nianiaolbrzymka
13.02.11, 09:16
ostatnio jest coraz gorzej i
mam chyba do czynienia z mobbingiem - jestem źle traktowana w pracy, ma to jednak wymiar czysto psychicznej udręki, nie wiem czy warto zawalczyć, prosiłabym o wsparcie i pomoc i podzielenie się doświadczeniem
mam nieprzyjemności w pracy -
sytuacja wygląda dodatkowo tak: przez pewien czas pracowałam za darmo, bo miałam obiecaną pracę na umowę o pracę, niestety jej nie dostałam, co gorsza po rozmowie z osobami trzecimi okazuje się, że nigdy takiej możliwości nie było,
co mnie łączy z mobberem - oboje na zlecenie wykonujemy część innej pracy (wspólnie), mobber dodatkowo pracuje w korporacji, dla której wykonujemy tę pracę, razem wystaralismy się o to zlecenie (co nam zajęło dużo czasu i pracy)
ale o co chodzi:)
otóż mój problem, oprócz tego, że to w ogóle trwa, to to, że te zachowania mobbingowe są dość "miękkie" - przykłady: nieodpisywanie na moje maile, nieodnoszenie się do propozycji czy pytań zawartych w mailu, podkreślanie mojego gorszego statusu osoby na zlecenie w przeciwieństwie do innych osób zatrudnionych na umowę o pracę, jednocześnie blokowanie pewnych zadań, brak informacji co do przebiegu zadań,
tysiące takich małych rzeczy
zastanawiam się - czy to jest już mobbing? Kodeks twierdzi, że nie, bo nie ma umowy o pracę,
czy w związku z powyższym nic nie mogę zrobić?
mogę sprawę zostawić i dokończyć zlecenie i tyle,
z drugiej strony - mam poczucie, że to po pierwsze zostawi mnie z uczuciem poniżenia, po drugie zostawi bezkarnego mobbera
porozmawiać ze zwierzchnikiem owej osoby (który mnie nie zna, bo jestem "dochodząca" do firmy, a firma duża)?
jeśli ktoś z Was miał jakież doświadczenie z mobbingiem a przede wszystkim z przeciwstawieniem się mu to bardzo proszę o podzielenie się tym doświadczeniem