Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydatów ...

    IP: *.smars.pl 30.07.02, 11:28
    przeszłam juz kilka takich rozmow,gdzie padły takie
    pytania.sądzę ze ten artykol pozwoli przemyslec odpowiedzi i
    lepiej zrozumiec celowość tych pytań-jednocześnie przygotować
    się do takiej rozmowy.ciągle jeszcze szukam pracy i każda
    wskazowka jak to robić lepiej jest dla mnie ważna.Nie tracę
    ducha i życzę tego każdej osobie bezrobotnej
    Obserwuj wątek
      • olalaa Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 30.07.02, 11:46
        Najgłupszą rzecza jaka mi się przytrafiła to rozmowa w jednym z dużych banków.
        Na rozmowie kazano mi w ciągu 30 sek. wymysleć 20 zastosowań gwoździa :)) Takie
        pytania zupełnie zbijają z tropu, nie wiesz czy pytają poważnie czy robią sobie
        jaja. Mam nadzieję, że nic podobnego ci się nie przytrafi. Powodzenia :-))
        • Gość: fela2 Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.awf.eduedu.pl 31.07.02, 21:10
          a mnie takie pseudopsychologiczne testy strasznie denerwuja. Ci, ktorzy
          ukladaja te pytania, maja na uwdze jak podejsc ewentualnego kandydatata i
          dowiedziec sie o nim jak najwiecej a inni pisza poradniki jakich odpowiedzi
          udzielic na takie pytania, zeby byly wlasciwe.
          A pytanie kandydatki na stanowisko asystentki o to gdzie kupuje ubrania moim
          zdaniem jest co najmniej nie na miejscu, bo jesli kandydatka szuka pracy i
          jest bezrobotna, to gdzie sie moze ubierac? A jesli ubrania kupuje w jakims
          sklepiku osiedlowym to nie dlatego, ze brak jej poczucia estetyki tylko
          dlatego, ze na drozsze , lepsze firmy jej po prostu nie stac!
          Kim bede za 5 - 10 lat? Nikt nie jest jasnowidzem! pewnie, ze chcialabym byc
          powiedzy dyrektorem czy kierownikiem dzialu, ktory mnie interesuje, wtedy to
          oznacza, ze jestem ambitna, tylko szkoda, ze same ambicje czesto nie
          wystarczaja.
          • Gość: gl Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.Zabrze.Net.pl 17.09.02, 16:03
            Najgorsze jest to, że jeśli szczerze odpowiemy na pytanie o
            plany na najbliże 10 lat, to pracodawca może dojść do wniosku,
            że nie jest w stanie zapewnić nam takiej ścieżki kariery, po
            prostu nas odrzuci !.
            Mnie kiedyś coś takiego spotkało - ubiegałem się o stanowisko
            znacznie poniżej moich możliwości - po prostu potrzebowałem
            stanowiska, by ktoś płacił mi zus - nawet od najniższej
            krajowej. Mimo, iż udowodniłem w czasie rozmowy, iż bez trudu
            poradzę sobie na stanowisku, moja kandydatura została odrzucona,
            a przyjęto chłopaczka po technikum. Tak się śmiesznie złożyło,
            że znam pracownika z tej firmy, który tydzień później
            wytłumaczył mi, dlaczego szef odrzucił kandydaturę - padła taka
            argumentacja:

            'ten gość za dużo umie - jak tylko się znudzi, natychmiast
            odejdzie do innej firmy, a ja znowu będę musiał płacić za
            ogłoszenia w gazetach. Wolę przyjąć kogoś _kto nie będzie miał
            wyboru i będzie musiał u mnie pracować, bo nikt inny go nie
            przyjmie.'

            tak więc w czasie rozmów kwalifikacyjnych nie warto 'chwalić
            się' na wyrost umiejętnościami, bo nasz ewentualny przyszły
            przełożony może dojść do wniosku, że będziecie stanowić dla
            niego zagrożenie.
            • Gość: Kokeeno Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydatów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.02, 19:00
              Widzisz, sam sobie odpowiedziałeś - potrzebowałeś pracy tylko
              po to, żeby jakoś przetrzymać kilka miesięcy - pracodawca
              dobrze zinterpretował fakty - jemu się po prostu nie opłacało
              zatrudnić Ciebie, więc wolał przyjąć człowieka, który mniej
              umie, ale za to będzie bardziej lojalny...
            • Gość: Pendragon Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.siemianowice.sdi.tpnet.pl 14.01.04, 14:41
              gl postaw sięw roli pracodawcy. Skoro możesz zatrudnić gościa po Technikum,
              mającego wystarczającą wiedzę, aby zajmować proponowane przez Ciebie stanowisko,
              zamiast kogoś , kto podobno wie więcej ale wiesz że potraktowałby Twoją ofertę
              pracy jako praca tymczasowa. Kogo byś wybrał?

              Ja bym wybrał zdecydowanie tą pierwszą osobę.
        • Gość: gagata76 Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.client.attbi.com 04.10.02, 06:10
          Oblicz prawdopodobienstwo tego ze nie zajdziesz w ciaze przez najblizsze 3 lata.
        • Gość: Ewex Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: 217.96.91.* 04.10.02, 09:12
          olalaa napisała:

          > Najgłupszą rzecza jaka mi się przytrafiła to rozmowa w jednym z dużych
          banków.
          > Na rozmowie kazano mi w ciągu 30 sek. wymysleć 20 zastosowań gwoździa :))
          Takie
          >
          > pytania zupełnie zbijają z tropu, nie wiesz czy pytają poważnie czy robią
          sobie
          >
          > jaja. Mam nadzieję, że nic podobnego ci się nie przytrafi. Powodzenia :-))


          To był pewnie Lukas Bank..:) Mi kazali wymyśleć w 30 sekund zastosowania
          długopisa, paranoja.
          :)
          • Gość: pn Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 11:14
            ludzie nauczie sie porawnie pisac... "dlugopisu"
          • Gość: pn Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 11:56
            a ja robie tak: jak sie zorientuje w trakcie rozmowy kw. ze pracy nie dostane lub ja jej nie chce to odbijam sobie wszystkie stresy z HR i jade po nich jak po lysych kobylach. To ja ich zapedzam w kozi rog, zbijam z pantalyku, mam radoche nieziemska i sie odstresowuje. To dziala!! Polecam, dla zdrowia wlasniego psychicznego;-D. Pieknym za nadobne...
        • Gość: flaczis Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.ds3.agh.edu.pl 13.01.04, 01:01
          o syf. koncze studia i nie wiem czy smiac sie czy plakac.
        • Gość: ćwiek Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.acn.pl 21.02.04, 01:18
          Jednym słowem zabito Ci ćwieka
      • Gość: Przemas Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 07:51
        Uważam, ze nie ma czegoś takiego jak właściwa czy niewłaściwa
        odpowiedź na pytanie zadane podczas rekrutacji. Każda ze stron
        takiej rozmowy próbuje coś osiągnąć - pracodawca maksimum
        informacji o osobowości potencjalnego kandydata, a potencjalny
        kandydat pracę. Dlatego uważam, że korzystanie z podręczników
        zawierających gotowce jest zaprzeczaniem samemu sobie i świadczy
        o braku wyobraźni i nie wątpię, że specjaliści od rekrutacji tak
        właśnie oceniają osoby recytujące formułki. Najważniejsze to
        rzetelnie ocenić się przed samym sobą i mieć świadomość, że
        każda taka rozmowa to przecież przede wszystkim gra słówek.
      • Gość: Dorota Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.solutions.net.pl / *.jasna.tarnow.pl 03.08.02, 19:10
        No mnie poproszono o wymyslenie expresem min. 10 zastosowań długopisu.

        Totalnie durnym zadaniem (już w innej firmie), było też poprosznie mnie o
        przekonanie reszty grupy (8 osób) do grania komuś na nerwach. Każdy miał wtedy
        idiotyczną minę jak usłyszał swoje zadanie i każdy wypadł na tym etapie
        idiotycznie. Ja jestem osobą o 100 pomysłach na minutę i może normalnie bym
        coś wymyśliła, ale wtedy np. nie miałam dnia na takie wygłupy (zmarł mi ktoś
        bliski) i oczywiście z pracą się pożegnałam.
        Dodam iż taką rozmowe miałam w Agorze S.A.
        Idiotyczne.
        • Gość: Jan Promowanie agresji IP: 62.2.123.* 05.11.02, 01:27
          Gość portalu: Dorota napisał(a):

          > Totalnie durnym zadaniem (już w innej firmie), było też poprosznie mnie o
          > przekonanie reszty grupy (8 osób) do grania komuś na nerwach.

          Albo poprawną odpowiedzią było „nie zrobię tego, bo mam zasady”, albo
          testujących należałoby wyrzucić z firmy, albo firma ujawniła swoję prawdziwą
          twarz i uratowało Cię to przed pracą z osobami, którzy przeszli pozytywnie
          przez ten test. Nie będziesz mieć wrzodów – przynajmniej nie z tego powodu ;-)

          Miałem życzyć tej firmie szybkiej plajty, ale to Agora? Wygląda, że jeszcze
          działa – dziwne.
      • Gość: Adamos Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.danzas.com 03.10.02, 17:53
        A co powiecie na pytanie ze spotkania: "dlaczego otuliny rur są
        okrągłe?
        • Gość: Pri Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.myslowice.artcom.pl 03.10.02, 20:51
          Odpowiedz: A jakie maja byc? Kwadratowe!!!
        • Gość: paveua Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 03.10.02, 22:52
          Raczej są podłużne, a tylko przekrój ma kształt pierścienia ;-)

          pozdr
        • Gość: rgs Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.wyszkow.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 17:19
          Gość portalu: Adamos napisał:

          > A co powiecie na pytanie ze spotkania: "dlaczego otuliny rur są
          > okrągłe?
          pewnie dlatego,ze rury zwykle są okrągłe
      • Gość: aaa Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 03.10.02, 23:21
        a ja jestem świeżo zrekrutowana i zmieniam pracę ;-)). Pytań głupawych na
        rozmowie nie było. Wykonuję zawód stosunkowo świeży, gdzie mało kto ma
        świadectwo kwalifikacje na piśmie, a wielu osobom wydaje się, że mają o tym
        pewne pojęcie, a reszty nauczą się w pięć minut, i chyba stąd padały pytania
        typu: jak Pani organizuje sobie dzień? Jak Pani przygotowuje się do wizyty? Nie
        były to pytania typu agresywno-podchwytliwego. Być może osobnik, który "w tym
        fachu nie robił" tak naprawdę, w odpowiedziach na takie pytanko by się z tym
        ujawnił. Nie wiem. Były też pytania typu; co pani lubi w pracy X? (X=nazwa
        stanowiska) czego pani nie lubi w pracy X? Czy miała Pani "trudnych"
        kontrahentów i co Pani w takich sytuacjach robi? czy woli Pani pracować
        samodzielnie, czy w zespole? Co by Pani zrobiła, gdyby pojawił się konflikt z
        kolegą, z którym wspólnie pracuje Pani nad projektem? Co Pani wniesie do firmy?
        dlaczego ludzie lubią z Panią pracować? No i pytanie o dokładny przebieg
        kariery zawodowej, motywy zmiany pracy, znajomość obsługi komputera, gotowość
        do podróży służbowych.
        Pytania wydają mi się dość sensowne, idiotyzmów o zastosowaniu gwoździ nie
        było.
      • Gość: sylwia Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 07.10.02, 13:10
        A mnie wydaje sie, ze takie pseudointelektualne i pseudopsychologiczne pytania
        padaja jedynie na pseudopowaznych rozmowach rekrutacyjnych na pseudowazne
        stanowiska. Stanowiska o srednim wynagrodzeniu 2 tys. PLN brutto. W koncu takie
        bezrobocie, mozna dowolnie przebierac, ponizac kandydatkow. Fajnie przeciez
        takiemu jednemu wykazac jakim jest glupolem (bo nie potrafi wymyslic 50
        zastosowan dlugopisu), albo perfidnym klamca (bo chcialby pracowac w koncernie
        a jednoczesnie boi sie duzych grup!). Zabawa przednia!

        Mam wrazenie, ze zamiast obiektywnej oceny przydatnosci kandydata na dane
        stanowisko, rekrutujacy urzadzaja sobie teatrzyk, popis, podczas ktorego
        popisuja sie przed kandydatem swoja polinteligencja, zacierajac przy tym rece z
        zadowolenia. Ach, jacy oni madrzy, jakie madre i podchwytliwe pytania zadali. I
        jak sie kandydat speszyl i zaczerwienil - widzieliscie, jak go zapedzilismy w
        kozi rog? Zero jeden dla nas. Albo on nas, albo my jego! Zagryzmy go,
        zaszczujmy, po co nam inteligentna rzeczowa rozmowa? I tak sie nam nie wywinie.
        Na pewno na czyms sie wylozy. Tylko na czym? Zaraz, zaraz..... Na pewno nie
        bedzie wiedzial jakie sa zastosowania szczoteczki do zebow! Albo na pewno nie
        lubi spacerow po lesie - to przeciez znaczy, ze nie bedzie umial sprawnie
        zarzadzac 5 firmowymi ciagnikami. Uwalic go! Nastepny prosze. W koncu za cos
        nam placa.

        Mam wrazenie, ze tym ludziom tak naprawde nie zalezy na znalezieniu dobrego
        kandydata, bo w czymze lepszy moze byc czlowiek, ktory znalazl 51 zastosowan
        dla wibratora, od tego, ktory zna tylko jedno (sluszne, w dodatku :)). Ja
        watpie szczerze, aby tak idiotyczne pytania mialy tak naprawde jakiekolwiek
        uzasadnienie.

        Co wiecej, wydaje mi sie, ze dorabiajac jakas chora ideologie do swoich chorych
        pytan, ludzie Cie staraja sie sami sobie, oraz wszystkim wokol wmowic, jak
        bardzo sa potrzebni i niezastapieni, choc tak naprawde gowno wiedza.

        Watpie szczerze, aby podobne pytania zadawano radcy prawnemu przyjmowanemu do
        firmy prawniczej za pensje 10 tys. USD miesiecznie, albo dyrektorowi koncernu
        farmaceutycznego.

        PS. A propos jedego z pytan, wspomnianych w artykule - nie cierpie kupowac
        prezentow, organizatorem jestem swietnym.
        • zbika Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 10.11.02, 17:20
          Calkowicie sie z Toba zgadzam.
          Do metod zaszczucia kandydata moge takze zaliczyc pytaniem "A co
          by Pani powiedziala, gdybym zadzwonil do Pani
          Dyrektora/Kierownika i zapytal, czy wie, ze Pani/Pan chce
          zmienic prace" (kierownik jednego z dzialow w koncernie
          motoryzacyjnym), ewentualnie dolowanie kandydata w
          stylu "Pana/Pani dotychczasowa firma to juz sie konczy, ma
          ogromne klopoty, z pewnoscia dlatego Pani chce u nas pracowac"
          (w rzeczywistosci jest inaczej)
        • Gość: aga Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: 217.96.89.* 06.02.03, 17:47
          Hehe-a ja trafilam na tak kompetentnych ludzi przeporwadzajacych rekrutacje,ze
          az sie do tej pory smieje na sama mysl o tym.Podczas rozmowy (praca w hotelowej
          restauracji) spytano mnie -po angielsku-jaka kawe zaproponowalabym
          klientowi ,gdy on nie ma juz ochoty na zwykla ,mala czarna.Ja swiecie
          przekonana ze mowie o jajkach (eggs) wymienialam to slowko na (eyes)-i
          zaproponowalam klientoi kawe ze zmieszanymi "oczami" i bita smietana.Zero
          reakcji na minus z ich strony-i chwala im za to,bo chyba umarlabym na tej
          rozmowie-ale ze smiechu.Pozdrawiam.
      • Gość: jackers Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: 194.133.14.* 07.10.02, 13:57
        zdarzylo mi sie uslyszec:
        -A jaki zawod wykonywali pana rodzice ??
        /chodzi o to zeby za bardzo "prolo" nie byc.../
        ...liberte, egalite , fraternite...
        pi...lenie !
        jeszcze jeden kraj rownych i rowniejszych...
        nastepny ktory zada pytanko w tym stylu , zostanie zrownany z ziemia
      • Gość: :) Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują IP: *.acn.waw.pl 01.11.02, 19:51
        Już dawno przestałem wierzyć w profesjonalizm tych półglupków z
        firm doradztwa personalnego. Ktoś mi zarzuci, że
        generalizuje??? Oczywiście. A jesli ktoś chce konkretów to
        prosze bardzo. Niejaka Magdalena Kurpiewska z Job Center albo
        analfabetka albo umysłowo chora bo z tej firmy nie otrzymałem
        od 9 miesięcy żadnej odpowiedzi. Wnioskuje, ze ta firma
        zatrudnia albo analfabetów albo osoby umysłowo chore.
        Co do pytań to odpowiem również prosto i nieskomplikowanie. Im
        bardziej "kreatywna" firma doradztwa tym bardziej głupie
        pytanie. Niedługo zaczną prowadzić rozmowy kwalifikacyjne dla
        sprzedawców choinek bo już widziałem, że jakaś firma zażyczyła
        sobie na to stanowisko cv+lst motywacyjne.
        Pozdrawiam i życze unikania profesjonalnych firm doradztwa
        personalnego ogłaszających się na stronach Gw.
        • Gość: studentka Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują IP: *.teldom.pl 25.11.02, 10:12
          Popieram. To samo myślę o INTERSOURCE.
      • cichydrapiezca Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 05.11.02, 01:40
        Dla mnie pytania powinny mieć przede wszystkim sens dopasowany do stanowiska i
        wymagań stawianych przed nim. Jeżeli już biorę udział osobiście w rekrutacji to
        staram się aby pytania które sam zadaję lub obszary o których sprawdzenie
        poproszę inne osoby biorące udział w procesie rekrutacji oscylowały wokół
        1. Krytycznych cech związanych z danym stanowiskiem - kryteriami których
        spełnienie jest konieczne oraz kryteria w których osiągnięcie "pewnej
        doskonałości" jest traktowane na plus kandydata.
        2. Ogólnych cech kandyta które są potrzebne aby był w stanie wpasować się do
        firmy.

        Na przykład innne pytania będę zadawał jeżeli chodzi o stanowisko:
        1.)sekretarsko-asytenckie nie dające możliwości rozwoju a pełniące funkcję
        usługową wobec mnie lub zespołu.
        2.) stanowisko "techniczne" na przykład inżynier, programista lub grafik -
        gdzie tak naprawdę kupuję pewne umiejętności za pewną cenę....
        3.) stanowisko merytoryczne, samodzielne lub takie w które z założenia jest
        wpisany rozwój


        Nie będę pisał nic na temat dwóch pierszych -

        Podam kilka dość uniwersalnych dla mnie pytań które mogę zadać w przypadku 3...

        -prośba o rozwiązanie krótkiego case a następnie o argumentacje dlaczego tak a
        nie inaczej się sądzi i jakie poprzenie doświadczenia danej osoby potwierdzją
        to rozumowanie...: cel - przynajmniej ogólne zobaczenie w jaki sposób dana
        osoba myśli i wyciąga wnioski....
        -prośby o przedstawienie jak wyobraża sobie pracę na danym stanowisku oraz
        jakie główne problemy będzie napotykał:) lub jakie mechanizmy związane z
        otoczeniem mają silny wpływ na zagadnie związane z zakresem działań na
        stanowisku pracy: cel - sprawdzenie ogólnej orientacji w zagadnieniach
        związanych z danym charaktrem pracy - przy okazji wychodzą również
        nierealistyczne oczekiwania.
        -jeżeli z CV widać że kandydat ma słabe strony w kontekście stanowiska i zadań
        na nim pytanie o wskazanie prośba o wskazania jakie słabe punkty u siebie widzi
        w związku z danym stanowiskiem i jakie działania może przedsięwziąć lub jakiego
        wsparcia od firmy oczekuje aby móc zminimalizować ryzyko związane z tymi
        słabymi stronami: cel: sprawdzenie czy kandydant odwarzy się powiedzieć o
        swoich słabych stronach, czy je doszczega w kontekście stanowiska oraz czy
        dysponuje wiedzą która pozowli mu zminimalizować ich potencjalnie szkodliwy
        pływ.... tj nie pewne braki stanowią problem ale brak umiejętności radzenia
        sobie z nimi

        Inne pytania dotyczą takich cech które pozwolą oszacować przynajmniej w
        pierwszym przybliżeniu co może motywować daną osobę oraz czy i w jaki sposób
        można zbudować jej lojalność a potem porównać z tym co można w danym miejscu
        zapewnić..... Tutaj mogą się pojawić pytania "podpuszczające" i co jest przykre
        dla osób wierzących poradnikom nie ma na nie jednej dobrej odpowiedzi..

        Jeszcze jedna rzecz jest krytyczna w trakcie rozmowy i mojej jej oceny - patrzę
        na spójność wypowiedzi - tj czy odpowiedzi na różne pytania się nawzajem nie
        wykluczają oraz czy przez przypadek są "nierealne" i wymagają dalszego
        drążenia.

        Pozdrawiam

        Cichy drapieżca
      • bravo! Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 05.11.02, 14:40
        Logika amatora-magika,
        z zawodu hydraulika !

        Biale jest biale albo czarne,
        a czarne jest biale albo szare,
        albo na odwrot ............

        Swiete PIERDOLY - cipki z HR !
        Gratuluje awansu ze starszej kawogotowaczki
        na mlodsza asystentke w Wesolym Miasteczku, pardonnez svp :
        Human Ressources Management Division Assistant !

        A teraz moje pytanie: gdzie i jak dlugo i jako co
        pracowalyscie dotyczczas, jesli twierdzicie, ze
        potraficie ocenic "czlowieka w swiecie pracy" ?!
        - "Sluchamy" CISZE !!!!

        A ja lubie pracowac duzo, szybko i bez przerw.
        A przy tym robie to calkiem dobrze, bo mam
        doswiadczenie, talent, frajde przy pracy.
        - A, to nie dobrze, prosze Pana, to brzmi tak,
        jakby Pan nie potrafil jezdzic na rowerze,
        nie dbal o ubranie i mial klopoty w grupie !!!

        No to zapraszamy na sniadanio-obiadek, sorry: lunch.
        I patrzymy, czy kandydat mlaska, zuje i pluje przy
        jedzeniu, odpowiadajac na trywialutkie banalatka.
        Zdal! Brawo! Bedzie menedzerem !

        Oj, ojoj, ojejejku - rece mu sie poca i robi mu bulbul
        w brzuchu - nieee, no, wyrazne deficyty w charakterze.
        U nas nie ma dla takiego miejsca !


        A teraz jakotakopowaznie:
        wymyslenie+przygotowanie+przeprowadzenie+ocena np. jednego
        accessmenta (czy jak sie go tam pisze i chwali) dla, powiedzmy,
        10 kandydatow daje prace, chleb, image i uzasadnienie egzystencji
        zawodowej dla mniejszychwiekszych 5 osobnikow w HR.

        Zycze Wam jeszcze duzo strategii, kampagni, akcji, no i zabawy
        w tej, jak to mowicie: selekcji, pardon: profesjonalnej rekrutacji !

        W HR`ze powinno byc tak:
        Jednooki opowiada slepemu o zachodzie slonca.
        Czesto jest teraz troche na odwrot ..... - parrrodja!


        Co za szczescie, ze ja naleze juz do sredniakow/starszakow.
        Ale kolega (Frankf./M.), superfachowiec z samymi pluspunktami,
        niedawno bawil sie z nimi, tak dla sondowania wlasnej wartosci,
        no i zeby pozostac w formie - byl najlepszy z ok. 20stki
        gladkich pajacow. Ale jobu nie dostal, bo ... inni mowili
        po amerykansku, a on, po 8 latach IT-consultingu (SAP)
        prawie we wszystkich krajach EU, tylko ... po angielsku.


        HeHeHe !


        Mr Parkinson sie klania ! A ja, BRAVO!, sie smieje !
        • bravo! Re: ciag dalszy nastepuje 05.11.02, 14:47
          Czytajcie jeszcze raz, co Wam mowi
          Pani Magdalena Kurpiewska z firmy Job Centre :
          "Jeśli ktoś nie lubi robić prezentów, może to oznaczać,
          że nie będzie dobrym organizatorem - mówi Kurpiewska."

          Zaprawde korrektne to, godne i sprawiedliwe.
          Albowiem "Nauki Lenina sa wszechmocne, bo sa sluszne !" - mowil Stalin.


          "HeHeHe!" - mowi Mr Parkinson.
          "HeHeHe!" - mowi BRAVO!
          • brenya Re: ciag dalszy nastepuje 05.11.02, 17:38
            Brawo. Podpisuje sie rekoma, nogami i jeszcze czym tam mam pod wyszystkim
            powyzszymi postami.

            Niech zyja agencje doradztwa personalnego!!!

            Amen.
            • Gość: ona28 Re: ciag dalszy nastepuje IP: 80.48.20.* 23.10.03, 16:43
              A ja jutro idę na moją pierwszą w życiu rozmowę i po
              przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi jestem rozbawiona i
              wyluzowana na całego, dostanę pracę czy nie, to nie istone będę
              się świetnie bawić
        • mmatloch Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 15.11.02, 17:43
          Byłem tylko raz na tzw rozmowie kwalifikacyjnej w krajowej
          firmie pośrednictwa pracy. To rzeczywiście była parodia.
          Rozmawiałem z osobą bez wiekszych własnych doświadczeń
          zawodowych, po jakimś kursie HR zapewne, która nie była w stanie
          nawiązać merytorycznego kontaktu z klientem. Jakieś zawczasu
          przygotowane pytania bez związku z jego życiorysme zawodowym, w
          założeniu zapewne nakierowane na ujawnienie ukrytych cech
          osobowości. Współczuję przyszłym pracodawcom.
          • hibou Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 18.11.02, 21:23
            mmatloch napisał:

            > Byłem tylko raz na tzw rozmowie kwalifikacyjnej w krajowej
            > firmie pośrednictwa pracy. To rzeczywiście była parodia.
            >


            Tylko raz? Niektórzy to mają szczęście. Ale wszystkie te niunie konsultantki są
            takie same więc następnym razem bedziesz wiedział czego się spodziewać. :)
        • Gość: RR Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 14:08
          Ja po 6 latach doswiadczenia w szukaniu i traceniu pracy stwierdzam, ze mniej
          ryzykowna jest gra w rosyjska ruletke. Tu przynajmniej zasady sa jasno
          okreslone-ryzyko. Z praca jest podobnie, ale co sie nasluchamy od HR o
          stabilizacji zawodowej to nasze. Jeszcze smieszniej jest jak probujemy dostac
          kredyt-tu jest to wymagane. Patrzylam jak sroka w gnat na faceta, ktory gdy
          podpisywalam umowe o kredyt samochodowy pytal, czy jestem pewna ze tej pracy
          nie strace... Ja ten kredyt bralam dlatego, ze wiedzialam ze tak sie stanie i
          samochod byl sposobem na poszerzenie mozliwosci znalezienia pracy.
          A zamiast do HR lepiej isc do wrozki ...

          Najbardziej rozp...lilo mnie jak po rozmowie na Asystenta Finansowego
          dowiedzialam sie, ze negatywna ocena mojej osoby spowodowana byla faktem
          podania nie wystarczajacych definicji z filozofii...
          ok, jako studentce nadmienionego kierunku milo sie mi gaworzylo, ale na cala
          rozmowe mialam 45 minut, po okolo 20 minutach filozofowania zaczelam sie
          dopytywac o konkretne zadania na oferowanym stanowisku. No i zaskoczylam
          rekrutujacych. Gdybym poszla do wrozki pewnie powiedzialaby mi,ze wyjatkowo na
          tej rozmowie nie bedzie to sposob na sprawdzenie - na ile latwo jest odwrocic
          moja uwage od zasadniczego tematu.
      • Gość: Yosarian Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.batory.org.pl 18.11.02, 16:38
        Sam ostatnio poszukuję pracy. Firma outplacementowa, z którą podpisaliśmy umowę
        jakoś też nie może nam pomóc. A sam będąc na kilku rozmowach kwalifikacyjnych
        spotkałem się z w miarę normalnymi pytaniami, chociaż pyt. w stylu czy byłby
        Pan w stanie polubić tę pracę, trochę mnie zastanowiło: niewiele o tym mi
        powiedzieli, nie znam zespołu, z którym mam pracować, więc trudno odpowiedzieć
        tak od razu i być przekonującym. Najbardziej zaskakującym pytaniem jest jak
        zwykle pytanie Ile chce Pan zarabiać ???? Przechodząc do innej firmy raczej
        rzadko wykonywać się w niej będzie dokładnie to samo, co w starej firmie, więc
        wycena naszej pracy jest dla nas trudna.
      • Gość: hubson 10 Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 01:46
        Spojrzmy na to od drugiej strony, swojego czasu miałem okazję
        pracować z ludźmi rekrutowanymi przez HR wszyscy "lubili robić
        prezenty" ale organizatorzy byli z nich jak z koziej dupy trąba.
        My podwładni najpierw wysłuchiwaliśmy jak pan X przeszedł
        skoplikowane testy w firmie HR i jak sobie świetnie poradził,
        poczym dokumentnie deorganizował prace, w ciągu prawie dwóch lat
        przeżyłem 11 championów HR przy 12 niewytrzymałem......
        Kilkakrotnie sam miałem okazje uczestniczyć w rozmowach w
        agencjach HR nie powiem pierwsza mnie podnieciła lubie zabawy
        umysłowe ale przy trzeciej to już średnio inteligentny szympans
        sześciolatek wie jakie padnie pytanie i jaką ma dać odpowiedź
        poprostu staje się to nudne, raz bedąc wynudzony jak mops taką
        jałową rozmową poprostu spowodowałem iż myśliwy stał się ofiarą
        i naprawde dobrze się w tedy bawiłem. Analizując wszystkie moje
        dotychczasowe boje na rynku pracy doszedłem do wniosku że logika
        wybóru kandydata na określone stanowisko jest nieodgadniona (a
        właściwie jej brak) tak że trzeba się wyluzować i pozwolić żyć
        panią z HR w błogiej nieswiadomości iż są niezmiernie potrzebne
        na tym świecie a samemu realizować swoje marzenia, a jeśli nas
        już zatrudnią to i tak pracodawce gówno obchodzi czy ja robię
        prezenty czy mierze temperaturę długopisem w końcowym odcinku
        jelita grubego poprostu rozlicza nas z konkretnej pracy, i jak
        każdy pracodawca ma prawo rozstać się z nami bez podawania
        przyczyny, tak pracownik ma prawo odejść w siną dal i gówno to
        kogo obchodzi "it's my live"
        Pozdrawiam
      • Gość: Marcyś Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.11.02, 13:40
        a ja uwielbiam rozmowy rekrutacyjne, byłem juz na kilkunastu i z
        każdą nastepna nabierm optymizmu i pewności siebie, oczywiscie
        bawiac sie przy tym do rozpuku. raz mi kazali tańczyc i spiewac
        w kampani piwowarskiej:) hahha ale ich zaskoczyłem moim talentem
        i poczuciem rytmu
        • p.marcys Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 26.11.02, 13:48
          a jeszcze jedno gupowate---
          • Gość: Marianna Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.05.03, 09:02
            p.marcys napisał:

            > a jeszcze jedno gupowate---
      • Gość: GGGosia Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.internet.radom.pl 27.11.02, 23:14
        Wlasnie jutro wybieram sie na takowa rozmowe z headhunterem i
        przyznam sie szczerze, ze balam sie do tej pory... Po
        przeczytaniu tych postow zwalilo mnie z nog.... oczywiscie ze
        smiechu i ciut sie rozluznilam. Zawsze bylam osoba szczera i
        zawsze szlam na zywiol "co bedzie, to bedzie". Ale nie trafilam
        na profesjonaliste, dlatego teraz chcialam sie jakos
        przygotowac. Widze, ze jest to nierealne, ale postaram sie
        wyluzowac i przypomniec sobie, kim z zawodu byli moi
        dziadkowie :) Dzieki ludziska, dodaliscie mi troche otuchy i
        wiem, ze niepotrzebnie napisalam w cv, ze lubie siatkowke (bo
        podobno lepiej trenowac sporty druzynowe), bo niestety nie mam
        czasu na jej trenowanie :( (headhunter stwierdzi pewnie, ze
        oklamalam dla lepszego efektu). Coz, jutro bede sie jakos
        bronic. Ale na razie musze pamietac, zeby nie potrzec nosa i nie
        zlapac sie za ucho w czasie rozmowy... hi.hi..... sorki....
        musialam..... 3mcie sie i ja tez bede......
        • Gość: Dosia Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: ACOPWP* / 195.217.253.* 28.11.02, 10:56
          Gosiu. A czy przygotowalas juz liste 500 zastosowan guzika?

          Zycze Ci powodzenia. Jak Cie beda pytac o glupoty powiedz im prosze (takze ode
          mnie), ze sa banda kretynow. Zobaczysz, ze od razu lepiej sie poczujesz :)
          Zgodnie z powiedzeniem "pies im morde lizal".
          • Gość: Skamdzia Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.chello.pl / *.chello.pl 02.12.02, 12:33
            Jedną z moich znajomych Pan Prezes Sądu Rejonowego w Krakowie
            zapytał, gdy ubiegała się o stanowisko protokolantki, czy
            mogłaby pracować za darmo!!! I jeszcze nie skończył tych iście
            inteligenckich pytań: "o! Ma Paniu 5 z religii na świadectwie
            maturalnym! czemu nie poszła Pani na religioznawstwo?" A
            nadmieniam, że koleżanka skończyła szkołę o profilu ekonomicznym
            i zdała na kierunek studiów wcalnie nie dla osób wybierających
            się na religioznawstwo!!!!!! I bardzo mi się podobają takie
            pytania, gdy się od kilku miesięcy szuka pracy :"Dlaczego chce
            Pani u nas pracować?" albo "Jakie ma Pani ambicje?". W końcu
            wszyscy potrafimy wróżyć!!!SIC, KOCHANI PRACODAWCY!!!
            • Gość: Robert Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 12:31
              A mnie najbardziej rozłożyły testy w łódzkiej firmie HR: testy psychologiczne,
              na inteligencję emocjonalną, rysowanie drzewa, próbka pisma dla grafologa i
              podobne pierdoły.

              A szukali gościa do obsługi klienta na stacji montującej zbiorniki gazu w
              samochodach !!!!
              • skamdzia Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 03.12.02, 17:11
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                >
                > A szukali gościa do obsługi klienta na stacji montującej zbiorniki gazu w
                > samochodach !!!!
                Cóż? Może się obawiali, że w pobliżu stacji nie będzie drzewa, a przecież
                trzeba zabawiać klienta jakąś rozmową np. " A teraz, żeby nam się polepszył
                humor, narysujemy sobie PREHISTORYCZNE drzewko!" I klient jest nasz! A tak
                całkiem serio: co ma drzewo do tej pracy? Czy ta rozmowa była po godzinach
                pracy - bo jeszcze jestem w stanie zrozumieć gościa o tak subtelnym ilorazie
                inteligencji! Głupota to przyczyna wzrostu inteligencji dla rekrutujących! Ciao
                e buna fortuna !!
                • Gość: Robert Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 13:47
                  skamdzia napisał(a):

                  > Gość portalu: Robert napisał(a):
                  >
                  > A tak
                  > całkiem serio: co ma drzewo do tej pracy?

                  Rysowanie drzewa to słynny test Kocha wykonywany początkowo tylko przez
                  psychologów, ale teraz chyba częściej przez ludzi HR
                • Gość: aga Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: 217.96.89.* 06.02.03, 17:57
                  Rysowanie drzewka duzo mowi.Zalezy gdzie je narysujemy-na srodku-przywodcy.Duze-
                  wymagajacy.Z korzeniami-solidne podstway.Czyli rysowac na srodu ,duze i z
                  korzeniami papa
              • Gość: MarcinZ Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.chello.pl 06.02.03, 21:15
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                > A mnie najbardziej rozłożyły testy w łódzkiej firmie HR: testy
                psychologiczne,
                > na inteligencję emocjonalną, rysowanie drzewa, próbka pisma dla grafologa i
                > podobne pierdoły.
                >
                > A szukali gościa do obsługi klienta na stacji montującej zbiorniki gazu w
                > samochodach !!!!

                Jeżeli jeszcze kiedyś zajżysz do tego wątku i przeczytasz ten post to napisz
                proszę Co to za firemka HR'owska, namiar adresowy itp.

                Pozdrawiam
                Węszyciel na usługach PTPsych
      • Gość: Karol K Ukryta kamera IP: *.hnet.pl 04.12.02, 16:10
        Ja w dawnych, lepszych czasach słyszalem o specjaliście, ktoremu HR kazali
        czekać w poczekalni i obserwowali ukrytą kamerą jego zachowanie. Na stoliku
        leżały czasopisma - różne, różniste, równiez fachowe. On do ręki wziął pisemko
        dla mężcyzn z rozebranymi panienkami... - chłopa z miejsca odrzucili na tej
        podstawie, ale po kilku latach trafil do tej firmy (klienta HR) w inny sposób.
        Okazało się, że się fantastycznie sprawdza w swoim fachu, więc szef zrobil HR-
        owcom chryję, że mu kiedyś takiego kandydata odrzucili.

        Pozdrawiam i polecam mój tekst na
        www.karolkaz.art.pl/selekcja.htm
        Karol K
      • Gość: tomek Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 16:39
        A może by zrobić stronę internetową gdzie zamieszczać się będzie najbardziej
        debilne pytania i przykłady niekompetencji, arogancji, znudzenia i
        przedmiotowego traktowania przez "kawogotowaczki" z HR. Taka strona miałaby
        wiele odwiedzin biorąc pod uwagę liczbę osób poszukujących pracy. Nawet
        najbardziej wykfalifikowani menedżerowie przechodzą czasem przez hr więc i oni
        mogliby chcieć przykładów tego co może ich czekać.
        Taka strona byłaby szansą na nadszarpnięcie sztucznego prestiżu takich firm jak
        adecco itp.

        • Gość: młody mgr inż. ADECCO TO SYF, skandal ... !!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 00:31
          Sam miałem przyjemność :)))))))) być na rozmowie w adecco.

          Rozmawiałem z głowną babką szefową od razu po angielsku bo stanowisko wymagało
          ang. płynnego :)))
          Po rozmowie stwierdziłem, że mój język był lepszy od niej a ja nie uważam abym
          umiał ang. super płynnie. Ją oceniam na 3...+3 w skali 1-5.
          Przeszedłem tą rozmowę i zaproszono mnie do firmy tam było dwóch pajaców i też
          od razu po ang. :)))) bo tu jest polska ??? :))))
          Podczas jeden ze mną gadał, drugi patrzył czasem a czasen rysował po moim cv.
          Obaj mieli po 1 wersji cv.
          Po rozmowie dziwne uśmieszki, spojrzenia, i powiedzenie, że powiadomią o
          wyniku :))))) TEGO co gadał to jego ang. oceniam na 4...+4, tamten drugi nie
          powiedział ani słowa :)))))))))
          GÓWNO !!! NAWET NIE ZADZWONILI !!! W ADECCO TEJ GŁÓWNEJ NIE BYLO ALE BYLA INNA
          I ONA NIE WIEDZIAŁA. Spytała się kiedy miałem rozmowę, ja ,że 2 tyg. temu ona
          na to a to pewnie pana nie chcą :))))) gupia pizdaa !!!!

          potem znowu zadzw. i odp. mi ta główna hrowa qurwa, że niestety nie, że ktoś
          inny został wybrany ....

          ADECCO ... HA kpina ...farsa skandal ... brak kultury ... A SAMI LEDWO CO
          MÓWIĄ PO ANG. !!! I TO JEST PŁYNNY ANG. :))))))))
          • samotnica CHAMSTWO I PRZEDMIOTOWE TRAKTOWANIE 09.12.02, 20:27
            Nie będę już dziś rozpisywać się o rozmowach jakie odbyłam, bo odbyłam ich
            bardzo dużo. Daję własne ogłoszenie w gazecie i często dzwonią do mnie różne
            półgłówki. Niestety przeważnie półgłówki. Polecam post z burakami w tytule. A
            oto w skrócie niektóre z najbardziej durnych, chamskich i aroganckich pytań
            jakie zdarzyło mi się od niektórych słyszeć (najgłupszych już nawet przez
            internet wstyd mi powtarzać).
            - jaki jest pani wzrost i waga? (praca sekretarki)
            - czy lubi pani chodzić w krótkich spódniczkach (praca sekretarki)
            - czy jest pani bezpruderyjna? (sekretarka)
            - czy zgodziłaby się pani na głębszą obsługę klientów na targach (sekretarka -
            facet dzwoniący z ogłoszenia)
            - czy zamierza pani mieć kiedyś rodzinę?
            - dlaczego nie wyszła pani za mąż?
            - czy ma pani narzeczonego i czy to coś poważnego?
            Mogłabym przytoczyć jeszcze wiele przykładów poniżająceg traktowania kandydatów
            (w tym przypadku kandydatki) przez niedoszłych pracodawców (głównie mężczyzn),
            ale na samo wspomnienie tych poczułam się nieco niesmacznie i pozwolę sobie na
            tym zakończyć.
      • Gość: Rafał Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.jgora.dialog.net.pl 21.12.02, 20:51
        No tak ale jeszcze jedno pytanie które często pada a
        mianowićie: " Dlaczego mamy przyjąć pana a nie kogoś innego" :))
        • Gość: anik Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: 195.116.220.* 30.12.02, 13:43
          mnie już chyba żadne pytanie nie jest w stanie zaskoczyć.
          zresztą co jeszcze nowego mogą wymyslić ćwierćinteligentne
          pseudopsycholożki z HR
          • erina Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 27.01.03, 01:08
            Na jednej z rozmów w sprawie pracy bylam zszkowowana, ponieważ
            rekruter zadał mi takie pytanie "czy jest Pani osobą asortywną i
            niewerbalną"? o co chodzi? Dałam odpowiedź piersza lepszą jaka
            mi się skojarzyła ze słowem asortywna, natomiast "niewerbalny"
            niekojarzyło mi si praktycznie z niczym. Więc poprosiłam
            rekrutora o wyjaśnienie tego pojęcia, a on na to że sam nie wie,
            a spytał bo sam chciał sie dowiedzieć!
            No przepraszam bardzo ale ja poszłam na rozmowe w sprawie pracy
            a nie udzielać informacji jako "chodząca encyklopedia"!!!!
            Po co zadają pytania o których sami nie mają pojęcia?!
            A najlepsze jest to, że niektórzy pracodawcy wymyślają słowa
            "kosmiczne"(można sobie język połamać) i oczekują odpowiedzi,
            podobno sprawdzają poziom inteligencji.
            Mam nadzieje, że wydadzą wkrótce swój własny słownik, może
            będzie mi łatwiej znaleźć pracę!
            Pozdrowienia dla bezrobotnych :p
            • Gość: karolka asertywna nie asortywna!!! IP: *.telepac.pt 16.05.03, 20:06
      • boquita Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 04.02.03, 11:36
        najbardziej bylam zaskoczona, gdy juz od wejscia (jeszcze nie
        zdązylam usiąść) uslyszlam:" i tak Pani nie zatrudnię, ale
        chcialem zobaczyc jak wyglada osoba, która z takimi
        kwalifikacjami (doktorat) szuka posady asystentki". Staralam się
        o pracę poniżej kwalifikacji bo chcialam odejsc z pracy naukowej
        do firmy farmaceutycznej i sadzilam ze bez doswiadczenia zaczne
        od niskiego stanowiska i zdobywajac doswiadczenie bede
        awansowac. Tymczasem jakis oalant marnuje mój (i swój) czas, aby
        zaspokoic ciekawosc... Oczywiście chcial, zebym mu odpowiedziala
        na pytanie "co ja tu robie"!!!
        • Gość: __jan Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.03, 15:13
          boquita napisała:

          > najbardziej bylam zaskoczona, gdy juz od wejscia (jeszcze nie
          > zdązylam usiąść) uslyszlam:" i tak Pani nie zatrudnię, ale
          > chcialem zobaczyc jak wyglada osoba, która z takimi
          > kwalifikacjami (doktorat) szuka posady asystentki". Staralam się
          > o pracę poniżej kwalifikacji bo chcialam odejsc z pracy naukowej
          > do firmy farmaceutycznej i sadzilam ze bez doswiadczenia zaczne
          > od niskiego stanowiska i zdobywajac doswiadczenie bede
          > awansowac. Tymczasem jakis oalant marnuje mój (i swój) czas, aby
          > zaspokoic ciekawosc... Oczywiście chcial, zebym mu odpowiedziala
          > na pytanie "co ja tu robie"!!!

          a mnie zapytal sie raz jeden debil na rozmowie : " ile jest panu potrzebne do
          zycia?? " odpowiedzialem " normalnie szklanka wody i materac, ale jak tu dadza
          wiecej OD RAZU jestem w stanie zaczac prace ".
          I slusznie tu ktos napisal, ze jak probuja cie robic w jaja na rozmowie, to
          trzeba im sie pokazac z tej wlasnie strony, ktora oni od nas oczekuja.
          Nikt nie chce przeciez nabyc wrzodow, tylko z tego ze ofiaruje wszystko co ma:
          umiejetnosci, intelekt, swoj czas a dostaje tylko pare cyfr na koniec miesiaca,
          chyba nie o to chodzi???
      • Gość: Pracocho;ok Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 14:46
        Zapytano mnie za co sie lubie, bylo to pytanie w srodku romowy na temat od
        pytania znacznie odbiegajacy-prace dostalem, ale podejrzenia dotyczace szefa
        potwierdzily sie jest idiota!!
      • Gość: uasiczka Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: 212.244.209.* 06.02.03, 15:27
        a mi taka "profesjonalna hedhanterka" zarzuciła że, podczas rozmowy byłam ZA
        BARDZO PEWNA SIEBIE. o!!
        • Gość: mloda Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.zab.citynet.pl / 192.168.128.* 06.02.03, 16:43
          ja nie mialam jakis sczegolnie interesujacych przypadkow poza:
          1. pytaniem co mozna zrobic z wkladow do dlugopisow- mialam podac 20 przykladow
          (podalam 3 i powiedzialam, ze to pytanie jest dla mnie zupelnie bez sensu i nie
          bede dalej wymyslac- prace dostalam)
          2. pytaniem czy jestem w stanie pracowac 16 godzin na dobe i wiecej, poswiecic
          sie pracy, zapominajac o rodzinie (powiedzialam, ze nie poswiece rodziny dla
          pracy - nie dostalam tej pracy, i tak bym nie wziela)
          3. mialam zareklamowac zszywacz, ktory lezal na stole (totalna glupota)- to
          bylo w tej samej firmie co pkt.2

