Gość: Aga21
IP: *.bako.net / 80.51.248.*
30.10.04, 14:03
Mam problem. Rozpoczelam prace w styczniu 2003, czyli jak obowiazywaly stare
zasady dotyczace urlopu. W sierpniu wykorzystalam 10 dni urlopu, ktore mi
przyslugiwaly po 1/2 roku pracy. Czy na 2004 rok przysluguje mi 10 dni
urlopu? Czy 20? Jak bylam w kadrach to mi powiedziano ze 10 dni. Bo te 10
dni, ktore wzielam w sierpniu 2004 roku wykorzystalam zaliczkowo. Nic z tego
nie rozumiem:-( Czy moze mi to ktos wyjasnic?