Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Porót do pracy po14 latach przerwy

    IP: *.zmigrod.jarsat.pl 06.01.05, 22:18
    CZY JEST KTOŚ KOMU SIĘ UDAŁO????
    JA SIĘ BOJE NAWET PRUBOWAĆ.
      • aga401 Re: Porót do pracy po14 latach przerwy 06.01.05, 22:44
        Nie bój się. Mnie się udało. Nie pracowałam 14 lat i znalazłam pracę z
        ogłoszenia w gazecie bardzo blisko miejsca zamieszkania. Pracuję już 4 lata a
        zaczynając miałam 36 lat. Mam średnie wykształcenie i średnią znajomosć języka
        angielskiego, więc nie jestem zbyt wykształcona. Tak więc warto próbować.
        • Gość: ata68 Re: Porót do pracy po14 latach przerwy IP: *.zmigrod.jarsat.pl 07.01.05, 16:53
          Mamy podobne "zalety" ale ja mieszkma wmałej miejscowości.
      • losiu4 Re: Porót do pracy po14 latach przerwy 07.01.05, 18:25
        spróbuj - to jedyna rada. Nie uda sie raz, próbuj dalej. W końcu się uda. Nawet
        w małej miejscowości lub jej okolicy. A w jakiej działce zamierzasz znaleźć
        zatrudnienie?

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: ata68 Re: Porót do pracy po14 latach przerwy IP: *.zmigrod.jarsat.pl 07.01.05, 20:19
          księgowość lub pokrewne , jestem technikiem ekonomi
          • maligrat Re: Porót do pracy po14 latach przerwy 08.01.05, 15:14
            Do firmy, w której pracuję szef przyjął, bo akurat potrzebował, laborantkę od
            chemii. Miała 14 lat przerwy, szukała pracy aż jej się trafiło. Na początku
            dostała część etatu a po 3 m-cach na pełny etat umowę. Warto szukać. Atutem
            jest to w oczach niektórych szefów, że pracownik w tym wieku już nie wyfrunie z
            firmy kiedy się podszkoli - w przecieństwie do młodych.
            • Gość: ata68 Re: Porót do pracy po14 latach przerwy IP: *.zmigrod.jarsat.pl 08.01.05, 20:51
              gratuluje szefa Szkoda że tak myślących ludzi jest mało
              • Gość: ata68 Re: Porót do pracy po14 latach przerwy IP: *.zmigrod.jarsat.pl 10.01.05, 22:27
                po tych piniach boję się trochę mniej tylko mam przeświadczenie że zdobycie
                pracy w mojej sytuacji to loteria.
    Pełna wersja