          Raz mi sie zdarzylo podczas rozmowy kwalifikacyjnej, nawiasem mowiac na
          swietna posade akwizytora (o czym przed rozmowa nie mialam pojecia), ze pani
          rekrutujaca skomentowala moje wyksztalcenie wyzsze w ten sposob:
          "mnie wyzsze wyksztalcenie nie jest do niczego potrzebne, wystarczy mi, ze
          sypiam z jednym magistrem"
          szok!! ucieklam stamtad bardzo szybko!!!
      • Gość: Marcin Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydatów IP: 10.201.4.* 06.02.03, 17:12
        1. Będąc kiedyś na rozmowie w dość dużej firmie (jeden z operatorów GSM) osoba
        p.o. szefa pionu przez 2/3 czasu rozmowy grała rolę "twardej, surowej i
        bezkompromisowej szefowej". Jakież było moje zdziwienie gdy stwierdziła,
        że "wszyscy staramy się stworzyć jedną wspólną SZCZĘŚLIWĄ rodzinę" :-)))

        2. Rozmowa w HR, ponoć jednym z najlepszych w branży (informatyka) zostało mi
        oznajmione, że bez względu na decyzję klienta, dostanę od nich odpowiedż w
        ciągu 2 tygodni i ..... jutro minie rok (czas na uroczystość). :-)))))

        Pozdrowienia
        Marcin
        • Gość: mgr inż. mściciel Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: neo:* / 80.48.178.* 06.02.03, 19:01
          Ja czekam na odp. od wielu firm, w których przeszedłem
          wszystkie etapy. Zawsze mówili, że mnie powiadomią.
          Mamy pana e-mail, tel., adres domowy zostanie pan
          powiadomiony o wyniku postępowania ... bleeeee

          Wielkie koncerny, duże polskie firmy (branża IT)
          wszyscy są tacy sami, tak ciężko jest im powiedzieć
          TAK/NIE !!!

          Jakby mnie nie zaprosili wcale albo bym odpadł na
          początku to bym tak się nie wkurwiał ale po przejściu
          wszystkich etap i brak odp. to kpina, brak kultury,
          kurewstwo.

          Życzę tym wszystkim skurwielom aby ich dzieci puszczały
          się z murzynami, aby im samochody spali, żeby mieli
          syfy na dupie itd. :)))))))))))))))))))))))))))))))))
          • Gość: yater Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.dialup.telenergo.pl 23.02.04, 01:12
            Nie przjmuj sie mnie juz tak wykiwało kilka firm. A najlepsze to było jak
            dostałem się do etapu który polegał na ustaleniu warunków finansowych czyli
            konkretnego zatrudnienia. Wiem, że ten etap oznacza zatrudnienie bo mam
            znajmych którzy tam pracują. Tylko że po ponad dwóch tygodniach dowiedziałem
            się, że zatrudnili i tak kogoś po znajomości. To jest dopiero robienie nadzieji
            a potem wielki kop w dupę. A może mam " za krótkich" znajomych????
        • Gość: MICHU Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 19:28
          Pytania zadane przez panią Prezez znanej płockiej firmy:
          1. Czy podoba mi sie "otoczka" rozmowy , czy może wolałbym aby na stole stały
          ciasteczka, cukierki, kawa bądź herbata.
          2. Czy byłbym gotów wziąć urlop zamiast zwolnienia lekarskiego
          3. Co bym zrobił gdybym zobaczył,że któryś z kolegów z pracy kradnie papier
          do drukarki.I czy o tym fakcie poinformowałbym przełożonego.
          4. Jakie lubie piwo.
          To tylko niektóre.
          Pomijam już pytania z wiedzy technicznej,których pani prezes szukała w książce,
          która była podręcznikiem w technikum.
          W końcu zapytała czy jestem spostrzegawczy,odpowiedziałem TAK więc dalej
          pyta:czy wchodząc zauważyłem co wisi na wieszaku w siatce po lewej stronie od
          wejścia. Odpowiedziałem ,że jestem spostrzegawczy ale nie ciekawski.
          Chyba nie spodobała się moja odpowiedż bo szybko pani prezes ją zakończyła, a
          dodam jeszcze ,że rozmowa trwała prawie 2(wiem mam mocne nerwy)
          • antoska Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató 07.02.03, 14:29
            Czytam Wasze "przejscia" i pokladam sie ze smiechu :) Mnie nie atakowano tak czesto gupimi pytaniami,
            choc zdarzylo sie, ze zapytano jakiego wyznania jestem... A pytania o stan cywilny, dzieci, planowane ciaze
            to norma. Raz koles spytal, czy pierscionek, ktory nosze na placu jest zareczynowy :))) Spytalam go, czy ma
            zamiar zlozyc mi propozycje malzenstwa?
            Ale moim numerem jeden jest pytanie: czy jesli wyjedzie pani na urlop albo zachoruje, jest ktos, kto moglby
            pania zastapic? Chodzilo o to, ze w razie czego ma mnie zastapic np. maz.
            Pieknie.

      • Gość: mayen bezczelność i nazwijmy to po imieniu - chamstwo IP: *.dialup.medianet.pl 07.02.03, 16:24
        niektorych pan w dzialach HR przechodzi ludzkie pojecie. Wczoraj mialam tego
        przyklad , jeszcze jestem wsciekla.
        lat temu dwa wyslalam aplikacje to pewniej miedzynarodowej firmy doradczo-
        marketingowej w Wa-wie, zaproszono mnie na rozmowe, okazala sie polaczona z
        testami i trwala prawie dwie godziny, a pani przesluchujaca mnie byla b.
        niesympatyczna. trudno, zadarza sie, pracy nie dostalam.
        Obecnie znowu szukam pracy i zauwazylam ogloszenie tej firmy, na zupelnie inne
        stanowisko, aplikacje wyslalam. Zadzwonili do mnie wczoraj, ze jest spotkanie
        (tym razem uprzedzono mnie, ze beda testy) i czy moge przyjsc jeszcze tego
        samego dnia. Ok, zgodzilam sie, musialam zmienic swoje plany na wieczor, ale to
        nic praca wazniejsza. Czekalo juz kilka osob i... przyszla ta sama pani, z
        ktora rozmawialam dwa lata wczesniej. Wyczytala nazwiska zebranych, moje
        zostawila sobie na koniec i spytala czy przez przez przypadek nie bralam
        udzialu w rekrutacji, gdy odpowiedzialam uczciwie,ze tak stwierdzila,ze tak jej
        sie wydawalo gdy widziala moje cv ze zdjeciem i, ze "pani dziekuje, prosze
        sobie isc", wmurowalo mnie w podloze. na pytanie, ze jest to zupelnie inne
        stanowisko, testy pisalam dwa lata temu i co to ma za znaczenie uslyszlam,ze
        wymagania sa takie same, testy sa takie same i to moja sprawa ,ze ich nie
        pamietam a moglam sie do niech lepiej przygotowac i to nie fair wobec innych
        dodala z jadowitym usmieszkiem i po prostu odwrocila sie tylem. Zrozumialabym
        moze ta sytuacje i przeknelabym ja, gdyby zostalo mi to podane w nieco innej
        formie. Ani dziekuje ani przepraszamy, ze pania fatygowalismy nic, nie pamietam
        nawet czy odpowiedziala mi na "do widzenia". Mozliwe, ze gdzies maja klauzule
        jak procter and gamble,ze do testow podchodzi sie tylko raz, ale do licha
        ciezkiego, nie mozna mnie bylo przez telefon zapytac? zamiast sciagac mnie do
        firmy i wywalac mnie ze spotkania na forum publicznym, pozostalym kandydatom
        bylo autentycznie glupio...
        a teraz, jezeli kiedys bede pracowac w firmie, ktora bedzie potrzebowac uslug
        dotyczacych analiz i badan marketingowych, strategii itp, to na pewno nie
        skorzystam z uslug wspomnianej instytucji, pomimo,ze nie mam zalu do
        pozostalych pracownikow tej firmy, dlatego nazwy nie podaje,jak ktos chce ,to
        podam na priv

        A co do pytan na interview, to mnie kiedys jeden gosc zapytal czy jestem
        wierzaca i czy chodze do kosciola.

        pozdrowienia dla szukajacych
        may
        mayen@polbox.com
        • marecki26 Re: bezczelność i nazwijmy to po imieniu - chamst 07.02.03, 16:49
          Powiedz, co to za firma, pls, na powyzszy adres :-)
      • Gość: camelia Filozofia pytań????? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.02.03, 12:08
        Witam,
        kiedyś już podzieliłam się swoimi doświadczeniami na temat usłuszanych pytań:
        1. o czym rozmawia groszek z anansem? - firm. farmaceutyczna
        2.spręzanie gazów? - bank
        3. oraz zestaw głupich historyjek do dokończenia - doświadczenia moich znajomych

        Wczoraj byłam znów na rozmowie. Powiem Wam szczerze , że czuję się już
        zmęczona. Powoli dopadają mnie głupie mysli i czuję, że dołek tuż, tuz...
        Zestaw na jaki miałam odpowiedzieć to min.:
        - jakie cechy charakteru powinien mieć pani szef? - co człowiek nie powie
        będzie źle. Jak powiem, że wyrozumiały to będzie znaczyć, że kiepsko mi w życiu
        zawodowym idzie- robię różne błędy itp.
        - wymienić moje wady - jedną sobie już wymysliłam - jest na tyle dobra, że
        człowiek nie wychodzi na idiotę i zyskuje w oczach potencjalnego pracodawcy :)
        - od kogo się pani najwięcej nauczyła? - od Papieża, Kowalskiego ??????Prezesa
        obkichanej firmy w której pracowałam, od kolegów debili???? wrrrrrr

        I tu następuje pytanie nad którym chciałabym z Wami podyskutować.
        "Czy była pani na rozmowach w innych firmach o takim samym profilu?"
        Bądź tu mądrym i pisz wiersze! Zastanawiam się jakie jest ukryte przesłanie
        tego pytania? Przecież logicznym jest, że będąc osobą bezrobotną nie patrzę w
        sufit, czekając aż GW zamieści ogłoszenie TEJ firmy!!! O co w tym wszystkim
        chodzi? Czy jeśli powiem, że w wielu firmach jestem na liście rezerwowej to
        zwiększy moje notowania (na zasadzie "podkupywania" pracowników)???? Czy może,
        nastąpi zwrot myślenia na zasadzie z "odrzutkami" nie rozmawiamy, czyli ktoś
        ciebie nie chce to my też dziękujemy.
        Staram się analizować swoje odpowiedzi i na podobne pytania wymyśleć jakąś
        błyskotliwą odpowiedź ;)Która, jak ktoś słusznie zauważył i tak nie daje mi
        gwarancji , że jest prawidłowa :) Ponieważ nie ma dobrych odpowiedzi :)))
        Czekam na Wasze, jak zawsze błyskotliwe opinie.
        Szlag mnie już trafia....
        Pozdrawiam
      • Gość: darek Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.ur.zax.pl. / 192.168.1.* / 195.150.162.* 18.02.03, 19:48
        wyglada na to że rekrutacja "zrobiła się" niezłym biznesem
        całe szczęście że ja nie mam tego problemu
        z tego wszystkiego co tu napisano wynika= ty chcesz znaleźć
        prace a ktoś komu za to płacą udaje że ci pomoże i szuka twoich
        słabych stron bo nie ma innego wyjścia

        • Gość: bez Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.03, 19:25
          alez wy jesteście pewni siebie. i jacy obrażeni na cały swiat. nic dziwnego,
          że wam nie idzie z praca, skoro przychodzicie z założeniem, że będą rozmawiac
          z wami sami idioci. Coś mi się zdaje, że macie to przeświadczenie wypisane na
          twarzy, a w końcu nikomu nie robicie łaski. Wierze, że spotykacie debili. Ale
          nie wierze, ze wyłącznie. Nie wszystkie pytania sa takie idiotyczne, jak się
          wam wydaje. I niekoniecznie jest na nie tylko jedna właściwa odpowiedż, bo
          czesto chodzi nie o pytanie, a o argumenty, jakich użyjecie. Ale do tego
          trzeba użyc mózgu.
          • Gość: bez Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.03, 00:32
            i jeszcze jedno. moze sie przyda
            dlugopis
            1. mozna nim pisać, rysowac itd
            2. mozna narysowac nim kontur na kartce i dzieki temu łatwiej ją wyrwac albo
            wydrzeć w miare rowny kształt
            3.ułatwia naciskanie niewielkich klawiszy
            4.dziecko może nim włączyć światlo, gdy przełącznik jest zbyt wysoko
            5.mozna nim kogoś ukłuć
            6.wyłączonym można robić małe kułeczka na miękkim tworzywie, np. modelinie,
            np. oczy modelinowego zwierzaka
            7.można nim przesunąć/odwrócić coś, czego brzydzimy się dotknąć
            8. można zrobić z niego ramię prowizorycznej wagi
            9. uzyć jako drzewca małej chorągiewki
            10. zareklamować na nim coś
            11. stukać w biurko (nadawać morsem, albo zwrócić czyjaś uwagę)
            12. upuścić, gdy chcemy schować sie pod biurko albo zwrócić na siebie uwagę
            13. przebic balon albo coś tego typu.
            14.usztywnić nim coś, np. złamany palec
            15.uzyc zamiast łyżeczki podczas ogladania dziecku gardła
            16. pomieszać nim herbatę albo drinka
            17. mozna schowac w nim ściągę
            18. uzyć zamiast szpilki do koka
            19. uzyc do robienia dziurek w kartce lub czymkolwiek innym
            20. użyc jako wskaźnika (do pokazywania czegoś na mapie, planszy itd


            .

            • Gość: lola Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.mia.bellsouth.net 07.06.03, 06:34
              O! I to wszystko wymyslone w 30 sekund?
        • Gość: GARGAMEL Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 06:56
          Gość portalu: darek napisał(a):

          > wyglada na to że rekrutacja "zrobiła się" niezłym biznesem
          > całe szczęście że ja nie mam tego problemu
          > z tego wszystkiego co tu napisano wynika= ty chcesz znaleźć
          > prace a ktoś komu za to płacą udaje że ci pomoże i szuka twoich
          > słabych stron bo nie ma innego wyjścia
          >

          I TO JEST PRAWIDŁOWA ODPOWIEDŹ.
          • Gość: Fuzzy Re: Jakie pytania najbardziej zaskakują kandydató IP: *.chello.pl 13.01.04, 13:30
            Mają nadmiar kandydatów, więc robią co chcą i uważają, że wszystko im wolno,
            bo prawo w tym kraju jest takie a nie inne. A co prawnik to inna interpretacja
            przepisów. Liczę na to, że Unia zrobi z tym porządek, chyba że oni też są tacy
            sami jak nasi.

            Pozdrowienia,

            Fuzzy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka