i odbierali nadzieję na powrót do Judy..." pl.wikipedia.org/wiki/Uczta_Baltazara Może i dobrze, że tak robią - emigracja to nie tylko objaw choroby naszego państwa, ale także jedna z jego przyczyn. To musi się skończyć jak najprędzej. Odpowiedz Link Zgłoś
nbs_r Dobrze wiedziec jak Delphi traktuje pracownikow. 10.12.10, 06:17 Na wypadek gdyby komus przyszlo do glowy zaaplikowac tam o prace. Co nastepne? Podanie o wyjscie do WC? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: generał Re: Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.19.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 10.12.10, 08:59 Wszedzie tak jest. U mnie to wszyscy musieli tak mowic,nawet ciapy. Tyle, ze mialem wokol pelno czarnych z nigerii i base-menager tez byl czarnuchem z Nigerii, wiec ta holota szczekala po swojemu i wtedy to nie przeszkadzalo. Rasizm czarnych jest znany w calym UK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bacid W czym problem? Zasady to zasady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.10, 09:20 Jesli sa tak wielkimi patriotami, to czemu wyjezdzaja?? Upokazarzajce byloby gdyby nie mogli mowic po polsku w wolnym czasie- np w domu. Poza tym jesli Polakom zle, bo musza mowic po angielsku, to trzeba bylo nie wyjezdzac do pracy do anglii. Moim zdaniem pracodawca ma racje, ze niektorzy pracownicy moga sie czuc wyizolowani. Chyba niektorzy myla tutaj znaczenie slowa dyskryminacja...bo jej nie ma, skoro zakaz dotyczy wszystkich narodowosci. A inne komentarze mowiace o tym, ze niech sobie zatrudniaja angoli sa poprostu...smieszne, bo przeciez Polacy sami pchaja sie tam do pracy, jakby dawali tam pieniadze za nic. Wiec skoro chca tam byc, to niech sie dostostuja, nie podoba sie, to zapraszamy z powrotem do kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: 66.9.166.* 10.12.10, 15:38 Bardzo madre prawo. Funkcjonueje w calym cywilizowanym swiecie i we wszystkich powaznym firmach. Jak sie ktos decyduje, na imigracje to niech zrozumie, ze to nie on dyktuje prawa tylko gospodarz. Odpowiedz Link Zgłoś
kaktuskowo Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP 10.12.10, 18:06 Z moich doświadczeń wynika, że żądania rozmowy w języku kraju, w którym jestem, pochodzą od osób sfrustrowanych lub nacjonalistycznych. Co innego, gdy rozmowa dotyczy sdpraw służbowych. Natomiast rozmowa w małym gronie w języku dla pozostałych osób niezrozumiałym to przejaw prostactwa, złego wychowania. ------------------------------------------ ------------------------------------------ To moje zdanie, tej wersji się 3-mam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blah blah Delphi Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.aztw.cable.virginmedia.com 10.12.10, 21:10 Wielkie mi co, gdyby nie gazety to bymbyl nie wiedzial o tym zakazie, chociaz pracuje w tej firmie. I dla jasnosci, ludzie mieli meeting tylko w jednym departamencie gdzie kierownictwo im zabronilo. Nie dziwie sie bo tam stoja na liniach i jesli obok stoi anglik i grupka polakow i oni ciagle nadaja w jezyku polskim to tez bylbym nie uszczesliwiony tym faktem (logiczne no nie?). Natomiast na innych departamentach nikt nikomu nie zabronil, jak chcesz to mozesz isc i sobie pogadac z polakiem a jak masz towarzystwo angielskie w otoczeniu to chyba rzecz jasna ze nadajesz po angielsku ?! A'propos braku znajomosci angielskiego, Polacy tam pracujacy mowia i to nawet niezle po angielsku, no ale oczywiscie artykuly w angielskich gazetach ruszyly lawine i wiekszosc anglikow oskarza nas o brak podstawowej znajomosci angielskiego. Ludzie jednak czytaja to co chca, a nie to co wlasciwie jest napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracowałam w UK Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.10, 23:22 Też pracowałam przez blisko 2 lata w UK, w międzynarodowym zespole. I pamiętam, jak i u nas wprowadzono taki zakaz mówienia w czasie pracy w ojczystym języku. Wtedy ludzie się oburzali, ale z drugiej strony, jedziesz pracować za granicę, powinieneś znać choćby podstawy języka kraju, w którym będziesz zatrudniony. W ojczystym języku możesz mówić w czasie przerw czy po pracy. Chociaż trzymanie się tylko w grupie rodaków na pewno nie przyczyni się do szybszego opanowania języka obcego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.10, 13:45 Nie ma co biadolić bo po