Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pułapka wysokich zarobków

    IP: 94.75.88.* 24.01.11, 21:45
    Pragnę pocieszyć wszystkich, którzy uważają że za mało zarabiają i ostrzec tych którzy myślą że pieniądze dadzą im szczeście.
    Mam niespełna 26 lat, pracuję od niespełna półtora roku. W pierwszej pracy zarabiałem srednią krajową. Obecnie dostaję w zależności od miesiąca ok. 3, czasami blisko 4 średnich krajowych. Jest to dosyć prestiżowa praca którą lubię wykonywać, i bynajmniej nie siedzę w niej 12 godzin dziennie, nie jest zbyt stresująca itp.

    Problem w tym, że mimo dużych zarobków nie czuję się w ogóle szczęśliwszy. Zawsze myślałem że tak się stanie i było to celem w moim życiu, ale zamiast tego częściej bywam przygnębiony bo zauważyłem, że moje życie prywatne jest totalną porażką. jestem singlem, nie mam zbyt wielu przyjaciół ani pasjonujących hobby jak niektórzy.
    Po drugie apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zmieniłem pokój na kawalerkę, w klubach zamawiam drinki zamiast piwa itp., ale za tyle co zarabiam i tak przecież nie kupię sobie jachtu, ferrari czy drogiej willi i naturalnie chciałbym i dążę do tego by zarabiać jeszcze więcej co pewnie kiedyś nastąpi.
    Ogólnie więc pieniądze szczęścia nie dają choć fajnie jest je mieć, grunt jednak to równowaga między karierą i pieniędzmi a życiem prywatnym.
    Obserwuj wątek
      • Gość: xxx Re: Pułapka wysokich zarobków IP: *.metroplay.pl 24.01.11, 23:30
        miałam tak! i niedawno zwolniłam i poznałam super faceta! tego Ci życzę!
        mamy dużo planów i powiem Ci, ze ta kasa się jednak przydaje ale fajnie jest jak mamy z kim ją dzielić
      • Gość: ANTY-RABARTROLL Nie potrzebuję drugiego etatu, ośle. Ogarnij się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 00:20
      • Gość: Odmitowywiacz Re: Pułapka wysokich zarobków IP: *.zone5.bethere.co.uk 25.01.11, 06:22
        Skoro nie okupujesz tego praca po 12h to nie widze zwiazku i zadnej pulapki.
        Z opisu wynika ze duze pieniadze nie maja z Twoim brakiem szczescia nic wspolnego.

        > Po drugie apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zmieniłem pokój na kawalerkę, w klub
        > ach zamawiam drinki zamiast piwa itp

        Dzieki wiekszej kasie masz wybor, i jego dokonujesz.Skoro wczesniej piles tylko piwo, a teraz mozesz wybrac miedzy piwem a drinkiem, to gdzie ta pulapka?
        Gdybys nie lubial pracy, za ktora dostajesz mnostwo pieniedzy mozna by pofilozofowac, ze jest przyczyna Twojego braku szczescia. A sam mowisz ze prace lubisz.

        Nad zyciem prywatnym mozesz popracowac niezaleznie od Twojej pracy i placy. A te jesli juz moga miec jakis zwiazek, to powinny tylko sprzyjac.
      • Gość: social_killer Re: Pułapka wysokich zarobków IP: *.ssh.gliwice.pl 25.01.11, 07:55
        chłopie, nie marudź tylko oszczędzaj, inwestuj, pracuj dalej i układaj sobie życie. Kasa owszem, szczęścia nie daje, w twoim przypadku to chyba w ogóle nie ma korelacji pomiędzy twoim stanem zarobów a samopoczuciem. Lepiej tak niż gdybyś miał 1500 netto i zastanawiał się czy na to piwo w ogóle cię stać...
      • Gość: ciekawski jesteś pedałem i dajesz dupy ustawionym kolesiom ? IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 09:03
        tak pytam z ciekawosci bo piszesz ze lubisz te prace

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka