Gość: HankRearden IP: 209.118.183.* 06.09.12, 19:12 Zamknięcie drogi młodym pracownikom? To wolny rynek decyduje komu chcę dać pracę i jak prowadzić swój business, nie jakiś rząd. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: M Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.12, 20:02 W praktyce na wyższych uczelniach zwalnianie miejsca dla młodych pracowników wygląda następująco- kończy pan profesor 65 (67) lat, odchodzi na 1 dzień, po czym wraca i jest zatrudniony tak długo, jak długo może utrzymać kredę, albo tak długo jak nie wpada w duży konflikt z władzami... przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: butapren Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: *.hsd1.tn.comcast.net 08.09.12, 15:04 Profesorowie tytularni (tzn. "namaszczeni" przez panstwo, tzw. belwederscy) moga pracowac do 70-roku zycia. P.S. Widac "M", ze szkolnictwo wyzsze w Polsce znasz tylko ze slyszenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.12, 13:59 profesorowie tytularni to garstka... piszę o uczelnianych czyli prozaicznych "hab" którzy trzymani są m.in. ze względu na uprawnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Pracuję na czarno IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.09.12, 21:18 Im dłużej żyję tym coraz bardziej mam ochotę pracować na czarno i nie odprowadzać żadnych składek, gdy widzę te afery i przekręty i urzędasów, którzy nie odpowiadają za swoje błędy. Nie zobaczycie moich pieniędzy darmozjady. Odpowiedz Link Zgłoś
niewinna Re: Pracuję na czarno 06.09.12, 22:16 To nie jest zła koncepcja ale nie trzeba z tym od razu do mediów :-) Bo ktoś podkabluje albo namierzy. Robić swoje w ciszy i spokoje. Pozdrawiam. Zaraz odezwą się krzykacze, że jak to przeca to nasz święty obowiązek płacić podatki i zus. A za przeproszeniem gdzie te podatki i ten zus bo ja znowu dziecku do szkoły kartki od ksero muszę nosić bo w szkole bieda i wiatr hula po salach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: Pracuję na czarno IP: *.bredband.comhem.se 06.09.12, 23:53 Rozumiem ze placisz takze za szkole swojego dziecka, drogi, chodniki, szpital i w ogole za wszystko co wspolne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Pracuję na czarno IP: *.wroclaw.vectranet.pl 07.09.12, 00:01 Ja za to płacę. Powiedz mi tylko jak mogę te pieniądze monitorować. Jak sprawdzić czy moje wypracowane pieniądze w 100% dobrze zostały wykorzystane na wymienione przez Ciebie dobra. Jak sprawdzić jaki % został zmarnowany przez niekompetentnych urzędników? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: butapren Re: Pracuję na czarno... IP: *.hsd1.tn.comcast.net 08.09.12, 15:07 "Jak sprawdzić jaki % został zmarnowany przez niekompetentnych urzędników?" ... i jaki % zostal przeznaczony na nagrody dla urzednikow (albowiem bardzo czesto sa to sumy znacznie przekraczajace ich wynagrodzenia)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewinna Re: Pracuję na czarno IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 07.09.12, 08:26 Misiaku co to wspólne w tym kraju to chyba 20% naszych podatków reszta jest marnotrawiona i przejadana przez urzędników, księży, katechetów i innych z bandy królika. Zauważ, że nawet TV publiczna, też nomen omen wspólna wsadza nam chłam pod postacią misji i jeszcze chce za to forsy. Dzieciom zabrali dobranocki i programy edukacyjne. A co kuźwa za szpital nie płacę ? Płacę! I mój ojciec płacił przez 40 lat pracy i ani razu nie chorując. Teraz zachorował i łachę mu robią, że go leczą. Za ładne traktowanie trzeba dawać kopertowe. Przepraszam Pan/Pani z tego kraju czy z Marsa nadaje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sędziwój Re: Pracuję na czarno IP: 62.233.219.* 07.09.12, 09:47 Musi dawać koperty, bo inni dają, nie problem z systemem, a z ludźmi ;) Nie no, gdyby tak patrzeć do socjalizm jest genialnym systemem. Problem w służbie zdrowia jest to, że są jakieś kolejki, co moim zdaniem jest bez sensu, jak ktoś potrzebuje, powinien to dostać od razu. Ale to długa dyskusja i już OT się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje 06.09.12, 21:50 Chcą pracować do setki lub dłużej? Bardzo proszę, ale emerytura na kołek, normalnie płacić zusy, rentowe itp. obciążenia. Ktoś na forum praca napisał, że teraz najlepsi pracownicy to młodzi renciści i krzepcy emeryci. I niestety ma rację. Umowa zlecenie czy o dzieło właśnie takich preferuje. A ty człowieku przed emeryturą i bez grupy inwalidzkiej zdychaj z głodu albo pracuj po 12 godzin za 5 zeta za godzinę bez urlopu, bez opieki zdrowotnej to może jakoś zwiążesz koniec z końcem. Jak nie padniesz około 55. