Gość: melka
IP: 195.205.45.*
21.04.05, 10:56
Niedawno zmieniłam pracę. Poprzednia była prawdizwym koszmarem-pomijam już
siedzenie po godzinach i w soboty w firmie. Najgorsze było traktowanie
pracowników, ciągłe katusze psychiczne, darcie mordy, z wielką łaską dostałam
dzień urlopu (który do cholery sie nalezy!)na pogrzeb dziadka.Teraz morda
szefa-biznesmena z Koziej Wólki to główny element moich nocnych koszmarów.
Udało mi się w końcu odejść. Zmusili mnie do podpisania wypow. za
porzumineiem stron. Miałam problem z odebraniem pieniędzy, ale w końcu się
udało.
Teraz marzę o nasłaniu PIP-y, ale nie wiem jak to dokaładnie "zorganizować",
co napisać w skardze, zeby zrobili im taka ogólną kontrolę-na pewno wyjda
jakieś niescisłości, bałagan w papierach, brak szkoleń BHP, zle oświtelenie
stanowis komp. itd., czas pracy(nie chce z nimi walczyc o nadgodziny, bo
wolalabym juz nigdy nie ogladac ich mord). Czy skarga moze byc anonimowa (np.
Urzad Skarbowy takie uwielbia). Doradźcie coś, jesli macie doświadczenie w
tej kwestii. Dzieki.