Gość: aga
IP: *.who.vectranet.pl / *.who.vectranet.pl
23.03.05, 23:12
wypleplałam kolezance z pracy, ze lekarz podejrzewa u mnie ciezka chorobe i chcial dac mi zwolnienie (na zrobienie badan). zwolnienia nie przyjelam, bo bardzo zalezy mi na pracy i jestem na okresie probnym. kolezanka ma chody u szefa. dostałam na drugi dzien WYPOWIEDZENIE umowy o prace bez podania przyczyn (odlozono rozmowe na 'jutro...'). sama probuje ustalic przyczyny, bo sytuacja jest o wiele bardziej zlozona. czy na takiej podstawie mogli ze mna szybciutko rozwiazac umowe, zanim poszlam na zwolnienie lekarskie? chyba lepiej bym wyszla na tym zwolnieniu, bo teraz mam 2 tygodnie wypowiedzenia a na zwolnieniu pewnie musieliby mi placic dluzej???