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesław Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: *.ip.netia.com.pl 07.09.12, 05:24 Tak po osiągnięciu wieku emerytalnego powinny obowiązywać zasady ,które dawałyby równe szanse młodym ludziom czyli albo emerytura albo praca i oczywiście jak praca to i wszystkie opłaty z nią związane tak dla młodych jak i dla emerytów .Teraz chętnie zatrudnia się emerytów i rencistów a później narzekania że za mało ludzi pracuje i płaci składki zdrowotne i emerytalne i brakuje na wszystko pieniędzy.Wystarczy policzyć ile by w ZUS i NFZ znalazło się pieniędzy gdyby od wszystkich brano jednakowe składki.A jeżeli brak pieniędzy w tych instytucjach jest tylko blefem ,to obciążmy emerytów i rencistów pracujących składką a obniżmy jej wysokość wszystkim. Będzie to motor do napędzenia wzrostu gospodarczego i zmniejszenia bezrobocia wśród straconego młodego pokolenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościnnie Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: *.181.168.49.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.09.12, 07:45 Ciekawe cobyś powiedział będąc dorabiającym sobie emerytem. Przepracował uczciwie wymagany czas, miał głodową emeryturę z której bez dorobienia sobie gryźć ściany musisz i jeszcze każą ci dodatkowe składki które nie wiadomo gdzie i na co idą płacić. Najpierw pomyśl, a potem pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Netka Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: 178.73.49.* 07.09.12, 09:24 Święta racja. Jestem młoda, ale niedawno pochowałam babcię 3 lata temu. Umierając miała emerytury 667 zł. Gdyby nie mieszkała ze mną i ja na wszystko bym nie dawała to nawet by na leki nie miała, bo były droższe a o jedzeniu to już nawet nie wspomnę. To jest przerażające. Uważam, że my młodzi ludzie myślimy zbyt lekkomyślnie, jakby ta emerytura nas nie dotyczyła. Draństwo do kwadratu. Przecież za lat 30 - 40 też bedziemy emerytami. Tego się nie da uniknąć no chyba że umrzemy. W związku z tym należy zadbać aby emeryci mieli godne życie bo do cholery to oni nam podcierali tyłki i płacili za siebie wszystkie składki więc dlaczego teraz tak są traktowani! Dlaczego młodzi ludzie śmią im zabraniać pracować. W tym kraju starsi ludzie są traktowani jak niepotrzebne śmieci które powiinny szybko umrzeć aby nie obciążać budżetu państwa. A ja się pytam - z jakiej racji!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bubblemilk Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje 07.09.12, 10:02 @netka > Dlaczego młodzi ludzie śmią im zabraniać pracować. W tym kraju starsi ludzie są > traktowani jak niepotrzebne śmieci które powiinny szybko umrzeć aby nie obciąż > ać budżetu państwa. A ja się pytam - z jakiej racji!!!!!!! Nie chodzi o to, żeby zabraniać. Niech każdy pracuje tak długo, jak długo chce i ma siłę. Tak naprawdę, dyskusja nie jest o tym, że jak ktoś osiągnie określony wiek to już nie powinien pracować, tylko o tym, że dopóki go nie osiągnie - pracować musi. Twoja Babcia miała 667 PLN emerytury - i to jest straszne. Przy proponowanych przepisach, gdyby się zdarzyło, że nie byłaby w stanie (choćby ze względu na stan zdrowia) pracować do 67, miałaby 0 PLN. Albo w najlepszym wypadku połowę tamtej kwoty. I TO JEST JESZCZE STRASZNIEJSZE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz POF II Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: *.connectic.pl 08.09.12, 18:50 z tym podcieraniem pupy to oni komuś (nam ) podcierali, ale ktoś kiedyś podcierał im,więc ..... Co do samej emerytury - nie ma tutaj nic pewnego, chyba,że pracujesz na państwówce (nawet przy realtywnie niskim wynagrodzeniu będzie to zawsze dobry płatnik składek) lub w firmie komunalnej. Natomiast