co. Jestem zwolennikiem sprawiedliwego działania - czy w Polsce wprowadzenia dla członków zarządów firm z paszportem brytyjskim - analogicznego obowiązku - porozumiewania sie w godzinach pracy tylko w j. polskim. I niech angole nie mówią, ze to niesprawiedliwe. Przecież nie wykraczamy poza ich postepowanie wobec nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.centertel.pl 13.12.10, 13:52 a co w tym dziwnego??? przecież po Polsku to nawet nie można mówic w Polsce we wloskich zakładach.Jest zakaz mówienia - wiadomo o co chodzi,gdyby wszyscy Polacy znali wloski nie byloby zakazu ale że Polacy mówią po Polsku to sa takie zaklady że ma być cisza i tyle.Polak ma zawsze cięzkie życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.ssnet.pl 18.01.11, 15:22 To bardzo dobre posunięcie pracodawcy. Przecież jeżeli wiadomo, że w Anglii językiem urzędowym jest j. angielski to dlaczego ktoś ma mówić inaczej? Może może po tej lekcji paru naszych decydentów coś zrozumie i zanim wyśle urzędników państwowych na kursy języka angielskiego tylko dlatego aby w urzędzie móc porozumiewać się lepiej z cudzoziemcem zastanowi się nad tym. Gdyby na przykład w mojej obecności petent w urzędzie rozmawiał w innym języku jak w polskim to ja chyba powiadomił bym policję!! A może chce skorumpować urzędników? Jednym zdaniem - jesteś w Anglii mów po angielsku, jesteś w Polsce mów po polsku Janusz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wloskarobota Re: Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.21-151.libero.it 02.02.11, 11:30 To bardzo dobre posunięcie pracodawcy. Przecież jeżeli wiadomo, że w Anglii językiem urzędowym jest j. angielski to dlaczego ktoś ma mówić inaczej? Ktos juz cytowal dlaczego; bo prawo europejskie nakazuje szacunek dla odmiennosci; jezyka, obyczajow, religii itd. Zreszta czym innym jest zakaz a czym innym zacheta do integracji. Nie uzyska sie jej na pewno stosujac takie metody. Mieszkam we Wloszech i do glowy by mi nie przyszlo rozmawiac z Polakiem po wlosku - czy lekarz czy piekarz czy nie wiem kto! Wlosi tez nie beda ze soba rozmawiac w Polsce po polsku - zareczam! Nawet jak mieszkaja w naszym pieknym kraju pol zycia, a znam takich :-) Chyba ze jestemy w towarzystwie osob, ktore nie znaja polskiego I BIORA UDZIAL W ROZMOWIE. Tak samo ze swoim dzieckiem rozmawiam wylacznie po polsku, bo to o czym z nim rozmawiam to wylacznie nasza sprawa. Nie widze powodu, dla ktorego mialabym sie nerwowo rozgladac i nadawac po wlosku, gdy w poblizu nas kreca sie Wlosi i mogliby nie zrozumiec. Cenniejsze jest dla mnie to, ze moge porozumiewac sie z moim dzieckiem, w moim jezyku! I nie ma to nic wpolnego z tym, czy znam jezyk kraju, w ktorym mieszkam dobrze czy nie. Zakladam, ze ci robotnicy daja sobie rade z angielskim, bo by pewnie tej roboty nie dostali. Ale nie sa autamatami i jak maja potrzebe zamienic dwa slowa z kolega po polsku to dlaczego nie? Obraz, ktory tu ktos roztoczyl ze w pracy jestesmy wylacznie zaprogramowanymi na prace robotami to horror rodem i science fiction w jednym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.cm-7-3d.dynamic.ziggo.nl 30.01.11, 19:56 A dlaczego Chinczycy na calym swiecie mogą mowic po chinsku?? i zostawia sie ich w spokoju? Odpowiedz Link Zgłoś
jagger2009 Re: Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP 03.05.11, 21:26 Gość portalu: ewa napisał(a): > A dlaczego Chinczycy na calym swiecie mogą mowic po chinsku?? i zostawia sie ic > h w spokoju? NIEPRAWDA PRZYNAJMNIEJ W KRAJU W KTORYM ZYJE JEST TAKIE SAMO PRAWO DLA WSZYSTKICH NACJI A JEST TO KRAJ MULTIKULTUROWY, W PRACY JEZYK URZEDOWY POZA PRACA MOW JAK CHCESZ, CHYBA ZE CHINCZYK PRACUJE W SKLEPIE U CHINCZYKA NA ZAPLEECZU A WTEDY NIE WIDZE PROBLEMU CIEKAWE JAKE JEST W POLSCE??? CZY TAK SIE TOLERUJE JEZYKI INNE JAK NP. UKRAINSKI CZY INNE W MIEJSCACH PRACY????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP IP: *.visual-comp.pl 20.04.11, 00:53 Praca w korporacji nie jedno ma imię! Bardzo często pejoratywne. Odpowiedz Link Zgłoś
jagger2009 Nakaz mówienia po angielsku z powodu BHP 03.05.11, 21:22 zadna dyskryminacja tylko normalnie logiczne przepisy w kraju gdzie jezykiem urzedowym jest ten czy inny jezyk masz sie nim porozumiewywac w czasi epracy w przerwie. lunch czy poza praca twoja wola jakim jezykiem mowisz o co ten halas???? Odpowiedz Link Zgłoś