Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC??

    IP: *.hd.pl 26.05.04, 13:53
    przegladalem ostatnio oferty pracy w UK, w szczegolnosci hotelarstwo. i
    zdziwilem sie niesamowicie. otoz byla cala masa ofert pracy (reception, front
    office manager), placa 15-20funtow/h , specjalnego wyksztalcenia nikt nie
    wymaga, ale jest mile widziane, wystarczy znac jezyk i miec kulture i
    wyjechac pracowac. a tu slysze o calych stadach polakow wracajacych jak takie
    kaczki spowrotem! co jest tego przyczyna? czy anglicy gryza polakow, czy nasz
    duma narodowa nam zabrania pracy wsrod obcych?
    Obserwuj wątek
      • Gość: ilquad Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? IP: *.limes.com.pl 26.05.04, 15:16
        Ja ci powiem tak. Jest gatunek ludzi wychowanych na PRLu którzy uważają, że
        pieniądze i praca należą się im za bycie w pracy i bycie Polakiem. Wielka
        łaska, jeśli potrafią wydukać coś po angielsku i obraza majestatu. Jadą tam i
        wydaje im się, że ktoś im wszystko załatwi, zrobi za nich, a oni najlepiej to
        by jeżdzili w kólko z pustą taczką po budowie i chwalili się, że harują jak
        woły.
        Jest i druga strona medalu. Niżej podpisanemu właśnie przechodzi okazja do
        pracy w Anglii, bo nie ma pieniędzy na bilet i start. legalna, z
        zakwaterowaniem itd. I kuso. Stercus accidit.
        • Gość: borett Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? IP: *.hd.pl 26.05.04, 15:24
          innego wytlumaczenia to chyba nie ma... polak to zlodziej, maruda, nierob,
          pijak, cham, prostak, wszystko by chcial za darmo, a sam nic nie zrobi... a jak
          ktos normalny wyjedzie, to od razu, ze jest nieudacznik, zdrajca, niepatriota
          itd. nic dziwnego, ze polonie (o ile sa) nie przyznaja sie do tego, ze sa
          polakami i ich unikaja...
          • Gość: ajaj Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? IP: *.telia.com 28.05.04, 22:12
            ..bardzo dobre spostrzezenie
            niestety taka jes zeczywistosc
      • asica74 Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? 26.05.04, 15:39
        niestety to jest prawda. Ludzie oczekuja gwiazdek na niebie, licza zarobki, nie
        widza wydatkow... Znasz wyjatki, gfdzie ta zasada sie nie sprawdza, ale juz
        kilka razy dostalam w czape za to, ze komus pomoglam. A ten ktos sie po prostu
        nie wykazal, z jakis glupich przyczyn, a pregi zebralam ja. No i stwoierdzilam:
        chuj! Jezli czlowiek sam sobie nie wybiega wlasnymi nogami i wlasnych rak nie
        pobrufdzi, karku nie zegnie - to nie ma litosci!
        Anglicy nie gryza Polakow, bzdura wielka!
      • Gość: Gość Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 16:24
        Ta jasne 15-20 funtów na godzinę w hotelarstwie dla świeżych imigrantów z
        Polski.
        Lol.
        Śnij dalej.
        Podpowiem Ci, że te stawki są 3-4 x mniejsze, a na kierownicze stanowisko nikt
        nie weźmie kogoś prosto z Polski.
        • Gość: borett Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? IP: *.hd.pl 26.05.04, 16:51
          ot, typowe podejscie polaka do sprawy...
      • losiu4 Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? 26.05.04, 19:57
        Gość portalu: borett napisał(a):

        > przegladalem ostatnio oferty pracy w UK, w szczegolnosci hotelarstwo. i
        > zdziwilem sie niesamowicie. otoz byla cala masa ofert pracy (reception, front
        > office manager), placa 15-20funtow/h , specjalnego wyksztalcenia nikt nie
        > wymaga, ale jest mile widziane, wystarczy znac jezyk i miec kulture i
        > wyjechac pracowac. a tu slysze o calych stadach polakow wracajacych jak takie
        > kaczki spowrotem! co jest tego przyczyna? czy anglicy gryza polakow, czy nasz
        > duma narodowa nam zabrania pracy wsrod obcych?