jeśli pracujesz za tzw, najniższą krajową Twoje przyszłe składki są w wyskokości około 450zł miesięcznie To ile chcesz mieć w przyszłosci - 5 tysięcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.12, 21:56 Jakoś dziwnie to ustawieni na wysokich posadach budżetowych dygnitarze nabrali na stare lata ochoty na robotę inkasując jednocześnie z wysoką pensją zasłużone emerytury. Przedsiębiorca zapłaci. Nie będzie miał wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Ten wolny rynek wsadż sobie w 4 litery 06.09.12, 22:13 Wolny rynek powoduje, że ludzie harują i gó.. no mają. Może 30 % ludzi w Polsce coś konkretnego robi, tzn. coś wytwarza, produkuje, leczy, naucza. Reszta ma tylko dlatego zajęcie, bo stworzono system gospodarczy, którzy wymusza korzystanie z prawników, urzędników, marketingowców, namawiaczy i naciągaczy. Wydajność pracy w wytwarzaniu jakiś dóbr jest tak wysoka, że wystarczy aby każdy z nas popracował w produkcji 15 lat, a resztę życia spędził na zasłużonej emeryturze. Minęło 40 lat od kiedy wprowadzono wolne soboty. A przecież od tego czasu, ręcznie się nie rozładowuje towaru, tylko widlakiem, dawniej fabryki zatrudniały po kilka tysięcy ludzi, teraz te same dobra wytwarza 200 - 300 osób. Z drugiej strony przeciętna osoba nie potrzebuje mieszkać w pałacu, mieć kilka samochodów, telewizorów, zjeść też więcej nie zje i chociażby puszczano na okrągło reklamy to przeciętna osoba więcej tych dóbr nie kupi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Nic dodać... IP: *.legnica.vectranet.pl 07.09.12, 01:02 Nic dodać, nic ująć. Niestety zanim się ockniemy, że system gospodarczy jest dawno przestarzaly finansjera zdąży eksterminować cały gatunek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: butapren Re: Ten wolny rynek wsadż sobie w 4 litery IP: *.hsd1.tn.comcast.net 08.09.12, 15:01 Resort Pracy i Polityki Społecznej nie zdecydował się jednak na zniesienie ograniczeń wiekowych w przypadku mianowanych nauczycieli i mianowanych nauczycieli akademickich zatrudniony w uczelni publicznej. Będzie można ich zwolnić w wieku 67 lat. - Rozwiązania te mają przyczynić się do tworzenia miejsc pracy dla młodych naukowców - przekonuje resort pracy. ````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````` A czym roznia sie, np. mlodzi naukowcy od mlodych farmaceutow? Kolejny prawny idiotyzm! Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi trafiłeś w sedno sprawy... 10.09.12, 18:42 z tego co wiem to zwykle cena nijak się ma do kosztów wytworzenia. czasem wręcz można powiedzieć ze płacisz za obsługę (+ podatki, reklamy, przedstawicieli handlowych, wille prezesów itp.) a towar dostajesz gratis. postęp techniczny praktycznie wszędzie wypiera pracę ludzką... czasem wręcz dochodzi do takiego paradoksu że firmy zatrudniają ludzi np. do pakowania bo na zatrudnienie dostają kasę a tylko takie prace mogą w miarę bezpiecznie powierzyć ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
markus19771107 Re: Ten wolny rynek wsadż sobie w 4 litery 16.02.13, 19:48 Bzdury! W Polsce nie ma wolnego rynku, panuje wszechobecny socjalizm (zreszta tak jak w calej Europie), ktory zeruje na nas, sredniej klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Przymus odejścia to absurd! IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.12, 23:04 Znam wiele osób, które pracują BO CHCĄ i dawno osiągnęły wiek emerytalny. Właściwie nie znam nikogo, kto miał możliwość pracować i przeszedł na emeryturę bezpośrednio po osiągnięciu wieku emerytalnego. Nie dotyczy to krętaczy, obiboków, i osób które miały kiepską pracę - nie chodzi tu o pieniądze, tylko o atmosferę pracy, jakieś zaszczucie itp. Dla większości ludzi brak pracy to katorga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Przymus odejścia to absurd! IP: *.toya.net.pl 07.09.12, 08:36 ostro masz we łbie nasrane. Fizyczni co sprzątają twoje gówna też na pewno bardzo chętnie do śmierci by pracowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jur.jam Re: Przymus odejścia to absurd! IP: *.lw.lannet.pl 08.09.12, 08:01 Porpacuj 10 lat w biedronce na kasie a bedziesz liczyl/a/ dni do emerytury!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adherent1 Ważna też jest jednostka czasu pracy! 06.09.12, 23:07 W Polsce rocznie ustawowo czas pracy wynosi 2016 godzin. Jest to najwięcej w Europie i drugie miejsce na świecie (po Korei). Niemiec, Francuz, Hiszpan czy inny Anglik aby przejść na emeryturę po przepracowaniu tylu samo godzin co Polak - miał by prawo na emeryturę przechodzić grubo po 70 roku życia! Tak więc nie ma co się dziwić Millerowi który ustawę w tej sprawie obecnego rządu obśmiewa i traktuje jako ustawę incydentalną. To nie jest powrót do feudalizmu ale próba przywrócenia niewolnictwa. Zabronić pracować nikomu nie można ale też nie uda się zmuszanie ludzi by pracowali do śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
jadziaporeba Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... 07.09.12, 00:11 uwazam ze kazdy niech pracuje jezeli mu zdrowie dopisuje nawet do 100 lat,oczywiscie nie moze rownoczesnie pobierac emerytury,lecz sa zawody takie jak farmaceuta ,gdzie osoba w starszym wieku moze zle odczytac recepte a to ma powazne konsekwecje, wiec w takich zawodach powinno byc okreslony wiek.Poza tym takie osoby powinny obowiazkowo byc badane na demecje itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (x)(x) Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.12, 04:00 zaloz firme bez kombinacji i wydoj 4000 coby byc na zero :P lepiej z baniakiem doswiadczen isc do kogos pajacowac wlasnie za to... Odpowiedz Link Zgłoś
imaman.pl Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... 07.09.12, 06:35 Emerytow bedzie niewiele bo wymra.ALe rencistow nam przybedzie wielu.Ludzie mysla,panstwo gasi pozary jak OSP. Odpowiedz Link Zgłoś
fiut-filut Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje 07.09.12, 06:43 W USA przejscie na emeryture to tragedia, w Polsce praca po 65 to tragedia. A teraz porownajcie gospodarki obu krajow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan III Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... IP: *.11.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 07.09.12, 07:31 matołku kosiniak - takie zmiany wprowadza się hurtem, przy zmianie ustawy emerytalnej...ale ty - młody, tępy, ale za to partyjny trep skąd o tym miałeś wiedzieć...skąd ? z wykopalisk partyjnych...po PO Odpowiedz Link Zgłoś
dinozaur47 Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... 07.09.12, 08:29 Dorogoje Radio Erewań, Przechodziłem koło budynku Sejmu i ze środka dobiegały głosy : Sto lat , sto lat , sto lat .... Co się działo wtedy w Sejmie ? Odpowiedź Radia Erewań : Trwała dyskusja o ustawie emerytalnej . Pozdrowienia Dinozaur ( z Neandertalu ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Netka Szanujmy emerytów! IP: 178.73.49.* 07.09.12, 09:25 Jestem młoda, ale niedawno pochowałam babcię - 3 lata temu. Umierając miała emerytury 667 zł. Gdyby nie mieszkała ze mną i ja na wszystko bym nie dawała to nawet by na leki nie miała, bo były droższe a o jedzeniu to już nawet nie wspomnę. To jest przerażające. Uważam, że my młodzi ludzie myślimy zbyt lekkomyślnie, jakby ta emerytura nas nie dotyczyła. Draństwo do kwadratu. Przecież za lat 30 - 40 też bedziemy emerytami. Tego się nie da uniknąć no chyba że umrzemy. W związku z tym należy zadbać aby emeryci mieli godne życie bo do cholery to oni nam podcierali tyłki i płacili za siebie wszystkie składki więc dlaczego teraz tak są traktowani! Dlaczego młodzi ludzie śmią im zabraniać pracować. W tym kraju starsi ludzie są traktowani jak niepotrzebne śmieci które powiinny szybko umrzeć aby nie obciążać budżetu państwa. A ja się pytam - z jakiej racji!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nataniasz Re: Szanujmy emerytów! 07.09.12, 10:05 Płacili składki na swoich rodziców i dziadków a nie na siebie - to wielka różnica. Masz rację że należy szanować starych, zwłaszcza swoją rodzinę. Problem jednak leży szerzej. Zwiększył się poziom życia (oczekiwania) i długość życia (w zdrowiu lub chorobie i oczekiwania) Ludzie oczekują (bo tak ich głupio nauczono) że jak będą starzy to będą samodzielnie mieszkać w swoim mieszkaniu gdzie dostarczony zostanie prąd, ciepło, gaz, kanaliza, droga, autobus który zwiezie do miasta, będzie pełna lodówka i leki, no i coraz częściej samochód. A w tym samym czasie młodzi mają się zadłużać u banksterów (państwo umywa ręce) na całe życie aby mieszkać w klitach w których jest miejsce na jedno góra dwójkę dzieci. W tym czasie młodzi też zmienili oczekiwania i liczą na mniej pracy za biurkiem, wcale nie chcą mieć obok siebie rodziców czy dziadków. Krótko mówiąc zostały zerwane więzi pokoleniowe nie tylko młodych ze starymi ale starych z młodymi. Mówi się, że młodzi nie dbają o starych. Ja coraz częściej obserwuję, że starzy jeżeli mają dobrą emeryturę wcale nie mają najmniejszego zamiaru wspierac młodych (choćby w opiece nad wnukiem). Stali się wygodni i zbyt pewni siebie. Dawniej kto nie miał dzieci to na starość sznurek i po imprezie. Wiedziano, że czasem na własne dzieci nie ma co liczyć a cudze na 100% Cię oleją, ba zabiorą wszystko coś się dorobił. Uważacie za normalną sytuację przykładowo w takim Krakowie, gdzie w centrum na dużych metrach kwadratowych mieszka staruszek a poza Krakow wypychana jest rodzina zadłużona na 25 lat. Musi utrzymać siebie, bankstera i tego starego w centrum. Właśnie to się kończy w takiej Hiszpanii, gdzie młodzi nie mają szans uzyskać tego co "ich starzy". Starzy nie mają najmniejszego zamiaru się dzielić tym co się dorobili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepcia Re: Szanujmy emerytów! IP: 178.73.49.* 07.09.12, 16:26 Zgadzam się z więziami pokoleniowymi, ale na litość boską kto je zerwał? Rząd - NIE Pieniądze - NIE To nasi rodzice i technika. Kiedys jak w jako dziecko wychodziłam na dwór widziałam dzieci bawiące się - skakały w gumę, grały w kapsle, piłkę. Ja też to robiłam. Rodziły się przyjaźnie a dzieciaki miały więcej sportu. Dziś dzieciaki siedzą przed kompami a ich rodzice albo przed TV albo też przed kompem. Gdzie tu miejsce na więzi rodzinne? Piszesz że rodzic powinien pomagać dorosłemu dziecku? Ja się pytam z jakiej paki? Dziecko dorasta i zakłada rodzinę. Musi - NIE samo tego chce Dlaczego więc konsekwencje jego decyzji ma ponosić rodzić który już i tak poświęcił mu minimum 18 lat swojego życia opłacając potrzeby i podcierając tyłek. Oczywiście powiecie nikt go nie zmuszał do posiadania dziecka i to jest prawda. Ale też w konsekwencji tejże prawdy nie może on odpowiadać za głupie decyzje swojego dziecka. Jak ktoś nie jest dość dorosły aby zakładać rodzinę - to niech tego nie robi! Jak go nie stać na kupno mieszkania - niech nie kupuje a nie narzeka na banki. Każdy z nas podpisując umowe kredytową (też taką mam) wiedział na co się decyduje. Moja mama jak miałam 18 lat kazała mi wyprowadzić się z domu gdyż jestem dorosła i miała rację. Byłam dorosła. Będąc na własnym utrzymaniu skończyłam dzienne studia na UW. Zasuwałam przepisując ankiety nieraz całe noce. I wiesz co wyszłam na swoje - więc da się trzeba tylko chcieć. Dziś mieszkam w mieszkaniu 100 m2 w Warszawie, które kupiłam za własne pieniądze i kredyt. A i jeszcze coś w tym wszystkim zaskakującego - mam 4 dzieci a mamie co miesiąc wysyłam 3000 zł na życie bo jej emerytura jest śmieszna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Szanujmy emerytów! IP: *.warszawa.mm.pl 13.11.12, 22:59 Nie wszyscy będa mieszkac w Warszawie, nie wszyscy będa miec jak ty i to nie tylko w Polsce ale równiez w Warszawie. Co więcej przygniatająca większosc w samej Warszawie nie ma tak jak ty - nie mowiąc o wysyłaniu 3000 zł miesiecznie rodzicom. Żyjesz w wypaczonym przekonaniu o świecie taka jest smutna prawda. Dodam, ze w Warszawie to akurat jest lepiej z powodu centralizmu czyli wysysania de facto środków, sił mocy z reszty kraju. Tyle tylko, że twoje propozycje nijak mają sie do relanych możliwości. W wiekszości przypadkow bez wsparcia rodziców i starszych młodzi ludzie nie maja szans na utrzymanie rodziny i zapewnienie wąlsciwej opieki. Popieram twoje stwierdzenie, ż estarsi ludzie też zasluguja na spokojna starosć ale to obecnie jest utopia i coraz bardziej oddala się od rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: butapren Re: Szanujmy emerytów! IP: *.hsd1.tn.comcast.net 08.09.12, 15:19 "Właśnie to się kończy w takiej Hiszpanii, gdzie młodzi nie mają szans uzyskać tego co "ich starzy". Starzy nie mają najmniejszego zamiaru się dzielić tym co się dorobili." Dlaczego maja sie "dzielic"? A moze ci "mlodzi" egoisci maja ochote, aby starszym zabrac dorobek calego ich zycia? Eksmisja na bruk i "pod most"??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz POF II Re: Szanujmy emerytów! IP: *.connectic.pl 08.09.12, 19:04 Bardzo ciekawa wypowiedź.Akurat jestem z krkaowa i jest to miasto tzw. biedy mieszkaniowej ( małej ilości mieszkań) ale to inna sprawa. Prosze Pana przy całym szacunku do Pana wartości rodzinnych i pokoleniowych, jakie przedstawia Pan w poście w większości wypowiedzi niestety NIE mogę się zgodzić. Po pierwsze każdy z nas ma wolą wolę, mały procent ludzi to tzw. samotnicy (np. ja) który lubi dużą przestrzeń, brak zobowiązań - bo taką ma naturę i było by to największą zbordnią przeciwko wolności,że ktoś musi zakładać rodzinę, tylko dla tego,bo musi myśleć o starości. Takie myślenie jest "fajne"dla państwa, płaćcie podatki a jednocześnie się organizujcie, bo my wam nic nie damy, gwarantujemy.... Druga sprawa opisywany przez Pana przykład "dziadka" w dużym mieszakaniu. A nie przyszło Panu do głowy ,że ten człowiek mógł na nie ciężko pracować?A może dostał je w latach 70? Uważam,że państwo powinno stworzyć takie możliwości,żeby w taki czy inny sposób (ważne ,że uczciwie) każdy kto chce/potrzebuje miał możliwość wejść w posiadanie danego lokalu. Tak teraz chcą politycy ,żeby myśleć - nie mieć roszczenia wobec państwa (dobrej pracy, godnej pracy, bezpieczeństwa itp) a wzajemnie patrzeć sobie na ręce( ten zarabia za dużo,ten pracuje mało, tamten może się poobijać, tamten ma mieszkanie, tamten dwa samochody itp) Takim myśleniem wzajemnie włupiemy sobie oczy, nic nie osiągniemy jako naród.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sędziwój Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: 62.233.219.* 07.09.12, 09:43 Mylisz się, bo nauczyciele mianowani (czy jak to się zwie) mają takie prawo które chroni ich przed zwolnieniem, że jest to prawie niemożliwe, dlatego bardzo rozsądne jest zachowanie tych dwóch ograniczeń (w szkołach wyższych), bo dopóki inne przepisy się nie zmienią, nie można tego ruszyć. Tamte przepisy powodują że muszą istnieć te, tak to już jest, jak się daje wyjątki od reguły, trzeba łatać je kolejnymi przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś
nataniasz Nie oszukujcie się - nie będzie żadnej emerytury! 07.09.12, 09:55 Polska ze względu na zapaść demograficzną jest BANKRUTEM. Jednak klęska systemu opieki społecznej (emerytury, renty, szpitale, mops, ...) przypadnie dokładnie za 15 lat. Piszę o całkowitej zapaści, bo do tego czasy będzie szereg zawałów. Pod względem liczby urodzin jesteśmy na szarym końcu ŚWIATA, tak tak ŚWIATA plus dochodzą wyjazdy młodych, szczególnie młodych kobiet (Polek które jak mało kto wiążą się z mężczyznami innych narodowości i nie ma co się łudzić że nie wychowają ich na polskich "patriotów"). Emerytury to umowa społeczna, którą ja osobiście podtrzymuję tylko do czasu życia moich rodziców. Później przestaje mnie już obowiązywać w obecnej sytuacji. Wyraźnie i głośno obecnie się mówi, że Ty teraz będziesz dojony do granic możliwości a na starość nie dostaniesz prawie NIC! Czy to jest uczciwa umowa społeczna? Czy to jest jakakolwiek umowa społeczna czy po prostu wymuszenie rozbójnicze?! Mam pracę dobrą i nie muszę się martwić o ZUSy itp., ale jeżeli cokolwiek się zmieni odnośnie dojenia mnie natychmiast zrobię wszystko aby nie płacić ZUS itp. No dlatego że patrz wyżej, nie pisze się na umowę społeczną taką że ja daję a nic nie dostanę w zamian. Utrzymanie własnych rodziców to obowiązek i oczywistość tak samo jak wspieranie potrzebujących którym się w życiu nie poszczęściło (kalecy itp.) Jednak utrzymywanie zdrowych chłopów co to z mundurków czy dziury wyskoczyli i są po 40 tce na emeryturze to, powtórzę WYMUSZENIE ROZBÓJNICZE, GWAŁT na reszcie społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radek Re: Nie oszukujcie się - nie będzie żadnej emeryt IP: *.warszawa.mm.pl 13.11.12, 23:03 A tych co z powodów zdrowotnych nie mogli miec dzieci - bo wyobraź sobie, ze tacy są to zgdzie zakwalifikujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 07.09.12, 14:12 Kolejny powód by pracować na czarno bo emerytury i tak nie doczekamy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robol Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... IP: *.aster.pl 07.09.12, 14:51 w wieku 67lat to będę miał 50 lat stażu pracy.czy nie lepiej było przez te lata pracować na czarno. ile lat będę pobierał emeryturę jeżeli dożyję. z perspektywy lat widzę że nie warto było pracować na umowę i odprowadzać składek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 52-latek Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracujemy... IP: *.internetunion.pl 07.09.12, 17:05 Wielka głupota naszych wodzów! Kto mi zagwarantuje pracę do 67 roku życia, zdrowie i w ogóle, że dożyję do tego wieku? Dziś w mając 52 lata trudno jest o pracę, ponadto zaczynają dokuczać różne dolegliwości, które po 60-tce przejdą w schorzenia utrudniające normalne funkcjonowanie. Więcej przybędzie chorych i rencistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Wiek emerytalny: do 67. roku życia? Popracuje IP: *.uznam.net.pl 10.09.12, 21:45 Gość portalu: 52-latek napisał(a): Więcej przybędzie chorych i renci > stów. Ale nie przybędzie pieniędzy więc albo ci chorzy renciści jakoś o siebie zadbają albo będą głodować. Czy to takie trudne do pojęcia? W Polsce zawsze się głodowało z wyjątkiem okresu PRLu i wraca stare. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parada Oszustów Nie m usisz pracować do 55 lat pracuj do 100 lat IP: *.satfilm.net.pl 07.09.12, 19:48 Ale nikt nikogo nie musi zmuszać do odejscia na emeryturę . W końcu niech ktoś napisze prawdę. Kto chce i na własne życzenie odchodzi na emeryturę w wieku 55 lat i po uzyskani9u 35 lat pracy. Bez p[rawa dorabiania na pństwowej posadzie. A kto chce niech pracuje nwt do 100 lat. Ta Pani która takl chętnie dziś pracujke i ma 62 lata to jest na emerytuerze od 55 roku życia i pracuje. Tym się własnie różnimy . Wypowiadają się na temat wydłuzenia wieku emerytalnego osoby które już nabyły prawa do emerytury i nadal pracują w tych samych zakładach pracy co odeszły na emerytury. Nauczyciele, lekarze, pielęgniarki .Sędziowie, radcy prawni, policja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Nie m usisz pracować do 55 lat pracuj do 100 IP: *.toya.net.pl 07.09.12, 19:55 dokladnie tak jak piszesz, nie powinno sie zmuszac wszystkich, zeby pracowali do 67, tylko ci co chcą. co innego jak ktos siedzi na dupie, taki moze i do setki robic, a co innego jak ktos ciezko pracuje fizycznie. ale ludzie to jakies prymitywy i nie rozumieją tego, ze nie kazda praca jest taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Re: Nie m usisz pracować do 55 lat pracuj do 100 IP: *.uznam.net.pl 10.09.12, 21:50 Gość portalu: a napisał(a): > dokladnie tak jak piszesz, nie powinno sie zmuszac wszystkich, zeby pracowali d > o 67, tylko ci co chcą. Możesz jutro odejść z pracy, ktoś cię zmusza? Zgłoś to do sądu bo niewolnictwo jest jeszcze nielegalne. > co innego jak ktos siedzi na dupie, taki moze i do setk > i robic, a co innego jak ktos ciezko pracuje fizycznie. Fakt, jak ktoś "ciężko pracuje fizycznie" to nie ma mowy, żeby w starszym wieku zaczął robić coś lżejszego. Musi iść na emeryturę i już! Tylko kto mu za nią zapłaci? > ale ludzie to jakies pr > ymitywy i nie rozumieją tego, ze nie kazda praca jest taka sama. Nie, ludzie to sobki i nie chcą pracować na utrzymanie "ciężko pracujących fizycznie", bo jest ich zbyt wielu w stosunku do pracujących. Już teraz każdy pracujący ma trzech na utrzymaniu nie licząc rodziny. "Ciężko pracujący" będą siedzieć na swoich emeryturach, ale nie będą dostawać pieniędzy, bo skąd? Komu zabrać, żeby oni mogli sobie odpocząć? Młodym? Uciekną za granicę. Zamknąć granice? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parada Oszustów Nie musisz pracować do 55 lat pracuj do 100 lat IP: *.satfilm.net.pl 07.09.12, 19:54 Ale nikt nikogo nie musi zmuszać do odejscia na emeryturę . W końcu niech ktoś napisze prawdę. Kto chce i na własne życzenie odchodzi na emeryturę w wieku 55 lat i po uzyskaniu 35 lat pracy. W taki właśnie sposób zwolni miejsce pracy młodym. Bez prawa dorabiania na pństwowej posadzie. A kto chce niech pracuje nawet do 100 lat. Ta Pani która takl chętnie dziś pracuje i ma 62 lata to jest na emeryturze od 55 roku życia i pracuje nadal. Tym się własnie różnimy . Wypowiadają się na temat wydłuzenia wieku emerytalnego osoby które już nabyły prawa do emerytury i nadal pracują w tych samych zakładach pracy co odeszły na emerytury. Nauczyciel, lekarze, pielęgniarki, aptekarze .Sędziowie, policja, wojsko,celnicy,radcy prawni no i najważnieisi wszyscy [b]POLITYCY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parada Oszustów Odejdę w wieku 55 lat na emeryturę. IP: *.satfilm.net.pl 07.09.12, 20:04 Ale nikt nikogo nie musi zmuszać do odejscia na emeryturę . W końcu niech ktoś napisze prawdę. Kto chce i na własne życzenie odchodzi na emeryturę w wieku 55 lat i po uzyskaniu 35 lat pracy. Bez prawa dorabiania na pństwowej posadzie. A kto chce niech pracuje nawet do 100 lat. W taki sposób bedzie wolny etatat dla młodego człowieka. Ta Pani która tak chętnie dziś pracuje w aptece i ma 62 lata to jest na emerytuerze od 55 roku życia i pracuje nadal. Tym się własnie różnimy . Wypowiadają się na temat wydłuzenia wieku emerytalnego osoby które już nabyły prawa do emerytury i nadal pracują w tych samych zakładach pracy co odeszły na emerytury. Nauczyciele, lekarze, pielęgniarki,aptekarze,policja, sędziowie , radcy prawni,celnicy .No i najwaszniejsi POLYTYCY oni tez maja emerytury i pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi urzednicy zadbali o siebie... 08.09.12, 20:48 urzędnicy mieli problem. gdy w końcu zajęli wysokie stanowisko to nie mogli go piastować do śmierci... tracili władzę, wpływy, kasę... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Imagination is more important than knowledge 10.09.12, 17:32 matematycznie masz rację ale... warto jednak skorzystać z logiki i przewidzieć możliwe skutki określonych działań w realnym świecie. mniej emerytów -> więcej kasy w budżecie przypomnę chodzi o wydłużenie czasu pracy ludzi starych - zwykle schorowanych. czyli może i faktycznie zabicie części z nich (elementów nieefektywnych produkcyjnie i nie zatrudnionych w urzędach) poprzez pozbawienie środków do życia przyniesie pewne oszczędności dla budżetu ale z drugiej strony wielu z nich, zwłaszcza dobrze zarabiających urzędników, będzie częściej przebywać na zwolnieniach... czyli tak naprawdę oszczędności na emeryturach w znacznej części jeśli nie całe i to z naddatkiem, zostaną przejedzone przez koszty leczenia i zasiłków chorobowych. a co powiesz na taki związek przyczynowo skutkowy: mniej emerytów -> większe bezrobocie > mniejsze zarobki > mniej kasy w budżecie toć to wychodzi stan diametralnie odmienny od Twojego! więcej kasy w budżecie -> > ; więcej inwestycji i/lub niższe obciążenia podatkowe pracodawców -> i znów mi się wydaje że dużo bardziej prawdopodobny jest inny związek przyczynowo skutkowy: więcej kasy w budżecie -> więcej urzędów, większa biurokracja, wzrost wynagrodzeń wyższych urzędników i zarządów firm (hmmm... nazwijmy to tak) zależnych od urzędów (wszak jeszcze się nie zdarzyło by którykolwiek biurokrata sam dobrowolnie zrezygnował z władzy, wpływów i kasy więc obawiam się że moje warianty rozwoju zdarzeń są dużo bardziej prawdopodobne od Twoich - mniej więcej tak jak prawdopodobieństwo zdarzenia pewnego do zdarzenia o prawdopodobieństwie równym 0) poza tym może warto byś przestał traktować efektywność pracy jako funkcję liniową zależną głównie od czynnika ludzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JanKran Re: Imagination is more important than knowledge IP: *.opole.hypnet.pl 31.10.12, 17:05 > a co powiesz na taki związek przyczynowo skutkowy: > mniej emerytów -> większe bezrobocie > mniejsze zarobki > mniej kas > y w budżecie o to właśnie chodzi, aby zarobki w polandii były jak najniższe, bo polandia może handlować tylko 2 rzeczami: węglem oraz tanią siłą roboczą a mniejszy wydatki z budżetu na emerytury zrekompensują mniejsze wpływy z tymi zwolnieniami seniorów 100% racji. urzędnicy w pewnym wieku będą się notorycznie bujać na zwolnieniach, w odróżnieniu od np. takich kasjerek Odpowiedz Link Zgłoś