        sprawa pierwsza: zarobki. Ile to wychodzi w stosunku do nakładów na życie. Żeby
        nie było tak, jak swego czasu szum o pracy na Cyprze, gdzie to jak ktoś
        trzeźwy, a nie oszołomiony artykułem w GW, podliczył koszty w stosunku do
        nakładów, to wyszły grosze. Nie chce Cie tu postponowac, ale wartałoby
        przedstawić w zestawieniu przynajmniej miesiecznym dochody z tego hotelarstwa w
        stosunku do wydatków. Żeby nie było: na tym forum był watek:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=12609586&v=2&s=0
        gdzie to podano mniej więcej, ile potrzeba na minimum egzystencji z różnych
        punktów widzenia.

        a sprawa druga jest taka: po prostu wiekszosć z tych wynoszonych u nas pod
        niebiosa epitetów "młody, prężny, wykształcony, z jezykami" prawdziwa jest
        tylko w pierwszym, czyli "młody".

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: zbig Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 15:55
        Dorabiasz teorie do dupy. Wracają ci co nie znają języka lengłicz. Ci co go
        znają to szybko znajdują pracę. Wiem, bo mam tam kilku znajomych.
      • Gość: D. Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 08:51
        przegladalem ostatnio oferty pracy w UK, w szczegolnosci hotelarstwo. i
        > zdziwilem sie niesamowicie. otoz byla cala masa ofert pracy (reception, front
        > office manager), placa 15-20funtow/h ,

        Cos Ci sie z tymi stawkami popie....., bo ostatnio mój znajomy miał ofertw w
        hotelarstwie z 4 funty na godzine, i teraz mi powiedz jak za te grosze utrzymac
        sie w Anglli?
      • Gość: anna Re: CZY LUDZIE BOJA SIE PRACOWAC?? IP: *.crowley.pl 28.05.04, 11:39
        Jedz i sam przekonaj się jak tam słodko. a propo wiekszość bezrobotnych,
        tzn ci którzy sa nauczeni pracy fizycznej nie zna języka, który jest
        wymagany i dlatego nie wyjeżdżają.
      • Gość: Rybinka Re: BO NIE UMIESZ CZYTAĆ I W TYM JEST PROBLEM..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.05.04, 22:57
        Weźmy na przykład coś takiego - zapamiętałem to sobie, bo ukazuje się prawie w
        każdej Gazecie od 2 lat....

        >Aaa do młodego zespołu w agencji
        >reklamowej bez doświadczenia, na różne
        >stanowiska. Zapewniamy luźną atmosferę,
        >swobodę działania, atrakcyjne wynagrodze-
        >nie, szkolenia, tel. 359 00 72

        Nr telefonu jest warszawski.

        Jakiś czas temu rozmawiałem z koleżanką z Poznania - powiedziała mi, że
        dokladnie takie samo ogłoszenie ukazuje się od dawna w Poznaniu, tylko nr
        telefonu jest poznański.
        Zapamiętałem sobie, bo jest to jakieś kuriozum. Podobnych ogłoszeń jest wiele.
        Ogłoszen jest mnóstwo, ale 75% to oszuści.
        Albo takie jak to powyżej, albo podawane są tel. komórkowe albo faxy (Nie
        odpowiadać na coś takiego pod żadnym pozorem!!!).

        Przerabiałem szukanie pracy jakieś 2 lata temu przez parę miesięcy. W końcu
        znalazłem przez internet, ale najpierw sprawdziłem czy firma ma adres, telefon
        i w ogóle co to jest...

        Ogłoszeń jest mnóstwo, ale pracy mało. Tak jest prawda.

        Bo np. nie jest pracą coś na zasadzie: weź pan nasz produkt, idź w miasto i
        spróbuj to komuś wepchnąć a na drogę, kopa w dupę, aby poprawić motywację... Bo
        samochód, benzynę, telefon to pan musisz mieć swój.
        Jak dla mnie wystarczyła jedna taka rozmowa (u zarania dziejów bo w roku 1995),
        abym nauczył sie wychwytywać takie ogłoszenia i oferty pracy i po prostu nie
        zwracać na nie uwagi.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka